Dodaj do ulubionych

No i stało się :) - AWARIA !

08.07.06, 10:08
Witam !
Nie można być alfistą bez awarii - w moim przypadku padła przepustnica - choć
nawet technik ASO po konsultacjach ( wymiana faksów z wynikami examinera )nie
jest tego do końca pewien.
Objawy są takie, ze po chwili jazdy na postoju obroty biegu jałowego są ok. 2
tyś, czasem mniej ale nie mniej niż 1,5. Z takimi obrotami nie da się łagodnie
ruszyć dlatego mam już obdarty lakier :(.
W ASO zaśpiewali mi 2 tyś za nową przepustnicę, na allegro widziałem za 600
ale do silnika 2.5 l, podejrzewam, że nie bedzie pasować.
Acha, miałem jeszcze ordynarnie obcięty kabel z kontrolki wtrysku - przyznaję
ze skruchą, że nawet tego nie zauważyłem. Ktoś chciał coś ukryć ?
Opócz tej dolegliwośći auto jeździ OK, selespeed też działa :)
Pozdr.
Obserwuj wątek
            • tomek_531 Re: No i stało się :) - AWARIA ! 08.07.06, 16:50
              Właśnie - moja jest bardzo podobna do tej z nowej zafiry ( trochę się naoglądam
              na silniki oplowskie w pracy ),
              ma dwa gniazdka do podłaczenia kabli.
              Potrzebuję więc takiej - niestety nigdzie nie mogę znaleźć numeru tej
              przepustnicy w/g nomenklatury alfy ( fiata, na jedno wychodzi :) ).
              Dzięki za pomoc :)
              Pozdr.
                • tomek_531 Re: No i stało się :) - AWARIA ! 08.07.06, 19:23
                  Niestety, jak mi trzech niezależnych gości mówi, że czyszczenie nic nie da to
                  rozumiesz sam, wniosek jest jeden. Jedyne pocieszenie, że może sprzedający auto
                  dorzuci się do części ( jak ją znajdę w kcońcu :) ).
                  Egzaminer wyraźnie wsakuje na usterkę sterownika przepustnicy nie mechaniczną.
                  • beboljo Re: No i stało się :) - AWARIA ! 08.07.06, 20:35
                    Witam. Moze podam troche przyklad z kosmosu ale mialem podobny problem z
                    wycieraczkami. Silnik wycieraczek przednich tez posiada taka mala kostke
                    (pudełko zapałek) moduł sterujacy. Silnik wogoole nie chial dzialac, myslalem
                    ze jest spalony. Nowy okolo 500 PLN !!! Otworzylem ten modul i zauwarzylem
                    przepalony rezystor. Wlutowalem w jego miejsce inny i silnik dziala do dzis!
                    Jak wspomnialem to troche przyklad z kosmosu, tam byl prosty uklad. Nie mam
                    pojecia jak to moze wygladac w przypadku przepustnicy. Zycze ci powodzeni w
                    rozwiazaniu problemu i niskich kosztow!
                    • tomek_531 Re: No i stało się :) - AWARIA ! 09.07.06, 18:00
                      Podobno można wymienić sam moduł "silnika krokowego" zamiast całej przepustnicy.
                      Jednak żaden z mechaników nawet nie pisnął o tej opcji. Sam już nie wiem,
                      przeczytałem już opisy samodzielnej procedury czyszczenia w/w silnika i
                      potencjometru, kiedy jednak podniosęm maskę to zrezygnowałem - trezba by całą
                      przepustnicę odkręcić, nie wiem, czy nie potzrebny byłby klucz dynamometryczny
                      aby z powrotem zakręcić śruby z odpowiednim momentem ???!!!
                      Pozcekam do jutra, podobno gdzieś jest taka rozbita alfa jak moja imoże da sie
                      podmienić przepustnice ( choć oczywiście nie wiem w jakim jest tamta stanie...).
                      W innym wypadku niestety "wyskoczę z 2 tyś na nową - używanej i tak nie można
                      dostać:(
                      Pozdr i dzięki za pomoc
                      • tomek_531 Re: No i stało się :) - AWARIA ! 16.11.06, 15:42
                        Witam po dlugiej przerwie - silnik jak wył tak wyje na wolnych obrotach - w/g
                        serwisu jest wszystko OK. Kupiłem nawet przepustnicę bo to podobno miala być
                        przyczyną. Nie była.
                        Mam teraz problem: co prawda znalazlem dobry ( tak mi sie wydawało ) warsztat na
                        Andersa w Gliwicach ale zostałem w końcu z niego odesłany do ASO....
                        Polecał mi gościu, ktory przerabiał swoją 156 ( wymiana silnika z 2.0 na 3.2 l ).
                        Nie znam innego w okolicach, dlatego proszę o radę co robic ?
                        Co prawda nie wierzę w auta nie do naprawy, ale może faktycznie mój egzemplarz
                        taki jest ?
                        W innym wypadku muszę się jej pozbyć bo nie da sie nią jeździć....
                        I tu jest kolejny problem - kto mi kupi niesprawną alfę ( rzecz jasna za cenę
                        dużo nizszą niż zakupu ) ?
                        Czy jest ktos chętny ?
                        Bonusem jest że jeszcze mając nadzieję,że to drobna usterka oddałem ją do
                        malowania ( aby zabezpieczyć przed zimą, miała też ogniska rdzy na progach ).
                        Wygląda świetnie, tylko co z tego jak szarpie przy ruszaniu...
                        Pozdr.
                        P.S.
                        Tylko proszę o nie dawanie rad typu: sprawdź czujniki, komputer kolektor itp...
                        To jest ( podobno ) OK. Nawet gdybym stał przy aucie podczas naprawy to i tak
                        sie na tym nie znam.
                        Alfa 156 Selespeed '99
                        • rav145 Re: No i stało się :) - AWARIA ! 17.11.06, 01:29
                          ...a ja uważam że nie należy się poddawać, bo to pewnie pierdoła tyle że trza do
                          fachowca z tym, a nie do partaczy. Mimo że nie jesteś z Wawy to proponowałbym
                          przywlec Alfę (choćby na lawecie) do Wawy na ul. Chodecką 1d do marianoitaliano.
                          Wydasz mniej niż wyniesie Cię różnica w odsprzedaży auta, a będziesz mógł dalej
                          się cieszyć sprzętem. Najgorsze jest to, że ktoś Ci grata wcisnął i się nie
                          przyznał, a teraz znalazłeś się w sytuacji w której wszyscy miękną i potem
                          psioczą na markę. A Alfy nie oddaje się w ręce lebiody bo ta oszczędność później
                          dużo kosztuje.
                          rav145 say lorelaj
                          • tomek_531 Re: No i stało się :) - AWARIA ! 17.11.06, 23:34
                            Dzięki za dobre słowo !
                            Gdybym się poddał to by mnie nie bylo na tym forum :)
                            Dla mnie w tej chwili najlepszą alfą byla 145 bx - żadnych problemów z elektroniką.
                            Sam też podejrzewam jakąś pierdołę, ktorej ASO nie wykryje bo oni zaraz
                            podłaczaja komputery i inne badzieweie a to moze być nieszczelna uszczelka pod
                            kolektorem ( też slyszałem taka wersję).

                            Pozdr.

                            P.S.
                            Do stolicy na lawecie nie da rady - w tej chwili nie mam żadnej ekstra kasy, a
                            do pracy jak na razie pomykam 40-konną pandą ( jak to jeżdząc nieporozumienie
                            mogło zostać autem roku ?? )
                        • tomek_531 Re: No i stało się :) - AWARIA ! ( SOLVED ) 15.12.06, 20:30
                          tomek_531 napisała:

                          > Witam po dlugiej przerwie - silnik jak wył tak wyje na wolnych obrotach - w/g
                          > serwisu jest wszystko OK. Kupiłem nawet przepustnicę bo to podobno miala być
                          > przyczyną. Nie była.
                          > Mam teraz problem: co prawda znalazlem dobry ( tak mi sie wydawało ) warsztat n
                          > a
                          > Andersa w Gliwicach ale zostałem w końcu z niego odesłany do ASO....
                          > Polecał mi gościu, ktory przerabiał swoją 156 ( wymiana silnika z 2.0 na 3.2 l
                          > ).
                          > Nie znam innego w okolicach, dlatego proszę o radę co robic ?
                          > Co prawda nie wierzę w auta nie do naprawy, ale może faktycznie mój egzemplarz
                          > taki jest ?
                          > W innym wypadku muszę się jej pozbyć bo nie da sie nią jeździć....
                          > I tu jest kolejny problem - kto mi kupi niesprawną alfę ( rzecz jasna za cenę
                          > dużo nizszą niż zakupu ) ?
                          > Czy jest ktos chętny ?
                          > Bonusem jest że jeszcze mając nadzieję,że to drobna usterka oddałem ją do
                          > malowania ( aby zabezpieczyć przed zimą, miała też ogniska rdzy na progach ).
                          > Wygląda świetnie, tylko co z tego jak szarpie przy ruszaniu...
                          > Pozdr.
                          > P.S.
                          > Tylko proszę o nie dawanie rad typu: sprawdź czujniki, komputer kolektor itp...
                          > To jest ( podobno ) OK. Nawet gdybym stał przy aucie podczas naprawy to i tak
                          > sie na tym nie znam.
                          > Alfa 156 Selespeed '99


                          ALFA SPRAWNA !!!!
                          CHODZI JAK ZŁOTO !!!!
                          KUPIŁEM UZYWANĄ PRZEPUSTNICĘ KTÓRA BYŁA USZKODZONA !!!!
                          W ASO ZALOŻYLI REGENEROWANĄ Z 147 SELESPEED I DZIALA !!!
                          WOLNE OBROTY PONIŻEJ 1 TYŚ.

                          JEDYNY MINUS OD CZASU DO CZASU PALI SIĘ DIODA WTRYSKU - PALI SIĘ, GAŚNIE TERAZ
                          SIĘ PALI - NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ ?

                          TROCHĘ TEŹ DRŻY KIEROWNICA - DRGANIA SILNIKA NA WOLNYCH ??

                          W SUMIE ZAPŁACIŁEM TYSIAKA, ALE WRESZCIE DZIAŁA !!!!

                          POZDRAWIAM !!!
                            • tomek_531 Re: No i stało się :) - AWARIA ! ( SOLVED ) 17.12.06, 00:03
                              malgoska1 napisała:

                              > Witam.
                              >
                              > > JEDYNY MINUS OD CZASU DO CZASU PALI SIĘ DIODA WTRYSKU - PALI SIĘ, GAŚNIE
                              > TERAZ
                              > > SIĘ PALI - NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ ?
                              >
                              > 1. Wyłącz CAPS LOCK'a ;)
                              > 2. Examiner nie pokazał żadnego błędu?
                              >
                              > Pozdrawiam,
                              > Maciej Loret
                              Witam !
                              Ten Caps Lock to ze szczęścia :)
                              Dioda się pali bo jest padnięty jakiś czujnik - mechanik powiedzial zonie że to
                              nic takiego, moze tak być. JA nie wiem o jaki chodzi, może faktycznie nic
                              wielkiego bo silnik chodzi jak złoto.
                              Była tylo jedna "wtopa" - żona po odbiorze auta po wymianie olejów ( silnikowy,
                              skrzyni biegów i płynu chłodzącego silnik ) nie mogła wrzucić biegu - migała
                              kontrolka selespeed-a.
                              Ja wsiadłem, odpaliłem i było OK - to moze dlatego że przedtem skrzynia chodzila
                              OK ale np przy dwojce było czuć mocne stuknięcie sprzęgła. Teraz biegi chodzą
                              bez żadnych odgłosów, dla mnie miodzio !!
                              Podobno mechanik wlał motorex gear oil prisma zx 75w90 - chyba zrobil dobrze -
                              jak teraz oglądam to olej do motocykli !?
                              Ale ważne jest że wszystko chodzi cacy. Nareście.
                              Jako podsumowanie powiem truizm:
                              - posiadacze alf - dbajcie o nie, nie kupujcie okazyjnie zamienników, zajrzyjćie
                              od czasu do czasu do ASO a będzie dobrze !
                              Pozdr.
                              P.S.
                              Zona zapytała mnie co tak stuka podczas pracy silnika - jakby jakiś przekażnik
                              wlączał sie i wyłączał rytmicznie lub zawór !?
                              Może ktoś wie - termostat ?
    • maliek Re: No i stało się :) - AWARIA ! 17.11.06, 07:25
      To są moje własne przemyślenia, więc mogę być w błędzie, ponieważ nie znam się
      za bardzo na tym.. Jeżeli po stronie silnika jest wszystko sprawne to może winę
      ponosi skrzynia biegów. Może elektronika sterująca skrzynią jest połączona z
      elektroniką sterującą silnika. Może tam się coś uszkodziło i powoduje, że
      silnik utrzymuje obroty 1500-2000 na minutę.
    • maciek1972a Re: No i stało się :) - AWARIA ! 17.11.06, 08:24
      Jak już nikt nie ma pomysłów, spróbuj jeszcze wymienić taki mały zaworek, koszt
      jest żaden, w ASO ok 11 zł, robota na 15 min. Nie wiem jaki numer katalogowy ma
      ta część w przypadku twojego auta, podaj VIN to zobaczymy.

      img182.imageshack.us/img182/7196/image002ee5.jpg
      img157.imageshack.us/img157/7820/image0021zx3.jpg
      img218.imageshack.us/img218/6092/image0022dt2.jpg
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka