Dodaj do ulubionych

Mam problem

07.04.06, 21:49
Nie wiem jak zatytułować ten wątek.
Chodzi mi o to, że skończyłam właśnie obrazek. Jako że zostawiłam za mało
kanwy (a część mi się po prostu spruła), nie będzie passepartou. No i tu sobie
wymyśliłam, że może by tak przyszyć po bokach pasy kanwy, to starczyłoby mi
miejsca na passepartou? I pytanie - czy to jest w ogóle mądry pomysł, czy mam
sobie dać z tym spokój? I czy to mi się nie rozwali już w ramce, czy to
zszycie nie puści? (chociaż jakbym mocno przyszyła...)I czy ten szew nie byłby
widoczny pod passepartou? Oczywiście obrazej może być bez passep., ale tak się
chciałam jeszcze poradzić przed oprawieniem go.
Obserwuj wątek
    • b.mamma Re: Mam problem 07.04.06, 22:14
      moim zdaniem pod passepartau nie musi być kanwy w dobrym zakładzie zrobią tak
      by w "okienku" był obrazek a pod passepartau nie musi już jej być, jak podkleją
      lub mocno docisna to nic sie nie przesunie a jak oprawiasz sama to przyklej
      obrazek np. taśmą dwustronna nie bedziesz musiała go naciągać
      • alvia Re: Mam problem 07.04.06, 22:28
        b.mamma, myślałam o tym, ale trochę się boję, że jak obrazek nie będzie
        naciągnięty, to się wyślizgnie, nigdy dotąd ich nie przyklejałam. No może teraz
        będzie pierwszy raz.
    • enia66 Re: Mam problem 07.04.06, 22:20
      Witaj!Miałam podobny problem ale oprawiałam obrazek bez passep.Szklarz kazał mi
      doszyć materiał,nawet mówił,że niekoniecznie to musi być kanwa.Musiał mieć
      poprostu coś do naciągnięcia do ramki.Doszyłam kanwe.Wyszło O.K.Natomiast nie
      wiem jak to się ma do passep. Pozdrawiam.
    • onika27 Re: Mam problem 07.04.06, 23:28
      a może passep i antyrama wtedy zaciskasz zapinkami antyramy i na pewno nic ci
      sie ani nie spruje ani nie wyslizgnie
      • kornikuno Re: Mam problem 08.04.06, 03:13
        Ja tez,
        popelnilam XXX i nie wzielam pod uwage pewnych rozmiarow: wyszlo to oczywiscie
        z normalnej CHCIWOSCI o kanwe!

        Zgroza! i jak patrze na to co "wymodzilam", to bede musiala mocno poglowkowac
        jak z tego wyjsc, oczywiscie z ladnym obrazkiem.
        Ech! nie bedzie to latwe!
        Pozdrawiam
        IzaBella
        PS
        Skapstwo niepoplaca sad(((((
    • weisefrau Re: Mam problem 12.04.06, 20:48
      I mnie się to kiedyś przytrafiło (haft od brzegu do brzegu kanwy) ale na
      wszystko są sposoby. Nie bój się przykleić obrazka do pass. Oprócz haftowania
      maluję pastelami i bardzo często stosuję przyklejanie obrazka od tyłu - zwykłą
      taśmą klejącą. Malarze zwykle tak robią. Tak spreparowana praca pod szkłem
      wygląda bardzo dobrze. Jeśli masz wątpliwości i boisz się, że się pomarszczy, po
      upraniu dobrze nakrochmal obrazek, nawet można go krochmalem upędzlować po lewej
      stronie. Będzie sztywny jak karton. Jeżeli natomiast chcesz doszyć brzegi z
      tkaniny to nie doszywaj pasów, a raczej zrób z niej ramkę z brzegami "okienka"
      wywiniętymi do wewnątrz i nastebnuj to na obrazek tuż przy hafcie.
      • alvia Re: Mam problem 12.04.06, 22:01
        Dzięki za wszystkie rady. Kanwę jednak doszyłam. Spędziłam nad tym dwa
        popołudnia, bo oczywiście miało byc prościuteńko, idealnie i w ogóle. Brakowało
        mi kanwy, więc miałam przyszyć jedna częsc na lewy bok, górę i prawy bok, a
        drugą częsć na dół. Wymierzyłam, wycięłam i ... No i się okazalo, że będę
        musiała przyszywać w trzech częściach. I kolejny raz sie okazało, że z liczeniem
        wciąż mam kłopoty. Z łączeniem tych części były małe problemy. Przyszyłam to
        krzyżykami naokoło tuż przy brzegach wyhaftowanego obrazka (ale nicią zwykłą). A
        żeby lepiej się trzymalo to jeszcze w kilku miejscach od krawędzi haftu do
        krańca kanwy (poziomo). Obrazek wyprany, wykrochmalony i wyprasowany czeka na
        oprawę. Ja się jeszcze pomęczę nad zrobieniem passepartou i będę asystowała przy
        wkładaniu go w ramkę. Resztę zrobi mój ojciec. Kupiłam jedną listwę (1,70 m) u
        szklarza, zapłaciłam za to 34 zł. W Castoramie za ramkę (48x27) z identycznej
        listwy i ze szkłem chcieli pięc dych. A tak w ogóle to straszne problemy miałam
        z tym obrazkiem. Męczyłam go niemiłosiernie długo, bo od sierpnia. No nie mialam
        do niego serca. I jestem bardzo zadowolona, że juz mam go z głowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka