Dodaj do ulubionych

BMW Streetfightera :)

29.06.06, 11:25
www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?p=220004#220004
To właśnie moj Bardzo Mocny Wóz :] Będzie jeszcze leciutko obniżony i więcej
robić nie potrzeba. Ciekaw jestem zdania alfistów na temat wyglądu tego
autka :D Czy to auto naprawdę WASZYM ZDANIEM wygląda jak dresowóz??
Obserwuj wątek
      • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 11:33
        alces1 napisał:

        > Chcesz się pochwalić samochodem czy kobietą? No chyba, że sam jesteś płci
        piękn
        > ej;)

        Rozczaruję cię - jestem facetem. A piękne kobiety i szybkie samochody idą w
        parze - więc czemu nie? Chwalę się jedym i drugim :P
        • alces1 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 11:44
          Nie czuję się rozczarowany:) Jednak kobiety nie "używam" by podnieść swoje ego w
          oczach innych. Natomiast przyznam, że zdarza mi się jeździć Alfą by się troszkę
          pokazać:):)
          A wygląda ona mniej więcej tak:
          alfaclub.pl/galerie/samochody/146/1.jpg
          alfaclub.pl/galerie/samochody/146/2.jpg
          alfaclub.pl/galerie/samochody/146/3.jpgPozdrawiam!
          P.S. podzielam zdanie przedmówcy: felgi w Twojej 5 robią wrażenie!
          • simr1979 Oba prezentowane.... 29.06.06, 13:41
            ...auta robią wrażenie, jakby miały ogumienie o średnicy MNIEJSZEJ niż oryginał.
            Szczególnie niekorzystnie - ze względu na charakterystyczną stylizację nadwozia
            - wygląda to w przypadku 146-ki. Być może jest to tylko optyczne wrażenie - ale
            jest.
            Oczywiście ocena jest całkowicie subiektywna - nie podobają mi się autka na
            wrotkach ;)
          • niebieskookidln Re: Felgi BMW Streetfightera :) 17.07.06, 14:37
            takie felgi akurat mam do sprzedania do alfy pasuja (sam mam fiata od Pana
            Pininfarina)
            4 szt alufelg BBS 16cali, MODEL RX260, WERSJA 4 SRUBY ROZSTAW 4x98,
            TRZPIEN 58,1, ET 40
            Mam na tym i moge tez sprzedac opony zimowe na tym to GOODYEAR EAGLE ULTRA GRIP
            M+S, 205/50 R16 87H Kierunkowe Made In Germany
            Cena felg 1100zl, opon 390, przy zakupie całosci 1400zl
            pozdr do posiadaczy wloskich aut
            rex77@op.pl
    • alces1 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 11:35
      O gustach się nie dyskutuje, ale pojazd wygląda na zadbany. Niestety
      wypastowany, dopieszczony czy nie to nadal BMW, które stety badź niestety
      buduje opinie o jego użytkowniku, czasem pewnie niesłusznie, ale miej
      świadomość, że przede wszystkim modele serii 5 postrzegane są jako "dresbryki"
      • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 11:39
        Wiesz, gdyby interesowały mnie opinie polskiego społeczeństwa to nie robiłbym
        połowy rzeczy, które robię... Powiem ci tak: NAWET LUBIĘ GDY KTOŚ MNIE NIE
        DOCENIA BO PÓŹNIEJ SPRAWIA MI SATYSFAKCJĘ JAK MU UDOWODNIĘ ŻE SIĘ POMYLIŁ :)
    • da_vinci.go2.pl Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 11:38
      Jak na BMW to bardzo ładny zadbany samochód szczególnie felgi, co do sportowego
      charakteru to chyba tylko silnik i zawiecha, bo prezencji sportowej to nie ma za
      grosz. Mój sąsiad z garażu (taki starszy pan) ma takie auto, wygląda dokładnie
      tak samo pewnie flaki ma inne. Do mnie jakoś nie przemawia ma zbyt spokojną
      linię, ale wiem, że są tacy którzy lubią niby zwykłe auta nie rzucające się w
      oczy a pod maską ogień.
      Życzę wielu kilometrów szerokiej równej drogi.
        • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 11:51
          alces1 napisał:

          > Jak dotychczas odnosiłem wrażenie, że próbujesz wszystkim tutaj obecnym
          > udowodnić, że BMW nie jeżdżą dresiarze, stąd moja odpowiedź.

          Bo w większości przypadków nie jeżdżą! Na łózkim i ogólnopolskim forum BMW nie
          spotkałem żadnych dresiarzy, a ludzi jest tam sporo... Więc to o czymś
          świadczy. To jest zresztą tak, jak z wizerunkiem Polaka za granicą, czyli że
          Polak to złodziej, przekręt i zbieracz truskawek. Ale czy to nie buduje aby
          fałszywej i krzywdzącej opinii dla tych "normalnych" Polaków? Po prostu o tych
          złych się słyszy, a o tych dobrych nie - i nawet gdyby na 100 dobrych było 3
          złych to i tak zepsują wszystkim opinię. Rozumiesz?
      • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 11:48
        Masz rację Da_vinci, BMW 5 to limuzyna, ale zobacz o ile więcej ma sportowego
        charakteru niż np. Mercedes z tamtych lat. Zresztą, jak dla mnie, AR 33 czy 75
        też nie mają za grosz sportowego wyglądu i ogólnie się nie prezentują
        (podkreślam, że to moje zdanie!). A i 166 (bo 156 to klasa BMW 3) nie jest za
        bardzo sportowe bo nie o to w nim chodzi.
        I masz rację również z tym, że są ludzie, którzy lubią normalne, stonowane i
        wyważone auta, którymi można pozamiatać wielu "sportowców" :) Ja mając między
        18 a 23 lata jeździłem tylko sportowymi coupe, ale ten okres już mi minął,
        dorosłem do innych samochodów. I tyle.
          • alces1 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 11:59
            Taka opinia o Polakach jest jak najbardziej krzywdząca, ale odchodzimy od
            tematu! A ja chcę Ci tylko powiedzieć byś się zdecydował, bo póki co to sam
            sobie zaprzeczasz, albo zależy ci na opini publicznej i robisz wszystko by marka
            BMW była bardziej "volks wagenem", a nie "dresbryką" albo po prostu masz to
            gdzieś i niech inni mówią sobie co chcą, a Ty nadal będziesz prowadził swoje BMW
            nie bacząc na to iż inni mogą postrzegać Cię w kategoriach dresowych.
            Pozdrawiam!
    • alcol Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 11:56
      Ładna bejka nie powiem i nie ukrywam że od zawsze lubiłem tą markę bo imponuje zarówno pod względem technicznym jak i wizualnym ale niestety to ... czystej krwi DRESOWÓZ i nic ani nikt tego nie zmieni - niestety :(
      • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 12:14
        >ale niestety to ... czystej krwi DRESOWÓZ i nic ani nikt tego nie zmieni -
        >niestety :(

        Na szczęście tylko w Polsce jest taka opinia. Polacy mają skłonność do
        generalizowania i szufladkowania.
        Jak dla mnie BMW E34 to klasyczna elegancją z dużą dozą sportowego charakteru i
        samochód zaprojektowany i wykonany naprawdę wzorowo. Równie solidne było tylko
        E32. To auto ma 12 lat a jezdzi się nim, jakby dopiero wyjechało z fabryki.
        Doceniłem jeszcze bardziej klasę tego auta gdy montowałem sprzęt audio... Bo
        tam wymagana jest solidność, sztywność i dobre wytłumienie - i w E34 jest to
        naprawdę wzorowe. Nic nie rezonuje, nie trzeszczy nie skrzypi, a jak wiadomo
        jest to niezmiernie irytujące gdy ktoś już wyda kilka tysięcy na sprzęt audio i
        słyszy takie rzeczy. E34 to prawdziwy pancernik i właśnie w tym jego siła. Mam
        porównanie bo nagłaśniałem także Alfę 145 tym samym sprzętem - i znam ten temat
        od podstaw.
        • malgoska1 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 12:26
          Witam.

          > >ale niestety to ... czystej krwi DRESOWÓZ i nic ani nikt tego nie zmieni -
          > >niestety :(
          >
          > Na szczęście tylko w Polsce jest taka opinia.

          1. W Polsce, to BMW ma opinie aut dla dźentelmenów w porównaniu do opinii o
          tych autach za naszą wschodnią granicą. ;))
          2. Auto ładne i chyba świetnie się sprawdza w wakacyjnej jeździe po
          autostradach - mam nadzieję, że drewno jest drewniane, a nie plastikowe. Mi
          najbardziej podoba sie el. szyberdach, bo tego mi trochę brakuje, a to rzadka
          opcja w "156".
          3. Szkoda, że tyle zdjęć z zewnątrz, które mnie osobiście mało interesują (w
          końcu zwykle siedzi się w środku, a nie stoi na zewnątrz), a brak wnętrza.

          Pozdrawiam,
          Maciej Loret
        • alcol Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 12:31
          Nikt tu nie twierdzi (przynajmniej do tej pory), że BMW jest nic nie warte tylko zadajesz konkretne pytanie "czy tak wygląda dresowóz" i odpowiadam twierdząco, że niestety tak jest. Może masz po części rację, że to szufladkowanie ale jak ma przeciętny użytkownik polskich dróg mysleć jeżeli na 10 BeeMek w 8 siedzi łysy gość w dresie? To już nie jest stereotyp to czysta statystyka! A modele E34 i E32 to najczęściej wybierane wózki przez kolegów "sportowców"
          Ja jak wcześniej wspomniałem również lubię tą markę ale żeby zmienić stan rzeczy wszystkie gumbasy musiałyby się prześiąść do innej marki samochodów a to jest niestety mało realne.

          Pozdrawiam
      • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 13:38
        Wiecie, może to dziwne ale coraz więcej "koksów" i "dresów" widzę w passatach,
        octaviach, avensisach, a także AR 156. Nie wiem gdzie wy mieszkacie ale u mnie
        w Łodzi aż tak często nie widzę "Polaków typowych inaczej" w autach marki BMW.
        A jeżeli już to najczęściej w E36. Ale statystyki się zmieniają, BMW też
        reaguje i wprowadza taką politykę, żeby BMW nie jezdził byle kto.
        Jeśli o mnie chodzi to fakt, że walczę z nienajlepszą opinią BMW w Polsce,
        podobnie jak wy walczycie z opinią o wiecznie psującej się AR. Ale generalnie
        nie rezygnuję z marki tylko dlatego, że inni ją widzą tak a nie inaczej.
        Wszystkim i tak nie udowodni się swoich racji, a więc szkoda czasu i nerwów,
        lepiej cieszyć się jazdą. A E34 to wyjątkowy samochód, wg mnie jedno z
        najlepszych i najładniejszych BMW, do tego wciąż robi spore wrażenie
        (oczywiście zadbany np. tak jak mój). Dziś mijało mnie nowe Volvo i pasażer aż
        po pępek wystawał przez okno i oglądał moje fele i resztę auta :) Jak na 12-
        letni samochód - w dodatku tak popularny w naszym kraju - to całkiem nieźle :]
        Ładne E34 naprawdę może się podobać.
        • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 13:50
          dla zainteresowanych (aquarius, ty raczej nie czytaj!):

          www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=26143&highlight=tuning
          www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=25755&highlight=tuning
          www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=26296&highlight=wizerunek
          www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=22281&highlight=wizerunek
          www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=12455&highlight=wizerunek
          takich wątków jest wiele, to tylko przykładowe.
          • aquarius01 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 16:29
            > dla zainteresowanych (aquarius, ty raczej nie czytaj!):

            A dlaczego ? - fajne to, to :D

            Street - jedno należy wyjaśnić. Nie mam nic przeciwko BiEmDablju - nic - dresy
            nie robią na mnie najmniejszego wrażenia. Nie obchodzi mnie czym jeżdżą i jak
            dopuki tego nie widzę... Chcesz zmienić stereotyp - super, popieram, gdyż
            stereotypy należy zwalczać. Fak faktem, że jak się je nieraz opisuje to jest
            sporo zabawy. Trochę źle odebrałeś moje intencje, ale w ferworze dyskusji
            umykają szczegoły ;)
    • tomek_531 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 20:20
      Witam !
      Jeżeli mogę coś o liniach powiedzieć :):
      - lepsza linia dziewczyny niż auta
      - o gustach się nie powinno dyskutować, wiadomo jednak nie od dziś, że w cenie
      są raczej włoscy projektanci niż niemieccy - ci ostatni nie mają tego wyczucia i
      wychodzą im technowozy te wszsytkie passaty, audice czy bmw wszsytko takie same.
      Najładniesze bmw jakie znam to Z1 ale mnie na nie nie stać no i jest dwuosobowe
      a mam rodzinę :)).
      Felgi ładne ale to za mało, takich beemek jak twoja widziałem na giełdzie chyba
      dwadzieścia ( ceny 5-10 tys,) alf tylko dwie - 156 i 147.
      Lubię jeździć czymś bardziej egzotycznym, nie tym co wszyscy. Przynajmniej kazdy
      mój przejazd wzbudza zainteresowanie, za bmw nikt się nie patrzy bo się opatrzyło.
      Co do opinii o kierowcach to się nie przejmuj - o kierowcach alf też chodzi fama
      że nie muszą się witać bo widzieli się już wcześniej w warsztacie - jeszcze
      jedna z wielu bzdurnych opinii - gdybym słuchał innych to jeździłbym toyotą :)
      Pozdr.
    • misiu7911 Re: BMW Streetfightera :) 29.06.06, 20:35
      niemam pojecia czym ty sie czlowieku podniecasz.to BMW ma w srodku jak Ursus
      C330,o niektore rzeczy w tymsamochodzie mozna sobie glowe
      rozciac,pozdrawiam.kup sobie nowszy model ,wtedy bedziesz mial sie czym chwalic.
      • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 30.06.06, 12:02
        Chunkpunk, z toba to nawet nie ma co gadac bo w kategoriach chamstwa i glupich
        wypowiedzi przebijasz wszystkich posiadaczy BMW. To tyle :] Ciekawe jaka ty
        masz babe, pewnie taka że trzeba ją ze 3 razy obejsc zeby sie dopatrzyc ze to
        baba.

        Quattro, znajdz mi orginalny carbon do E34 to od razu kupię. Chyba że polecasz
        mi okleiny z allegro... Tak przy okazji - to jest prawdziwe drewno a nie
        imitacja, a auto jest limuzyną, a nie małą pseudosportową popierdółką. Co do
        obniżenia to gdybyś przeczytał opis to byś wiedział, że zawias już czeka. W
        poniedziałek montaż.

        Misiu, Ursus to jest Alfa 33 i 75. E34 ma w środku bardzo ładną linię deski. Na
        żywo, nie na zdjęciach. A doradzać mi nie musisz co mam kupić. Mógłbym sobie
        kupić E39 ale bardziej mi się podoba E34, poza tym dla mnie ważny jest stan
        tego auta. W Polsce są może ze dwie E34 w podobnym stanie, większość to
        powypadkowe, zaniedbane padaki, które budują wizerunek tego modelu.

        Tomek, te beemki które widziałeś na giełdzie za 5-10 tys. tylko z nazwy są
        podobne do mojej. 156 też kupisz za 12-13 tys. tylko co z tego...
          • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 30.06.06, 13:35
            Mówisz o sobie - masz rację. "Dres" to w twoim słowniku podstawowe słowo - i
            doskonale cię ono określa.

            PS. Co taki "Dres" jak chukpuk robi w alfie?? Przeciez alfami ponoć nie jeżdżą
            dresy i buraki a tu proszę... Z drugiej strony dobrze że chukpuk nie jeździ
            beemką bo opinia o BMW byłaby jeszcze dwa razy gorsza :)
        • alces1 Re: BMW Streetfightera :) 30.06.06, 14:40
          No świetnie Street - sam kopiesz pod sobą dołek! Dlaczego?
          Już tłumaczę: otóż wszyscy znamy Twoje zdanie o marce BMW. No, ale teraz
          dowiedziliśmy się, że w Polsce są tylko dwie sztuki utrzymane na poziomie, a
          reszta to: "powypadkowe, zaniedbane padaki" czyli, że statystycznie 99,9% BMW
          serii E34 jeżdżących po polskich drogach jest powypadkowe i właśnie dlatego się
          psują. Teoria godna uwagi, nie ma co! Z resztą jak sama nazwa wskazuje Będziesz
          Miał Wypadek...
          • alfista4 Re: BMW Streetfightera :) 30.06.06, 14:52
            Zaglądam pierwszy raz od kilku dni na forum, a tu co?????? Oczom nie wierzę !
            To znowu szaleje Streetfighter ze swoją cudną, najlepszą, najbardziej zadbaną,
            bezwypadkową i jedyną w Polsce bezawaryjną prawie nową, 12-to letnią
            beemką.Ciekawe jak to się skończy? Widzę,że sytuacja zaczyna się zaostrzać,
            skąd ja to znam?
            • chunkpunk Re: BMW Streetfightera :) 30.06.06, 21:56
              Ale najciekawsze jest to ze szybko sprzedal swoje TDS i kupil benzyniaka
              pewnie silnik zostawil na jakims zakrecie albo ledwo zipal panzerwagen
              Albo zmienil z tylu nalepke dla niepoznaki zeby lepiej w rankingach dresowych
              sie prezentowac
              • rav145 Re: BMW Streetfightera :) 01.07.06, 00:01
                Co do toporności wnętrza BMW na przykładzie Ursusa C330 to się zgadzam z
                przedmówcą! Schemat podobny jak w Ładzie. W końcu Łady i Bety produkują ruskie.
                Różni się tylko kontrola jakości bo plastik w BMW się nie łuszczy.
                W Togliatti na giełdzie karki wołają E! Saszka albo E34 czy jakoś srakoś. Bo po
                10-ciu latach z luksusu zostaje tylko wspomnienie i pozostają okrutnie
                pomarszczone od bąków majętnych właścicieli zmarszczki na ohydnej szarej skórze
                z niedziałającym podgrzewaniem foteli. Zreanimowane luxklocki "jakoś"
                przywrócone do życia trafiają w ręce mniej majętnych ludzi, którzy mają "kupę"
                frajdy.
                ...a ich kobiety i tak wybiorą włoskie buty - włoskich projektantów (po które
                ewentualnie pojadą do niemiec na SALES!). Ale kto by chodził w niemieckich butach!
        • tomek_531 Re: BMW Streetfightera :) 30.06.06, 19:30
          Nie wiem czy tylko z nazwy są takie same, wyglądały tak samo, w tych cenach była
          jakiaś 530 - to chyba większy silnik niż twoja ( choć ekspertem nie jestem,
          nigdy nie wyznawałem sie w tych oznaczeniach e-coś tam ), niektóry były wręcz w
          idealnym stanie - choć jak to na giełdzie było tam dużo kitu z pewnością.
          Silniki bardzo ładne, ułożone wzdłuż karoserii, potężne widły, nie to co moja
          malutka czwóreczka 2,0 :). OK. ale jak dla mnie z zewnątrz to dalej brzydactwa.
          Oprócz Z1 podabały mi się stare serie 7xx coś a'la jaguar z linii. No, ale
          starych aut nie kupuję bo mam żonę. Już dla niej nasza 156-ka jest stara :))
          ('99 ) a co dopiero taka beemka z '92....
          I ten przebieg 270 tyś....Jak ją sprzedasz za 10 będzie dobrze.....
          Z jednej z największych na śląsku giełd samochodwych w Sośnicy dla forum
          rafała.gtv relacjonował tomek_531 :)))))))
        • quattro7 Re: BMW Streetfightera :) 30.06.06, 22:12
          ok jezeli naprwawde interesuje Cie karbon moge sie rozejrzec i jak co dam
          znac.A co do drewna czy jest prawdziwe czy nie dla mnie jest obciachowe i tyle
          a jezeli mowisz ze jest to limuzyna to poco ja obnirzasz stracisz komfort a o
          to w limuzynie chodzi komfort jazdy i inne elementy tez z limo nie maja nic
          wspolnego:) a kiera patelnia na maxa(moja ocena odnosila siedo zdjec i co ja
          bym zmienil a nie co Ty zamierzasz zrobic)
          • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 01.07.06, 11:15
            ok quattro, rozejrzyj się, będę ci bardzo wdzięczny jak mi carbon albo alu
            znajdziesz do e34.

            co do jakiejs tam wypowiedzi wczesniej... u mnie wszystko dziala w aucie, skora
            jest nie tylko niewypierdziana ale w stanie wzorowym, porownywalnym z 3-letnia
            skora w innych autach. niedowiarkow zapraszam na ogledziny. wszystko w srodku
            wyglada tak jak wyjezdzalo z fabryki. w bmw materialy sie zuzywaja bardzo
            wolno, chyba ze ktos jest fleja i brudasem. u mnie wszystko jest jak w nowym
            aucie.
    • rklepak Re: BMW Streetfightera :) 05.07.06, 00:45
      Auto wygląda rześko jak na ten wiek, kobiałka całkiem sobie, choć nie mój typ,
      ale mi osobiście z zewnętrz i wewnątrz podobają się tylko: alusy i serduszko,
      całkiem mocny silniczek, reszta to muzeum, choć na pewno z niezłych materiałów.
      Ale to moje subiektywne zdanie.
      Kumpel ma podobne i kupił w super stanie od dziadka z Niemiec, po dwóch latach
      troszkę mu się sypie, ale chyba jak każde ...
      Życzę miłej jazdy i jeszcze lepszej babeczki w środku ;)
        • quattro7 Re: BMW Streetfightera :) 06.07.06, 18:59
          przegladam te zdjecia ponownie i wiesz co Streetfighter po ustawieniu twoich
          przednich foteli widac(zdjeci nr1) ze reprezentujesz dresowy styl jazdy czyli
          na lezaco a zapierasz sie ze daleko Ci do dresa cos tu krecisz.a co do karbonu
          zkontaktowalem sie z angielska firmai czekm na odpowiedz czy znjda coso twojgo
          modelu bo na skladzie mieli do seri5 E39 ale moze cos znajda.
          • streetfighter69 Re: BMW Streetfightera :) 07.07.06, 09:01
            quattro7 napisał:

            > przegladam te zdjecia ponownie i wiesz co Streetfighter po ustawieniu twoich
            > przednich foteli widac(zdjeci nr1) ze reprezentujesz dresowy styl jazdy czyli
            > na lezaco a zapierasz sie ze daleko Ci do dresa

            Bueheheheheheee... To kolejna spiskowa teoria dziejow ;)) Chyba niepotrzebnie
            czytales Da Vinci Code bo teraz wszedzie widzisz spisek!
            Roumiem ze ty reprezentujesz styl jazdy "Babcia w okularach" czyli z nosem przy
            przedniej szybie?? :PP
            • tommi24 Re: BMW Streetfightera :) 07.07.06, 10:02
              Witam !

              Odnośnie tematu...
              Kolega Streetfighter ma bardzo ładne E34 ! Gratulacje ! (domyślam się, że pod
              maską szumi sobie cichutko jakieś przyzwoite sześć cylinderków w rzędzie...
              jeśli to 2.5 benzyna - to szacuneczek ! (jeśli było napisane jaki silnik - to
              przepraszam, ale nie czytałem tak dokładnie). 2.5 litra benzynowy to jedna z
              najlepszych jednostek napędowych spod znaku BMW w pierwszej połowie lat 90-
              tych, a jeśli V8... no to tylko pozazdrościć)
              Mówię to jako w sumie już prawie były (niedługo pewnie sprzedaż :-()właściciel
              srebrnego, oryginalnego BMW E30 320i Coupe.

              I prawda jest taka, ze Streetfighter ma racje - w Polsce stereotypy odnośnie
              właścicieli BMW są mocno, naprawdę mocno przesadzone.
              Jest wielu, bardzo wielu normalnych, zwykłych ludzi, który po prostu wybierają
              takie auta, gdyż są to naprawdę bardzo dobre produkty (nie wypowiadam się o
              najnowszych modelach, bo im opinie wyda upływający czas - ale dawne modele -
              czyli E30, E34, E32 - to po prostu auta nie do zdarcia) - jeśli ktoś dba o auto
              to 15-20 letnie BMW może wyglądać i jeździć niewiele gorzej (jeśli nie lepiej)
              od nowiutkich samochodów rocznych, dwuletnich (o podobnych mocach silników).

              I też jest tak, że ładne, zadbane, czyste i eleganckie BMW z lat 90-tych to
              mimo wszystko wciąż rzadkość na naszych drogach.
              Dlatego nie dziwię się zupełnie gdy ludzie z nowszych, droższych samochodów - z
              pewną zazdrością lub też uznaniem patrzą na ładny egzemplarz leciwego już BMW.

              A co do ludzi określanych jako "dresy", "karki", "koksy" to przyznam szczerze,
              że jeszcze nie widziałem takiego osobnika prowadzącego ładne BMW - owszem mogą
              się lubować w tej marce (trudno się dziwić - to świetne auta) ale tak jak
              miałem okazję zaobserwować to raczej większość z nich nie ma za bardzo pojęcia
              co to znaczy mieć dobre BMW, które przyzwoicie jeździ.
              Z reguły, jeżdżą czymś co być może kiedyś było dobrym samochodem - a teraz
              pozostawia wiele do życzenia zarówno pod względem wizualnym jak i technicznym.
              Ale przecież o gustach sie nie dyskutuje, więc dam spokój.


              A teraz rozpoczynam swoją przygodę z AR.

              Lubię jeździć samochodami dla przyjemności, a nie z konieczności...
              dlatego coż... teraz przyszła pora na raczej mało praktyczne auto...

              Rozpocząłem niestety od zaskakująco wysokich inwestycji na samym początku... co
              nieco zepsuło radość posiadania nowego (innego) auta...
              Auta, które także (tak jak E30) było moim marzeniem.
              Mając BMW nie wiedziałem co znaczy mieć problem z samochodem... po zakupie Alfy
              niestety od razu pozanłem ten gorzki smak...

              Powolutku uczę sie jeździć modelem 164 3.0 V6.
              Na razie jeszcze nie bardzo mogę sie przyzwyczaić do przedniego napędu... ale
              powolutku, powolutku... coś z tego będzie :-)
              Jeździ się bardzo komfortowo, przyjemnie... szybkie auto!
              Na długich trasach po prostu cudownie... kilometry płyną...
              No ale to dopiero początki...zobaczymy jak dalej

              Pozdrawiam serdeczenie

              Wszystkich Alfisti i właścicieli BMW


            • maliek Re: BMW Streetfightera :) 07.07.06, 10:06
              Ja mam fotel ustawiony prawie pionowo i nie reprezentuję jazdy w stylu "babcia
              w okularach". Mam go tak ustawiony bo szybciej mogę kręcić kierownicą i nie
              muszę się jej trzymać jak pokonuję zakręty. Zawsze dziwili mnie kierowcy którzy
              leżą za kierownicą.
              Na zdjęciach Twoje auto wygląda dobrze jak na przebieg który podajesz. Czasami
              warto kupić starsze auto i z większym przebiegiem jeżeli było odpowiednio
              użytkowane i serwisowane. Dziewczyna niczego sobie.
              • mumio2000 Re: BMW Streetfightera :) 07.07.06, 10:35
                maliek napisał: "Zawsze dziwili mnie kierowcy którzy leżą za kierownicą."
                Maliek ma racje. Lezenie za kierownicą po pierwsze zmiejsza mozliwosc nagłego
                szybkiego manewru, a po drugie nadweręza mięsnie pleców i szyję.
                • quattro7 Re: BMW Streetfightera :) 08.07.06, 22:47
                  fotel mam ustawiony w ten sposob ze mam dobra kontrole nad pojazdem a u Ciebie
                  glowe kierowcy widac w szybie tylnyc drzwi Bueheheheheheee... to juz lepiej
                  chyba styl jazdy "Babcia w okularach" czyli z nose przy przedniej szybie?? :PP
                    • quattro7 Re: BMW Streetfightera :) 14.07.06, 12:24
                      jesli tak to ok ale na zdjeciach wyglada to inaczej.na marginesie jestem na
                      wakacjach w polsce i powiem tak przy tych drogach niedziwie sie ze padaja wam
                      zawieszenia SZOK pewne odcinki wogole niepowinne byc oddane do uzytku!!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka