Dodaj do ulubionych

Pink Floyd - Pulse

30.05.05, 11:04
Czy mogę prosić o opinie na temat tej płyty? Pzdr.
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Pink Floyd - Pulse 30.05.05, 11:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20715&w=15779558&wv.x=1&v=2&s=0
      • cze67 Re: Pink Floyd - Pulse 30.05.05, 11:10
        W skrócie: maksimum perfekcji i muzycznego rozpasania. Minimum duszy.
        • glebogryzarka1 Re: Pink Floyd - Pulse 30.05.05, 12:45
          A ja spotkałem się z wieloma opiniami, że to najlepsza płyta Pink Floyd,
          najlepiej zagrana (w końcu porządny basista) i zaaranżowana, bez silenia się na
          nadsztukę. Sam nie słyszałem, wolę studyjne, ale sygnalizuję, że istnieją oceny
          odmienne.
          • cze67 Re: Pink Floyd - Pulse 30.05.05, 12:49
            glebogryzarka1 napisał:

            > Sam nie słyszałem, wolę studyjne, ale sygnalizuję, że istnieją oceny
            > odmienne.

            Nie, no w szoku normalnie jestem:-)
            • glebogryzarka1 Re: Pink Floyd - Pulse 30.05.05, 14:20
              > Nie, no w szoku normalnie jestem:-)

              Wybaczcie przyjaciele. Jestem na prochach mających mi dodać powagi i poprawić
              zdolność umiarkowanego wysławiania się. Hfiojsenchbuhasbehdauygvsjkhgvduytew
    • pytajnick Re: Pink Floyd - Pulse 30.05.05, 16:12
      Mimo iż za Floydami nigdy nie szalałem, połowę ich płyt uważam za
      przeciętne/słabe i przereklamowane pozycje, mimo iż w ogóle z art-rocka kilka
      lat temu "wyrosłem" - wciąz uważam, że jest to płyta świetna, by nie rzec -
      rewelacyjna. A dość śmiałe to wyznanie jak na kogoś, kto koncertówek generalnie
      nie lubi (chyba że to taka Tori albo Alanis albo Loreena :). Sama wersja
      "Comfortably Numb", dziesięc razy lepsza niż w oryginale, czyni ją poznania godną.

      Miech ktoś ugasi warszawę.
      ex
      • cze67 Re: Pink Floyd - Pulse 30.05.05, 23:44
        pytajnick napisał:
        Sama wersja
        > "Comfortably Numb", dziesięc razy lepsza niż w oryginale, czyni ją poznania
        godną.

        Się nie zgodzę z kolegą. Dla mnie ta wersja, tak jak i innych utworów na tej
        płycie, jest zbyt "rozbuchana", za dużo instrumentów, chórków, "dziania się".
        Ta z The Wall była w sam raz:-)
        • ihopeyouwilllikeme Re: Pink Floyd - Pulse 31.05.05, 11:18
          Piękny, znakomicie wykonany koncert. Polecam.
          • cze67 Re: Pink Floyd - Pulse 31.05.05, 11:24
            ihopeyouwilllikeme napisał:

            > znakomicie wykonany koncert.

            Raczej - znakomicie wydany:-)
            • t.o.m.e.k Re: Pink Floyd - Pulse - niekoniecznie... 31.05.05, 11:36
              Ja bym bardziej polecał "Delicate Sound Of Thunder" z 1988 - niewątpliwie
              gorzej wydany ;-), ale z lepszym zestawem utworów, lepszym, bardziej agresywnym
              brzmieniem - i w ogóle lepszym wszystkim.
              Pamiętam jak podczas premierowego "puszczenia" DSOT w Trójce, panowie Beksiński
              i Kosiński zachwycali się "Comfortably Numb", twierdząc, że gitarowa solówka z
              tego konkretnego wykonania przejdzie z pewnością do historii rocka... Nie
              jestem pewien, ale na pewno prędzej ta solówka niż cokolwiek z ogólnie sennego,
              wygładzonego i nudnawego "Pulse"...
      • lukas_log Re: Pink Floyd - Pulse 31.05.05, 20:44
        > Mimo iż za Floydami nigdy nie szalałem, połowę ich płyt uważam za
        > przeciętne/słabe i przereklamowane pozycje, mimo iż w ogóle z art-rocka kilka
        > lat temu "wyrosłem" (...)

        A ten jak asekuracyjnie podchodzi do sprawy.Zeby tylko nie byc posadzonym o art-
        rockowe/progrockowe/whatever symaptie :-)

        • pytajnick Re: Pink Floyd - Pulse 31.05.05, 22:58
          > A ten jak asekuracyjnie podchodzi do sprawy.Zeby tylko nie byc posadzonym o art
          > -
          > rockowe/progrockowe/whatever symaptie :-)

          Och, te sympatie są powszechni znane, wystarczy popatrzeć na mój Top200
          Wszechczasów. Już w pierwszej trójce Marillion sprzed 20 lat.

          ex

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka