Dodaj do ulubionych

Zaproszenie na kebaba

02.02.07, 07:43
Wkrótce śmierdzący przekrętami kebab na 11 listopada w stolicy powiatu, czyli
kolejna pralnia kasy pani doktor D M-N...Smacznego!
Obserwuj wątek
    • zz30 Re: Zaproszenie na kebaba 02.02.07, 14:18
      Za mało ma problemów,a może za rzadko bywa w na salach z ławnikami.A może teraz
      zmieni stronę siedzenia na lewą.Cóż za rozkosz by była.
      • strzyga17 Re: "Piękna" pani doktor 02.02.07, 21:44
        Oprócz lewej strony dla pozwanej będzie jeszcze wielokrotnie siedziała na ławie
        oskarżonych. Taki będzie koniec "pięknej" pani doktor D M-N grającej rolę
        niczego nie pojmującej idiotki, która nic o niczym nie wie. A dzisiaj podczas
        42 minutowej rozmowy proponowała mi zawieszenie broni...Czas minął!
        • zz30 Re: "Piękna" pani doktor 02.02.07, 21:57
          Brawo! mam cichą nadzieję ,że się nie wymknie organom.Kto mieczem...
          Może jakiś bliski termineczek ? Ach zresztą napewno będzie bardzo chorowita.
          Nie ma co się łudzić.
          • albinosek13 Re: "Piękna" pani doktor 02.02.07, 22:24
            A która poza dr. Ł z Rembertowa da jej zwolnienie? Wszyscy jej zazdrościli
            pochodzacego z przekretu byłego mężusia pencjonatu w Zakopcu, więc zwolnionka
            bardzo wątpliwe...A jeszcze wezmą sie za panienkę z PG w Piasecznie,
            która "prowadziła" śledztwo przeciwko dareczkowi N... w pensjonacie. Głównie
            była pijana...
            • ilena313 Re: "Piękna" pani doktor 02.02.07, 23:23
              Juz umorzyła ta pijanica z Piaseczna?
              • strzyga17 Re: "Piękna" pani doktor 02.02.07, 23:50
                ale jeszcze będzie ponad 15 na szczęście w innych komendach...
            • zz30 Re: "Piękna" pani doktor 03.02.07, 10:52
              Dawała pewna Janinka W-B ,podobno doktor sądowy nawet.
        • alisem Re: "Piękna" pani doktor 02.02.07, 23:55
          strzyga17 napisał:

          > Oprócz lewej strony dla pozwanej będzie jeszcze wielokrotnie siedziała na
          ławie
          >
          > oskarżonych. Taki będzie koniec "pięknej" pani doktor D M-N grającej rolę
          > niczego nie pojmującej idiotki, która nic o niczym nie wie. A dzisiaj podczas
          > 42 minutowej rozmowy proponowała mi zawieszenie broni...Czas minął!

          Raz piszesz strzyugo jako facet, innym razem jako kobieta. To co wy z doktorową
          lesbijki jesteście?
          • piotrusszostus Re: "Piękna" pani doktor 03.02.07, 05:48
            alisem napisał:

            Raz piszesz strzyugo jako facet, innym razem jako kobieta. To co wy z doktorową
            lesbijki jesteście?
            Ja na pewno nie, ale ma jedną taką Joasię...
    • alisem Re: Zaproszenie na kebaba 02.02.07, 23:52
      albinosek13 napisał:

      > Wkrótce śmierdzący przekrętami kebab na 11 listopada w stolicy powiatu, czyli
      > kolejna pralnia kasy pani doktor D M-N...Smacznego!

      No to wreszcie najesz się do syta albinosku. Lubisz kebaby... Smacznego!
      • piotrusszostus Re: Zaproszenie na kebaba 03.02.07, 05:52
        alisem napisał:
        No to wreszcie najesz się do syta albinosku. Lubisz kebaby... Smacznego!
        Jedzenie i picie czegokolwiek z rączki pani doktor grozi śmiercią lub
        kalectwem, przekonał się o tym jej eksio przepisując dobrowolnie "zrobiony"
        przez własne przekręty "majuntek"...
        • strzyga17 Re: Zaproszenie na kebaba 03.02.07, 06:27
          Widziałem i znałem wiele dziwolągów, ale tak podłej i wyrachowanej kobiety jak
          ta Danuśka - zapewniam - nie spotkacie na swej drodze nigdy!
          • ilena313 Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 03.02.07, 07:04
            Najgorszemu wrogowi kontaktu z nią nie życzę, bo to jest taki współczesny
            wampir spod znaku skorpiona...
            • kula_1 Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 03.02.07, 08:49
              nie rozumiem czemu sie na tą równą babkę zawziołeś
              jeszcze niedawno jej broniłeś, co taka bezbronna kobieta mogła uczynić takiemu
              elokwentnemu przystojniaczkowi?
              • zz30 Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 03.02.07, 11:00
                Padalec ma dobry humor tylko jak ma kaskę.A tak wogóle to kto kogo zostawił? To
                był piękny duecik ,mam tylko wątpliwość kto kogo chciał wydoić.Piękna Danuta
                jeszcze coś wykręci tylko nie doktorskimi rączkami.
                • strzyga17 Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 03.02.07, 20:29
                  Raczej sobie własną główkę ukręci, a rączki tak ma już skażone więc bez
                  względu na to czyimi rączkami to i tak ona pójdzie do pudła... Już trenuje, w
                  tym celu do Zakopca zaprosiła znaną lesbę Joasię, no i na wszelki wypadek
                  zmieniła kierowniczkę pensjonatu na sąsiadkę z Drzeworytników.Może już niedługo
                  i Dareczek wróci do łask, z braku laku i ten pedałek będzie dobry!
                • strzyga17 Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 03.02.07, 20:36
                  zz30 napisała:

                  > Padalec ma dobry humor tylko jak ma kaskę.
                  A propos kaski to komu poza prawnikiem, komornikiem na Woli (wierzyciel znana
                  firma farmaceutyczna), poborcami skarbowymi (ZUS i US), kilkoma kredytami (w
                  tym obydwa "wyjściowe" samochody Jeep i Vitara) jest jeszcze coś winna? Jej
                  opowieści o rodzinie G. okazały się wirtualne. Senior miał powiedzieć, że tak
                  niepewnej osobie nawet złotówki by nie pożyczył, ale wszystko wskazuje na to,
                  żże ktoś jej jednak poyczył... Może do wyprania?
                  • zz30 Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 03.02.07, 21:12
                    Czeka ją jeszcze pare niespodzianek finansowych małych i dużych ,ale będzie
                    zdziwiona.Co to za rodzinka G?Pożyczył pewno Maniek vel Viagra na niezły
                    procencik od miasta.
                    • strzyga17 Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 03.02.07, 22:21
                      zz30 napisała:

                      > Czeka ją jeszcze pare niespodzianek finansowych małych i dużych ,ale będzie
                      > zdziwiona.Co to za rodzinka G?Pożyczył pewno Maniek vel Viagra na niezły
                      > procencik od miasta.
                      Maniek jest pusty. Rodzina G. z Warszawy.Ona też już jest pusta,a w dodatku
                      wykonuje głupie konwulsyjne ruchy jak spółka z Włodziem... a teraz dopiero się
                      zacznie tango. Miała - jak sie chwaliła - prywatna kancelarie, jak wróci
                      do "znawczyni" Marianny to kaput!!! Np., 14 wierzycieli dareczka pod pewnymi
                      warunkami może ją jeszcze ugryźć, popracuję nad tym nie za darmo rzecz jasna...
                      • alisem Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 04.02.07, 04:10
                        strzyga17 napisał:

                        > zz30 napisała:
                        >
                        > > Czeka ją jeszcze pare niespodzianek finansowych małych i dużych ,ale będz
                        > ie
                        > > zdziwiona.Co to za rodzinka G?Pożyczył pewno Maniek vel Viagra na niezły
                        > > procencik od miasta.
                        > Maniek jest pusty. Rodzina G. z Warszawy.Ona też już jest pusta,a w dodatku
                        > wykonuje głupie konwulsyjne ruchy jak spółka z Włodziem... a teraz dopiero
                        się
                        > zacznie tango. Miała - jak sie chwaliła - prywatna kancelarie, jak wróci
                        > do "znawczyni" Marianny to kaput!!! Np., 14 wierzycieli dareczka pod pewnymi
                        > warunkami może ją jeszcze ugryźć, popracuję nad tym nie za darmo rzecz
                        jasna...

                        Ty strzygo chyba nie potrafisz niczego robić za darmo. Tylko kasa, kasa i
                        jeszcze raz kasa ci w głowie. Zrób skok na jakiś bank zamiast doić kobitki, to
                        może wreszcie opłacisz swoim "leniwcom" grzanie "bliźniaka". No i może jeszcze
                        wystarczy ci na lizaka dla wnuczka!
                • alisem Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 04.02.07, 03:59
                  zz30 napisała:

                  > Padalec ma dobry humor tylko jak ma kaskę.A tak wogóle to kto kogo zostawił?
                  To
                  >
                  > był piękny duecik ,mam tylko wątpliwość kto kogo chciał wydoić.Piękna Danuta
                  > jeszcze coś wykręci tylko nie doktorskimi rączkami.

                  Radcowskimi też chyba już nie...
              • alisem Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 03.02.07, 21:58
                kula_1 napisała:

                > nie rozumiem czemu sie na tą równą babkę zawziołeś
                > jeszcze niedawno jej broniłeś, co taka bezbronna kobieta mogła uczynić
                takiemu
                > elokwentnemu przystojniaczkowi?

                On kulo_1 liczył na jej "majuntek". Myślał pewnie, że doktorowa chajtnie się z
                nim i jemu kapnie cóś z tego "majuntku". A tu g...o!
                • strzyga17 Re: Najgorszemu wrogowi nie życzę 03.02.07, 22:24
                  alisem napisał:
                  On kulo_1 liczył na jej "majuntek". Myślał pewnie, że doktorowa chajtnie się z
                  > nim i jemu kapnie cóś z tego "majuntku". A tu g...o!
                  Widzisz ofiarko nie wiesz nic o majątku odrębnym, po drugie nie doktorowa,
                  tylko doktor, bo Dareczek był fagasem a nie lekarzem, za którego jako
                  bioenergoterapeuta się bardzo chetnie podawał
        • alisem Re: Zaproszenie na kebaba 03.02.07, 21:55
          piotrusszostus napisał:

          > alisem napisał:
          > No to wreszcie najesz się do syta albinosku. Lubisz kebaby... Smacznego!
          > Jedzenie i picie czegokolwiek z rączki pani doktor grozi śmiercią lub
          > kalectwem, przekonał się o tym jej eksio przepisując dobrowolnie "zrobiony"
          > przez własne przekręty "majuntek"...

          A to już wszystko wiadomo...chodzi ci o ten ",majuntek" dlatego tak złościsz
          się na doktorową, że ci dała "kosza". He, he!
          • strzyga17 Re: Zaproszenie na kebaba 03.02.07, 22:28
            alisem napisał:
            dlatego tak złościsz się na doktorową, że ci dała "kosza". He, he!
            Ten - jak ty to piszesz kosz - był dla mnie wybawieniem, a dla mojego zdrowia
            niewątpliwym ratunkiem...
            • alisem Re: Zaproszenie na kebaba 04.02.07, 04:12
              strzyga17 napisał:

              > alisem napisał:
              > dlatego tak złościsz się na doktorową, że ci dała "kosza". He, he!
              > Ten - jak ty to piszesz kosz - był dla mnie wybawieniem, a dla mojego
              zdrowia
              > niewątpliwym ratunkiem...

              Ratunkiem? Ale tylko na dziewieć miesięcy. A teraz czeka cię mieszkanko pod
              mostem i zupka w Caritasie.
          • strzyga17 Re: "Schiza" gości 03.02.07, 22:30
            "Schiza" vel doktórka płaci bezpłatnymi pobytami w penskonacie w Zakopanem po
            szefowej PG z Piaseczna bawi tam teraz jedna duża szafa czterodzrwiowa rodzaju
            męskiego w czarnym mercedesie i jeszcze lesba na dokładkę.
            • jazzz4 Re: "Schiza" gości 04.02.07, 00:19
              strzyga17 napisał:

              > "Schiza" vel doktórka płaci bezpłatnymi pobytami w penskonacie w Zakopanem
              po
              > szefowej PG z Piaseczna bawi tam teraz jedna duża szafa czterodzrwiowa
              rodzaju
              > męskiego w czarnym mercedesie i jeszcze lesba na dokładkę.

              To dołącz do nich. Wszaz\k to twój "majuntek"
              • strzyga17 Re: "Schiza" gości 04.02.07, 00:52
                jazzz4 napisał:

                To dołącz do nich. Wszaz\k to twój "majuntek". Wisi mnie zarówno
                ten "majuntek", jak i oni przede wszystkim
                • alisem Re: "Schiza" gości 04.02.07, 04:18
                  strzyga17 napisał:

                  > jazzz4 napisał:
                  >
                  > To dołącz do nich. Wszaz\k to twój "majuntek". Wisi mnie zarówno
                  > ten "majuntek", jak i oni przede wszystkim

                  Wisi to ci co innego, dlatego zostałeś odrzucony.
              • strzyga17 Re: "Schiza" gości 04.02.07, 01:16
                jazzz4 napisał:

                To dołącz do nich. Wszak to twój "majuntek". Nie mój, ale może będzie mój jak
                damesa przerżnie wszystko
                • jazzz4 Re: "Schiza" gości 04.02.07, 02:25
                  nic mi do tego, ale jak damesa przerżnie, to z pewnością ciebie pierwszego...
                  He, he, he!
                  • strzyga17 Re: "Schiza" gości 05.02.07, 01:49
                    jazzz4 napisał:

                    nic mi do tego, ale jak damesa przerżnie, to z pewnością ciebie pierwszego...
                    Po Włodku nawet bym jej nie dotknął - zbyt duże ryzyko...
                • alisem Re: "Schiza" gości 04.02.07, 04:21
                  strzyga17 napisał:

                  > jazzz4 napisał:
                  >
                  > To dołącz do nich. Wszak to twój "majuntek". Nie mój, ale może będzie mój jak
                  > damesa przerżnie wszystko

                  Jedyne i ostatnie co miała damesa do przerżnięcia, to ty "magistsze"! Chyba nie
                  jest ci smutno z tego powodu?
                  • strzyga17 Re: Przekwitła? 05.02.07, 01:52
                    alisem napisał:
                    Jedyne i ostatnie co miała damesa do przerżnięcia, to ty "magistsze"! Chyba nie
                    jest ci smutno z tego powodu?
                    Fakt, że sypie się coraz bardziej i chuda jakaś...
              • alisem Re: "Schiza" gości 04.02.07, 04:16
                jazzz4 napisał:

                > strzyga17 napisał:
                >
                > > "Schiza" vel doktórka płaci bezpłatnymi pobytami w penskonacie w Zakopane
                > m
                > po
                > > szefowej PG z Piaseczna bawi tam teraz jedna duża szafa czterodzrwiowa
                > rodzaju
                > > męskiego w czarnym mercedesie i jeszcze lesba na dokładkę.
                >
                > To dołącz do nich. Wszaz\k to twój "majuntek"

                Wirtualny! Nie załapał się sierota.
            • alisem Re: "Schiza" gości 04.02.07, 04:14
              strzyga17 napisał:

              > "Schiza" vel doktórka płaci bezpłatnymi pobytami w penskonacie w Zakopanem
              po
              > szefowej PG z Piaseczna bawi tam teraz jedna duża szafa czterodzrwiowa
              rodzaju
              > męskiego w czarnym mercedesie i jeszcze lesba na dokładkę.

              A ty schizo nie możesz sobie podarować, że cię odepchnęli od koryta żarłoku.
              • zz30 Re: "Schiza" gości 04.02.07, 12:11
                Rodzinka G to ta co MA kasę.Bawią się w biznes kantorowy,jest też
                agentura...nieruchomości.Jeśli dobrze myślę,że o to G chodzi.Z Włodkiem
                wspólnie będą kręcić kebaby,bo jest co wyprać.Danka pomoże jest dobra w
                równiutkim składaniu wręcz schizofrenicznym kolekcjonowaniu banknotów.
                • strzyga17 Re: "Schiza" gości 05.02.07, 01:47
                  zz30 napisała:

                  > Rodzinka G to ta co MA kasę.Bawią się w biznes kantorowy,jest też
                  > agentura...nieruchomości.Jeśli dobrze myślę,że o to G chodzi.Z Włodkiem
                  > wspólnie będą kręcić kebaby,bo jest co wyprać.Danka pomoże jest dobra w
                  > równiutkim składaniu wręcz schizofrenicznym kolekcjonowaniu banknotów.
                  Brawo! Ale rodzina G. kasy nie pożyczyła, bo Danka jest dla nich niewiarygodna.
                  Najlepsza rola Danki to był handel używanymi ciuchami na Woli. W tym się
                  samorealizowała przed laty.
              • strzyga17 Re: "Schiza" gości 05.02.07, 01:54
                alisem napisał:

                A ty schizo nie możesz sobie podarować, że cię odepchnęli od koryta żarłoku.
                Przynajmniej mam normalne trawienie bez wspomagania...
                • strzyga17 Re: "Schiza" nie lubi płacić! 05.02.07, 08:15
                  Za 3 godziny "rusza szufladka" pani doktor, dziś na Bemowie...Wczoraj podobno
                  pozbyła się pracownicy w Zakopanem, bo 1500 miesięcznie (minus ponad 600 z
                  innego tytułu) to dla kieszeni pani doktor - taniego kupca - za kierowanie
                  pensjonatem na 30 łóżek zbyt duży wydatek! Proponuję wrócić do byłego męża
                  (tego drugiego) - będzie taniej i weselej w dodatku...A na razie jako zapchaj
                  dziura sąsiadka z Drzeworytników i jedna lesba, paniusia J.

                  • strzyga17 Re: "Schiza" nie lubi płacić! 05.02.07, 09:50
                    A we wtorek "szufladka" w Mińsku. Jednodniowy "utarg" z powodzeniem
                    wystarczyłby na opłacenie tej biednej kobiety w Zakopanem, ale "damesa" sępi,
                    widocznie sąsiadka zadowoliła się mniejszą kaską - jak mawia to pani doktor...
                    • zz30 Re: "Schiza" nie lubi płacić! 05.02.07, 16:05
                      Plebsie co się stało,że przejaśniała ci limuzyna czyżbyś się znowu zakochał.
                      • kula_1 Re: "Schiza" nie lubi płacić! 05.02.07, 21:27
                        leci pewnie do Dnuty, niedługo Walentynki - pewnie kupi jej lizaka
                        a propo chyba doktorowa Włodie pognała!?
                        • strzyga17 Re: "Schiza" nie zasługuje na lizaka! 06.02.07, 09:34
                          Na razie pognała z Zakopanego teściową innego Sz., a kiedys mówiła wyłącznie o
                          niej: kochana, niezastąpiona, wspaniała... teraz nawet żal jej na paliwo, żeby
                          kobietę z powrotemn przywieźć...Doktórka a nie doktorowa, bo Dareczek był
                          bioenergterapeutą z dyplomem, ale z pieczęcią z kartofla) nawet na lizaka nie
                          zsługuje...
                      • strzyga17 Re: "Schiza" = łuszczyca? 06.02.07, 09:30
                        zz30 napisała:

                        > Plebsie co się stało,że przejaśniała ci limuzyna czyżbyś się znowu zakochał.
                        Po tej wampirzycy dość trudno się zakochać - czujnik z napisem UWAGA włączył
                        sie na dobre, a to nie żadna limuzyna tylko mały citroenik, ale zapewniam
                        lepiej się w nim jeździ niż w klamocie -jeepie (na kredyt oczywiście, aby tylko
                        zaszpanować!) pani doktor...A poza tym bez tego wstrętnego, oszukańczego
                        bagażu, niech ją wozi posiadacz łuszczycy i innych chorób...
                        • zz30 Re: "Schiza" = łuszczyca? 06.02.07, 18:42
                          Mały,biały,ciasny ale w końcu własny.I nie będzie szarpanka o autko.Danuśka
                          nadal kocha? Śle buziaki i fałszywe wyznania?
                          • strzyga17 Re: "Schiza" = łuszczyca? 07.02.07, 05:17
                            zz30 napisała:

                            > Mały,biały,ciasny ale w końcu własny.I nie będzie szarpanka o autko.Danuśka
                            > nadal kocha? Śle buziaki i fałszywe wyznania?
                            Nie własny, tylko pożyczony, ale niebawem coś przyjedzie...Na razie skorpion
                            się przyczaił, bo znowu jej nie wyszedł atak... Jest po prostu za krótka do
                            mnie, a jej pseudo przyjaciółki i koleżanki olewają ją, więc może najwyżej
                            spuścić wodę! Ostatnio pokazywała swoje miłosne sms-y niejakiej Wiesi, w
                            piątek 2 lutego nadal twierdziła, że mnie kocha - tylko mnie musi wychować i
                            że mnie odbije bez względu na to z jaką kobietą będę...Nadal nie rozstaje się
                            z pierścionkiem zaręczynowym, który otrzymała ode mnie 10 listopada (a już 17
                            listopada "zamówiła" telefon od rzekomych bandziorów, o którym doskonale
                            wiedziała, bo to w końcu specjalistka od "dawania zleceń"), po którym się
                            rozstaliśmy, bo się rzekomo bała. To jest po prostu chory, wredny babsztyl, a
                            taki nie może być lekarzem!!! Sposób zabrania mi samochodu "Espero" (fałszywe
                            oskarżenie mnie o jego przywłaszczenie) wyjdzie jej bokiem,podobnie jak
                            wykonywane telefony do właścicielki domku, który wynajmuję. Czas minął "pani
                            doktor"...
                            • picolotto Re: "Schiza" = łuszczyca? 07.02.07, 12:06
                              panie Krzysztofie, czy to co pan napisał "zamówiła telefon" znaczy, że p.
                              doktor groziła panu za pośrednictwem osób trzecich? Dała na pana jakieś
                              zlecenie czy coś w tym stylu? Przecież to jest czyn karalny. I jeśli to miało
                              miejsce, powinien Pan powiadomić prokuraturę. Podobnie ma się z telefonami do
                              właścicierlki domu, gdzie pan zamieszkuje. Jeśli oczywiście też były to groźby.
                              • strzyga17 Re: Śledztwa na szczęście trwają 07.02.07, 13:56
                                picolotto napisał:

                                > panie Krzysztofie, czy to co pan napisał "zamówiła telefon" znaczy, że p.
                                > doktor groziła panu za pośrednictwem osób trzecich? Dała na pana jakieś
                                > zlecenie czy coś w tym stylu? Przecież to jest czyn karalny. I jeśli to miało
                                > miejsce, powinien Pan powiadomić prokuraturę.
                                "Zlecenia" to jej specjalność (ostatnio przyznała nawet, że kiedyś dała
                                zlecenie na wybicie mi szyb na Godebskiego - kiedy prowadziłem sprawy jej
                                córki - ale 3000 zł, które dała jednemu "zasłużonemu" poszły się j..., a szyby
                                są do dzisiaj nietknięte..., w końcu ma komu (grono pacjentów w tym tzw.
                                szemranych jest szerokie). Oczywiście wszystkie sprawy związane z jej
                                działaniami są już nie w jednej, a w 4 prokuraturach (w końcu "majuntek" jest
                                rozrzucony, z tego jedna już wszczęła dochodzenie, w innych "Strzyga" miga się,
                                nic nie pamięta, nie odbierała żadnych telefonów z groźbami, mimo że karmiła
                                mnie informacjami, że Mariusz F. grozi jej i żąda pieniędzy a to 1000, a to
                                5000 zł, bo inaczej "łeb upierdoli mnie, jej, jej synowi i dareczkowi". Gdyby
                                była trochę mądrzejsza, wiedziałaby że nie są to kwoty "związane" ze sprawami
                                życia, czy nawet tylko ciężkiego pobicia, a tym samym Mariusz F.(za kratkami ZK
                                w Siedlcach) ma prawo i wręcz powinien się na nią zdenerwować, że wyciera sobie
                                gębę jego osobą... Damesa goni w piętkę ma seksualnego hopla, z którym teraz
                                sobie nie może poradzić, bo ostatni partnerzyna to widocznie nie było
                                to...Trochę cennego czasu będzie musiała poświęcić wymiarowi sprawiedliwości
                                więc może trochę zapomni o "miłości" do mojej skromnej osoby, bo zaczyna być mi
                                duszno...
                                • alisem Re: Śledztwa na szczęście trwają 07.02.07, 19:25
                                  strzyga17 napisał: Damesa goni w piętkę ma seksualnego hopla, z którym teraz
                                  > sobie nie może poradzić, bo ostatni partnerzyna to widocznie nie było
                                  > to...Trochę cennego czasu będzie musiała poświęcić wymiarowi sprawiedliwości
                                  > więc może trochę zapomni o "miłości" do mojej skromnej osoby, bo zaczyna być
                                  mi duszno...

                                  Kto tu ma seksualnego hopla? Czas zapomnieć o miłości damesy do "skromnej
                                  osoby"!
                                  • jazzz4 Re: Śledztwa na szczęście trwają 07.02.07, 21:26
                                    alisem napisał:

                                    > strzyga17 napisał: Damesa goni w piętkę ma seksualnego hopla, z którym
                                    teraz
                                    > > sobie nie może poradzić, bo ostatni partnerzyna to widocznie nie było
                                    > > to...Trochę cennego czasu będzie musiała poświęcić wymiarowi sprawiedliwo
                                    > ści
                                    > > więc może trochę zapomni o "miłości" do mojej skromnej osoby, bo zaczyna
                                    > być
                                    > mi duszno...
                                    >
                                    > Kto tu ma seksualnego hopla? Czas zapomnieć o miłości damesy do "skromnej
                                    > osoby"!

                                    Czas w ogóle zapomnieć o jakiejkolwiek miłości!
    • solty5 Re: Śledztwa na szczęście trwają 09.02.07, 19:30
      Karp, posprzataj to naciagowe gó... proszę, bo cuchnie na całe forum
      • solty5 Karp, prosba do Ciebie 09.02.07, 19:31
        Pozdrawiam, prośba powyżej
        • alisem Re: Karp, prosba do Ciebie 09.02.07, 20:56
          solty5 napisał:

          > Pozdrawiam, prośba powyżej
          I ja również
      • alisem Re: Śledztwa na szczęście trwają 09.02.07, 20:55
        solty5 napisał:

        > Karp, posprzataj to naciagowe gó... proszę, bo cuchnie na całe forum

        Cuchnie nie tylko tutaj...Błagamy cię karp, zrób coś z tym fetorem!
        • strzyga17 [...] 10.02.07, 16:29
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
        • strzyga17 [...] 11.02.07, 03:56
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • strzyga17 Re: Zaproszenie na kebaba 11.02.07, 11:15
      Posprzątaj inne łajna karp i to szybko bo sie za ciebie wezmę na innej
      płaszczyźnie cwaniaczku sprzedajny! Jesteś moderatorem nieobiektywnym i
      zadufanym w sobie, skąd się w ogóle wziąłeś? Kto cię rzeźbił?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka