Dodaj do ulubionych

Infiniti M45 - test drive

IP: *.atlanta-51-52rs.ga.dial-access.att.net 17.08.03, 05:14
Zrobilem dzis jazde probna Infiniti M45. Z jednej
strony jestem zachwycony tym pojazdem i traktowaniem
klienta w salonie Infiniti - zrobili ksero mojego
prawka, dali kluczyki i powiedzieli ze jak skoncze to
zebym zostawil samochod przed salonem. Wiec wyruszylem
na boczne drozki i porzadnie przetestowalem ten pojazd.
Zalety:
- piekne wykonczenie wnetrza - najwyzszej klasy. Pelen
luksus - sprzet sterowany glosem (niestety moj akcent
mu nie podszedl...) i wszelkie bajery jakie sobie mozna
tylko wyobrazic
- super zachowanie na drodze - szczegolnie gdy
postanowilem zrobic pare kolek na pustej drodze -
traction nie pozwolilo mi zadnych szalenstw wykonac a
jednoczesnie czulem ze stale mam kontrole nad samochodem
- calkiem sporo miejsa z przodu (poza glowa - nadal
szuralem wlosami po podsufitce) i bardzo duzo miesca z
tylu.
- zdumiewajaca cisza w czasie jazdy - nawet przy 5.5
tys. RPM silnik byl praktycznie nie do uslyszenia

Natomiast rozczarowalo mnie:
- pomimo 340 koni przyspieszenie takie sobie
- reczna zmiana biegow w automacie to jakies
nieporozumienie - przypomina troche gre na automatach -
mozna sobie machac wajcha w rozne strony, obroty sie
zmieniaja ale przyspieszenie wcale.
- zeby wyregulowac fotel trzeba albo otworzyc dzwi albo
zdjac zegarek (a mam bardzo cienki zegarek - Skagen) -
inaczej reka nie wejdzie w szpare miedzy fotelem a drzwiami
- chlodzenie przednich siedzen jest iluzoryczne - nie
zauwazylem zadnej roznicy z wlaczonym i wylaczonym.
- zajelo mi dobra chwile odkrycie jak wylaczyc traction
- obsluga pojazdu trudniejsza niz komorki - cala gora
niezliczonych menu przez ktore sie trzeba przebijac
zeby cos wlaczyc lub wylaczyc (poza rzeczami typu
klima, radio itp.)

Aha - jak ktos chce zobaczyc namacalne slady ze udalo
mi sie wylaczyc traction control to niech sie wybierze
do Duluth - na Satellite Blvd na dole gorki sa swiatla
- trzeba skrecic w lewo, 300 metrow, w prawo, w lewo na
parking - sa piekne, czarne kolka wymalowane oponami :))))
Obserwuj wątek
    • Gość: Pawelek Re: Infiniti M45 - test drive IP: *.72.165.144.Dial1.Washington1.Level3.net 17.08.03, 05:37
      Ciekawe ile sobie za to cudo licza? Jak porownalbys ten samochod z G35?
      • Gość: Marek Re: Infiniti M45 - test drive IP: *.norcross-07rh16rt.ga.dial-access.att.net 17.08.03, 14:49
        G35 to malenstwo. M45 jest o klase wieksze - szczegolnie bagaznik. Poza tym
        V8. Cena - MSRP $45000 ale jest teraz super oferta leasngu (dlatego ogladalem
        ten pojazd) - $399 miesiecznie, $0 down, 39 miesiecy. Czyli wychodza z ceny
        kolo $36000 - $37000.
    • greenblack Re: Infiniti M45 - test drive 17.08.03, 14:59
      Gość portalu: Marek napisał(a):

      > - pomimo 340 koni przyspieszenie takie sobie

      Bo to jest papierowa moc. Już kiedyś o tym mówiliśmy, porównując do 540i. M45
      ma tylko 415 Nm/4000 obr., a 540i 440 Nm/3600 obr. 545i ma 450 Nm/3600 obr. O
      dziwnie wzmacniających się w USA silnikach Nissana pisałem wątku o papierowo
      mocnych Hondach.


      Chcesz kupić ten samochód? Kryzys po kupnie domu już minął?;)


      Pozdrawiam
      • wowo5 Re: Infiniti M45 - test drive 17.08.03, 15:03
        Mi sie M45 nie podoba. Jakies takie udziwnione. Jedyne auto w stajni Infiniti,
        ktore mi sie naprawde podoba to G35 Coupe. Seden tez by uszedl w biedzie ale to
        juz nie to.
        • Gość: Marek Re: Infiniti M45 - test drive IP: *.atlanta-36-37rs.ga.dial-access.att.net 17.08.03, 23:56
          Moim zdaniem M45 to najbrzydszy produkt Infiniti. Ale jest wspaniale wykonany,
          ma porzadny silnik i do tego bardzo kiepsko idzie = cena niska.

          Nie, nie zamierzam nic kupowac - na razie nadal jestem w trakcie kupowania
          domu - closing za 2 tygodnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka