Dodaj do ulubionych

Wiecie co to antykoncepcja??

29.11.06, 19:13
Dziewczyny,w jakim wieku Wy żyjecie?XV?? a może jeszcze wcześniej.Nie mogę
pojąć jak można uprawiać sex bez zabezpieczenia jeżeli nie chce się mieć
dziecka??Aborcja to nie wyrwanie zęba.Ja sama nie usunęłabym ciąży.Was też
nie potępiam.Was po prostu nie rozumiem.Dorosłe babki a zachowujecie się
jak...
Oczywiście nie dotyczy to ciąż z gwałtu.Wam bardzo współczuję konieczności
podejmowania decyzji.
Mimo wszystko pozdrawiam Was i zabezpieczajcie się proszę.
Obserwuj wątek
    • madzia1708 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 29.11.06, 19:23
      och, jaki pouczający wywód....
      • aga1610 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 30.11.06, 11:11
        Ja wiem co to antykoncepcja, pigułki zaczęłam brać, gdy z moim chłopakiem
        postanowiliśmy rozpocząc współżycie i brałam je nawet wtedy gdy zaszłam w
        nieplanowaną ciążę i którą potem usunęłam, to był trzeci rok non stop, bez
        żadnej przerwy, zawsze o tej samej porze dnia . Może powodem tego że zaszłam
        podczas brania pigułek, był inny klimat, a może coś innego.

        Po tym wszystkim zastanawiam się, że gdybym nie usunęła wtedy ciąży, to i tak
        nie wiem, czy nie poroniłabym, bo po 2 latach od zabiegu znowu zaszłam w ciążę,
        tym razem planowaną i z moim obecnym mężem, ale było to tuż po zaprzestaniu
        brania pigułek i w 3 m-c poroniłam.
        • aniqa1 do aga 1610 01.12.06, 09:01
          a nie przyszlo ci do glowy ze poronienie moze byc spowodowane trwalym
          uszkodzeniem narzadow rodnych po zabiegu aborcyjnym !!! moja kolezanka jest po
          aborcji i po 6 poronieniach z wiadomego powodu najprawdopodobniej nie donosi
          nastepnych ciaz teraz do tego wszystkiego dolaczyla depresja!
    • reniatoja Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 30.11.06, 11:09
      idźże kobito na jakie inne forum bo mi kartofle gniją w piwnicy jak cie czytam
    • yoko21 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 01.12.06, 14:23
      sluchaj mozesz barc srodki antykoncepcyjne brawo ciesz sie,ze nie jestes uczulona,ze pigolki ci nie szkodza, myslisz ze wszystkie kobiety sa zdrowe jak ryba?? a prezerwatywy zawsze sie sprawdzaja a postiron zawsze dziala
      piszesz nie potepiam a co to za absurdalny zarzut?wiesz mysle ze dopuki sama sie nie zawiedziesz na czyms to nie zrozumiesz wiec nie praw moralow innym kobieta bo niewiesz co one przezywaja po tym wszystkim...
      • redudek Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 01.12.06, 20:25
        Ja jakos obywam się bez srodków antykoncepcyjnych,a jestem już 15 lat po
        slubie,mam troje zaplanowanych dzieci i żadnych innych nieplanowanych ciaz nie
        miałam.Widac jakoś można żyć bez tego typu srodków,a nawet więcej powiem dużo
        srodków antykoncepcyjnych własnie tak rozregulowuje organizm kobiety że ona
        sama gubi sie jak "działa " jej własne ciało.
        • kizdam47 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 02.12.06, 08:18
          Ot, typowe wywowdy przeciwników antykoncepcji, zwolenników NPR. Niestety jeżeli
          ktoś ma okres co 33 dni, później co 28, a na koniec co 21 (przypadek własny z
          ostatniego miesiąca) to NPR nie może działać jak "w zegareczku" jak to zwykła
          pisać jedna z forumowiczek Emamy.
          • redudek Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 02.12.06, 09:04
            Jak ma sie nieregularne miesiączki,to pierwsze co trzeba udać się do ginekologa
            w celu leczenia,badania hormonów itd
            Własnie to jest rozregulowanie organizmu jeżeli młoda dziewczyna u której
            wszystko ok decyduje sie na używanie srodków antykoncepcyjnych (hormonalnych)
            nie zawsze dobrze nawet dopasowanych ,tylko przepisanych ot tak przez lekarza.
            A na czas leczenia i wyregulowania sobie hormonów w organizmie można
            powstrzymac się od współżycia płciowego,są inne sposoby okazywania sobie
            miłości.
            I nie jest to wymądrzanie się ,bo napewno tak sobie niektórzy pomyslą ,tylko
            normalne zwykłe milczenie i nie skierowane w złosci,wręcz przeciwnie.
            pozdrawiam
            • redudek Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 02.12.06, 09:06
              "normalne zwykłe myślenie "oczywiscie a nie milczenie (sory za pomyłkę )
          • nati1011 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 02.12.06, 09:25
            kizdam
            NPR jest trudne - nie do poznania, ale do stosowania, bo wymaga pełnej zgody
            OBOJGA partnerów. A u nas wszyscy wiedzą, że wiele panów pije, bije,
            maltretuje, a mimo to zakłada się, że bez protestów będą zachowywać okresy
            wstrzemięźliwości smile))A nawet jeżeli facet jest wzorowym mężem i ojcem to też
            wcale nie musi chcieć podjąć tego trudu. Wg mnie to jest największy problem
            NPR, i to taki, który jest całkowicie przemilczany.

            Nie jestem przeciwnikiem antykoncepcji. Nie podoba mi się tylko, że przemilcza
            się jej skutki uboczne - wiele kobiet nie ma robionych nawet podstawowych
            badań, a hormony dobierane są z fusów. I złości mnie, jak ktoś wmawia ludziom,
            że pigółka jest super sposobem na bezpieczny sex bez zobowiązań.
            A ja jestem przekonana, że wielu dramatów, także aborcji nie byłoby, gdyby
            każdy kto idzie do łóżka w wiadomym celu, miał świadomość, że z KAŻDEGO
            stosunku może począć się dziecko. I brał to pod uwagę. Nie ma bowiem metod 100%
            zabezpieczających przed ciążą - poza metodą "szkalanka wody ZAMIAST" smile))

            A co do NPR. Ja stosuję z powodzeniem od kilkunastu lat. Wcześniej zaliczyłam
            ciążę z powodu pigółek. Stosuję NPR bo to jedyna metoda, która daje mi władzę
            nad własnym organizmem. Wiem kiedy mogę zajść w ciażę. Wiem kiedy szansa jest
            małą i wiem kiedy szansa jest maksymalna. Pozwala mi to współżyc bez obaw, w
            okresie ryzykownym zabezpieczyć się dodatkowo, a na tych kilka dni maximum
            zrezygnować wogóle.

            Stosuję NPR właśnie dlatego, że mam zaburzenia hormonalne (wcześniej miałam
            pewne dolegliwości, dopiero po kilkunastu latach lekarz "odkrył" że to
            zaburzenia w poziomach hormonów). Gdybym od początku brała hormony, pewnie nie
            udałoby mi się urodzić 2 dziecka. Przed 2 ciążą miałam cykle ja w zegarku 30-31
            dni, choć też czasem zdarzały się wyjątki (np.26,42). Obecnie od 3 lat każdy
            cykl jest niespodzianką.
            Dodam jeszcze dla poniektórych, że mój wybór NPR nie ma żadnego podtekstu
            religijnego. Wręcz przeciwnie, w mojej sytuacji religijno-rodzinnej mam pełną
            zgodę spowiednika na stosowanie antykoncepcji.
            • kizdam47 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 02.12.06, 10:31
              Próżny trud przekonania mnie do stosowania tej wysoko zawodnej metodysmile)

              Nie mam zamiaru być wstrzemięźliwa kiedy mam ochotę na seks, z moim mezem jest
              podobnie.

              A cykle nieregularne miałam od zawsze, na długo przed pierwsza ciążą i przed
              stosowaniem antykoncepcji, więc nie jest to - jak sugeruje Redudek - skutek
              stosowania tabletek, które własnie miałay na celu m. in. uregulowanie okresu.
              • nati1011 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 02.12.06, 12:27
                przecież ja cię nie przekonuję smile))

                Napisałam tylko, że NPR można stosować - wbrew opiniom sceptyków - mając
                nieregularne cykle i różne zaburzenia.
                • sowa_hu_hu Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 04.12.06, 16:43
                  stosować można smile ale z jakim skutkiem....
                  • nati1011 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 04.12.06, 20:15
                    > stosować można smile ale z jakim skutkiem....

                    takim samym, jak inne metody.

                    Dla mnie z lepszym skutkiem niż hormony. 13 lat bez jednej wpadki to mało? Przy
                    bardzo wielu problemach zdrowotnych i niemal wszystkich cyklach płodnych. Jak
                    chciałam zajśc w ciążę, to zachodziłam za pierwszym podejściem.

                    A nieplanowane ciąże zdarzają sie w każdej metodzie.
                    • redudek Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 05.12.06, 06:27
                      Ja stosuje naturalną metode od ponad 15 lat ,ani jednej wpadki,wszystkie dzieci
                      które mam zaplanowane były.A nie faszeruję się hormonami.Jak się chce wszystko
                      jest mozliwe.
                  • direta Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 13.12.06, 12:31
                    sowa_hu_hu napisała:

                    > stosować można smile ale z jakim skutkiem....
                    >
                    Jak to mówią bardziej na wschód - płochomu tancoru jajca mieszajut.

                    ja stosuję od 10 lat, zero wpadek, jedno planowane dziecko.
                    Ale NPR nie działa na zasadzie guzika tylko rzeczywiscie trzeba się nauczyc
                    interpretacji.
                    I jeszcze do Kizdam - w życiu nie miałam regularnych cykli. U mnie tez raz jest
                    33 dniowy (a zdarzały się i 40, 42 dniowe) a raz 28 dniowy.
                    Jak się chce to mozna.
                    Stosuje NPR bo to JEDYNA metoda w ktorej JA trzymam kierownicę.

                    A do autorki wątku - trafiłaś kulą w płot dziewczyno, bo nie ma metody 100%
                    Samo stosowanie antykoncepcji nie ustrzeze przed ciążą

                    uwazaj, zebys sie nie znalazła w sytuacji tej blondynki, co to walnęła w drzewo
                    "no przecież trąbiłam!"
                    • madzidzia11 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 14.12.06, 15:43
                      Rzeczywiście chyba trafiłam kulą w płot.
                      Nie chcialam nikomu dokuczyć.Ani prawić morałów.Mimo wszystko i tak myślę,że
                      jak się chce to można się zabezpieczyć w taki czy inny sposób.Czasem nawet tą
                      przysłowiową szklanką wody.Same piszecie,że aborcja zostawia straszny ślad na
                      psychice więc powinno się robić wszystko żeby sobie tego zaoszczędzić.
                      Mam nadzieję,że nikomu ziemniaki nie zgniły jednak w piwnicy od moich wywodów.
                      Pozdrawiam.
                    • kizdam47 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 15.12.06, 09:08
                      I jeszcze do Kizdam - w życiu nie miałam regularnych cykli. U mnie tez raz jest
                      > 33 dniowy (a zdarzały się i 40, 42 dniowe) a raz 28 dniowy.
                      > Jak się chce to mozna.
                      > Stosuje NPR bo to JEDYNA metoda w ktorej JA trzymam kierownicę.

                      Ludzie, a może nie każdemu się chce? Może komuś nie sprawia przyjemności
                      liczenie dni, mierzenie temperatury czy obserwacja śluzu? Może ktoś chce i lubi
                      się kochać bez jakiegokolwiek stresu nawet codziennie? Czy to tak trudno
                      zrozumieć? Czy coś w tym złego? Seks to zdrowie i podobno długowiecznośćwink
                      Dla mnie tabletka jest metodą 100-procentową, w przeciwieństwie do niektórych
                      nie narzekam,że wpadłam pomimo ich stosowania. Wpadłam, bo chciałam właśnie
                      przez miesiąc pobawić się w wyliczanki.
                      Nie chcę, nie bede uczyć się NPR, obserwować, wyliczać. Muszę sobie radzić
                      inaczej.
                      • ma_dre Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 15.12.06, 10:13
                        "wpadłam pomimo ich stosowania. Wpadłam, bo chciałam właśnie przez miesiąc
                        pobawić się w wyliczanki"
                        kizdam47 no wytlumacz mi kobieto, to stosowalas je przez ten miesiac tak czy
                        nie? A jesli tak (bo wpadlas mimo ich stosowania) to co ty wyliczalas? Jesli
                        odstawilas pigulki na miesiac to wpadlas prze ich niestosowanie. Troche
                        nielogiczna jest twoja wypowiedz...
                        • kizdam47 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 15.12.06, 10:37
                          Wróć.
                          Zacytowałaś wyrwaną z kontekstu częśc mojej wypowiedzi. Albo moze ja
                          nieprecyzyjnie napisałam. Chodziło mi o to, ze niektóre kobiety piszą: zaszłam
                          w ciązę pomi o stosowania tabletek. Powiem otwarcie - nie wierze w to. Nie
                          wierzę w zawodność zażywania tabletek w zalecany sposób.
                          Stosowałam tabletki po zakończeniu karmienia piersią przez 3 miesiące,
                          następnie przegapiłam odpowiedni dzień po 7-dniowej przerwie, postanowiłam więc
                          zaczać od poczatku w następnym cyklu, a bieżący przetrwac wyliczając sobie dni
                          płodne. No i wyliczyłam sobie zajebiście.
                          • ma_dre Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 15.12.06, 10:49
                            smile)) no w rzeczy samej (sorki ten smiech to w reakcji na "zajebiscie", jakos
                            lubie to okreslenie)

                            No to tu sie zgadzamy tez nie wierze ze mozna zajsc regularnie stosujac
                            tabletki anty (a ja nawet i nieregularnie ale to juz moj problem), no po prostu
                            nie ma mocnych. Mozna wpasc jak sie lekarza nie uprzedzi o braniu tabletek a on
                            przepisze lek oslabiajacy ich dzialanie... w to juz bardziej wierze...
                            Biore tab od jakichs 14 lat, bralam juz rozniste, ostatnio biore Jasmine (super
                            przeciwko tradzikowi i nie tyje sie).

                            Ok pasi mi twoja odpowiedz.
                            Mam nadzieje ze wpadka nie jest dla ciebie problemem nie do zniesienia.
                            Powodzenia zycze smile
                            • nati1011 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 15.12.06, 17:14
                              > No to tu sie zgadzamy tez nie wierze ze mozna zajsc regularnie stosujac
                              > tabletki anty (a ja nawet i nieregularnie ale to juz moj problem), no po
                              prostu
                              >
                              > nie ma mocnych. Mozna wpasc jak sie lekarza nie uprzedzi o braniu tabletek a
                              on
                              >
                              > przepisze lek oslabiajacy ich dzialanie... w to juz bardziej wierze...

                              No to uwierz. Można mieć przewlekłe zaburzenia trawienia i zaburzenia
                              hormonalne - nic o tym nie wiedząc. W skrócie wygląda to tak, że mimo
                              przyjmowania pokarmu (i lekarstw) organizm przez kilka-kilkanaście godzin go
                              nie trawi. Efekt jest jak po zwymiotowaniu tabletki tuż po połknięciu. Pierwsze
                              objawy, że coś jest coś nie tak pojawiły się dopiero po pierwszej ciąży -
                              tabletkowej.
    • natalka8925 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 15.12.06, 18:38
      Jest tak jak piszecie ale pamiętajcie, że dzięki tabletkom antykoncepcyjnym
      można mieć także problemy z późniejszym zajściem w ciążę dlatego uważam, że
      można sobie bardzo zaszkodzić biorąc te tabletki. Moja ciocia brała tabletki
      anty i już kilka lat nie może zajść w ciążę. I nie wiadomo czy kiedykolwiek jej
      się uda a wszystko dzięki tym 'niezawodnym' tabletkom... Nie muszę chyba mówić,
      że strasznie się roztyła także przez tabletki... Uważajcie
      • kizdam47 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 15.12.06, 19:42
        Ludzie, toż to forum antykoncepcja się zrobiło w tym wątku.
        Do pani powyżej: niektóre kobiety zażywają tabletki właśnie po to, aby już
        nigdy nie być w ciąży - ja np. zacznę jak tylko skończę karmić piersią, a
        mężowi skończy się zapas prezerwatyw.
        Kiedyś zażywałam tabletki bez przerwy przez 3 lata. Zdziwiłabyś się, jaka byłam
        szczupła (51 kg). Tyje się od nadmiaru jedzenia - jak powiedział mi kiedyś
        lekarz.
        • natalka8925 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 16.12.06, 13:40
          Nie tyje się wyłącznie od nadmiaru jedzenia. Ale to prawda, że nie każdy musi
          koniecznie przytyć od tabletek anty. Każdy organizm zareaguje na nie w inny
          sposób ale niestety niektóre kobiety przez tabletki tyją. A poza tym młode
          dziewczyny, które decydują się na tabletki nie wiedzą o tym, że w przyszłości
          mogą mieć problemy z zajściem w ciążę. Po prostu nie chcą mieć w tej chwili
          problemów ale nie zastanawiają się jak to może wpłynąć na ich życie w
          przyszłości
          • e2005 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 19.12.06, 00:24
            Idąc tym tokiem rozumowania to naturalne są wirusy i choroby i ludzie
            naturalnie od nich powinni umierać a nie się np szczepić albo leczyć
            antybiotykami, A co robią? Szczepią się i powstają nowe choroby wywołane przez
            udopornione na lecznie bakterie, wirusy i takie są tego konsekwencje. I tak
            jest ze wszystkim co wymyślą ludzie dla polepszenia życia ludzkosci są plusy i
            minusy ale człowiek ma wolną wolę i sam potrafi decydować, a jak się będzie
            tylko akcentować jedna stronę medalu to jest to zwykła propaganda.
            • natalka8925 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 19.12.06, 21:18
              Masz racje. Ale stosowanie środków antykoncepcyjnych jest też przy okazji nie
              zgodne z zasadami kościoła i osoby wierzące powinny o tym pamiętać. To prawda,
              że człowiek ma wolną wolę i sam potrafi decydować, ale nie wtedy kiedy w grę
              wchodzi życie drugiego cżłowieka. Każdy ma prawo do życia i nikt nie powinien
              mu tego życia odbierać.
              • e2005 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 21.12.06, 19:50
                Zbliżają sie święta i szkoda już czasu na takie posty jednak nie mogę się
                oprzeć . Piszesz o katolikach wierzących to rozumiem że piszesz o ideałach bo
                praktyka wygląda tak że antykoncepcja to sprawa, która dla ponad 70% polskiego
                społeczeństwa nie jest sprawą kościoła.Poza tym rodzina chrzescijańskich
                kościołów to także prawosławni i protestanci którzy nie sprzeciwiają się
                antykoncepcji.Poza tym są niewierzący, którzy nie widzą zła moralnego w
                antykoncepcji.I wreszcie poza tym, nawet kościół wielokrotnie formułował
                doktrynę "człowieczeństwa od poczęcia na wszelki wypadek". Przy czym tutaj się
                mówi o życiu człowieka a nie o "osobie ludzkiej". Nauka tego faktu nie wyjaśni
                można to wyjaśniać tylko na drodze wiary.I nawet kościół dopuszcza stosowanie
                antykoncepcji w celach leczniczych. Nie mówi się o tym ale pigułki też leczą.
                Nie jesteś za antykocepcja to twoja sprawa, mnie też nie służą ale to nie
                znaczy że zabronię jej stosować wszystkim. A najważniejsze to co wspomniałam
                nie demonizujmy ich tak, bo antybiotyki są bardziej szkodliwe dla zdrowia a
                jakoś nikt tu tego tematu nie podnosi i jak najabrdziej też jest to kwestia
                życia ludzkiego.Najbardziej denrwuje mnie dyskusja jak ktoś zaczyna od
                argumnentów medycznych i wszelakich a jak mu nie pójdzie to kończy na
                religijnych.Jeśli sie jest człowiekiem wierzącym i uznaje się zasady Kościoła
                nie ma sie czego wstydzić.
                • natalka8925 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 22.12.06, 17:48
                  Jest drobna różnica pomiędzy antybiotykami a tabletkami anty. Antybiotyki
                  bierze się w czasie choroby, która nie zdarza się zbyt często, nie bierzemy ich
                  przez cały czas. A niestety tabletki antykoncepcyjne są brane regularnie przez
                  wiele lat. To prawda, że wielu chrześcijan decyduje się na tabletki
                  antykoncepcyjne ale np. w mojej rodzinie kobiety stosują naturalne środki. Ja
                  jestem wierząca i nie wstydzę się tego, nie wiem co to ma za związek z tematem.
                  A ja zaczęłam od tego co jest moim zdaniem najważniejsze. Kościół jest przeciw
                  stosowaniu antykoncepcji i nie często się zdarza, żeby był do tego przychylnie
                  nastawiony. A nawet jeśli tabletki anty leczą to na pewno w mniejszym stopniu
                  niż szkodzą. Mam pytanie: jesteś za aborcją czy nie?
                  • e2005 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 22.12.06, 22:42
                    Nikt normalny nie jest za aborcją ot tak po prostu.Poza tym uwazam że zarówno
                    antykoncepcja jak i metody naturalne mają swoje wady, a ludzie jako wolni aby
                    uniknąć niehcianych ciąż powinni według swojego rozeznania stosować jedne bądź
                    drugie.

                    To dobrze że w Twojej rodzinie, dobrze że Ty i że kościół. Naprawdę takich
                    katolików cenię. I ma to związek z tematem bo za każdym razem jak sie komuś
                    skończą argumenty to się odwołuje do wiary, która dla niektórych tym argumentem
                    najważniejeszym być nie musi.I to trzeba zrozumieć. Zwracam tylko twoją uwagę
                    na fakt, że to jest forum aborcja i atakowanie antykoncepcji jest po prostu nie
                    na miejscu.
                    • natalka8925 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 23.12.06, 13:48
                      Dzięki za zrozumienie i pozdrawiam! Wesołych świąt!
    • 8_kobiet Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 26.02.07, 18:21
      No coz, od 9 lat lykam pigulki antykoncepcyjne, regularnie wspolzyje i co? 9
      miesiecy temu zaszlam w ciaze. Jestem tym ulamkiem procenta, ktoremu sie to
      udaje. W poczekalni u ginekologa spotkalam kobiete, ktora zaszla w pierwsza
      ciaze mimo spirali.
      Postanowilam NIGDY nie komentowac niechcianych ciaz ani sposobow zabezpieczania
      sie rodzicow... po sobie wiem, ze nie zawsze dzialaja one tak, jak powinny.
      Zastanow sie lepiej trzy razy, zanim komus zarzucisz ignorancje w kwestiach
      antykoncepcji.
      • garfield2006 Re: Wiecie co to antykoncepcja?? 05.05.07, 22:29
        Srodki antykoncepcyjne gowno dają jak sie ma lekarza laika
        Ja jestem tym jednym procentem w srodkach antykoncepcyjnych
        Mimo stosowania bardzo dobrych srodkow antykoncepcyjnych , mam dwoje
        wspaniałych dzieci
        Zreszta w moim srodowisku dwie moje przyjaciołki tez zaszły w ciaze , wiec
        panowie lekarze troche sie trzeba przyuczyc do prowadzenia praktyki , i robic
        badania pacjentkom na poziom hormonow , a nie tylko przepisywac srodki swoich
        ulubionych firm ktore mu za to płaca
    • zwykladziewczyna5 Wkurzylam wielokrotnie piszac o tym na innym 02.06.07, 05:25
      forum, ale ja od lat uzywam tylko prezerwatyw. Nigdy nie pekly. Pekaja zle
      dopasowane i jesli nie ma dosc nawilzenia. Nie mam ochoty narazac mojego
      zdrowia uzywajac jakichkolwiek srodkow hormonalnych. Odkrywa sie coraz wiecej
      srodkow ubocznych tych srodkow, a tyle kobiet je bierze, glownie dlatego, ze co
      tu owijac w bawelne, ich partnerzy nie zaloza za nic prezerwatywy. Szkoda mi
      Was kobiety, ze narazacie zdrowie i zycie z powodu mezczyzny- egoisty.
      Narazacie sie na choroby weneryczne. Jesli facet naprawde dobrze sie nie myje
      przed kazdym stosunkiem i do tego nie jest obrzezany, to bardzo wzrasta ryzyko
      zachowania na raka szyjki macicy. Wiele kobiet o tym nie wie.
      • anies821 Re: Wkurzylam wielokrotnie piszac o tym na innym 02.06.07, 09:11
        Wszystko ma swoje plusy i minusy. Prezerwatywa przepuszcza wiele chorób.
        Pozatym w spermie są pewne hormony,które są potrzebne kobiecie.
      • kizdam47 Re: Wkurzylam wielokrotnie piszac o tym na innym 02.06.07, 16:14
        A ty tu po co z takimi wywodami?
      • tusia911 zwykladziewczyna5 02.06.07, 17:37
        Zgadzam się z Tobą. Gdy stosunki bez prezerwatywy odbywają się zbyt często to
        dochodzi do zachwiania ph w pochwie i do rozprzestrzeniania groźnych bakterii.
        W czasie ciąży kochałam się bez zabezpieczenia i dostałam zakażenia pochwy,
        przez co mój synek umarł. Co do tabletek hormonalnych to używałam rok czasu i
        to regularnie co do minuty i... zaszłam w ciążę. Teraz używam tylko gumki i
        niczego innego nie mam zamiaru.

        Marta, mama 7-letniego Filipka i Aniołka Kubusia (*25.01.2007 +4.02.2007)

        www.republikadzieci.org/swiatelka/jakubek.htm
        • e2005 a propo prezerwatyw 03.06.07, 10:54
          Piszecie, że są doskonałe. i ja przez długi czas stosowałam no i nabawiłam się
          uczulenia nie wiadoo czy na te środki powlekające czy na sam lateks. Poza tym
          zapomniałam jak to jest kochać sie z mężem i wogóle mi sie odechciewało. Z tego
          jest moral taki, że co jest dobre dla Ciebie niekoniecznie jest dobre dla
          innych. Więc zamiast atakować lepiej po prostu ...troche więcej zrozumienia.
          Najważniejsze żeby być odpowiedzialnym a już kto jaki środek stosuje to jego
          sprawa.
          • tusia911 Re: a propo prezerwatyw 03.06.07, 19:33
            Kochana ja nie zachwalam prezerwatyw tylko krytykuję tabletki gdyż mam złe
            doświadczenie w związku z nimi. W tej chwili nie mam wyjścia, zostaje mi tylko
            lateks i cieszę się, że nie mam na to uczulenia bo chyba musiałabym zrezygnować
            z sexu całkowicie. Pozdrawiam

            Marta, mama 7-letniego Filipka i Aniołka Kubusia (*25.01.2007 +4.02.2007)

            www.republikadzieci.org/swiatelka/jakubek.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka