Dodaj do ulubionych

czołgi na ulicach

13.12.11, 19:06
Jestem ciekawy czyj to pomysł z "udekorowaniem" w dniu dzisiejszym ulic miasta czołgami. Dla młodych może to atrakcja, dla ludzi, którzy to przeżyli 30 lat temu było traumatycznym wrażeniem. Ja nie chcę tego okresu nawet wspominać...
Obserwuj wątek
          • janusz605 Re: czołgi na ulicach 14.12.11, 07:45
            sandra967 napisała:

            > Nie czołgi, tylko SKOT.
            > Nikt nie płaci. Kolekcjoner spoza Mmz wystawił za darmo.
            Dzięki sandro967 za wyjaśnienie, chociaż mnie nie o kasę chodziło, ale dobrze, że o tym napisałaś, bo znowu jak widać niepotrzebna awantura.
        • joshima Re: czołgi na ulicach 13.12.11, 23:00
          1. Nic o mnie nie wiesz.
          2. Trafiłeś jak kulą w płot.
          3. Nie jesteś pępkiem świata i wcale nie jest najważniejsze co się Tobie podoba. Innym się podoba a jeszcze inni mogą się w ten sposób nauczyć, bo w szkołach to akurat nie bardzo mają szanse.
          4. Traumy należy leczyć dla dobra swojego i otoczenia.
    • dewajtis1 Re: czołgi na ulicach 14.12.11, 10:49
      Żywa namacalna lekcja historii- nic dodać nic ująć, brawo dla organizatorów!!!
      A malkontenci niech sobie pogadają, poszczują jadem- co im pozostało:-)))
      Oby więcej takich akcji w Mińsku
      • fastidious Re: czołgi na ulicach 14.12.11, 22:32
        Zgadzam się. Świetna lekcja historii i ciekawy pomysł na upamiętnienie tego ważnego dnia. Brawo:) A ci malkontenci to tak patrzę, ze jedni i ci sami. Cóż, takie typy co to im się nic wiecznie nie podoba, a we wszystkim doszukują się spisków i złych intencji:/ wrrrrr....
        • robertzmm Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 00:27
          lekcja historii -tak,ale w Mińsku w stanie wojennym nie było ani opozycji ani strajków ani żadnej solidarności.Czemu w naszym mieście przypomina się historię która w MM nigdy nie miała miejsca?
          Jedynym wielkim czynem w MM było rozwalenie młotami pomnika żołnierzy radzieckiej który stał na placyku koło Przyjaźni.Kolega Padzik z drugim kolegą uwinęli się z pomnikiem w godzinę-akcja miała miejsce już po wyprowadzeniu wojsk sowieckich z Polski.(widzieliśmy te scenę z Przyjaźni popijając popołudniową kawkę)
          Przeczytałem dziś" Dzienio i inni opozycjoniści" z całym szacunkiem do Mariusza ale pierwszy raz słyszę że on była opozycja
          • fastidious Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 00:35
            > lekcja historii -tak,ale w Mińsku w stanie wojennym nie było ani opozycji ani
            > strajków ani żadnej solidarności.Czemu w naszym mieście przypomina się histori
            > ę która w MM nigdy nie miała miejsca?

            a to w danym mieście można obchodzić tylko to, co akurat w nim się wydarzyło ? To, ze był to ważny dzień dla kraju i calego narodu, to juz nie istotne ? Konsekwencje tego dnia odczuwał każdy obywatel naszego państwa przez wiele lat. Każdego to w taki czy inny sposób dotknęło- nie ważne czy z Koziej Wólki czy stolicy. Nalezy upamiętniać takie daty, a okrągłe szczególnie. Stan wojenny został wprowadzony na terenie całego kraju a Jaruzelski przemawiał do całego narodu. Kartki mieliśmy wszyscy, godzinę policyjną też. Wczorajsze obchody były symboliczne i dziwi mnie, ze mogły komuś przeszkadzać.
            • robertzmm Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 01:21
              te konsekwencje o których piszesz wynikły w wyniku braku chęci porozumienia Solidarności i rządu.po 30 latach widać że solidarność umiała krytykować ale praktyki w rządzeniu to ona nie miała.Strach pomyśleć co by się działo bez stanu wojennego-nawet bez interwencji wojskowej sąsiadów.Nasz Wielki brat ze wschodu mógł zakręcić kurki z gazem i ropą i zerwać umowy handlowe-nie przeżyli byśmy zimy...Stan wojenny był na tamte czasy jedynym rozwiązaniem-do demokracji trzeba nam było jeszcze trochę dojrzeć.kartki były na długo przed stanem wojennym(prawie 4 lata)
              gdzie dziś te wszystkie postulaty?gdzie ludzka godność tych którzy żyją z pracy rąk?
              prawa pracownicze?-mój szef może mnie wyrzucić z pracy kiedy tylko zechce
              • cze-ka Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 01:46
                robertzmm napisał:
                > ...Stan wojenny był na tamte czasy jedynym rozwiązaniem-do demokracji trzeba na
                > m było jeszcze trochę dojrzeć.kartki były na długo przed stanem wojennym(prawie
                > 4 lata)

                A kto wprowadził kartki na podstawowe produkty żywnościowe i to nie tylko 4 lata przed stanem wojennym ? Solidarność ... roberciezmmm ? Czy może PZPR... pewnie z powodu dobrobytu.... Podobno jak Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera... a powinien też zablokować dostęp do internetu...
          • cze-ka Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 01:12
            robertzmm napisał:

            > lekcja historii -tak,ale w Mińsku w stanie wojennym nie było ani opozycji ani
            > strajków ani żadnej solidarności.Czemu w naszym mieście przypomina się histori
            > ę która w MM nigdy nie miała miejsca

            To w Mińsku nie było stanu wojennego ??? Ta historia nie miała tu miejsca ???!!!
          • matogrossom Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 09:02
            Wstydziłbyś się. ale prawo do własnego zdania masz.
            Dlaczego pierwszy raz słyszysz, że ktos był w opozycji? Bo przecież wtedy opozycja była w podziemiu. Chciałeś, zeby na słupach wisiały plakaty z info o opozycjonistach, żebyś pamiętał o nich po 30 latach?
            Poza tym p.Mariusz i inne osoby nie potrzebują wyciągania na świeczniki, tak? Czy to jest Doda, albo inna gwiazda, ze nagle mają być ich zdjecia w każdej gazecie?
            Zrobili wtedy co uważali za słuszne i tyle.
            A jak chcesz dalej to ciagnąć, to powstrzymaj się. Nie obrażaj ich. Licytowanie się kto więcej zrobił też jest nie na miejscu.
          • joshima Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 09:08
            robertzmm napisał:

            > lekcja historii -tak,ale w Mińsku w stanie wojennym nie było ani opozycji ani
            > strajków ani żadnej solidarności.Czemu w naszym mieście przypomina się histori
            > ę która w MM nigdy nie miała miejsca?
            Bo w MM są tez ludzie, którzy nie wyściubili nigdy nosa poza tę miejscowość i pewnie nigdy tego nie zrobią. A tak to sobie przynajmniej zobaczą co nieco naocznie a nie tylko w TV.
          • robertzmm Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 02:02
            "To w Mińsku nie było stanu wojennego ??? Ta historia nie miała tu miejsca ???!!!"
            Mińsk był spokojnym miastem gdzie każdy zajmował się swoimi codziennym sprawami.
            Minęło 30 lat od 13go grudnia i ja nie raz zastanawiam się czemu o tym mówią ci którzy na swojej skórze nie odczuli konsekwencji tych grudniowych mroźnych dni.kto z was 13-go lub 15 strajkował lub był przeciwko stanowi wojennemu?ano siedzieliście wszyscy po chałupach podczas kiedy Śląsk se postawił.Stan wojenny zastał mnie na strajku.Dziewięciu kolegów było rannych-do nikogo o to nie miałem pretensji.wydarzenia 13-15 grudnia nauczyły mnie pewnej pokory-w tamtych czasach moi rodacy nie znali ani języka do kompromisu ani żadnego sposobu na wyjście z panującego kryzysu.Po wielu latach wielu kolegów wywalczyło sobie wysokie odszkodowania za prześladowania,wielu wyjechało a wielu wyszarpnęło dla siebie po kawałku z mojej ojczyzny i teraz oni biznesmeni.Wtedy było nas 10 milionów ale na początku stanu wojennego nie widać było tej masy.Wkurzam się jak atakuje się Jaruzelskiego bo wiem ile ofiar było by gdyby doszło do walki z zomowcami.Nas było ponad 2000 a po drugiej stronie wiele więcej i takich strajków na Śląsku było więcej jak 30.
            Fajnie by było jeśli lekcje historii organizowali ludzie którzy mają o niej pojęcie
            • joshima Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 09:12
              robertzmm napisał:

              > Fajnie by było jeśli lekcje historii organizowali ludzie którzy mają o niej pojęcie
              A ktoś im zabrania? Ktoś Tobie zabrania? Rusz tyłek i organizuj.
              • k_a_p_p_a Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 13:28
                joshima napisała:

                > robertzmm napisał:
                >
                > > Fajnie by było jeśli lekcje historii organizowali ludzie którzy mają o ni
                > ej pojęcie
                > A ktoś im zabrania? Ktoś Tobie zabrania? Rusz tyłek i organizuj.

                Mogłabyś powiedzieć, jaki defekt psychiczny zmusza cię do ciągłego wrzucania takich nic nie wnoszących, agresywnych odzywek? Poprawiasz sobie samoocenę?
                • biedronkowa Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 14:09
                  > Mogłabyś powiedzieć, jaki defekt psychiczny zmusza cię do ciągłego wrzucania ta
                  > kich nic nie wnoszących, agresywnych odzywek? Poprawiasz sobie samoocenę?

                  A ty musisz wszędzie wsadzić swój nos kappa ?
                  Przeczytaj swoje słowa jeszcze raz i odnieś je do siebie.
                  I przestań się w końcu osmieszać, bo juz się ciebie czytać nie da.
                  • k_a_p_p_a Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 15:07
                    biedronkowa napisała:

                    > > Mogłabyś powiedzieć, jaki defekt psychiczny zmusza cię do ciągłego wrzuca
                    > nia ta
                    > > kich nic nie wnoszących, agresywnych odzywek? Poprawiasz sobie samoocenę?
                    >
                    > A ty musisz wszędzie wsadzić swój nos kappa ?
                    > Przeczytaj swoje słowa jeszcze raz i odnieś je do siebie.
                    > I przestań się w końcu osmieszać, bo juz się ciebie czytać nie da.

                    Nie czytaj, to wolny kraj.
            • biedronkowa Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 14:17
              Z całą pewnością masz sporo racji robert. Ale czy Twoim zdaniem nie powinno się tego dnia jakoś uapmiętnić ? Jeśli nie - to dlaczego ? A jeśli tak - to w jaki sposób ? Masz jakiś pomysł ?
              • k_a_p_p_a Re: czołgi na ulicach 15.12.11, 15:10
                biedronkowa napisała:

                > Z całą pewnością masz sporo racji robert. Ale czy Twoim zdaniem nie powinno się
                > tego dnia jakoś uapmiętnić ? Jeśli nie - to dlaczego ?

                Jeśli tak to dlaczego? I po co? Kolejne świętowanie klęsk?
                Im dalej od wojny, tym więcej kombatantów:))))
                • biedronkowa Re: czołgi na ulicach 18.12.11, 15:26
                  I znowu ty z tym swoim wściubskim nochalem ?
                  Ja chyba nie tobie zadałam pytanie.
                  Ciekawe, że na te kierowane do ciebie już nie odpowiadasz tak chętnie.
                  Nie interesuje mnie twoja opinia, juz zdążyłam sobie o tobie wyrobić własne zdanie.
                  I tak - masz rację- nie będę cię czytać, na szczęście mam takie prawo:)
                    • annaka7777 Re: czołgi na ulicach 19.12.11, 09:10
                      Ja stanu wojennego nie pamiętam, ale mój dziadek została aresztowany i niestety niedługo po tym zmarł. Ojciec ma do tej pory blizny po policyjnych pałkach (po protestach na Gdańsku). Bardzo się wzruszył jak zobaczył, że w naszym mieście pamięta się o tym strasznym okresie. Nie są to wspomnienia przyjemne, ale należy pamiętać i czcić by w przyszłości uniknąć podobnych zdarzeń. Wiadomo, że historia się powtarza, ale po to uczy się tego młodych by wiedzieli jaka to była tragedia!!! A co z tego, że wkują kilka dat z podręcznika? Które zaraz po klasówce zapomną! A zobaczyć na własne oczy chociażby mundury, czy jakiś uzbrojenie czy cokolwiek co oddaje ten klimat- to bardzo pobudza wyobraźnie! To pokazuje jaki ciężki był ten okres! To daje do myślenia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka