13.02.09, 20:05
witajcie prosze o porade,dzis w nocy doszlo do prawdopodobnego
zaplodnienia,powinnam na dniach dostac okres,niewiem jak to jest,czy teraz mam
dni plodne czy nie,niemam regularnych miesiaczek,poprzednim razem gdy nie
uwazalismy odrazu zaszlam w ciaze,teraz boje sie ze znow bedzie tak samo a
niestety wolalabym uniknac tej wpadki.mam do was pytanie,czy sa jakies
globulki dopochwowe ktore mozna wziasc w ciagu 48 h od ewentualnego zapolodnienia
Obserwuj wątek
    • spokofacet Re: pytanie 13.02.09, 21:17
      przed sama miesiaczka sa dni nieplodne.
      najogolniej mowiac ok.14 dni przed miesiaczka dochodzi do owulacji.
      daj spokoj z globulkami.
      warto poznac swoj organizm, a nie faszerowac sie chemia i umierac ze strachu...

      zagladnij tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
      • mamaanieli Re: pytanie 14.02.09, 11:08
        przed samą miesiączką sa dni niepłodne - ale trzeba najpierw
        wiedzieć kiedy bedzie miesiączka - czyli wiedzieć kiedy BYŁA
        OWULACJA! to nie jest trudne! program szóstej klasy szkoły
        podstawowej się kłania.
        jesli sie takich podstawowych rzeczy nie wie, to radziłabym najpierw
        poznac swoj organizm, a potem decydowac sie na współżycie. troche
        poczytaj dziewczyno...
        • monia-1973 Re: pytanie 14.02.09, 18:32
          Oj moja kochana mamoanieli chodz na Blizne2 i sie nie wkurzaj
          haha ,widze ze tez Cie nosi jak mniewink)buziaki pozdrawiam
          • 11.jula Re: pytanie 14.02.09, 18:48
            moniu widzę że jesteś możesz napisać do mnie na gadu 11813997
            • sui2 Re: pytanie 17.02.09, 14:58
              witajcie prosze o porade,dzis w nocy doszlo do prawdopodobnego
              zaplodnienia,powinnam na dniach dostac okres,niewiem jak to jest,czy
              teraz mam
              dni plodne czy nie,niemam regularnych miesiaczek,

              Nie mozna poznac wlasnego organizmu przy nieregularnych
              miesiaczkach.smile Jak i jest niemozliwoscia ustalenie dnia owulacji.
              No chyba ze mierzenie temperatury. W takiej sytuacji najlepszym
              rozwiazaniem jest antykoncepcja hormonalna, ktora spelni role
              zabezpieczenia i wyregulowania miesiaczki.smile
              • mamaanieli Re: pytanie 17.02.09, 17:37
                żartujesz chyba suismile) przy nieregularnych miesiączkach jak
                najbardziej można własny organizm "rozpoznać". bo miesiączka lub jej
                brak nie jest jedynym objawem funkcjonowania organizmu! sama piszesz
                o temperaturze. ale i to nie jest wszystko. dnia owulacji oczywiście
                w 100 proc. nie jesteśmy w stanie bez usg określić, ale dni
                płodne/niepłodne - jak najbardziej. nawet jeśli cykle są mocno
                nieregularne. tylko to nie jest forum na dokładne lekcje tego typu.
                • sui2 Re: pytanie 18.02.09, 16:19
                  Hehe czasem tak. Każdy organizm jest inny, nie każdy daje się
                  poznać bo tak chcemy, szczególnie kiedy wchodzi się w okres
                  dojrzewania. Mierzenie temp, jak dla mnie to czasy kamienia
                  łupanego, jednak kiedy nie ma nic, dobre choć tyle. Autorka gdyby
                  miała z kim pogadać zapewne nie pytała by tutaj. Czasem dziwnie
                  plotą się dni.
                  • spokofacet Re: pytanie 19.02.09, 17:18
                    plodnosc to nie choroba, nieregularne cykle to tez nie choroba, dojrzewanie tez
                    nie jest choroba. tego sie nie reguluje, bo nie ma potrzeby, no chyba ze panu
                    doktorowi trzeba napchac kasy... to jedyny powod.
                    • sui2 Re: pytanie 20.02.09, 18:23
                      spokofacet napisał:

                      > plodnosc to nie choroba, nieregularne cykle to tez nie choroba,
                      dojrzewanie tez
                      > nie jest choroba. tego sie nie reguluje, bo nie ma potrzeby, no
                      chyba ze panu
                      > doktorowi trzeba napchac kasy... to jedyny powod.

                      Płodność napewno nie, nieregularność może być jej pierwszą oznaką,
                      choćby związaną z hormonami (produkują je jajniki).
                      Dojrzewanie również nie jest chorobą, ale wielu młodym kobietom, za
                      młodym z małą wiedzą o sobie, a chcących współżyć jest uciążliwe.
                      Wiele uważa i chce wiedzieć, że planując coś w danym dniu nie runie
                      z powodu nagłej miesiaczki. Ja wolę komfort psychiczny, nie znaczy
                      to, że muszę ładować komuś kieszenie, nie należę do osób które
                      dają... Każdy robi według woli. Cieszę się zaś z tego, że nie mam
                      podejścia, nie pójdę, nie zrobię, będę się męczyć bo napcham cudzą
                      kieszeń. Wolę postęp pod każdym względem, również myślowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka