Dodaj do ulubionych

Niestety antybiotyk

22.02.08, 12:14
Podejrzewałam że tak się skończy.Po tygodniu podawania encortonu i samego
berodualu nic nie pomogło.Doszedł katar i gorączka.Teraz mamy schodzić z
encortonu i podawać klacid.Ponownie został włączony pulmicort.We wtorek
ponowna kontrola.Do wtorku było spokojnie.Tylko łapanie powietrza i świsty bez
kataru.I tak byliśmy ponownie się osłuchać pomimo wizyty dzień wcześniej.Więc
dziecko nie było zaśluzowane.Wiadomo noc przerąbana bo dziecko jak leży to mu
gorzej oddychać.Zaczęły się migracje do mojego łóżka.W środę rano już był mega
zielony katar,pełno śluzu(rano ściągam a wieczorem oklepuję i ściągam) a w
południe 39,3.Zaczęliśmy zbijać temperaturę.Stwierdziłam że do
piątku(dzisiejszego)wytrzyma.Katar i gorączka to przecież nic.No i dzisiaj
moje podejrzenia o antybiotyk się sprawdziły.Gorączka zbita.Teraz reszta.Już
zapomniałam kiedy reszta chorowała(bo tylko tydzień).Czas na małą.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ekiara Re: Niestety antybiotyk 22.02.08, 16:33
      Kurczę, co jest z tym zielonym katarem?
      Mieliśmy podobny scenariusz, zaostrzenie i niby było już ok jak
      pojawiła się gorączka i obfity, zielony katar.
      Na szczęście antybiotyk pomógł, więc może i u Was pomoże. Oby!
      Trzymajacie się!
      • doizy Re: Niestety antybiotyk 22.02.08, 17:46
        być moze doszło do nadkażenia bakteryjnego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka