jedrek11 09.10.08, 19:56 Wytłumaczcie laikowi, jak to jest że dojeżdżając do świateł na biegu, czyli hamując silnikiem, silnik nie zgaśnie mimo że spalanie na komputerze pokazuje 0? Link Zgłoś Obserwuj wątek
kontik_71 Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 20:11 bo caly uklad sie kreci i kreci silnikiem :) tak, tak wiem.. prymitywne wytlumaczenie, ale oddaje meritum :) Link Zgłoś
bisza Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 21:11 Wlasnie ze gasnie. Paliwo nie jest podawane do cylindra i spalanie podczas hamowania silnikiem (przynajmniej pow 1000-1200 rpm - zalezy od samochodu) nie zachodzi. B. Link Zgłoś
bisza Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 21:17 kontik_71 napisał: > Gasnie to byl pewnie skrot myslowy.. :) :) A jaki? Dlaczego silnik sie kreci, pomimo ze paliwa nie spala? Pytanie zadane przez inicjatora watku jest co najmniej niemadre i swiadczy o braku umiejetnosci logicznego rozumowania. B. Link Zgłoś
dewulot1 Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 21:21 Silnik gasnie to jest prawda a nie zaden skrot myslowy. Jak wezmiesz trupa (swiezego) i zaczniesz mu ruszac nogami to nie znaczy ze trup chodzi. Ty ruszasz nogami trupa, a podczas hamowania Ty krecisz zgaszonym silnikiem. Link Zgłoś
kontik_71 Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 21:31 Zalozymy sie, ze to jednak w tym przypadku byl skrot myslowy? Bo gdyby autor wiedzial, ze tam sie nic nie spala itd to by tego pytania nie zadal.. :) Link Zgłoś
dewulot1 Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 21:54 Nie bede sie zakladal o to co odbylo sie w cudzej glowie, bo czasami nie jestem pewien co dzieje sie w mojej wlasnej... Link Zgłoś
crannmer Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 22:35 kontik_71 napisał: > Zalozymy sie, ze to jednak w tym przypadku byl skrot myslowy? Nie ma co zakladac, bo silnik zgaszony przez wlasny sterownik gasnie. Bez zadnych skrotow myslowych. A ze jest obracany dalej sila pochodzaca z zewnatrz, to zupelnie inna historia. Zgaszony silnik w samochodzie bez kropli paliwa w baku obracany korba tez nie pracuje, choc wal korbowy sie obraca. Link Zgłoś
kontik_71 Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 23:03 Czy Wy naprawde nie macie poczucia humoru? :( Link Zgłoś
tiges_wiz Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 21:22 z tego samego powodu jedzie rower jak przestajesz pedadowac... zauwazyles? cud ! zdejmujesz nogi z pedalow, a one same sie kreca .. o ja cie .. Link Zgłoś
bisza Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 21:24 tiges_wiz napisał: > z tego samego powodu jedzie rower jak przestajesz pedadowac... > zauwazyles? cud ! zdejmujesz nogi z pedalow, a one same sie kreca .. > o ja cie .. Uoj, to moze bolec. Na cale szczescie na ostrym kole to fabryki rowerow zazwyczaj nie wypuszczaja:) Zly przyklad:) B. Link Zgłoś
dewulot1 Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 21:31 Tiges-wiz jeszcze nie przesiadl sie na rower mlodziezowy dwukolowy z roweru dziecinnego trzykolowego z pedalami na stale w piascie kola przedniego :))))))))) Link Zgłoś
edgar22 Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 08:02 dewulot1 napisał: > Tiges-wiz jeszcze nie przesiadl sie na rower mlodziezowy dwukolowy > z roweru dziecinnego trzykolowego z pedalami na stale w piascie > kola przedniego :))))))))) tiges-wiz przez skromność nie pochwalił się, że jest mistrzem kolarstwa torowego. To tam jeździ na ostrym kole. ;) Link Zgłoś
cloclo80 Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 22:01 Bo komputer jest oprogramowany w taki sposób by spalanie poniżej pewnej granicy (np. 2l/100km) pokazywać jako 0. Link Zgłoś
crannmer Re: Hamowanie silnikiem 09.10.08, 22:32 cloclo80 napisał: > Bo komputer jest oprogramowany w taki sposób > by spalanie poniżej pewnej granicy > (np. 2l/100km) pokazywać jako 0. Brednie. Powyzej zostaly juz podane poprawbe odpowiedzi. Min. nawet odpowiedz dewulota jest poprawna. Link Zgłoś
cloclo80 Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 01:03 Niezależnie jaka jest prawda protestuje przeciwko ślepej wierze we wskazania kompa. Link Zgłoś
tkjaaa Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 03:07 cloclo80 napisał: > Niezależnie jaka jest prawda protestuje przeciwko ślepej wierze we wskazania ko > mpa. to bezprzedmiotowe stwierdzenie :-( powodem nie jest wiara we wskazania komputera, ale wiedza na temat dzialania ukladu zasilania silnikow Link Zgłoś
crannmer Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 08:41 cloclo80 napisał: > Niezależnie jaka jest prawda protestuje przeciwko > ślepej wierze we wskazania kompa. Niezaleznie od wskazan kompa w zdecydowanej wiekszosci przypadkow podczas hamowania silnikiem nastepuje odciecie wtrysku. W zdecydowanej wiekszosci, a nie we wszystkich przypadkach, albowiem sa tez stany pracy, kiedy podczas hamowania silnikiem w dalszym ciagu nastepuje wtrysk. Np. w niektorych samochodach podczas hamowan majacych miejsce natychmiast po bardzo silnym obciazeniu silnika (np. pelny gaz na wysokich obrotach i z tychze obrotow szybkie zdjecie nogi z gazu) ma przez pewien czas miejsce wtrysk. Link Zgłoś
jaki71 Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 09:04 crannmer napisał: > W zdecydowanej wiekszosci, a nie we wszystkich przypadkach, albowiem sa tez > stany pracy, kiedy podczas hamowania silnikiem w dalszym ciagu nastepuje wtrysk > Np. w niektorych samochodach podczas hamowan majacych miejsce natychmiast po > bardzo silnym obciazeniu silnika (np. pelny gaz na wysokich obrotach i z tychze > obrotow szybkie zdjecie nogi z gazu) ma przez pewien czas miejsce wtrysk. Np. Zaraz po uruchomieniu silnika gdy nie osiągnie on jeszcze "odpowiedniej" temperatury paliwo podczas hamowania silnikiem tez jest podawane - przynajmniej w moim ;) Link Zgłoś
niknejm Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 11:05 No tak. Ale to wszystko przypadki dość szczególne :-) Pzdr Niknejm Link Zgłoś
dewulot1 Re: W przypadku automatu 10.10.08, 16:29 Wszystko zalezy od oprogramowania, albo trybu pracy skrzyni automatycznej. U mnie chyba tego odciecia w ogole nie ma bo "oszczednosc" nie jest najwazniejsza tylko "komfort". Przy jezdzie z rozpedu przy nodze zdjetej z gazu skrzynia sobie sama redukuje kolejne biegi (!) co lekko slychac uchem i widac na obrotomierzu ale zupelnie nie czuc dupa na fotelu. Jestem na sto procent przekonany ze w trakcie tych redukcji silnik sam robi sobie przegazowke. Czyli przynajmniej na moment dostaje wtrysku, przy nodze zdjetej z gazu. Link Zgłoś
macgregor-72 Re: Hamowanie silnikiem 14.10.08, 10:43 > Np. w niektorych samochodach podczas hamowan majacych miejsce natychmiast po > bardzo silnym obciazeniu silnika (np. pelny gaz na wysokich obrotach i z tychze > obrotow szybkie zdjecie nogi z gazu) ma przez pewien czas miejsce wtrysk. > Nie wiem, czy jechałem jakimś specjalnym samochodem, ale po odpuszczeniu gazu przy zjeżdzie z górki (silnik nie był mocno obciążony ani na wysokich obrotach) komputer powoli pokazywał spadek spalania do 0 (w ciągu kilkunastu sek.). Mniej więcej w takim samym czasie komp pokazuje powolny spadek spalania (do ok. 0,8l/100km) po wysprzęgleniu. A może to błąd komputera - opóżnienie wskazań? Link Zgłoś
crannmer Re: Hamowanie silnikiem 14.10.08, 19:11 macgregor-72 napisał: > A może to błąd komputera - opóżnienie wskazań? Nie blad, a sposob obliczenia. Funkcja o nazwie "wartosc chwilowa" jest w rzeczywistosci obliczana na podstawie usrednienia pomiaru z kilku sekund. A kilkudziesieciosekundowe zawieszenie odcinania wtrysku obserwowalne jest np. po kilkunastu minutach szybkiej (np. > 160 km/h) jazdy po autostradzie. Link Zgłoś
macgregor-72 Re: Hamowanie silnikiem 14.10.08, 23:16 > Nie blad, a sposob obliczenia. Funkcja o nazwie "wartosc chwilowa" jest w > rzeczywistosci obliczana na podstawie usrednienia pomiaru z kilku sekund. Wychodzi, że te kilka sekund to kilkanaście sekund. > > A kilkudziesieciosekundowe zawieszenie odcinania wtrysku obserwowalne jest np. > po kilkunastu minutach szybkiej (np. > 160 km/h) jazdy po autostradzie. Była to spokojna jazda do 100km/h w Polsce C3 1.4 HDI (przyspieszanie z górki, lekkie zwalnianie pod górkę) - średnie spalanie z trasy wyszło mi 3,6l/100km licząc na podstawie wskazań dystrybutora a nie komputera :). Link Zgłoś
jaki71 Re: Hamowanie silnikiem 14.10.08, 23:37 A może to taka uroda Cytryn? Kumpel twierdzi że jemu Boxer 2.2 DHI podczas hamowania silnikiem pokazuje 2L/100 ;) Yarisy podobno też coś tam w takiej sytuacji pokazują w okolicy 1L/100. Link Zgłoś
bzyku_bzyku Re: Hamowanie silnikiem 15.10.08, 06:51 jaki71 napisał: > A może to taka uroda Cytryn? Kumpel twierdzi że jemu Boxer 2.2 DHI podczas > hamowania silnikiem pokazuje 2L/100 ;) > Yarisy podobno też coś tam w takiej sytuacji pokazują w okolicy 1L/100. Yarisy na pewno nic takiego nie pokazuja - przy hamowaniu silnikiem zawsze na wyswietlaczu jest 0l/100km. I to nawet do ponizej 1000obr./s, ale moze dlatego do tak niskich obrotow, bo obr. biegu jalowego w Yarisach to 525obr./s Link Zgłoś
tymon99 Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 12:56 żeby całkiem zgasł, to trzeba mu pomóc hamulcem jednak.. Link Zgłoś
jaki71 Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 15:01 tymon99 napisał: > żeby całkiem zgasł, to trzeba mu pomóc hamulcem jednak.. A podczas hamowania silnikiem coś się w cylindrze spala? Jeśli nie to znaczy że zgasł :) Link Zgłoś
tymon99 Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 17:35 zakładam, że w. czc. założyciel wątku przez 'zgaśnięcie' rozumie 'zatrzymanie', choć oczywiście mogę się mylić :) Link Zgłoś
jaki71 Re: Hamowanie silnikiem 11.10.08, 08:25 tymon99 napisał: > zakładam, że w. czc. założyciel wątku przez 'zgaśnięcie' rozumie 'zatrzymanie', > choć oczywiście mogę się mylić :) > Mnie się wydaje że dlaczego silnik się nie zatrzymuje to każdy wie. Ale dlaczego nie gaśnie skoro paliwo się nie spala? Czyli jadę hamując silnikiem, który zgasł bo nie dostaje paliwa i jak to się dzieje że naciskając gaz on od razu jedzie... Nie trzeba kręcić rozrusznikiem... I nie ma takiego efektu jak przy zapalaniu na pych - znaczy szarpnięcia :) Link Zgłoś
etom Re: Hamowanie silnikiem 11.10.08, 09:23 jaki71 napisał: > Czyli jadę hamując silnikiem, który zgasł bo nie dostaje paliwa i > jak to się dzieje że naciskając gaz on od razu jedzie... Silnik sie kreci, bieg wrzucony, iskra jest, jak dostanie paliwo to ... jedzie :-) > Nie trzeba kręcić rozrusznikiem... To oczywiste, silnik sie obraca, wiec nie ma potrzeby go rozkrecac, jak przy zapalaniu ze "stojacego" silnika. I nie ma takiego efektu jak przy zapalaniu na pych - znaczy szarpnięcia :) Bo obroty silnika przy danym biegu sa juz odpowiednie do szykosci auta. Przy zapalaniu na pych, puszczenie sprzegla powoduje przekazanie czesci energii kinetycznej auta silnikowi. Auto zwalnia a jednoczesnie silnik startujac daje mu "kopa" i stad szarpniecie, tym wieksze im gwaltowniej pusci sie sprzeglo. Link Zgłoś
jedrek11 Re: Hamowanie silnikiem 10.10.08, 15:31 Hmm, dwadzieścia kilka odpowiedzi na moje pytanie, a tylko dwie w temacie... Link Zgłoś
staszek585 Re: Hamowanie silnikiem 11.10.08, 18:16 Bez wdawania się w dywagacje typu "co się dzieje w moim aucie". Sterowniki współczesnych silników są tak zaprogramowane, aby kiedy się da, oszczędzać paliwo.Taka sytuacja występuje wtedy gdy hamujemy silnikiem. Sterownik odcina dopływ paliwa, natomiast silnik dalej się obraca, bo napędzany jest przez (mówiąc w skrócie) bezwładność samochodu. Aby nie było problemów z gaśnięciem silnika, sterownik włącza dopływ paliwa przy obrotach rzędu 1200, czyli znacznie wyżej niż obroty biegu jałowego. Natomiast komputer pokładowy liczy zużycie paliwa na podstawie czasu otwarcia wtryskiwaczy. Skoro się nie otwierają (sterownik je wyłączył) to zużycie paliwa wynosi dokładnie 0 (zero) litrów. Możesz zrobić sobie doświadczenie: hamuj silnikiem i obserwuj wskazania zużycia paliwa. jeżeli obroty odpowiednio spadną to pojawi się też wartość chwilowego zużycia. Tylko musisz zwalniać na tyle wolno, żeby komputer zdążył to pokazać. P.S. Dywagacje na temat czy silnik "zgasł" można sobie darować o tyle, że zwykle układ zapłonowy nie jest wyłączany, czyli iskra na świecach pojawia się normalnie. Ale skoro nie ma czego zapalić to nie zapala. Aż do momentu gdy w cylindrach pojawi się mieszanka. Link Zgłoś
tymon99 Re: Hamowanie silnikiem 12.10.08, 01:15 wskaż te dwie, które są w temacie, a będziemy wiedzieć, o co ściśle pytałeś ;) Link Zgłoś
pocieszne Re: Hamowanie silnikiem 12.10.08, 11:48 jedrek11 napisał: > Hmm, dwadzieścia kilka odpowiedzi na moje pytanie, a tylko dwie w > temacie... bo ciezko wytlumaczyc "ze gasnie" skoro nie gasnie :-)) Link Zgłoś
bettyblue29 Re: Hamowanie silnikiem 14.10.08, 07:49 czyli spala to, co pozostalo w silniku . Tak mam to rozumiec? Link Zgłoś
crannmer Nic nie spala 14.10.08, 08:03 bettyblue29 napisała: > czyli spala to, co pozostalo w silniku . Tak mam to rozumiec? Podczas hamowania silnikiem nic sie w cylindrach nie spala. Silnik w tym stanie nie pracuje, a jest tylko obracany sila z zewnatrz. W silniku benzynowym podczas hamowania tymze niezaleznie od tego, czy wtrysk jest odcinany, czy tez nie, paliwo nie jest spalane w cylindrach, bo ewentualna mieszanka jest za uboga i przez to niezdolna do zaplonu. W przypadkach, kiedy odciecia wtrysku nie ma, niespalona chuda mieszanka jest przetlaczana do wydechu. I tamze strzela lub/i jest dopalana w katalizatorze. Link Zgłoś
bzyku_bzyku Re: Nic nie spala 15.10.08, 06:57 crannmer napisał: > W przypadkach, kiedy odciecia wtrysku nie ma, niespalona chuda mieszanka jest > przetlaczana do wydechu. I tamze strzela lub/i jest dopalana w katalizatorze. Jeszcze pomysli, ze katalizator sluzy do dopalania paliwa :-( Link Zgłoś
crannmer Re: Nic nie spala 15.10.08, 07:44 bzyku_bzyku napisał: > Jeszcze pomysli, ze katalizator sluzy do dopalania paliwa :-( Mozesz rozwinac konkretnie, o co Ci chodzi? W trybie twierdzacym, jesli mozna. Link Zgłoś
bzyku_bzyku Re: Nic nie spala 16.10.08, 19:01 crannmer napisał: > > Jeszcze pomysli, ze katalizator sluzy do dopalania paliwa :-( > > Mozesz rozwinac konkretnie, o co Ci chodzi? > W trybie twierdzacym, jesli mozna. OK, stwierdzam uroczyscie, ze katalizator nie dopala mieszanki paliwowo-powietrznej, jak byles laskaw zapodac, ale - tak skrotowo - "dopala" produkt spalania tej mieszanki, czyli spaliny. ps z tego "dopalanie" spalin, tez mam sie tlumaczyc ? Link Zgłoś