Dodaj do ulubionych

zapytanie o zabieg

25.12.04, 20:10
jestem ciekawa ile moze trwac zabieg usuniecia ciazy - wiem ze sa rozne
metody i chce wiedziec jaki zabieg moze trwac najkrocej i jak sie dana metoda
nazywa - jestem w 8 tygodniu - wiem ze robie zle ale nie mam wyjscia a zalezy
mi na tym zeby odbylo sie to szybko i bezpiecznie
Obserwuj wątek
    • natkaszczerbatka Re: zapytanie o zabieg 25.12.04, 20:41
      Taki zabieg trwa całe życie. Nigdy nie ma końca. Jest bardzo bolesny, dużo
      bardziej niż sam poród dziecka po 9 miesiącach ciąży. Okres powrotu do zdrowia
      fizycznego po takim "zabiegu" trwa kilka miesięcy. Szpitale, przychodnie,
      lekarze, badania ... niekończąca się historia. Do tego psychiatrzy,
      psychologowie i inni specjaliści, którzy tak naprawdę nigdy nie pomogą.
      Kilkusetkrotnie wzrasta zagrożenie rakiem, schizofrenią oraz innymi chorobami,
      które są dużo straszniejsze niz urodzenie dziecka.
      Nie mówiąc już o policji, takie "zabiegi" w Polsce są bowiem nielegalne i jak
      ktoś Cie "zakabluje" to jeszcze oni depczą ci po piętach, a jak będziesz
      chciała za jakiś czas urodzić dziecko to mogą ci je odebrać.
      • okruszek100 Re: zapytanie o zabieg 25.12.04, 22:09
        bardzo mi się spodobała odpowiedź poprzdniczki, bo jest najbardzie rzeczowa z
        możliwych.tak, zabieg trwa całe życie...I nie jest to koniec problemow, jak by
        się nam chciało wydawać a dopiero początek całkiem nowych.Jeśli noisisz się z
        takim zamiarem- pogadaujmy jeszcze o tym zważywszy ,że jest to decyzja
        NIEODWRACALNA.Ale czy Ty przypadkiem nie występowałaś niedawno pod innym
        nickiem ? Jeśli nie to sorry, a jeśli tak to napisałam do Ciebie, jak wiesz...
        Kimkolwiek jesteś- pamiętaj,że kiedy Bóg drzwi zamyka to otwiera okno.zawsze
        jest jakieś wyjście, ludzkie wyjście...W czym można ci pomoć?...Jeśli to tylko
        możliwe- pisz na gazetowy jak chcesz.I nie podejmuj takich decyzji, zaklinam
        Cię...
      • jagandra Re: zapytanie o zabieg 26.12.04, 18:21
        Miałam już nie pisać na tym forum, ale jak czytam takie kłamstwa, to po prostu
        nie mogę! Co innego przekonywać kobietę, by zrezygnowała z aborcji, a co innego
        kłamać! Przecież wiele z Was miało aborcję, dlaczego nie odpiszecie uczciwie na
        pytania???

        Niestety nie potrafię powiedzieć dokładnie. Ale oto, co wiem na pewno:
        - w Polsce wykonuje się w zasadzie tylko zabieg wyłyżeczkowania macicy, czyli
        tzw. skrobankę, taki sam zabieg wykonuje się po poronieniu w celu oczyszczenia
        macicy, polega on właśnie na "oskrobaniu" ścianek macicy, na zachodzie Europy
        częściej stosuje się metodę próżniową, polega na wyssaniu zawartości macicy,
        jest lepsza, ale w Polsce niestosowana, jeśli się zdecydujesz na zabieg, raczej
        nie będziesz miała możliwości wyboru metody
        - jest wykonywany przy znieczuleniu miejscowym i jest bezbolesny
        - okres powrotu do zdrowia fizycznego jest krótki, powikłania zdarzają się
        bardzo rzadko
        - zagrożenie rakiem nie wzrasta wskutek aborcji, podobnie zagrożenie
        schizofrenią, nie słyszałam też o żadnych innych chorobach
        - aborcja jest w Polsce nielegalna, ale prawne konsekwencje tego czynu może
        ponieść tylko lekarz i osoby nakłaniające Cię do niego bądź udzielające Ci
        konkretnych informacji odnośnie miejsca, ceny itd., w żadnym wypadku nie można
        odebrać dziecka kobiecie dlatego, że w przeszłości dokonała aborcji
        - są kobiety, które przez wiele, wiele lat dręczą się tym, że dokonały aborcji
        i nie mogą sobie poradzić z poczuciem winy, z tego co zauważyłam czytając to
        forum, są to przede wszystkim kobiety, które zdecydowały się na aborcję pod
        naciskiem otoczenia, natomiast kobiety, które podjęły samodzielną i
        odpowiedzialną decyzję w zgodzie ze sobą i w głębokim przekonaniu, że jest to
        najlepsze możliwe wyjście - są także w przyszłości zadowolone.

        Skontaktuj się z Federacją na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Wysyłam Ci ten
        sam list na adres gazetowy, na wypadek, gdyby Tygrysia wycięła mój post. Bo
        przyznam, że jestem już na wszystko przygotowana i po prostu zaczynam się bać
        tego forum i ludzi w nim uczestniczących.
        Trzymaj się ciepło
        Jagandra
        • aborcja2004 Re: zapytanie o zabieg 26.12.04, 21:43
          kurde ale nikt mi konkretnie nie odpowiedzial a mi zalezy na odpowiedzi ile min
          moze trwac taki zabieg czy da sie to zrobic w 10-15min bo slyszalam ze jest to
          mozliwe
          • janeczka12345 Re: zapytanie o zabieg 29.12.04, 11:09
            Przezcytaj mój tekst z 10.59 poniżej -dowiesz się
        • natkaszczerbatka Re: zapytanie o zabieg 27.12.04, 16:47
          Jagadnro! Znowu zaczynasz! Zlituj się! Przeczytaj dokładnie co to za forum i o
          co w nim chodzi, zanim zabierzesz głos!
        • jagandraaborcja2004 Re: zapytanie o zabieg 28.12.04, 15:18
          w innych watkach sprawialas wrazenie osoby w miare inteligietnej
          a tu ci nie wyszlo
          to wytlumacze ci lopatologicznie
          natka szczerbatka pozwolila sobie na troche cynizmu i czrnego humoru
          (widac to w zdaniu - zabieg trwa cale zycie)

          co nie mozna?!!!


          > kłamać! Przecież wiele z Was miało aborcję, dlaczego nie odpiszecie uczciwie na
          >
          > pytania???

          a moze nikomu sie nie chce?!!!!!
        • janeczka12345 Re: zapytanie o zabieg 29.12.04, 11:01
          Jagandra poddaj sie proszę aborcji i wtedy sie wypowiadaj-chociaż może łudzę
          się nadzieją że to Cie czegoś nauczy
      • kimono24 Re: zapytanie o zabieg 07.01.05, 09:41
        natkaszczerbatka napisała:

        > Taki zabieg trwa całe życie. Nigdy nie ma końca. Jest bardzo bolesny, dużo
        > bardziej niż sam poród dziecka po 9 miesiącach ciąży. Okres powrotu do
        zdrowia
        > fizycznego po takim "zabiegu" trwa kilka miesięcy. Szpitale, przychodnie,
        > lekarze, badania ... niekończąca się historia. Do tego psychiatrzy,
        > psychologowie i inni specjaliści, którzy tak naprawdę nigdy nie pomogą.
        > Kilkusetkrotnie wzrasta zagrożenie rakiem, schizofrenią oraz innymi
        chorobami,
        > które są dużo straszniejsze niz urodzenie dziecka.
        > Nie mówiąc już o policji, takie "zabiegi" w Polsce są bowiem nielegalne i jak
        > ktoś Cie "zakabluje" to jeszcze oni depczą ci po piętach, a jak będziesz
        > chciała za jakiś czas urodzić dziecko to mogą ci je odebrać.


        nie ma mowy o zadnych badaniach, po zabiegu wybierasz sie do lekarza na
        kontrole, a to czy potrzebujesz psychologa to tylko osobista decyzja i potrzeba
        kobiety .. jedne radza sobie z tym lepiej, inne w ogole
        najlepiej to unikac mimo wszystko tematow o dzieciach, i odwiedzin u znajomych,
        ktore maja malestwa

        obowiazujace prawo w Polsce nie przewiduje zadnych konsekwencji prawnych wobec
        kobiety, tylko lekarz moze trafic za to za kratki !!!!
        o odbieraniu dzieci w przyszlosci nie ma mowy !!!!!
        o jakim raku mowa ??? jesli chodzi o choroby psychiczne - owszem, istnieje
        mozliwosc ze kobieta bedzie w strasznym stanie psychicznym, ale to idywidualne
        kwestie .. po prostu musi byc przy niej ktos kto ja wspiera
    • aneczka50 Re: zapytanie o zabieg 26.12.04, 02:22
      ja tylko moge sie dopisac do kolezanek, NIE ROB TEGO!!!!! wiem, ze jest ciezko,
      sama bylam przed taka decyzja, ja nie moge...nie teraz...nie z tym
      facetem...nie dam sobie rady...co wszyscy powiedza...itd,itp. ale wierz mi, ze
      sie da! i nie wybaczylabys sobie tego do konca zycia! powiem Ci tylko tyle, ze
      ja urodzilam i jak przyszlam ze szpitala z moim synkiem straszliwie plakalam co
      ja moglam zrobic tej slodkiej kruszynce...pomysl, ze juz nigdy nie bedziesz
      sama, bedziesz miala dziecko, ktore bedzie Cie kochac po prostu za to, ze
      jestes jego mama...jak chcesz to napisz na maila, pomoge co bede mogla, wiem
      jakie to trudne, ale prosze zastanow sie...
    • okruszek100 Re: zapytanie o zabieg 26.12.04, 23:57
      Jagandra, Ty chyba nigdy nie słyszałaś ani o zespole PAS ani o zespole PAD,
      więc nie pisz o kłamstwach, raczej o swojej niekompetencji.Mówimy też o
      konsekwencjach natury psychicznej a to jak wiadomo jest obszar nieprzewodywalny
      do końca. W każdym razie zespół PAS czy PAD to ani nie jest żadna tam betka
      ani żadkość, NIESTETY..Nota bene pisałam pracę na temat aborcji, więc musiałam
      się w niej oprzeć na wiedzy, faktach i badaniach, jak wiadomo.I nadal uważam-
      teraz tym bardziej,że aborcja trwa całe życie.Poza tym bliska mi osoba
      jest "PO".Widzę jak cierpi przeogromnie, kiedy tylko dowiedziała się, że jestem
      w ciąży i przechodzę różne schizy( nie mogę, nie teraz ,nie ten facet, itd..)
      robiła absolutnie wszystko,żebym mogła i chciała urodzić to dziecko- przede
      wszystkim dlatego,żebym nie cierpiała tak jak ona...I choć też mi się wydawało,
      ze to absolutnie koniec świata, że albo dziecko albo ja- mówiąc w skrócie-
      teraz już nie mogę się doczekać jak będziemy razem, bo Julka na razie fika
      sobie beztrosko w brzuchu.Poza tym szalejące hormony też robią swoje i nieraz
      nam wykrzywiają obraz.Można, po prostu można - jeśli już JEST...
    • janeczka12345 Re: zapytanie o zabieg 29.12.04, 10:52
      Bezpiecznie dla kogo?
    • janeczka12345 Re: zapytanie o zabieg 29.12.04, 10:59
      Polecam stronę NIECHCIANA CIĄŻA www.wandea.org.pl/aborcja/niechciana-ciąża.htm
      Nie chce ci sie zapamiętać-wejdź na google, szukaj pod hasłem ciąża-adres
      pojawi się na pierwszej stronie.Tam dowiesz sie wszystkiego o medotach aborcji-
      mechaniczna, farmakologiczna,prózniowa i tak dalej. Mam nadzieję ta wiedza CI
      wystarczy. Sa tam tez zdjęcia.
    • rzasia Re: zapytanie o zabieg 04.01.05, 01:07
      Zabieg nie trwa całe życie.
      On trwa jeszcze dłużej, nawet po śmierci.
      Wtedy boli najmocniej i już nic nie da się zrobić.
    • zurr123 ODPOWIEDŹ na pytanie 04.01.05, 15:15
      Ja mogę Ci odpowiedzieć:
      zabieg trwał 15 minut ,plus podawanie znieczulenia,przygotowanie 10 min.
      Ciążę przerwałam na początku 5 tyg.(od zapłodnienia).Przed zabiegiem przez
      tydzień brałam tabletki dopochwowe na "wyczyszczenie"pochwy ,a po zabiegu
      przez tydzień antybiotyk.Po miesiącu raz byłam na wizycie kontrolnej.
      Nie miałam żadnych komplikacji-cytologie dobre,usg w porządku.
      Jeśli chodzi o psychikę-wiem,że źle zrobiłam,ale wiem też co to znaczy być matką
      i ,że za bardzo sobie z tym nie radzę.Nie dopadła mnie żadna depresja-nie płaczę
      na widok niemowląt ani kobiet w ciąży(tak jak to jest opisywane).
      Tak widocznie miało być.Nie namawiam cię do niczego -podaję tylko własne
      doświadczenia.
      Widzisz więc ,że mój przypadek różni się od tego opisywanego przez
      natkęszczerbatkę,ale widocznie ona miała pecha.
      Pozdrawiam
      • hancik5 Re: ODPOWIEDŹ na pytanie 04.01.05, 17:45
        Żal po dziecku nazywasz pechem..
        Takie jak Ty zawsze były i będą...

        Są mordercy którzy nie żałują swych zbrodni...
        Ale zabójstwo JEST zabójstwem, czy tego żałujesz, czy nie....

        Zakpiłaś z Natki, dlatego nie dziw się,że moja odpowiedź jest taka właśnie...
        • zurr123 Re: ODPOWIEDŹ na pytanie 05.01.05, 08:38
          nie tobie mnie oceniać i potępiać.Tyle o sobie wiemy na ile nas sprawdzono.
          Każdy człowiek dostał wolną wolę i za to jak ją wykorzysta kiedyś ,być
          może ,odpowie.A nienawiść to jeden z grzechów głównych.

          PS
          jeśli natka tak dokładnie opisała skutki aborcji to chyba musiała jej
          doświadczyć,bo w przeciwny razie po co się wypowiadać na jakiś temat skoro nie
          ma się o nim żadnego pojecia?
        • zurr123 Re: ODPOWIEDŹ na pytanie 05.01.05, 08:42
          jeszcze jedno:naucz się czytać ze zrozumieniem i nie dorabiać swoich teorii do
          tego co piszą inni.
          • hancik5 Re: ODPOWIEDŹ na pytanie 05.01.05, 09:18
            Milutka jesteś. Ale prawda w oczy kole....

            A niby dlaczego mam głaskać po główkach zwolenników zabijania !!! Potępiam ich
            czyn, ale nie potępiam ich...
            Tygrysia i inne dziewczyny zasługują na szacunek, w przeciwieństwie do krzyczących
            o swoich brzuchach aborcjonistek.
            Ja tez nie jestem święta, znam życie... Ale nawoływanie do aborcji jest
            wyjątkowo ohydne..
            • zurr123 Re: ODPOWIEDŹ na pytanie 05.01.05, 10:53
              Naucz się czytać ze zrozumieniem-powtarzam.
              Podałam suche fakty ,o które pytała założycielka wątku.Zacytuj może ,w którym
              miejscu zachęcałam do aborcji.Napisałm nawet:"(...)do niczego nie namawiam".
              Napisałam też,że mam świadomość grzechu,ktory popełniłam i nie zamierzam
              sie tym czynem szczycić;
              uwazam jednak,że nie ma prawdy absolutnej-to co dla jednego człowieka jest
              dobre dla innego może okazać się zgubne


              • hancik5 Re: ODPOWIEDŹ na pytanie 05.01.05, 15:56
                A ja uważam,że nie można relatywizować pojęć dobra i zła...
                W kwestii aborcji prawdą jest to,że jest to zabójstwo. Nie można na nią
                przyzwalać, tak jak nie można przyzwalać na kradzieże, morderstwa, jazdę po
                pijanemu i wiele innych sytuacji, chpociaż wiadomo, że morderstwo morderstwu
                nierówne, że czasem nawet zabójca jest tak naprwdę ofiara, ale nie zmienia to
                faktu, że tak nie można robić.
                Tak samo z aborcją.Nie wolno na nią przyzwalać, ale szukać innych dróg wyjścia z
                sytuacji...

                Chodzi tylko o to, aby potępiać konkretny czyn, nie człowieka... Człowiekowi
                trzeba pomóc, aby tego czynu nie popełnij, a jeżeli już to zrobił, należy mu
                pomóc zpojrzeć na zło tego czynu w prawdzie...

                Nie potepiam żon zabijających swych mężów-tyranów, nie potępiam matek
                zabijających swe nienarodzone dzieci w rozpaczy, potępiam natomiast ludzi
                robiących innym wodę z mózgu,że aborcja to usunięcie jakiegoś tworu...I tu
                rzeczywiście tych ludzi niestety potępiam, nie tylko ich czyny...

                Aborcja zgubna jest na pewno przede wszytskim dla dziecka...A jeżeli zabija je
                własna matka to jest to haniebne...
                • hancik5 Re: ODPOWIEDŹ na pytanie 05.01.05, 15:58
                  A, zurr nie odbieraj moich odpowiedzi tak czysto personalnie...
                  Nie piszę konkretnie do Ciebie.
      • polka3 Re: ODPOWIEDŹ na pytanie 24.01.05, 11:44
        Czasem refleksja pojawia sie duzo później.....bywa po latach. uswiadomienie
        sobie ( nie chodzi tylko o aborcję )może wymagać pewnej dojrzałości do takiej
        bolesnej refleksji.Pojawia sie np. gdy zapragniesz dziecka,gdy juz jesteś
        gotowa.Choc bywa i tak że się nigdy nie dojrzewa...
    • kimono24 Re: zapytanie o zabieg 07.01.05, 09:37
      aborcja2004 napisała:

      > jestem ciekawa ile moze trwac zabieg usuniecia ciazy - wiem ze sa rozne
      > metody i chce wiedziec jaki zabieg moze trwac najkrocej i jak sie dana metoda
      > nazywa - jestem w 8 tygodniu - wiem ze robie zle ale nie mam wyjscia a zalezy
      > mi na tym zeby odbylo sie to szybko i bezpiecznie

      kochana !! to trudna decyzja i musisz byc do niej na prawde przekonana .. ale
      zycze powodzenia w podejmowaniu tej wlasciwej - i ta o zostaniu mama, i ta o
      usunieciu ciazy jest na cale zycie

      jesli jestes w 8 tygodniu to mozliwa do przeprowadzenia jest metoda prozniowa -
      zabieg trwa okolo 30 minut przy znieczuleniu calkowitym - usypiasz, budzisz sie
      i jest po wszystkim .. musi byc przy Tobie ktos bliski po zabiegu, a najlepiej
      jesli bedzie czekal za drzwiami gabinetu

      po zabiegu bedziesz skolowana, to efekt naturalny po znieczuleniu
      krwawienie bedzie dosc obfite i bedzie trwalo okolo 1 dnia, pozniej moze
      wystapic male krawienie miesieczne, lub tez przypominajace konczaca sie
      miesiaczke .
      powinnas dostac antybiotyk oslonowy, to normalne po kazdym zabiegu
      chirurgicznym.

      prawdopodobnienstwo powiklan jak przy kazdej ingerencji chirurgicznej jest,
      jednak jest ono dosc niskie.. raczej istnieje male ryzyko ze nie bedziesz mogla
      pozniej normalnie zajsc w ciaze - to kwestia profesjonalnosci lekarza, ktory
      bedzie wykonywal zabieg oby nie w piwnicy, i nie szybko.

      nie ma mowy o bolu fizyczym, orprocz bolow jak przy miesiaczce, czyli w
      podbrzuszu, i wystepuja one dopiero po zabiegu

      najwazniejsze - to twoje samopoczucie po zabiegu, zadbaj o to, zeby nastepnego
      dnia mimo ze mozesz normalnie funkcjonowac, posiedziec w domu z kims bliskim,
      odpoczac, wyciszyc sie .. bo wydaje mi sie, ze najgorsze przed toba czyli
      mysli ..

      to trudna decyzja na cale zycie - mozesz zawsze zastanawiac sie jak wygladaloby
      Twoje malenstwo po urodzeniu, kim by bylo
      nosisz go juz pod sercem - zastanow sie milion razy, bo to decyzja wazna i
      bardzo, bardzo trudna

      nie potepiam usuwania ciazy, jestem za jej legalizacja - ale wiem, ze to
      kwestia kazdej osoby i tego jak sie do tego odnosisz .. po prostu zastanow sie

      m

      • genepis Re: zapytanie o zabieg 07.01.05, 11:53
        Aborcja metodą próżniową, podobnie jak inne rodzaje aborcji chirurgicznejłączy
        się z koniecznością uprzedniego rozszerzenia szyjki macicy,co przy znieczuleniu
        ogólnym wprawdzie nie boli, ale może w przyszłości spowodować niewydolność
        szyjki macicy i problemy z donoszeniem kolejnych ciąż.

        Na szyjkę macicy trzeba założyć wtedy szwy okrężne i leżeć do końca ciąży.
        Większy problem będzie gdy aborter uszkodzi szyjkę podczas wchodzenia do macicy.

        Dziecka, które zostanie wessane przez pompę próżniową nie zobaczysz, bo
        będziesz spała.
        Podobno czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Praktyka (choćby historie
        dziewczyn z tego forum) tego jednak nie potwierdza

        P.S.
        Gdybyś się jednak rozmyśliła, to istnieje cos takiego jak adopcja.
        Adresy ośrodków masz na górze forum. Naprawdę Ci chętnie pomoga.
    • nat.london NIE ROB TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 28.01.05, 01:51
      Szukalam dlugo tego typu forum.4 stycznia poddalam sie aborcji w prawie 12 tyg
      ciazy.Najpierw co 6 h jezdzilam do lekarki po podanie 3 dawek prostaglandyny na
      rozszerzenie szyjki macicy jak powiedziala.Dopiero potem dowiedzialam sie,ze ma
      to na celu uszkodzenie jaja plodowego i poronienie.Potworny bol w nocy.Tonami
      lykalam no spe.Na drugi dzien pod narkoza mialam zabieg.Chciala tego dziecka z
      chlopakiem ktorego kocham od 7 lat.Oboje mamy prawie 24.On nie chcial.Zostawil
      mnie,a potem obiecywal,ze wroci jak usunę..i zostawi dzien po zabiegu.3
      miesiace wszyscy wokol walczyli bym zostawila malenstwo.Kupilam nawet ksiazke o
      dramatach kobiet po aborcji pt."Przeciez to dziecko"..Nie pomoglo.To trzeba
      przezyc na wlasnej skorze.Nie spotkalam kobiety,ktora zalowalaby ze urodzila.Te
      ktore usunely zaluja zawsze.NIE ROB TEGO!!!BLAGAM CIE!!! MOGE POMAGAC CI CHOC
      ODROBINE FINANSOWO JESLI W TYM PROBLEM.Nie zabijaj tego dziecka.Ja zaluje jak
      niczego w zyciu.Zabilam je dla faceta,ktory i tak mnie rzucil.Moj mail
      nat.london@wp.pl
      • jola-kropek Re: NIE ROB TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 28.01.05, 07:58
        ale wy dziewczyny jestescie okropne, przynajmniej niektore z was. to jest jej
        decyzja i zwraca sie ona do was z prosba o jakies onfo a nie o rade!!!!! i tak
        jest jej juz na pewno ciezko! wiem jak to jest, bo sama stalam przed takim wyborem.
        wprawdzie zdecydowalam inaczej, ale to byla moja osobista decyzja a nie kogos
        kto mnie straszyl!!!!!!!!!!!!!!!!!! troche tolerancji i poszanowania dla innych!
        • nat.london Re: NIE ROB TEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 28.01.05, 16:19
          Mi wszyscy wokol mowili zebym zatrzymala to dziecko!!!!!!!!!Nie sluchalam,a
          teraz zaluje najbardziej i place depresja i zostawieniem mnie przez
          faceta.Chodzilo mu pewnie tylko o to bym usunela.
          • aga_olivka Co za sukinsyn. 28.01.05, 16:32
            Jestesmy z kimś od 7 lat,ufamy mu,wydaje nam się że znamy go na wylot...Dlaczego ludzie których kochamy potrafią nam robić największe swiństwa?.Cóz,banalnie to zabrzmi ale stało się...Musisz przez to jakoś przejść,musisz wytrzymac najgorszy okres kiedy wszystko jeszcze świeże.Dobrze że znalazłaś forum i mimo że on odszedł nie jestes sama.Jestem pewna że dasz radę i będziesz jeszcze szczęśliwą mamą.
    • nat.london A moze ona juz usunela???? 28.01.05, 16:20
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka