Dodaj do ulubionych

Matóra za tycień

13.04.05, 22:28
sad
Obserwuj wątek
    • bei Re: Matóra za tycień 13.04.05, 23:19
      a ile teras korztóje?
      • aga_piet Re: Matóra za tycień 13.04.05, 23:25
        I dla czego za tydzię? Niemorze być za czszy dni albo za mjesiąc? Jest jakaś
        promocja? Pozezonowa obniszka?
        Uwarzaj kararuszku, bo czasę jak tanio to podruba, i nieradze matóry z bjedrąki
        albo edeki - hłam.
      • eirenne Re: Matóra za tycień 14.04.05, 00:04
        Ó mnje na rynkó tanjo idzie matóra, tera trędi jezd licęciatsmile
        • bei Re: Matóra za tycień 14.04.05, 15:18
          licencjat?...a po ile...i matóra po ile?....bo kcialam Qpić Artkowi...ma juz 5
          miesiency prawie- to czaz mjec mondre dziecko na papjerze
    • kalaruszek Re: Matóra za tycień 14.04.05, 16:04
      ale u mię matóra za tycień robieńa w poló bedźe
      • ja22ek Re: Matóra za tycień 14.04.05, 17:58
        A wiakim poló? Bo jeźli wdisko poló to morze sie zkósze, a jag fpoló
        ektroextatycznym to ńebardzo.

        Nafszelki wy padeg czymam gćóki

        J.
        • nonstop Re: Matóra za tycień 17.04.05, 14:29
          jag to wjakim polu?
          w szwimpoolu
    • piecyk.gazowy Re: Matóra za tycień 15.04.05, 00:22
      Ale k to ma tego tóra?
      • bei Re: Matóra za tycień 15.04.05, 08:36
        ten kto ma tego jaka-tzn TORA...to on go nie ma- bo tóry nie rzyjom....
        • eirenne Re: Matóra za tycień 15.04.05, 09:40
          Morze sobje jednego zahował?

          A pornos licęciató, to jaCi Bejko radzem opt rasó go kópidź bes matóry, matóra
          jezd taniótka i oklepana, a licęciat jag wjadomo to ostatni kszyk mody we tytóah
          óczelnjanyh i nje jezd sa drogi, ale sfojom cene ma. Najlepi kópidź go fjakiejź
          esklusyfnej óczelni prywatnej, bo tam morzna jeżcze morzna se pohodzidź na
          zajencia i poląsowadź. Ale na ryneczkó jezd idętydżny, wjendz morze dla
          spjeszoncyh sje to lepży interez.
          Całójem goronco
          Ejręka
          • piecyk.gazowy Re: Matóra za tycień 17.04.05, 20:41
            A jag siem nie hce kópowadź to morzna pohodziź do stódiuf, bo lans i wogle, a
            potem ktoź napiże to prace za piniondze (samemó lepiej nje bo to tródno
            strażnie, ksionżki czszeba czytadź brrrrrr), no i potem czszeba jeszcze pujźć na
            obrone no i tam czszeba ot powiadadź na pytania, ale sie nie czszeba badź tylko
            jak jezteźcie lasedżgi to czszeba ó braź krutko spudnice i dórzy de colt no i
            potem sie óda z dać.

            Cmokazzzzki, ajlowjó ol! kiss**

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka