fifiak
29.12.07, 22:24
Witam.
Mam Hondę Jazz z lipca 2006, 18tys. km przebiegu.
Około 2 miesiące temu umyłem autko, przejechałem na miejsce
parkingowe i na drug dzień nie chciał zapalić-ruszył za 5-7 razem.
Dzisiaj pojechałem na zakupy i po wyjściu ze sklepu po 3 godzinach
postoju zapalił za 4 razem.
Były to co prawda tylko 2 przypadki, ale trochę mnie to niepokoi.
Mam wrażenie, że w obu sytuacjach jak przekręcałem kluczyk za
pierwszym razem to w momencie puszczania raz obrócił silnik-tak
jakbym minimalnie za wcześnie puścił.
Dodam, że po zapaleniu jest wszystko OK. Po każdym nieduanym
zapalaniu przekręcam kluczyk w lewo na max i czekam ok. 5-10 sekund.
Może ktoś miał podobny przypadek, jakieś sugestie?
Nee wiem czy jechać do serwisu, czy może poczekać na trzeci taki
przypadek. Czy może robię z igły widły.
Pozdrawiam.