hugo43
18.01.08, 19:21
musze kupic samochodzik za max 7000 zl,ok 10-letni albo i starszy.i
tu zaczyna sie problem,bo wybor wielki:matizy,fiaciki,ale i lancia y
moze sie trafic.ciekawa jestem jak wam sprawuja sie takie
przechodzone autka?co mozecie polecic,a co zdecydowanie
odradzic.samochod potrzebny jest mi na co najmniej 10-12
mies,pozniej dopiero moge zmienic na cos lepszego.nie chcialabym aby
calkowicie sie rozkraczyl,a naprawa pochlonela pol jego
wartosci.niestety wsrod bliskich nie ma mi za bardzo kto
poradzic.nie chce wdepnac na mine,dziekuje za wszystkie rady