Dodaj do ulubionych

NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie

IP: *.u.mcnet.pl 23.01.02, 14:26
Dostałem ofertę od firmy tuningowej podrasowania mojej bryki. Mam Alfe 156 2,5
V6 i nie narzekam na brak mocy (190KM), ale dali mi do myślenia : zainstalujemy
Panu wtrysk podtlenku azotu (N20) i dzięki temu moc wzrośnie do ok. 260-270KM.
W sumie za rozsądne pieniądze chcą ok.3000 mógłbym to zrobić. Teorie znam i
wiem na czym to polega. Interesuje mnie praktyka użytkowników - co z oponami i
zawieszeniem, czy wtrysk N20 powoduje wzrost wibracji silnka - czyli inaczej
mówiąc rozwala powoli silnik itd. Z góry dziękuję za opinie.

PS. Podali przykład :) Seicento z Nitrosem zamiast w 14s przyspiesza w 7,7 do
100. Ja normalnie przyspieszam w 7,3 to z Nitrosem w 4 ??
Obserwuj wątek
    • Gość: logol Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.eltur.com.pl 23.01.02, 14:37
      Człowieku, zostaw swoje autko w spokoju, daj mu pożyć. Nitros to doładowanie
      idiotom na start spod świateł, a i tak z twoimi 190 kasztankami nie każdy z
      nich może konkurować, zresztą zwykle nie trwa to długo. Dla formuł stosuje się
      na jeden wyścig, na drugi montują nowy silnik. Pozdr.
      • Gość: Stanley Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.u.mcnet.pl 23.01.02, 15:38
        Czy to jest aż taki dynamit (dla silnika) jak piszesz? Podobno elektronicznie
        można zabezpieczyć układ przed niewłaściwym użyciem do tego producent oferuje
        butlę z reduktorem (w każdych warunkach stałe ciśnienie ) a więc i większe
        bezpieczeństwo dla silnika.

        Pozdrawiam,
    • Gość: dar Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: 10.1.100.* 23.01.02, 14:44
      Wejdź na hondapl.org . Jeden z forumowiczów założył to sobie w Hondzie Accord.

      Pzdr
      • Gość: Stanley Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.u.mcnet.pl 23.01.02, 15:41
        Dzięki za ten adres -strona jest świetna. Pomyśleć że póki nie przesiadłem się
        na Alfę nie było dla mnie innej marki niż Honda... Ale gościa o którym piszesz
        na forum nie znalazłem - może znasz jego nick?

        Pozdrawiam,
        • Gość: Niknejm Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.pg.com 23.01.02, 15:48
          Gość portalu: Stanley napisał(a):

          > Dzięki za ten adres -strona jest świetna. Pomyśleć że póki nie przesiadłem się
          > na Alfę nie było dla mnie innej marki niż Honda... Ale gościa o którym piszesz
          > na forum nie znalazłem - może znasz jego nick?

          Parker... A jego Accord wciąż jeździ, z tego co wiem. Jechałem z nim jako
          pasażer. NOS daje mocnego 'kopa', a w dodatku wtedy była to jeszcze
          wersja 'soft'. Teraz jest już wersja 'hardcore' ;-))
          Nie polecam i nie odradzam. Trzeba tylko pamiętać, do czego to służy. Do wyścigów
          spod świateł. Do niczego innego. A co do wpływu na silnik - nie wiem. Wyślij
          zapytanie do Parkera na e-mail...

          Pozdrawiam,
          Niknejm
    • Gość: Bic Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.opisik.pulawy.pl 23.01.02, 14:46
      Gość portalu: Stanley napisał(a):
      >Ja normalnie przyspieszam w 7,3 to z Nitrosem w 4 ??

      4 sekundy jest nie do osiągnięcia przy napędzie na jedną oś, kup sobie M. L. EVO
      VII
      • Gość: Niknejm Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.pg.com 23.01.02, 14:59
        Gość portalu: Bic napisał(a):

        > 4 sekundy jest nie do osiągnięcia przy napędzie na jedną oś, kup sobie M. L. EV
        > O VII

        Jest do osiągnięcia. Lamborghini Diablo GT (wersja z napędem tylko na tył,
        575KM), miał nawet 3.7s/100.

        Tak tylko gwoli ścisłości.

        Pozdrawiam,
        Niknejm
        • Gość: Bic Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.opisik.pulawy.pl 24.01.02, 11:34
          Ale Alfa jest pędzona przednimi kołami (chyba?), i wtedy się nie da uzyskać
          nawet przy 1000 kucykach takiego wyniku.
          Pozdrawiam
          Bic
          • Gość: Niknejm Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.pg.com 24.01.02, 11:38
            Gość portalu: Bic napisał(a):

            > Ale Alfa jest pędzona przednimi kołami (chyba?), i wtedy się nie da uzyskać
            > nawet przy 1000 kucykach takiego wyniku.

            Patrz mój post poniżej. Prawda. Poza tym są to 2 zupełnie różne klasy aut.
            Niemniej technicznie jest możliwe uzyskanie takich osiągów przy jednej osi
            napędzanej. I tylko o to mi chodziło.

            Poza tym... Nigdy nie mów nigdy ;-))

            Pozdrawiam,
            Niknejm
    • Gość: PsuBrat Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: 10.129.136.* 23.01.02, 15:01
      A w ogóle to trochę przydrogo (3000 zł?!). Słyszałem, że instalację do nitrosa
      mozna zamontować tak w gr. 700-1500 zł. Chyba, że chcesz coś verry special np.
      olbrzymią butle na nitros.

      PZDR.
      • Gość: Stanley Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.u.mcnet.pl 23.01.02, 15:45
        Firma tuningowa uzależnia to od pojemności silnika - dla samochodów do poj. 1.6
        rzeczywiście cały układ kosztuje ok.1400 zł.

        Pozdrawiam,
    • Gość: KR$ Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: 162.70.83.* 23.01.02, 18:13
      Zgodnie z tym co wyczytalem w necie na amerykanskich stronach (tam, gdzie nitro
      jest najbardziej rozpowszechnione) to jestes w bledzie - nitro nie rozwala
      silnika powoli, ono to robi bardzo szybko... Ktos nawet chyba twierdzil, ze
      jemu engine padl po 40000 km... Zastanow sie dobrze...
      • Gość: Darekk NOS IP: 217.153.117.* 24.01.02, 10:57
        Osobiscie uwazam, ze nitro w przednionapedowym aucie jest pomylka. Istota
        dzialania takiego systemu ogranicza jego zastosowanie do maksimum
        kilkuminutowych wzrostow mocy. Rzeczywiscie przyrosty sa znaczne (nawet 80%),
        ale przy maksymalnym otwarciu reduktora taka butla oproznia sie zastraszajaco
        szybko. Tak na prawde, to nitro przydaje sie w krotkich sprintach. Mialem
        troche kontaktu z takimi autkami za oceanem. Tam nitro uzywalo sie wylacznie
        przy ulicznych zabawach na cwierc mili. Mialem nawet przyjemnosc wyprobowac ta
        zabawke zainstalowana w Dodge'u Challenger rocznik '70. Nitro powodowalo wzrost
        mocy z 440 do 700 KM. Ale pozycja ON na przelaczniku pojawiala sie tylko przy
        sprincie. W normalnej jezdzie psulo to plaska charakterystyke momentu
        obrotowego. Uwazam, ze w 190-konnej Alfie po zainstalowaniu nitro mialbys duze
        problemy z trakcja na nizszych biegach. W koncu to przedni naped. No i koszty
        eksploatacji nie sa niskie.
        Ja sugerowalbym zabawy z ukladem dolotowym i wydechowym, pompa paliwa i chip-
        tuning.

        Pozdrawiam,

        Darek Pietrzak

        p.s. Jezeli jednak zdecydujesz sie na nitro to sugeruje firme NOS.
        p.s. do p.s. Porownanie do Diablo jest pomylka. Ten samochod ma tylny naped
        dociazany w trakcie przyspieszania i opony 335/18.
        • Gość: Niknejm Re: NOS IP: *.pg.com 24.01.02, 11:02
          Gość portalu: Darekk napisał(a):

          > p.s. do p.s. Porownanie do Diablo jest pomylka. Ten samochod ma tylny naped
          > dociazany w trakcie przyspieszania i opony 335/18.

          Porównanie było tylko po to by pokazać, że zejście poniżej 4s przy napędzie na 1
          oś JEST możliwe. Klasa aut oczywiście zupełnie inna.

          Pozdrawiam,
          Niknejm
        • Gość: Stanley Re: NOS IP: *.u.mcnet.pl 24.01.02, 11:06
          Dzięki za opinię. Problemy z trakcją mam i tak - mimo , że samochód ma
          skrzynię "szóstkę". Stąd moje wątpliwości. Chiptuning chyba też nie wchodzi w
          grę bo wyciągnę najwyżej 15-20%. Proponowano mi Turbo Engstler (250KM) i to
          chyba ma większy sens, ale nadal pozostaje problem przeniesienia mocy na koła.
          Zobaczymy jak będzie zachowywać się pod tym względem seryjna GTA.

          Pozdrawiam, Stan
          • Gość: Stanley PS : Namiary IP: *.u.mcnet.pl 24.01.02, 11:09
            Czy możesz podać namiary do firmy NOS? Otrzymałem jak dotąd propozycję tylko od
            Grabowski Motor Sport.
            • Gość: Darekk Re: PS : Namiary IP: 217.153.117.* 24.01.02, 11:26
              No przyznam sie szczerze, ze systemy NOSa mialem okazje poznac w zepsutej
              Ameryce. Tak na prawde to nie zastanowilem sie nawet, czy w Polsce ktos to
              montuje. Coz, popytam sie.
      • Gość: Stanley Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.u.mcnet.pl 24.01.02, 11:00
        Nie, jednak wozu mi szkoda. Po prostu nie wierzę, że potrafią to dobrze zrobić.
        Gdyby tak było to samochodów z Nitrosem byłoby na pęczki.
        • Gość: Niknejm Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.pg.com 24.01.02, 11:04
          Gość portalu: Stanley napisał(a):

          > Nie, jednak wozu mi szkoda. Po prostu nie wierzę, że potrafią to dobrze zrobić.
          > Gdyby tak było to samochodów z Nitrosem byłoby na pęczki.

          Potrafić to może i potrafią. Ale entuzjastów wyścigów ulicznych nie jest znowu
          tak wielu. I bardzo dobrze!

          Pozdrawiam,
          Niknejm
          • Gość: Greg Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.pl 24.01.02, 19:36
            Poczytaj co o tym mowi GURU:
            www.chojnacki.tuning.pl/filozofia.html

            Gdzies tam jest napisane.
            • Gość: bObO Re: NITROS - ktoś na tym jeździ - proszę o opinie IP: *.chello.pl 24.01.02, 20:35
              Gość portalu: Greg napisał(a):

              > Poczytaj co o tym mowi GURU:
              > <a href="http://www.chojnacki.tuning.pl/filozofia.html">www.chojnacki.tuning.pl
              > /filozofia.html</a>
              >
              > Gdzies tam jest napisane.

              Konkretnie:

              "Autor badał na hamowni rozwiązanie z podtlenkiem azotu w oparciu o HONDĘ ACCORD
              1,8. W tym przypadku było zamontowane profesjonalne rozwiązanie w oparciu o
              system NOS w tzw. wersji "street" z ciśnieniem wtryskiwanego gazu w okolicy 50
              atmosfer. Zamierzeniem było zwiększenie mocy i maksymalnego momentu silnika o 30%
              bez negatywnego wpływu na jego trwałość. Jesteśmy pod wielkim wrażeniem tego
              rozwiązania a długotrwała i wielokrotna próba na hamowi pod maksymalnym
              obciążeniem silnika w żadnym wypadku nie miała wpływu na zwiększenie ponad normę
              temperatury płynu w układzie chłodzenia, temperatury oleju czy głowicy.
              Badany samochód dysponował silnikiem o mocy nominalnej 135 KM zdławionej poprzez
              zastosowanie filtra stożkowego do 128 KM. Moc silnika po włączeniu systemu NOS
              wzrosła w ciągu 2 s. do 165 KM.
              Po początkowych obawach związanych z kontaktami z rozwiązaniami amatorskimi i
              nieprofesjonalnymi, po doświadczeniu z HONDĄ, z wielkim entuzjazmem podpisujemy
              się pod tą formą tuningu ale opartą o rozwiązania profesjonalne."

              Wniosek prosty - montuj NOS-a i opisz wrażenia. Ja także o tym myślę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka