gieroy_asfalta 13.11.08, 19:49 od niedawna, aby utrzymać kierunek jazdy na wprost, kierownica w moim aucie musi być delikatnie skręcona w lewo. Poza tym nie ma żadnych luzów, kieruje się normalnie. Co jest? Zbieżoność ok, zawieszenie ok, więc co? Link Zgłoś Obserwuj wątek
tiges_wiz Re: problem- "krzywa" kierownica 13.11.08, 19:51 jak zbieznosc jest ok i luzow nie ma to stawiam na opony Link Zgłoś
apodemus Re: problem- "krzywa" kierownica 13.11.08, 20:08 Potwierdzam, to prawdopodobnie opony. Miałem jakiś czas temu to samo, pomogło przełożenie kół z tyłu na przód i odwrotnie. W jaki sposób usunąć tą przypadłość z opony, nie mam pojęcia... Link Zgłoś
kontik_71 Re: problem- "krzywa" kierownica 13.11.08, 20:12 > W jaki sposób usunąć tą przypadłość z opony, nie mam pojęcia... Raczej pozostaje kupienie nowych.. Link Zgłoś
turbo_wesz Re: problem- "krzywa" kierownica 18.11.08, 13:00 albo wyważanie koła razem z oponą (bo to może być krzywa felga) ale to obejście problemu Link Zgłoś
pocieszne Re: problem- "krzywa" kierownica 19.11.08, 02:58 turbo_wesz napisał: > albo wyważanie koła razem z oponą... wywazasz same opony ??? Link Zgłoś
iszkariota Re: problem- "krzywa" kierownica 13.11.08, 22:51 Jeśli twój mechanik mówi ci że zbiezność jest ok, a z kierownicą tak musi być, to zmień mechanika bo ten nie umie ustawiać geometrii Prawdopodobnie wpadłeś w dziurę i ster ci się lekko przestawił, można to skorygować, ale trzeba umieć, a nie szukać paranormalnych przyczyn. Samochód to tylko kupa poskrecanego śrubami metalu, które można regulować w taki sposób, by kierownica była idealnie prosto. Link Zgłoś
foreks zbieznosc 99%. 14.11.08, 10:07 w zyciu nie spotkalem sie, zeby opony wyrywaly kierownice. Link Zgłoś
wiktor_l Re: zbieznosc 99%. 14.11.08, 13:06 a jaki to samochod? czy kierownica jest lekko skrecona, ale samochod jedzie idealnie prosto, czy sciaga jak puscisz? Link Zgłoś
jadar62 Re: zbieznosc 99%. 14.11.08, 20:27 Powodem jest uderzenie lewym kolem (dziura, kraweznik) i to dosyc mocno. Po ustawieniu prawidlowej geometrii kierownica nie bedzie patrzyla prosto. Mozna to skorygowac jezeli kierownica patrzy lekko w lewo (geometria tez ma pewna tolerance), jednak wieksze przestawienie spowoduje nierownomierne zuzywanie sie opon. Musisz szukac serwsu ktory leczy ta przypadlosc. Przedstaw im jednak, ze kolo bylo uderzone. Moze sie zdarzyc, ze mocowanie wahacza jest lekko zgiete, ale mechanik powinien ci poradzic co robic. Pozdrawiam. Link Zgłoś
riverisland Re: zbieznosc 99%. 14.11.08, 23:52 Jeżeli nie ściąga w żadną stronę - zdjąć kierownicę i przestawić na wielowypuście. Link Zgłoś
nie.pitol Re: zbieznosc 99%. 15.11.08, 07:48 Ty sobie głowe przestaw na wielowypuście!!! Nie wszyscy tak jak ty jeźdzą maluchami jeszcze!!! Takie metody to sobie sam możesz robić człowieku pod blokiem albo w garazu. Na wiosnę znów trzeba będzie robić geomętrię łącznie z kątami bo tak powinno się robić i co??? Geometrię znów zrobią ok ale trzeba będzie znowu kierownicę ściągać???!!! Teraz elektronika jest w samochodach!!! Pamiętaj, że tu rozmawia się o SAMOCHODACH!!! A nie o szrotach!!! Jeśli jesteś mechanikiem podaj namiary na siebie by ludzie wiedzieli by cię omijać szerokim łukiem. Link Zgłoś
jadar62 Re: zbieznosc 99%. 15.11.08, 09:31 Czasami przestawienie na wielowypuscie pomaga, ale jezeli kierownica patrzy tylko "troche" w jedna ze stron, wowczas przelozenie spowoduje patrzenie w druga strone, co moze byc rowniez irytujace. To jest czynnosc, ktora mechanicy wykonuja w nastepnym kroku po geometrii. Ale niestety nie tedy droga. Pozdrawiam Link Zgłoś
robert888 hehe, ciekawe skąd samochód "wie" że kierownica 15.11.08, 18:27 została przesunięta o jeden frez na osi? Kierownica to kawałek złoma oblanego plastikiem a nie jakieś elektroniczne cudo. Nikt nie każe ruszać taśmy. Link Zgłoś
yan-mar Re: zbieznosc 99%. 18.11.08, 11:39 riverisland - a wiesz, że są samochody które nie mają wielowypustu i co za tym idzie, możliwości przestawienia kierownicy? Link Zgłoś
riverisland Re: zbieznosc 99%. 27.11.08, 05:30 Co może być innego jak "zawieszenie OK i zbieżność OK"?? Jasne, ze najpierw należy wszystko posprawdzać w zawieszeniu i , jak pisze autor pytania, to zostało zrobione. W wielu autach żeby np.wymienić żarówkę przy licznikach trzeba zdjęć kierownicę z WIELOWYPUSTU. Z założeniem potem na swoje miejsce jest różnie... Link Zgłoś
robert888 gamoń mechanik. Jak wszystko jest ok to kierownica 15.11.08, 18:24 jest prosto a nie krzywo. Jak nie zciąga na bok to zostaw opony w spokoju i przestaw zbieżność na drążkach przy dobrze (wreszcie) ustawionej kierownicy. Link Zgłoś
jadar62 Re: gamoń mechanik. Jak wszystko jest ok to kiero 17.11.08, 20:59 No wlasnie tak sie nie da, sorry. Link Zgłoś
clepsydra Re: gamoń mechanik. Jak wszystko jest ok to kiero 18.11.08, 10:20 jak to fiat126p to sie nie martw :) Link Zgłoś
szare_drzwi Re: problem- "krzywa" kierownica 18.11.08, 10:34 Też tak miałem w swoim "bolidzie". Lekko skrzywiona w lewo. Samochód jednak jechał prosto. Oddałem do dobrego warsztatu na robienie geometrii kół wraz z zastrzeżeniem, aby przyjrzeli się co trzeba wymienić w zawieszeniu. Efekt - wymiana wahacza. Teraz kierownica prosta jak 100 metrów drutu w kieszeni. ;) Pozdrawiam. Link Zgłoś
eas_y Re: problem- "krzywa" kierownica 18.11.08, 10:37 hehe tez tak miałam po wizycie u elektryka. naprawiał mi cos przy kierownicy-musiał ją zdjąć... potem założył ją "na prosto" przy skręconych kołach i ot cała filozofia... potem pojechałam do niego z opr że mi źle kierownicę założył, a on: NIEMOŻLIWE! Przejechał się 100metrów i stwierdził: NO FAKTYCZNIE COŚ KRZYWO JEDZIE :) Na krótkim odcinku nie bylo problemu ale na trasie dolegliwość bardzo wkur.wiająca Link Zgłoś
dellik Re: problem- "krzywa" kierownica 18.11.08, 12:47 A co jeżeli auto znosi po puszczeniu kierownicy? Żeby móc jechać prosto, muszę ją trzymać delikatnie w lewo. Jak puszczę, ciągnie mi auto w prawo. Wykonałem geometrię w serwisie, pomogło na krótko i nie do końca. Link Zgłoś
funstein Re: problem- "krzywa" kierownica 18.11.08, 13:40 wyrobione kielichy sprezyn amortyzatorow. czesto tak jest, ze warszatat najpierw bierze pieniadze za geometrie, waacze itd itd a potem wpadaja na pomysl, ze zamocowanie kolumny amortyzatora jest wyrobione. W ten sposob zarabiaja na takiej "nietypowej" usterce 5x wiecej niz powinni. nowe kielichy sprezyn z lozyskami to ok 2x70zl do tego 100 wymiana i po klopocie. Link Zgłoś
salmon Re: problem- "krzywa" kierownica 18.11.08, 14:58 Witam, mam ten sam problem co przedmowca ("przedpiszca":) ) jak jadę na wprost to kierownica musi być lekko skręcona w lewo. po puszczeniu kierownicy samochód powoli zjeżdza na prawą stronę - ale nie zawsze. czasem jedzie dosyć duży kawałek prostu, i dopiero wtedy skreca. dodatkowo czuje jakis luz na kolach czy cos podobnego - trudno mi to okreslic bo mechanika to nie moja branza. moze pomocna bedzie informacja, ze samochod przejechal 160.000 km, jest to 10 letnia toyota avensis. czy moge liczyc na internetowa porade? :) Link Zgłoś
losos_norweski Re: problem- "krzywa" kierownica 18.11.08, 16:48 sciaganie na prawo to dosc typowa usterka. Prawa strona samochodu jedzie zwykle po gorszym asfalcie (wiecej dziur, studzienek). Szczegolnie problem tyczy sie przedniego kola, ktore musi byc ruchome i jednoczesnie napedowe. Zanim pojedzie sie na geometrie i wyda sporo kasy nalezy przeprowadzic prosty test: podpompowac przednie prawe kolo o powiedzmy 0.3 bara. Jesli bedzie lepiej to znaczy ze wyrobily sie kielichy amortyzatora lub siada sprezyna. Dopiero po naprawie tych elementow mozna myslec o geometrii Link Zgłoś
salmon Re: problem- "krzywa" kierownica 19.11.08, 12:50 dzięki za odpowiedź kolego z norwegii ;) czy wyrobienie sie kielichów amortyzatorów może zdiagnozowac mechanik? czy wystarczy wyminić same kielichy, czy trzeba od razu amortyzatory? Link Zgłoś
losos_norweski Re: problem- "krzywa" kierownica 21.11.08, 20:47 Nie wiem o jakim samochodzie mowa i jak to jest rozwiazane, ale u mnie wyrobienie gum w kielichach bylo to po prostu widac po otworzeniu maski. Amortyzatory to inna sprawa, moga byc bardziej zuzyte niz te po lewej stronie, a jesli juz "dojrzaly" to prawa strona bedzie sie dalej zuzywac szybciej. Link Zgłoś
dellik Re: problem- "krzywa" kierownica 19.11.08, 10:01 A to cwaniaki ;> Geometrię zrobili, kasa ściągnięta, klient wróci do kielichów i kolejna kasa wpadnie. Ech... Dobrze, że jest internet, teraz będę diagnozował online, potem jechał do serwisu. Link Zgłoś
dr_pitcher Re: problem- "krzywa" kierownica 19.11.08, 02:25 Witam "fachowcow" ani opony ani zbieznosc - drazki lekko przestawione Link Zgłoś
mobile5 Re: problem- "krzywa" kierownica 19.11.08, 13:54 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=87179988&a=87259304&t=1227099242564 Nie powtarzaj się. Link Zgłoś
v-6 Re: problem- "krzywa" kierownica 19.11.08, 20:17 dr_pitcher napisał: > Witam "fachowcow" > ani opony ani zbieznosc - drazki lekko przestawione Witam fachoffca: zbieżność reguluje się właśnie na drążkach, więc się zdecyduj. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
dr_pitcher Re: problem- "krzywa" kierownica 19.11.08, 21:35 Zbieznosci kol nie reguluje sie "ustawianiem kierownicy" Mozna miec kola ustawione zbieznie w kierownice przesunieta Link Zgłoś
v-6 Próba podsumowania. 19.11.08, 20:51 Witam! Krzywa kierownica to taki temat, że wszyscy wypowiadający się w tym wątku mogą mieć rację. Teoretycznie powinno się zrobić tak: 1. Najpierw sprawdzić wszystko z ogumieniem, od ciśnienia poczynając. 2. Pojechać na "szarpak", sprawdzić luzy w zawieszeniu i czy coś nie jest zgięte (np. wahacz, drążek). 3. Posprawdzać, czy nie poluzowały się mocowania w układzie kierowniczym, od przekładni do sławetnego wielowypustu. 4. Sprawdzić zużycie elementów zawieszenia (kielichy, sprężyny). Jednak ja mam tu pewną wątpliwość: ok, one mogą dawać taki efekt, ale czy wyrobione kielichy by nie stukały? A pęknięta sprężyna nie dawała by przechyłu i zgrzytów? Zwykle takie elementy zawieszenia najpierw słychać, zanim samochód zacznie krzywo jeździć :) 5. Zrobić geometrię, w tym zbieżność przy dobrze wypoziomowanej i zablokowanej kierownicy (rada roberta888). Sęk w tym, że zawsze powinno się tak robić, a gieroy ponoć to zaliczył. 6. Kiedy okaże się, że to wszystko było o kant de pe, należy ... przełożyć kierownicę na wielowypuście i jeździć dalej. Plan B jest taki, że pomija się punkty 1-5, przechodząc od razu do 6. Ale ja tego oczywiście nie polecam. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
mobile5 Re: Próba podsumowania. 19.11.08, 21:12 v-6 napisał: > 4. Sprawdzić zużycie elementów zawieszenia (kielichy, sprężyny). Nie wiem czy przy normalnej eksploatacji zużywają się kielichy, natomiast zużywają się łożyska amortyzatorów i starzeją gumowe tuleje. To jest łatwo zdiagnozować. Link Zgłoś
v-6 Re: Próba podsumowania. 19.11.08, 21:40 mobile5 napisał: > v-6 napisał: > > 4. Sprawdzić zużycie elementów zawieszenia (kielichy, sprężyny). > Nie wiem czy przy normalnej eksploatacji zużywają się kielichy, natomiast zużyw > ają się łożyska amortyzatorów i starzeją gumowe tuleje. To jest łatwo zdiagnozo > wać. No więc mnie to też niespecjalnie przekonuje, czemu dałem wyraz. Jednak chciałem odnieść się do wypowiedzi funsteina i norweskiego, bo teoretycznie asymetria w "podparciu" nadwozia może dawać ściąganie. Ale mnóstwo rzeczy może je dawać, a mocowanie amortyzatora wydaje mi się przyczyną trochę wydumaną. Zresztą - kiedyś miałem takie ściąganie w prawo, które samo ustąpiło. To jedna z tych złośliwości, które niełatwo zdiagnozować, coś jak falujące obroty na biegu jałowym :) Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
losos_norweski Re: Próba podsumowania. 21.11.08, 23:17 To nieco rozjasnie bo fakt, niezbyt mi wyszlo moje tlumaczenie. Mialem taka sytuacje ze swoim samochodem. Sciagalo na prawo dosc mocno a poniewaz prawa przednia opona byla gdzies przebita i powoli schodzilo z niej powietrze to mialem pelen preglad jak to sie pogarsza z uplywem powietrza. Raz dopompowalem "na zapas" i okazalo sie, ze samochod przestalo sciagac. W miedzyczasie zmienilem opony na nowiutkie zimowe, potem znow na letnie i wniosek byl oczywisty, prawe przednie kolo potrzebowalo 2.5 bara by samochod jechal prosto, bez wzgledu na to jaka opona tam byla. Gdy pozniej pojechalem do warsztatu mechanik od razu zobaczyl o co chodzi. Gumowe elementy mocujace sprezyne i amortyzator do nadwozia (czyli wszystko w kielichu) byly tak wyrobione, ze kilka wiekszych dziur i uslyszalbym pukanie, tylko ze tym razem byloby to pukanie sprezyny o maske. Po ich wymianie samochod jedzie prosto. Link Zgłoś
v-6 Re: Próba podsumowania. 21.11.08, 23:35 Witam! A więc zużycie elementów podpierających amortyzator w kielichu można śmiało dopisać do listy, nawet jak nie stuka. Byłoby dobrze, żeby gieroy napisał, co to było, jak już stwierdzi. Dobrze wiedzieć takie rzeczy. Pozdrawiam v-6 Link Zgłoś
robert888 jak nic nie pomaga to zajrzałbym do tylnej osi 22.11.08, 12:55 bo my tu ustawiamy, wymieniamy i dopieszczamy przednie zawieszenie, a kaszana może być z tyłu na drążkach. Link Zgłoś
gogggo Re: jak nic nie pomaga to zajrzałbym do tylnej os 23.11.08, 12:29 Niestety to prawda,jeśli zbieżonśc kół tylnych będzie rażąco zła to objaw będzie m/n jak w tytule.Dodam,że jest to przypadłość wcale nierzadko spotykana. Link Zgłoś
hrabia-monter-christo --- na temat qrna, na temat ------ 27.11.08, 07:49 gogggo napisał: > Niestety to prawda,jeśli zbieżonśc kół tylnych będzie rażąco zła to > objaw będzie m/n jak w tytule.Dodam,że jest to przypadłość wcale > nierzadko spotykana. moze jeszcze byc antenka skrzywiona na bok, albo brak jednego lusterka ??? co wy tu qrna wypisujecie za pier.doly - gosc napisal, ze auto jezdzi normalnie (nie sciaga) tylko ma skrecona kierownice o kan du.py rozbic te wasze rady(!) eksperty od cieplej wody Link Zgłoś