Dodaj do ulubionych

Auto z supermarketu

26.03.09, 00:25
Prawda jest taka, że te ceny nie kuszą nikogo, bo zaraz się pewnie okaże, że
to same "golasy". Poza tym niektóre marki sklepowe nie kojarzą się u Nas zbyt
dobrze. Produkty w tych sklepach są często bardzo marnej jakości - w myśl
zasady - dużo i tanio, a o jakości ani słowa. To dlatego też stacje benzynowe,
tzw. przymarketowe, nie są w stanie odebrać klientów tradycyjnych metod
tankowania. Ludzie nie mają zaufania, obawiając się o jakość paliwa. Prędzej
wybierają bezobsługowe stacje Neste, niż przymarketowy przybytek.
Obserwuj wątek
    • kid_cassidy Re: Auto z supermarketu 22.04.09, 16:04
      >>>>zaraz się pewnie okaże, że to same "golasy".
      masz przeciez napisane, ze jest klima, to i tamto

      >>>>Poza tym niektóre marki sklepowe nie kojarzą się u Nas zbyt
      dobrze.
      a jakie ma to znaczenie,skoro dotyczy to niemieckiej sieci?

      >>>>dlatego też stacje benzynowe, tzw. przymarketowe, nie są w
      stanie odebrać klientów tradycyjnych metodtankowania.
      co to jest tradycyjna metoda tankowania?
      • tomek854 Re: Auto z supermarketu 22.04.09, 18:24
        kid_cassidy napisał:

        > co to jest tradycyjna metoda tankowania?

        Daje się w łapę kierowcy żuka z napisem "łączność" na drzwiach, wsadza się
        gumową rurkę do jego baku, zasysa i szybko wsadza drugi koniec do własnego baku ;-)
    • leszlong Re: Auto z supermarketu 22.04.09, 18:36
      @cisowskibartek: "To dlatego też stacje benzynowe, tzw. przymarketowe, nie są w
      stanie odebrać klientów tradycyjnych metod tankowania."

      Hmm, no to w Augsburgu (Bawaria, ta cholernie bogata Bawaria) kierowcy
      powariowali, gdyż taka stacja benzynowa przymarketowa była oblegana, że się
      robiły kolejki na dziesiąt minut. I to było rok temu, kiedy żadnego "kryzysu"
      nie było. I nie tankowali tam tylko Turcy, Rosjanie czy inne nacje przyjezdne.
      Również Niemcy w luksusowych autach. A taki niemiecki Lidl czy Aldi to
      podstawowy market dla Niemców, mimo iż jest raczej niskich lotów dla Polaków.
      • kontik_71 Re: Auto z supermarketu 22.04.09, 20:51
        mimo iż jest raczej niskich lotów dla Polaków

        A dla Niemcow to jakie to sa niby loty, co? Liedl i Aldi to jest
        najnizsza polka z tanim badziewiem.
        • jureek Re: OT 23.04.09, 01:56
          kontik_71 napisał:

          > A dla Niemcow to jakie to sa niby loty, co? Liedl i Aldi to jest
          > najnizsza polka z tanim badziewiem.

          Niech żyją stereotypy. Badziewie w Aldi? Komputery z Aldika mogę polecić w
          ciemno. Firma, w której kiedyś pracowałem, miała umowę z Aldi na załatwianie
          reklamacji gwarancyjnych klientów, którzy to "badziewie" kupili. Nie mieliśmy
          prawie wcale roboty w ramach tej umowy, bo reklamacji nie było.
          Ja bardzo lubię robić zakupy w Aldi, bo to jedna z niewielu sieci, która szanuje
          mój czas i nie próbuje łapać mnie na prostackie chwyty, żebym tylko więcej
          kupił. Chodzi mi o powszechne w innych sieciach zmienianie układu towarów, aby
          klient dłużej szukał tego, po co właściwie przyszedł i może przy okazji kupił
          coś innego. W Aldi takich tanich tricków się nie stosuje, od 20 lat masło, czy
          papier toaletowy są w całej sieci, czy to we Frankfurcie, czy w Monachium w tym
          samym miejscu i nie muszę tracić czasu na szukanie potrzebnych mi towarów.
          Jura
    • galtom Re: Auto z supermarketu 23.04.09, 07:37
      cisowskibartek napisał:

      > Prawda jest taka, że te ceny nie kuszą nikogo, bo zaraz się pewnie okaże, że
      > to same "golasy".

      Nawet jesli to co? Golas od dealera czy taki sam golas z Lidla o 25% mniej...?
      • josner Re: Auto z supermarketu 23.04.09, 10:32
        2 kg szynki, masło, chleb i tą corsę z lewej...
        Ciekawy eksperyment. Dla nas auto to dobro niezwykłej wartości.
        Normalne jest że mogę kupić spożywkę, agd, elektronarzędzia w
        markecie. To czemu nie auto? W Biedronce stoją sobie skutery i jakoś
        nie ma problemu.
    • franek-b Re: Auto z supermarketu 23.04.09, 10:32
      > tzw. przymarketowe, nie są w stanie odebrać klientów tradycyjnych metod
      > tankowania. Ludzie nie mają zaufania, obawiając się o jakość paliwa. Prędzej

      Nie wsadzaj innym swoich obaw (pisz w swoim imieniu), ja Tobie pełnomocnictwa do wypowiadania mojej opini nie dałem

      > wybierają bezobsługowe stacje Neste, niż przymarketowy przybytek.

      Bzdura. We Francji ponad 50% sprzedaży paliw konsumentom obsługiwana jest przez przymarketowe stacje. I no to co wyżej...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka