Dodaj do ulubionych

Wesele w Dębiance

26.06.07, 10:18
Witam,
czy jest na forum ktoś, kto miał może wesele w Dębiance (koło Kościoła w Dębem
Wielkim) lub był u kogoś i może wyrazić jakieś opinie?
Na co tam trzeba uważać, co było nie tak?
Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.
A może ktoś ma i mógłby przesłać fotki z wesela?

Obserwuj wątek
    • elutek.ch Re: Wesele w Dębiance 26.06.07, 11:12
      moja kumpela była
      jakiś miesiac temu i
      powiedziała, ze było bardzo fajnie...

      powiem jej, zeby napisała w Twoim
      watku!
      • i_ja_tez Re: Wesele w Dębiance 26.06.07, 11:26
        Byłabym bardzo wdzięczna ;-)

      • marbla4 Re: Wesele w Dębiance 26.06.07, 12:09
        To nie lokal tworzy atmosfere, tylko ludzie :)
        Jak jest cug na zabawe, to zadna kiepska kucharka, czy szef lokalu nie zepsuja
        imprezy.

        pozdr
        M.
        • elutek.ch Re: Wesele w Dębiance 26.06.07, 14:28
          masz racje ale...
          trzeba wszystko zorganizować:
          żer (dobry)
          luz (a nie, ze tańczyć nie można
          a je się na zakładkę)
          i dobrą kapele!
          • i_ja_tez Re: Wesele w Dębiance 26.06.07, 20:23
            Eluta, pytałaś koleżanki? ;)
            • aagata4 Re: Wesele w Dębiance 27.06.07, 21:42
              ja mialam tam wesele w 2003 roku - uwazam ze to był dobry wybór...

              włascicielka sporo fajnych rzeczy nam podpowiedziala (byla pol roku po wlasnym
              weselu), szczgulowo sie zapytala o wszysko co istotne i w trakcie zabawy nie
              zawracala nikomu niczym glowy - wszyskiego pilnowali, sami dogadywali sie z
              orkiestra i tak naprawde to nikt ich nie kontrolowal z naszej strony -

              dopilnowala wszyskiego na czas .... pomimo dostawienia 8 nakryc w ostaniej
              chwili a potem sprzatniecia chyba 10 innych nakryc nie upominala sie o zaplate
              - zniszcone kszeslo w zabawie tez poszło w niepamęć...i w wielu innych rzeczah
              byla ok, np odstawila patere po torcie do wlasciwej firmy (okazalo sie ze to
              jakas zaprzyjaxniona firma) przykladow mozna mnozyc wiele ...

              z wypadkow to bylo niefortunne otwarcie jednego wina ktore znalezlismy sami w
              kuchni (korek wepchniety do srodka) - uwazam ze to drobiazg... jedzenie dobre ,
              fajnie podane, obsługa ok ... i mozna bylo zabrac do domu to co na półmiskach
              czyli to co nie polezy.. to co mogloby polezec w zamrazalniku np schabowe to
              otrzymalismy odpowiedź ze zjedzono wszyskie kotlety - byc moze tak bylo... ale
              półmiski z galareta i wedliny z polmiskow zabralismy i potem z tego zrobilam
              pyszny bigos po kilku dniach dla gosci co zostali u nas przez kilka dni :) - to
              chyba wszyskie drobiazgi .... a dobryc rzeczy o niej mozna by wiele wymieniać...

              polecam to miejsce o ile jest prowadzone caly czas na tym samym poziomie ...

              impreza u mnie poszla calkiem na zywiol i jestem z niej zadowolona ...

              pozdrawiam

              agata
              • i_ja_tez Re: Wesele w Dębiance 28.06.07, 22:36
                Dziękuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka