16.06.10, 16:11
Witam,

czy ktoś z Was ma dziecko w Bajlandii? Chciałabym tam posłać od września
2-letniego synka.
- czy opieka nad takimi maluchami jest wystarczająca?
- czy dużym problemem jest dziecko w pieluszce?
- czy jedzenie jest smaczne i lubiane przez dzieci (zawsze miałam obawy przed
cateringiem w prywatnych placówkach)

byłabym wdzięczna za każdą wskazówkę i opinię.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mandziola Re: Bajlandia 16.06.10, 21:49
      Moje dziecko tam chodzi. Wszystko było w porządku, dopóki nie rozpadło się Trele
      morele i właściciel nie przygarnął Pań odchodzących stamtąd.
      Podzielił grupę gdzie był w zasadzie rocznik 2007 w zalezności od tego czy sa z
      pierwszej połowy roku czy z drugiej. Te z pierwszej połowy roku trafiły do grupy
      gdzie wiekszosc dzieci była z 2007 r. Te z drugiej połowy roku zostały na dole i
      dokoptowano do nich maluchy z 2008 r, oraz nawet młodsze. W tej chwili w tej
      najmłodszej grupie został juz tylko mój syn - i to od kilku m-cy nie jest dla
      niego przedszkole tylko przechowalnia. Zabawek w sali jak na lekarstwo, niby cos
      tam rysuja, ale jak dla mnie to działania pozorowane, starsza grupa przy ładnej
      pogodzie jest odbierana z dworu - moje dziecko nie.
      To pewnie taka kara za to, ze juz opuszczamy placówke, bo syn dostał sie do
      przedszkola na obrońców.
      Mam nadzieje, że jeszcze m-c tam wytrzyma, ale za duzo to on tam nie skorzystał
      edukacyjnie wziawszy pod uwage.Był w grupie takiej, że nie miał się nawet do
      kogo odezwac, bo zadne dziecko nie mówi.
      A teraz podsumowujac. Twoje dziecko trafi z pewnoscia do tej grupy najmłodszej.
      Wypytaj się o wszystko, bo wg. mnie będziesz miała umowę nie z bajlandia, ale z
      P. Natalia i Sylwia.
      W Bajlandi catering jest OK. Moje dziecko lubi jeść i nie chodzi głodne. Mój
      poszedł w pieluszce, ale wysiłkiem moim i Pań (ówczesnych) został szybko
      odpieluchowany.
    • kitka80 Re: Bajlandia 19.06.10, 09:28
      Bajlandia jest w porzadku dla dzieciakow juz w wieku przedszkolnym.
      My jestesmy zadowoleni, widać duże pozytywne zmiany jeśli chodzi o
      rozwój "społeczny" :) u naszego malucha. Moim zdaniem, dzieci maja
      bardzo dobra opieke, jedzenie jest smaczne - nigdy nie slyszalam
      narzekania od dziecka. Nie wiem jak jest w najmlodszej grupie, ale
      chyba rzeczywiscie jest tam zbieranina dzieci w roznym wieku. Wydaje
      mi sie jednak, ze w Ozarowie jesli chcesz puscic gdzies 2 letnie
      dziecko, to nie ma innej alternatywy...
      • annajagielska Re: Bajlandia 21.06.10, 15:27
        Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Z tego co mi powiedziano - mój synek byłby w
        grupie 2-2,5 latków - są to "Pszczółki". Już nie "łapie się" do grupy żłobkowej
        u p. Natalii. Od września Pszczółki mają być taką grupą właśnie
        przed-przedszkolną, ale już nie żłobkową :-) Niepokoi mnie tylko to, że mój
        synek ma jeszcze pieluchę (i po obserwacjach wiem, że raczej do września si jej
        nie pozbędzie), używa smoczka do spania (wiem, wiem źle, ale córka spała ze
        smokiem do 3,5 roku i zęby OK) no i jest raczej taka przylepą, która potrzebuje
        dużo czasu na oswojenie nowości.

        Musze to jeszcze raz przemyśleć.

        Dziękuję i pozdrawiam
        • mandziola Re: Bajlandia 21.06.10, 21:59
          No to może nie będzie źle:)) Może trafi na Ciocię Ewe, która jest idolka mojego
          synka:) On nie chodzi do przedszkola tylko idzie do Ewy:))
          Ważne żeby miał kontakt z dziećmi w swoim wieku i zeby robili ciekawe rzeczy, bo
          teraz niestety jest tak, ze dzieci z grupy wyzej maja róznorakie zabawy
          manualnie edukyjace, mnóstwo róznych innych atrakcji, a ten mój bidok tkwi w tym
          żłobku i niczego sie nie uczy w zasadzie. Starszy syn (tez był w prywatnym
          przedszkolu od 2 roku zycia) znał kolory, liczył do 5 itp. a tutaj dziecko
          chodzące do przedszkola ja uczę w domu takich rzeczy.
          Ale mysle, że jesli te zmiany o których napisałas będa miały miejsce, to moze
          byc całkiem fajne przedszkole.
          • kitka80 Re: Bajlandia 23.06.10, 11:35
            Ja jestem bardzo ciekawa jak to bedzie wygladalo od wrzesnia, bo
            skoro jak rozumiem ma być 1) grupa żłobkowa, 2) grupa pszczółek -
            przedprzedszkolna dla 2-2,5 latkow, 3) grupa 3 latkow (czyli
            zakladam rocznik 2007) i 4) grupa 4 latkow (dotychczasowe Misie i
            czesc Krasnali), to gdzie wszyscy sie pomieszcza skoro w Bajladi sa
            3 sale. Ma byc co prawda nowa wieksza sala na poddaszu, ale wtedy
            chyba zlikwidowana zostanie jedna z sal na I pietrze, bo tamtedy
            bedzie sie wchodzic na poddasze. Faktyczny podział na grupy pewnie
            rozstrzygnie się dopiero we wrzesniu kiedy rodzice zadeklaruja sie
            juz na 100%, bo teraz pewnie czesc osob jeszcze rozwaza to nowe
            przedszkole na Niskiej.
    • kitka80 Re: Bajlandia - NIE POLECAM 04.12.11, 23:14
      Moje dziecko po 2 latach w Bajlandii, z ktorej ogolnie bylismy zadowoleni trafilo do panstwowego przedszkola przy Obroncow. Dopiero teraz widze, ze panstwowe wcale nie oznacza gorsze niz prywatne , w grupie dzieci tyle samo co w Bajlandii. Zajecia do wyboru sa takie same, opieka nad dziecmi bardzo dobra... dziecko mowi, ze w nowym przedszkolu sa smaczniejsze posilki i bardzo chetnie tam chodzi. mam nadzieje, ze po przeprowadzce do nowego budynku bedzie jeszcze lepiej, wiec warto probowac sie tam dostac - nam sie udalo dopiero za 3 podejsciem...
    • tekane-easy Re: Bajlandia - polecam gorąco 21.12.11, 20:17
      Hmm, jak to zawsze ile osób tyle opinii. Mogę powiedzieć o moich spostrzeżeniach z perspektywy mamy, która swoją pociechę właśnie przeniosła z innego przedszkola do Bajlandii własnie. .W skrócie co mi się nie podobało w poprzednim a co mnie przekonało najbardziej w Bajlandii.
      W Ursusie gdzie córeczka była wcześniej były grupy łączone: 2-4 latki razem i po ok 22-25 dzieci. Tutaj każdy rocznik ma swoja osobną sale, swoje ciocie i z tego co wiem nasza grupa jest najliczniejsza - 17 dzieci. Pozostałe nie przekraczają 13 dzieci. Nie wiem co miał na myśli przedmówca pisząc o 27?? To w moim przypadku było akurat decydujące. Jedzenie mieliśmy w Ursusie całości z kateringu- nie zawsze ciepłe i świeże - mówiąc delikatnie. Tutaj problemu nie dostrzegam. Tylko obiady są z kateringu. To co mi się spodobało a propos jedzenia to fakt, że kiedy trafiłam do B. akurat trwały "negocjacje" rodziców z właścicielami w sprawie zmian w obiadach (ilość, smak etc.) W ciągu paru dni pojawiły się na próbę obiady z innej firmy ( faktycznie smaczniejsze !)i z tego co wiem, właśnie zapadła decyzja o zmianie dostawcy. Spodobało mi się to, że liczy się tutaj ze zdaniem rodziców. Czyli dokładnie odwrotnie niż wcześniej. Tam wszystkie uwagi, prośby spływały jak po kaczce. Ostatnia różnica na plus dla Bajladnii to obecność w przedszkolu miłej ale przede wszystkim kompetentnej dyrektorki ( co prawda nie codziennie ale 3xw tygodniu). Widać i słychać, że zna się kobieta na tym co robi. PS. też zastanawiałam się jak to z tą językowością i przed zapisaniem dziecka dostałam od właściciela zapewnienie, że niebawem będzie on minimum 4-5 razy w tygodniu w każdej grupie w ramach czesnego. I z tego co mi wiadomo od stycznia rusza. W poprzednim przedszkolu za angielski dwa razy w tygodniu płaciłam 60 zł
      • mama079 Re: Bajlandia - polecam gorąco 23.12.11, 15:16
        Coś przesadny ten zachwyt.
        Bo to co chwali 'tekane-easy' to dopiero ma być.
        I. Przedszkole jest już 3 rok szkolny a posiłki mają być poprawione od 01 stycznia 2012. Wcześniejsze "prośby spływały jak po kaczce".
        II. To samo z "językowością". Przez poprzednie lata to było językowe za dodatkową opłatą.
        III. A 27 to liczyła w tamtym roku najstarsza grupa.
        Tak więc zachęcam do zawarcia liczebności grupy w umowie !

        Plus jest taki że MA BYĆ poprawa.




    • mama079 Bajlandia - A MIAŁO BYĆ LEPIEJ 13.01.12, 12:06
      Od 1 stycznia miało być lepiej a będzie:
      - odejścia personelu (np z najstarszej grupy)
      w związku z tym przesunięcia innych cioć
      - odejście kilkanaścioro dzieci
      w związku z tym łączenie grup
      Masakra. Dzieci to nie meble aby je tak przestawiać.
      Zżyły się z ciociami - a tu kolejna niespodzianka.

      Największy plus o jakim tu pisała
      forum.gazeta.pl/forum/w,45939,112985166,131079997,Bajlandia_NIE_POLECAM.html
      "ab_om" - opieka cioć - właśnie upadł.

      Należy omijać je jeszcze szerszym łukiem.
      Ożarów to mała mieścinka i zła opinia się szybko roznosi.
    • puchatek2011 Gromadka Puchatka 14.02.12, 18:11
      Klub Malucha ,,Gromadka Puchatka” w Ożarowie Mazowieckim
      to miejsce, gdzie dzieci czują się bezpieczne, są szczęśliwe, wesołe i gdzie zawsze chętnie wracają. Zapraszamy !!!

      Oferujemy ciepłą i profesjonalną opiekę nad niemowlakiem i starszym dzieckiem ( 6 miesięcy – 3 lata).
      Opieka nad dziećmi w systemie całodziennym od poniedziałku do piątku (6.00-18.00)

      Posiłki podawane w naszym klubiku pochodzą częściowo z zajazdu Pomian, są smaczne i przygotowane z myślą o najmłodszych. Wiadomo, że nie zawsze dziecko ma apetyt w takich przypadkach dajemy rodzicą obiadek do domu . Rodzice sami mogą przekonać się jakie serwujemy jedzonko dzieciom. Nie jesteśmy czarodziejami :) 1 kotlet = 1 dziecko :)

      Nasz kontakt tel to :
      797-871-828
      ul. Mickiewicza 36 05-850 Ożarów Mazowiecki:

      www.gromadkapuchatka.pl

        • gromadkapuchatka2012 Re: Gromadka Puchatka 02.04.13, 08:10
          ,,Gromadka Puchatka” w Ożarowie Mazowieckim
          to miejsce, gdzie dzieci czują się bezpieczne, są szczęśliwe, wesołe i gdzie zawsze chętnie wracają.

          Zapraszamy dzieci od 6 miesięcy do 3 lat.
          Opieka nad dziećmi w systemie całodziennym od poniedziałku do piątku (6.00-18.00)
          Mozliwośc opieki nad dzieckiem w weekendy
          Panuje u nas miła oraz przyjazna atmosfera która zapewniaja 3 ciocie


          Posiłki podawane w naszym klubiku pochodzą częściowo z zajazdu Pomian, są smaczne i przygotowane z myślą o najmłodszych. Wiadomo, że nie zawsze dziecko ma apetyt w takich przypadkach dajemy rodzicą obiadek do domu . Rodzice sami mogą przekonać się jakie serwujemy jedzonko dzieciom. Nie jesteśmy czarodziejami 1 kotlet = 1 dziecko

          Zapraszamy do skorzystania z pomocji na miesiąc kwiecień. Przy zapisie dziecka w kwietniu wpiosowe 50%

          Nasz kontakt tel to :
          511-200-774 Ciocia Paulina
          509-059-996 Ciocia Jowita
          e-mail. gromadkapuchatkas.c@onet.pl
          ul. Gen.H.Dąbrowskiego 25 05-850 Ożarów Mazowiecki
    • tekane-easy A ja jestem bardzo zadowolona z Bajlandii 07.03.12, 09:59
      Cieszę się, że po 2 miesiącach mogę potwierdzić pierwsze wrażenia z tego przedszkola. Czarne wizje roztaczane przez niektórych moim zdaniem sie kompletnie nie potwierdziły.
      Posiłki - nigdy nie słyszałam narzekań od dziecka. Obiady bardzo smaczne. Nie wiem o co chodziło z rzekomym łączeniem grup. Każda grupa wiekowa jest w osobnej sali. Angielski 4 x w tygodniu. Lektorzy chyba kompetentni bo dziecko zaczęło przynosić dużo nowych słówek, podśpiewuje po angielsku. Do tego dużo ruchu-codziennie zajęcia sportowe, rytmika lub taniec. Teatrzyki, koncerty, wycieczki W ub.tygodniu przez 3 dni córa opowiadała o śmiesznych panach w rajstopach z lizakami którzy występowali i opowiadali śmieszne rzeczy o myciu rączek. Pewnie zawsze można coś by jeszcze zmienić dodać i poprawić ale jak dla mnie ogólne wrażenie bardzo pozytywne. Jedna rzecz która mi się "nie podoba" to że nie ma więcej wujków bo ten który jest ma rewelacyjny kontakt z dziećmi - niczego nie ujmując ciociom ;)
      • mama079 Re: A ja jestem bardzo zadowolona z Bajlandii 07.03.12, 13:44
        tekane-easy od 1-szego dnia jest zadowolona :O) z Bajlandii (czytaj poprzedni wpis).
        To nie "czarne wizje" tylko fakty z kilku lat.
        - Obiady poprawiły się po 2 latach zgłaszania uwag. Dopiero po buncie rodziców !!
        - Więcej angielskiego też od niedawna.
        - Najlepsza kadra odeszła.
        - W tym przedszkolu to nawet papieru toaletowego może nie być przez 2 tygodnie !!
          • anna.w79 Re: A ja jestem nie zadowolona z Bajlandii 10.03.12, 09:53
            Serdecznie witam mamy jak wiadomo kazda mama chciała by aby jej dziecku było jak najlepiej dlatego ja chcę wystawić troszke inna opinię niz tekane easy.

            Moja córeczka tam uczęszczała (do bajlandii) na szczęście dostała sie do przedszkola Państwowego, wg mnie dopiero teraz widzę że dziecko jest szczęśliwe, zadowolone a przede wszystkim najedzone. Jeśli chodzi o posiłki serwowane w bajlandii troszkę uciekają od prawdy. Z tego co mówił właściciel jedzenie pochodzi z zajazdu Pomian i jest bardzo pyszne,córeczka zawsze mówiła ze obiadek był dobry aczkolwiek bez dokładki i zdarzało sie że mała po wejściu do auta chciała bułę.

            Jeśli chodzi o ilość dzieci w grupie to bywa różnie, gdy moja córa tam uczęszczała były grupy ponad 25 dzieci więc niezbyt kameralnie, ja osobiście wolę małe grupy choć córka chodzi do przedszkola państwowego i w grupie jest 16 dzieciaczków ale atmosfera inna. Co do zajęć dodatkowych to tez nie jest tak jak piszę tekane -easy. Za każde zajęcia płaciłam dodatkowo, a co do kontaku rodzice- właściciel był znikomy, lecz każdy decyduje sam.
    • 210maja Pozytywne wrażenia z przedszkola Bajlandia 21.04.12, 21:49
      Witam,
      "Uczęszczamy" do Bajlandii od 2 miesięcy i nie zaobserwowałam negatywnych zjawisk o których mowa w tym wątku. Odpowiadając na pytania "annajagielska". Nie widzę problemów z pieluchami - dzieci w wieku nawet powyżej 2 lat mają zmieniane pieluchy jeśli zachodzi taka potrzeba. Są 2 opiekunki na grupę ok 10 dzieci. Obie bardzo oddane i opiekuńcze. Mojej córci szczególnie przypadła do gustu ciocia Małgosia. Nie widzę żadnych problemów w ilości i smakiem posiłków. Myślę że zastrzeżenia mogą dotyczyć czasów sprzed zmiany dostawcy obiadów. Ale my ich nie zaznaliśmy ;)
    • 32mama Re: Bajlandia 05.05.12, 23:03
      Witam!
      Moja odpowiedz na ponizsze zapytania jest duuuuuuuzo za pozna, ale chcialam sie podzielic swoimi uwagami i spostrzezeniami dla przyszlych i moze obecnych mam...
      mam 2 chlopcow, ktorzy od wrzesnia 2011 chodza do przedszkola Bajlandia w Ozarowie Mazowieckim. Przyznaje, ze jestem nieco nadopiekuncza mama i mysl rozstania z chlopcami i oddania ich w "obce" rece przerazala mnie :(
      pod koniec sierpnia 2011 skorzystalam z 5 otwartych dni dla dzieci z rodzicami. chodzilam z moimi chlopcami do przedszkola, aby mogli sie zaadoptowac, poznac "ciocie", sale, itp a ja przy okazji moglam zobaczyc jak placowka funkcjonuje. wiadomo, pierwsze dni nie byly sielankowe ani dla nich ani dla mnie pod wzgledem rozstania sie. Naszczescie i ku mojemu zdziwieniu, dlugo to nie trwalo! :)
      Chlopcy chetnie chodza do przedszkola. trudno nam sie rozstac po kilkudniowym pobycie w domku jak choruja, ale szybka wracaja do rutyny codziennego chodzenia do Bajlandii.
      Ciocie i 1 wujek - rodzynek :) sa sympatyczni. dzieci maja dobra opieke. Ciocia, ktora sprawuje opieke nad najmlodszymi jest bardzo ciepla i kochana osoba i dzieci ja uwielbiaja, nie tylko moj malutki szkrabik! z dziecmi w pieluszkach nie ma najmniejszego problemu. mamy musza jedynie dostarczac pieluszki :) ponadto, ciocia pracuja nad odzwyczajaniem maluchow od pieluszek.
      Jedzenie jest smaczne a posilki wystarczajace, aby szkraby sie najadly. Moj starszy synek jest niceo wybredny i nie latwo go zadowolic pod wzgledem zywieniowym. dlatego tez, jak slysze prawie codziennie od jego cioci ze wsyzstko ladnie zjadl sprawia, ze jestem spokojna a jeszcze jak od niego samego slysze "mamus dzis zjadlem cala zupke i caly obiadek" albo "mamusiu dzis jedlismy pyszna zupke", pojawia sie usmiech na mojej twarzy :)
      w przedszkolu sa prowadzone zajecia z jezyka angielskiego 4x w tygodniu. Starszy synek na nie chodzi, mlodszy jest jeszcze za maly. Buzia sama sie usmiecha jak do domu wraca i bawiac sie wtraca jakies slowka po angielsku, albo jak przy obiedzie mowi mi "yummy yummy fish" :)
      W przedszkolu sa prowadzone zajecia sportowe. Moj synek rzadko w nich uczestniczy, raczej pelni role obeserwatora niz uczestnika, za to w domu bawi sie z mlodszym bratem udajac "wujka" od zajec sportowych i razem cwicza :)
      rytmika jest prowadzona rowniez przez wujka, ktorego moj synek bardzo lubi. 2 razy mi sie przytrafilo, ze przyjechalam po chlopcow nieco wczesniej (przed zajeciami z rytmiki). moj straszy synek ze lzami w oczach pytal mnie czy moze zostac, bo zaraz beda zajecia z rytmiki i chcialby poczekac! :)
      w/w zajecia sa prowadzone dla starszych grup. najmlodsza grupa, czyli "pszczolki" takich zajec nie maja z racji wieku, ale tez nie proznuja ;) czasami widze jakies "prace plastyczne" mojej pszczolki wiszace na tablicy a i ma swoj wlasny segregator, w ktorym sa przechowywane jego kolorowanki, wydzieranki, itp. :)

      zajecia sa urozmaicone. w kazdy weekend dostaje od cioci jadlospis i plan zajec na nadchodzacy tydzien. jest to bardzo fajne, bo wiem co dzieci beda robily i bedac w pracy moge sobie choc troszeczke wyobrazic ich dzienny harmonogram.
      Organizowane sa rozne teatrzyki dla dzieci, warsztaty okolicznosciowe dla dzieci i rodzicow - ostatnio bylismy na warsztatach ozdob wielkanocnych, ktore byly naprawde bardzo fajnie, ciekawie i profesjonalnie zorganizowane przez ciocie i pania dyrektor.
      Przedszkole jest naprawde fajnie. jako nadopiekuncza mama, polecam! Troszeczke sie rozpisalam, ale mam nadzieje, ze znajde jakiegos wytrwalego czytelnika ;)
      Pozdrawiam serdecznie,
      :)
      • 32mama Re: Bajlandia - bajki rodzicom... 07.05.12, 13:24
        Witam Marcino,
        Ja zdecydowanie nie jestem personelem. jestem mama, ktora ma 2 dzieci w przedszkolu Bajlandia w Ozarowie.
        zmiany sa wszedzie, niektore na lepsze, niektore na gorsze. zalezy kto na co patrzy i czego oczekuje. jak do tej pory zmiany w przedszkolu Bajlandia w Ozarowie Mazowieckim byly na lepsze, nie na gorsze... jedna z nim to zmiana cateringu: obecne posilki sa smaczniejsze, porcje wieksze i co najważneijsze dzieciom smakuja. druga zmiana dot. pani do pomocy przy gurpie dla najmlodszych. tutaj, tez absolutnie nie widze zadnej zmiany na gorsze! "Glowna" ciocia prowadzaca te grupe jest rewelacyjna - Pani Monika, druga ciocia do pomocy, ktora doszla do tej grupy tez jest bardzo sympatyczna.
        pozdrawiam :)
          • belepe Re: Bajlandia - bajki rodzicom... 09.05.12, 13:28
            Witam,
            ja tez chcialabym cos na ten temat napisac. Ja tez mam dwojke dzieci w tym przedszkolu. Moj mlodszy syn (16 mc) chodzi do grupy zlobkowej i ja oczywiscie, bardzo sie denerwowalam, jak musialam wrocic do pracy i zostawic go na kilka godzin. Ale wogole nie bylo problemow. Ciocie sie z nim od poczatku swietnie zajmowaly, dostosowaly sie do moich polecen i prosb. Dopasowaly sie do jego rytmu dnia. Dziecko jest nakarmione, wyspane, ma czyste pieluszki i uczy sie juz teraz piosenki, tance i malowanie. Witam mnie z szerokim uśmiechem.
            Starszy syn ma 3,5 lata i uwielbia chodzic do Bajlandii. Ma swoich kolegow, lubi zabawe w sali w ogrodku, lubi te zajecia, ktory prowadzaja wujek i ciocia. Poniewaz moje dzieci sa dwujezyczni, a polski to ich drugi jezyk - widze, jaka to jest zaleta w malym przedszkolu. Starszy wyraznie lepiej mowi po polsku. Codziennie sie dowiem, co moje dzieci robili, z kim sie bawili, jakie mieli zajecia, jaki postepy - kontakt z ciociami i z wujkiem jest swietnie. Wiec ja polecam to miejsce.
            • mama079 Re: Bajlandia - bajki rodzicom... 09.05.12, 14:36
              Przecież to prawie to samo co napisała "32mama". Teksty jak z ulotki reklamowej. Ochy i achy.
              Generalnie ciocie są OK.
              Reakcje właściciela na problemy na niskim poziomie. Zwykle na obietnicach się kończy.
              Karuzela kadrowa. Dzieci mogą mieć i 3 ciocie w ciągu roku.
              Najstarsza grupa najbardziej zorientowana nie chce zostać w planowanej zerówce. Na zebranie przyszło tylko 3 osoby.
              • belepe Re: Bajlandia - bajki rodzicom... 09.05.12, 19:00
                Moj starszy chodzi od listopada 2011 i jest caly czas ta sama ciocia a w grupie zlobkowiej jest tez jedna Pani juz dlugo a teraz dochodzila nowa fajna dziewczyna do pomocy. Wiec ja tu nie widze problemow. Co do grupy najstarszych dzieci, nic nie wiem. Nie dotyczy mnie. Pisalam to co mysle. Moj syn byl wczesniej w Warszawie w publicznym przedszkolu, wiec mam porownania. Mozna wyslac dziec do Bajlandii, bo to fajne miejsce!
        • ren-ia1 Re: Bajlandia - bajki rodzicom... 24.05.12, 11:50
          Małe sprostowanie: Mama, która pisze te "ochy" i "achy" na tema Bajladii, chyba do konca nie jest dobrze poinformowana: w najmlodszej grupie- żłobkowej nie ma osoby "głównej" prowadzacej- bo jak osoba bez wykształcenia i przygotowania pedagogicznego moze byc osoba prowadzącą?- sa tylko 2 opiekunki! i to właśnie Pani która doszła , jak to Pani okresla do pomocy- posiada wykształcenie i doświadczenie pedagogiczne :)- co widać i słychać jak tylko wejdzie sie do budynku przedszkola:) Oby więcej zatrudniano takich osób!
    • ren-ia1 Re: Bajlandia 23.05.12, 01:02
      Witam, ja także mam dziecko w Bajlandii i zgodze sie z opiniami, ze ciocia w grupie żłobkowej faworyzuje dzieci, jest "kochana" tylko dla tych, z których ma korzyści!!!!I taka jest świeta prawda! LUDZIE to tzw. przedszkole trzeba omijac z daleka!ogromnie sie ciesze,że juz za miesiąc moje dziecko bedzie w innej w placówce:) to totalna PRZECHOWALNIA!!!!! zarówno dzieci jak i personelu!A zapytajcie kto tam ma adekwatne wykształcenie? bo z tego co mi wiadomo( a mam b. wiarygodne informacje) to tylko jedna z cioc i wujek maja ped. wykształcenie! A np. uwielbiana ciocia ze żłobka- to zwykła KRAWCOWA! więc o czym tu rozmawiać? Jeszcze jak zaczynało swoją działalnosc to przedszkole byly Panie posiadajace odpowienie wykształcenie, ale w tej chwili totalna lipa!!! I także się zgodze ze stwierdzeniem, że własciciel - to baaaaaaarrrrrrdzooo niesłowna osoba.Tylko obiecanki cacanki! Osobiscie nie polecam!
      • kitka80 Re: Bajlandia 29.05.12, 10:18
        Skoro to przedszkole posiada status "przedszkola" i dostaje dotacje od gminy, to chyba musi zatrudniac osoby z odpowiednim wykształceniem... Istnieja chyba jakies wymogi, ktore musi spelniac kadra.
        Nie wiem jak jest teraz, ale jak moje dziecko chodzilo do Bajlandi rok temu, to dzieci przygotowywaly duzo przedstawien dla rodzicow, panie wkladaly w to duzo pracy. W publicznym przedszkolu tego nie ma, choc sa inne plusy ...
        • tekane-easy Re: Bajlandia 29.05.12, 11:01
          I teraz też spełniają! Dziwi mnie rozpowszechnianie plotek, które w 5 minut można zweryfikować zaglądając w dokumenty nauczycielek, które są do wglądu u dyrekcji. Podobnie jak informacje o rzekomych 27 osobowych grupach. Pytałam skąd te informacje i co się okazało? Owszem w ub roku na liście obecności w dzienniku w najstarszej grupie figurowało na koniec roku 26 nazwisk. Tylko, że przedszkole ma obowiązek wpisywać na listę każde dziecko które pojawiło się choćby na 1 dzień. I np troje dzieci, które w połowie września odeszły do przedszkoli w Warszawie czy inne które były tylko przez 1 tydzień też figurowało na liście w dzienniku. Dziwnym zbiegiem okoliczności owe plotki zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu w momencie kiedy rozpoczęła się rekrutacja do nowych grup w przedszkolu publicznym, które startowały zimą br i też trzeba było je zapełnić. Wcześniej w 99 % przeważały pozytywne lub neutralne opinie o Bajlandii a zimą tego roku nagle się wszystko popsuło????!!

          Ale dość o plotkach. Tak się składa, że ostatnio było bardzo dużo przedstawień z okazji dnia mamy. Byłam naprawdę mile zaskoczona jak fenomenalnie panie przygotowały do występów swoje grupy. Nie jest to wyłącznie moja opinia bo rozmawiałam także z rodzicami z innych grup i twierdzili, że dawno się tak nie ubawili i wzruszyli jak na tych występach. To samo dotyczy występów w języku angielskim, za które chapeau bas dla pani od angielskiego. To tak a propos kompetencji personelu ;)
          • belepe Re: Bajlandia 29.05.12, 12:03
            Potwierdzam, ze dzien matki byl super przygotowane i dzieci pokazywaly, co juz potrafia.
            Mozna to zobaczyc, wchodzac na galerie Bajlandia na stronie: www.przedszkole-bajlandia.pl/pages/galeria-bajlandii.php
            • kitka80 Re: Bajlandia 29.05.12, 15:19
              zdjecia wyglądają fajnie i tego wlasnie mi brakuje w panstwowym przedszkolu, bo w publicznej "jedynce" wynudziłam się na na wystepie pruszkowskiego klubu muzycznego (chyba tak sie to nazywalo) - ani to bylo atrakcyjne dla mam ani dla dzieci ...
            • belepe Re: Bajlandia 30.05.12, 09:33
              Jutro (31.05.2012) bedzie dzien otwarty i piknik w Bajlandii od godz. 15:00 - wiec mozna zobaczyc, spotkac sie z personelem i wlascicielem i oczywiscie rozmawiac z nami - czyli matkami ;-)
            • ren-ia1 Re: Bajlandia 11.06.12, 00:05
              Zgadzam się w zupełności z anna.w79!- tekane-easy- jest podstawiony! Jak ktoś dokladnie sie wczyta to bez problemu skapnie się, kto z przedszkola uzywa takich samych- DOKŁANIE IDENTYCZNYCH argumentów! Po co, to podszywać sie pod kogos innego? Tak cięzko znieśc krytykę swojego Biznesu? a Ożarów to małe miasto i nie trudno zasięgnąc informacji na temat osób, które w dodatku same chłapią językiem na prawo i lewo o rzeczach, które dzieją się w przedszkolu!
                  • 80.mama Re: Bajlandia 07.11.12, 09:05
                    Bardzo długo tu nie zaglądałam, ale niestety nie zachęciłam się, mało tego mogłabym jeszcze dużo na ten temat powiedzieć. Posiadam wiarygodnych i zaufanych informatorów. Sam właściciel oraz jego prawa ręka głównodowodząca Ciocia "M" są prawdziwymi mistrzami manipulacji.
                    • mama2_2011 Re: Bajlandia 08.11.12, 20:37
                      Chyba rzeczywiscie dawno Pani tu nie zagladala. Informatorzy nie powiedzieli Pani, ze nie ma w Bajlandii zadnej Cioci "M"? Zadne imie z pracujacych obecnie cioc nie zaczyna sie na "M". Prosze potwierdzic najpierw owe "manipulacje", a pozniej zglosic sie na bloga.
                      • mama079 Re: Bajlandia 27.11.12, 16:29
                        Ktoś wyraża swoją opinię to nie znaczy, że to manipuluje.
                        Forum to coś w rodzaju plotek - można w nie wierzyć lub nie.
                        Czyżby mama2_2011 to ta sama osoba co tekane-easy czyli wujek "R" :O) ??
                        A blog to nie to samo co forum. To rodzaj dziennika.

                        Trzeba było dbać o opinię jak było dużo dzieci,
                        utrzymując odpowiedni standard a nie minimalizując koszty.
                        Teraz pewnie nie ma nawet połowy dzieci.
                        To nie Warszawa gdzie jak nie ten klient to następny.
                        • ren-ia1 Re: Bajlandia 02.12.12, 23:42
                          ja także długo tu nie zaglądałam, ale widzę, że jedno w tej przechowalni się nie zmienia: PLOTY!!!!!!!!!!!! Jak się cieszę, że moje dziecko już nie uczęszcza do niej, bo z tego co słyszy wokół to coraz gorzej tam się dzieje, kadra jak nie wykształcona była tak i jest, dzieci coraz mniej, zdjęcia naciągane żeby tylko coś wkleić w kronikę; zjęć dodatkowych jak na lekarstwo; dziwi mnie tylko, jedna rzecz: dlaczego dwie placówki tego samego właściciela a tak GIGANTYCZNIE się różnią?????Mam znajomą w Bajlandii na Białołęckiej- i z tego co mówi to tam jakaś klasa przynajmiej jest, pewnie pani dyrektor i ciocie bardziej się starają;)
                          • anna-1959 Re: Bajlandia 05.12.12, 08:27
                            Szanowni czytelnicy Gazeta.pl Forum Regionalne Mazowieckie Ożarów Maz. Re: Bajlandia

                            Jestem dyrektorem Przedszkola Bajladnia w Ożarowie Mazowieckim od 1 września 2012r. Przeczytałam ostatni wpis kogoś, kto ma nick ren-ia1, czyli kogoś, kto - nie wiem dlaczego, jest anonimowy. Jeżeli wydaje się opnie o placówce, do której już nie chodzą dzieci to trudno się dziwić, że wiadomości o pracy przedszkola są bardzo nieprawdziwe i wyssane z palca. Chyba tylko z plotek, które tak osoba pisząca potępia. Przykro mi stwierdzić, że nasza praca, w którą zaangażowani są wszyscy pracownicy została tak nisko oceniona przez osobę, która wiadomości ma od znajomych, albo znajomych – znajomych. Czy to nie są plotki????

                            Ja jednak nie zamierzam polemizować z kimś, kto nie ma odwagi podpisać się pod swoim tekstem. Pragnę tylko zwrócić uwagę forumowiczów, że w Bajlandii w Ożarowie dzieje się naprawdę dużo, nie będę wymieniać wszystkiego, bo wiem, że osoby najbardziej zainteresowane, czyli Rodzice mają wyrobione zdanie o pracy przedszkola. Zdjęcia w galerii to nie naciągane fotomontaże ale efekt rzeczywistej pracy nauczycieli. Nie znam przedszkola na ul. Białołęckiej więc nie będę wypowiadała się na temat pracy w tamtym przedszkolu, ani też nie będę zasięgała opinii o przedszkolu od znajomych. Bo niby po co??? Pracujemy przecież nie po to, żeby osoby niekompetentne stawiały nam cenzurki, ale po to, aby dzieci uczyły się od nas, bawiły się z nami, były bezpieczne a ich rodzice powierzając nam swoje dzieci wiedzieli, że dokonali właściwego wyboru.

                            Kadra zatrudniona w przedszkolu to osoby z wykształceniem pedagogicznym, 1 osoba to nauczyciel kontraktowy z wykształceniem pedagogicznym na poziomie wyższe zawodowe (Licencjat) o kierunku wychowanie przedszkolne, 2 osoby są w trakcie studiów z zakresu wychowania przedszkolnego(kończą w czerwcu 2013), 1 osoba kontynuuje studia podyplomowe. Wszyscy mają bardzo dobry kontakt z dziećmi, są kreatywni i z poświęceniem wykonują swoją pracę.

                            Zajęcia dodatkowe to nie kwestia złej woli właściciela czy nauczycieli, ale wieku dzieci, ponieważ nie wszystkie zajęcia są odpowiednie dla dzieci w wieku od 2,5 do 3 lat. Poza tym nie zawsze zajęcia dodatkowe to najważniejsze co można zrobić dla dziecka. Właściwa realizacja podstawy programowej wychowania przedszkolnego, ciekawe programy edukacyjne realizowane w przedszkolu oraz włączanie się w życie społeczności lokalnej nie mniej rozwijają dziecko niż zajęcia dodatkowe. Dziecko w wieku przedszkolnym ma się bawić i przez zabawę się uczyć ale myślę, że ktoś, kto tak dobrze, jak ren-ia1, zna się na pracy przedszkola o tym wie a jeżeli nie, to odsyłam do Podstawy Programowej Wychowania Przedszkolnego, gdzie dokładnie określony jest czas przeznaczony na jej realizację.

                            Z poważaniem mgr Anna Adamska
                            dyrektor Niepublicznego Przedszkola Bajlandia w Ożarowie Mazowieckim

                            emerytowana nauczycielka dyplomowana z 30 letnim stażem, dyrektor przedszkola publicznego z 26 letnim stażem, studia magisterskie z przygotowaniem pedagogicznym, Studia Podyplomowe w zakresie zarządzania oświatą, Studia Podyplomowe w zakresie psychologiczno – pedagogicznego poradnictwa rodzinno – szkolnego, Studia Podyplomowe Oligofrenopedagogika z pedagogiką wspierającą, Studia Podyplomowe Terapia pedagogiczna.
                            • ab_om Re: Bajlandia 06.12.12, 09:06
                              Forum z natury rzeczy jest anonimowe.
                              Pani jest dyrektorem od 3 miesięcy a przedszkole jest 4 rok.
                              Nie zastanowiło dlaczego:
                              - jest tak mało dzieci. Było wcześniej około 60. A teraz ? Myślę że nawet połowy nie ma.
                              - kadra tak często się zmieniała ?
                              Rodzice tu nie narzekali na opiekę i ciocie tylko na posiłki i nie spełniane obietnice dot. dodatkowych zajęć.
                              • ren-ia1 Re: Bajlandia 09.12.12, 13:17
                                Dokładnie zgadzam się z moim przemówcą- Pani jest dyrektorem od 3 m-cy, więc NIE WIE PANI NIC o przedszkolu, proszę mi wierzyć! Byłam świadkiem otwarcia i kolejnych interesujących wydarzeń; zapewne Ci którzy też byli pamietają jak 1 wrzesnia 2009 przyszły dzieci, których było dużo, a na ścianach gniazdka bez zabezpieczeń, kable zwisające, puste półki bez zabawek, itd... możnaby duzo wyliczać. I dokładnie rzadko kto z rodziców miał zastrzeżenia do nauczycielek, tylko do właściciela i zmieniającej się jak w kalejdoskopie dyrekcji. A dowodem na to, że pani dyrektor nie zna jeszcze przedszkola ani właściciela jest fakt obszernego tłumaczenia się na forum, które Z PEWNOŚCIĄ jest manipulacją właściciela, który zlecił Pani napisanie tej informacji, że niby to sama Pani od siebie napisała;) Każdy kto miał z tym człowiekiem doczynienia wie jak traktuje ludzi;) Ożarów to mała mieścina i naprawdę wieści szybko się rozchodzą; A co do anonimowości - to chyba oczywiste jest ze fora są anonimowe, zresztą daleko nie trzeba szukać- zapyta Pani dyrektor właściciela pod iloma pseudonimami umieścił na tym forum wpisy? Faktem jest też to, ze macie tak mało dzieci- było ich 60 jak była dyrektorem p. Janeczka, to chyba o czymś świadczy, prawda?
                                • ren-ia1 Re: Bajlandia 01.04.13, 00:17
                                  Jak widać ani nowe banery reklamowe ani pozytywna ocena Kuratorium ( która zresztą jest wystawiana prawie WSZYSTKIM placówkom prywatnym, nie wspominając o państwowych) nie powoduje "szału" zapisów dzieci do Bajlandii?
                                  Rodzice nie dajcie się zwieść kolorowym plakatom zachęcającym skoro to przedszkole stawiają w złym świetle nawet ci, którzy tam pracują- to chyba coś jest nie w porządku...
                                  • ren-ia1 Re: Bajlandia 13.10.13, 00:01
                                    długi czas nie zaglądałam ani na forum ani na stronę Bajlandii, ale słysząc różne ciekawe rzeczy zajrzałam i nie mogę nie skomentować tego co tam przeczytałam!!!!!! koniecznie zajrzyjcie do aktualności z Ozarowa- nie wiem kto to redaguje, ale z pewnością AMATOR! te relacje w aktualnościach z obecnego roku szkolnego nie mają ani składu ani ładu! Ludzie, jak można pisać w taki sposób na stronie przedszkola???!!! ktoś kto nie potrafi złożyć poprawnie stylistycznie zdania nie powinien się za to brać a tym bardziej UCZYĆ DZIECI!!!! az strach pomyśleć jak będą wyedukowane te biedne dzieci!!! tylko współczuć!
                                    • a_ga75 Re: Bajlandia 14.10.13, 22:04
                                      pani "ren_ia1" moje dziecko uczęszcza do tego przedszkola dopiero od września, ale nie zauważyłam żeby ciocie pracujące w tym przedszkolu jak to pani napisała źle edukowały dzieci. minął co prawda miesiąc a moje dziecko nauczyło się już kilku wierszyków i piosenek które co wieczór przed snem sobie przypomina i dzieli się nimi ze mną i moim mężem.
                                      Szukając przedszkola dla mojej córki przeglądałam fora ożarowskie i widziałam wiele złego na temat tej placówki, ale mam kilkoro znajomych których dzieci uczęszczały do tego przedszkola a teraz chodzą już do szkoły podstawowej i wyrażają pozytywne opinie. Co prawda wszystko nie jest idealne, ale nie ma takiej placówki która byłaby od a do z perfekcyjna.
                                      Uważam, że nie ma co narzekać tylko najlepiej przekonać się czy placówka w której pracują na prawdę fajnie i miłe ciocie ma mieć negatywną opinie tylko dlatego, że na stronie jest kilka literówek.
    • szuwarek122 Całkiem zadowolony tata ;) 15.10.13, 10:54
      zgadzam się w 100% z przedmówczynią.Podobnie jak szanowna Pani po rozeznaniu wśród mieszkańców - byłych klientów usyłyszałem zdecydowanie lepsze opinie o placówce niż tutaj prezetowane Nie ma się co sugerowac wylacznie wpisami na forum. Tym bardziej, ze jak zauważyłem, hejtowaniem zajmuje się głownie jedna pani, która jak sama pisze od dłuzszego czasu nie ma dziecka w tej placowce. .Najlepiej zadać sobie trochę trudu, odwiedzić i porównać rózne miejsca. Ponieważ nie dostaliśmy sie do placowki publicznej zrobiłem maly rekonesans po prywatnych. To są wyłacznie moje odczucia i spostrzeżenia - jeśli komuś się przydadzą w wyborze miejsca tym lepiej . Żeby nie narazić na gniew "pani hejterki" i być posądzonym o kryptoreklame nie podam żadnych nazw a jedynie ograniczę się do spraw ktore mi się podobały lub nie w poszczególnych miejscach - może będą drogowskazem dla innych. Np nie podobało mi się, że w tej samej grupie są wymieszane dzieci z rożnych roczników ( i to nie rano kiedy się schodzą tylko przez cały dzień) Zastanawiam się jak można efektywnie pracować z dziećmi w tak rożnym wieku. Praktycznie tylko w 1 przedszkolu widziałem wyraźny podział wiekowy i przypisaną do danej grupy konkretną nauczycielkę. Mieszane uczucia miałem co do kateringu z lokalnej firmy, która także na tym forum zbierała niepochlebne opinie. Tylko w 2 z 4 odwiedzonych miejsc miałem okazję porozmawiać z kompetentnymi dyrektorkami. W pozostałych po prostu nie ma takiej funkcji czyli młode panie nauczycielki same są dla siebie sterem i żeglarzem ;( Nie do końca przekonała mnie także lokalizacja jednego punktu tuż przy bardzo ruchliwej linii kolejowej. Sporo bylo tutaj o zajęciach dodatkowych. W niektorych placówkach zauważyłem dość niejasną sytuację. Bo niby są ale jak zacząłem się dopytywać głebiej to się okazało, że prowadzą je "ciocie" ktore na codzień opiekują się dziećmi?!? Cóż jestem tylko elektrykiem ale na chłopski rozum odnoszę wrażenie, ze to trochę mydlenie oczu.
      • ab_om Re: Całkiem zadowolony tata ;) 15.10.13, 12:11
        Jakoś dużo treści a mało konkretów. Rozumiem, że nie podoba się:
        - wymieszanie dzieci z różnych roczników w grupach
        - posiłki
        Podoba się:
        - jest dyrektorka
        Głównie jest o innych i na pewno gorszych placówkach ;)
        Ja słyszałam kiepskie opinie również "w mieście". Te "literówki" są zasłużone.
        • szuwarek122 Re: Całkiem zadowolony tata ;) 15.10.13, 13:12
          Szanowna Pani ab-om. Moje uwagi tyczą się RÓŻNYCH placówek ktore odwiedziłem na terenie Ożarowa.Nie wiem jak Panie, ale my dokonując wyboru kierowaliśmy się głownie wrażeniami z wizyt i rozmów w poszczególnych placowkach.Obserwacji zajęć itp. Napisałem co zwrociło w nich moją uwagę na plus a co na minus. Ale są to oczywiście moje subiektywne spostrzeżenia. Byłbym wdzięczny za nieprzypisywanie mi intencji i nie wkładanie w ust slow których nie wypowiedziałem. A mianowicie, że wypunktowałem co mi się podoba lub nie podoba W JEDNEJ Z NICH. A odpowiadając na pani "pytanie" jednak skierowane do mnie w zwrocie "rozumiem, że nie podoba się..." uprzejmie wyjaśniam, że akurat uwagi dotyczące wymieszanych grup i posiłków dotyczyły placówki nie będącej przedmiotem osądu w tym wątku. Wydaje mi się, że każdy ma prawo do własnych spostrzeżeń, wniosków i osądów. A takie łopatologiczne i nachalne wkładanie ludziom do głowy określonej i tej samej tezy z daleka pachnie nieszczerymi intencjami autora. I w tym akurat zgadzam się z a-ga75, że chcąc jak najlepszego wyboru dla naszego dziecka warto zadać sobie trochę trudu a nie poprzestawać jedynie na śledzeniu wątków. I to zarówno tych będących zarówno za jak i przeciw.
            • szuwarek122 Re: Całkiem zadowolony tata ;) 15.10.13, 14:41
              Szanowna Pani. Muszę Panią rozczarować ale nie dam się wciągnąć w zabawę pt "przywalamy jednym - wychwalamy innych". Życzę wszystkim obecnym i przyszłym użytkownikom forum trafnych wyborów podejmowanych na podstawie własnych obserwacji, spostrzeżeń i przemyśleń a nie nachalnej indoktrynacji
              • ab_om Re: Całkiem zadowolony tata ;) 15.10.13, 15:49
                Pan się bawił w zabawę "przywalić innym".
                Na proste pytanie skąd są posiłki brak odpowiedzi.

                Ludzie są inteligentni i czerpią informację z różnych źródeł.
                A ta odezwa to nie brzmi jak od "elektryka" i to też łatwo rozpoznać :O)
                • zi_elony Re: Całkiem zadowolony tata ;) 15.10.13, 20:21
                  ab_om jak chcesz się dowiedzieć skąd poszczególne placówki zaopatrują się w posiłki to nic prostszego jak spytać się u źródła, a nie bawić się w przepychanki słowne z przedmówcą. :) Po za tym to, że ktoś potrafi składnie dobrać słowa nie oznacza, że nie może być np. elektrykiem czy nawet pracownikiem budowlanym. Poziom inteligencji nie zawsze idzie w parze z wykształceniem. I mam dziwne przeczucie, że w Pani/Pana przypadku ta teoria się potwierdza. Proponuję zająć się bardziej pożytecznymi sprawami a nie wypisywaniem bzdur na forum. Jak się nudzi to ROBOTY. :)
                  Dumny pracownik budowlany :)
                  • ab_om Re: Całkiem zadowolony tata ;) 16.10.13, 09:16
                    Panie budowlaniec coś pan ciśnienia nie trzymasz.
                    Proszę mi tu nie imputować ze coś pisałam o inteligencji pana elektryka.
                    Pan elektryk się chwalił jakie to zrobił rozpoznanie w okolicy i starając się być obiektywnym obsmarował wszystkie inne przedszkola. A jakoś nic nie chce porównać.
                    Na temat przedszkola nic pan nie wniósł w dyskusji.
                    Po prostu sądzę że pan elektryk i pan budowlaniec i tekane-ease i jeszcze ze 2 osoby (zdemaskowane przez innych forumowiczów) są właścicielem przedszkola lub osoba z nim związana.
                    Proszę się bardziej starać w pracy niż na forum.
              • szuwarek122 Re: Całkiem zadowolony tata ;) 16.10.13, 10:26
                Dziękuje szanownemu koledze w imieniu elektryków - wprawdzie po wydziale elektrycznym politechniki ale zawsze ;) I gratuluję odwagi nazwania rzeczy po imieniu. Nie było i nie jest moją intencją wychwalanie lub ganienie kogokolwiek co z uporem godnym lepszej sprawy imputuje rzeczona pani(nie). Wszedłem na to forum jakiś czas temu, myślę jak większość, w poszukiwaniu RZECZOWYCH opinii nt placówek przedszkolnych - także publicznych - w Ożarowie i okolicach. Czytając ten wątek, ale także inny o innej placówce w Ożarowie wzbierała we mnie coraz większa złość. Bo dzięki rzeczonej pani/paniom takie fora już dawno przestały być platformą wymiany opinii a stały się zwyczajnym MAGLEM. Bo jaką wartość merytoryczną i związek z prawdą mogą mieć uwagi wrzucane z zadziwiającą regularnością przez osobę która SAMA PISZE że a) od dłuższego czasu nie ma tam dziecka ( jeśli w ogóle) b) opiera się na "swoich informatorach w przedszkolu" - PRZYZNAJĄC TYM SAMYM DOBITNIE, ŻE PRZEKAZUJE JEDYNIE PLOTKI! Reasumując absolutnie nie przyświeca jej wola podzielenia się z rodzicami swoją wiedzą o obecnym stanie rzeczy tylko rozsiewaniem plotek. Pisze szanowny kolega o rozumie. Jestem dziwnie spokojny, że każdy myślący człowiek czytający podobne wpisy czuje, ze w działalności takich trolli pachnie na kilometr walką konkurencyjną. Niestety na większości forów spokojne, merytoryczne, wyważone i prawdziwe opinie zamieszczane przez autentycznych rodziców są wcześniej czy później zawłaszczane przez takich właśnie trolli- hejterów których jedynym celem jest hejtowanie właśnie, obrażanie, przyczepienie się wszystkich i wszystkiego ( kropek, przecinków, wykształcenia itp) A nie do tego zostały one powołane do życia
                • ab_om Re: Całkiem zadowolony tata ;) 16.10.13, 10:38
                  No totalna obłuda
                  "nie jest moją intencją wychwalanie lub ganienie kogokolwiek".
                  Ale tak było. Mnie oburza ta kryptoreklama.

                  A jak chcecie konkretów to nawet na GoogleStreetView widać na placu przedszkola CIS POŚREDNI - kilka dużych krzewów. Łatwo dostępnych.

                  UWAGA! Wszystkie części cisa (z wyjątkiem mięsistej osnówki nasion) są TRUJĄCE. Jest to związane z dużą zawartością w jego komórkach trujących związków, przede wszystkim alkaloidów z grupy taksyn. Właściwości te były wykorzystywane w średniowieczu do produkcji zatrutych strzał (jak widać militarne zastosowanie cisu nie ograniczało się do produkcji łuków ;-). Objawami zatrucia są m.in. spadek ciśnienia krwi i zaburzenia rytmu serca mogące w skrajnych przypadkach prowadzić nawet do śmierci. Po stwierdzeniu objawów zatrucia cisem należy bezwzględnie udać się do szpitala.
                  • szuwarek122 Re: Całkiem zadowolony tata ;) 16.10.13, 11:05
                    Jak dziesiątki innych Szanowna Pani: kasztanowiec, bluszcz czy nawet tak niewinne jak kaczeńce, konwalie, hiacynty, narcyzy. Rozumiem, że tym samym rozpoczynamy kampanię wycinania w mieście kasztanów, wyrzucania z domu niemal połowy kwiatów doniczkowych kasztanów
                    • ab_om Re: Całkiem zadowolony tata ;) 16.10.13, 11:33
                      CIS tak - ale nie na placach zabaw dla 2-5 latków. Tu jest zbyt łatwo dostępny. To te przycięte stare krzewy.
                      Ciekawe czy tata będzie całkiem zadowolony jak się dziecko zatruje.
                      Od przedszkola wymaga się wyższych standardów bezpieczeństwa.
                      I TROCHĘ WIEDZY OGÓLNODOSTĘPNEJ:
                      Czerwone owoce łatwo przyciągają uwagę dzieci, które mogą spożyć trujące części rośliny.
                      Często sadzony jako krzew ozdobny w parkach, ogrodach na cmentarzach, zawiera toksyczną taksynę i inne szkodliwe substancje. Z tego względu jest bardzo niebezpieczny nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Znany jest przypadek padnięcia konia w pięć minut po zjedzeniu igieł i gałązek cisa. We wszystkich częściach rośliny, oprócz osnówki, znajdują się duże ilości trujących związków, przede wszystkim taksyna . Występuje wiec w korze, drewnie i korzeniach. Zatrucia zazwyczaj przypadkowe. Objawy zatrucia dotyczą przede wszystkim układu krwionośnego i serca (spadek ciśnienia krwi, zaburzenia rytmu serca, migotanie komór). Zatrucia mogą okazać się śmiertelne, więc poszkodowany powinien znaleźć się jak najszybciej w szpitalu.
                      Popularny w ogrodach krzew iglasty kusi czerwonymi jagodami, które w istocie są nasionami pokrytymi mięsistą osnówką (jedyną nietrującą częścią roślinną cisa). Nasiona z osnówką połknięte w całości nie są niebezpieczne. Rozgryzione drażnią jednak błonę śluzową przewodu pokarmowego, gdyż zawierają taksynę, która przedostawszy się do krwi, powoduje zaburzenia układu oddechowego oraz pracy serca. Objawem zatrucia mogą być kolka, biegunka i spadek ciśnienia tętniczego. Obecnie częstszy w uprawie jest cis pośredni
                      • szuwarek122 Re: Całkiem zadowolony tata ;) 16.10.13, 11:40
                        Kasztanowcom też mówimy stanowcze NIE. I większości roślin które, o zgrozo, mają owoce w większości niejadalne. Zamykamy parki, lasy i trawniki. Otaczamy je kordonem sanitarnym. Wzywamy siły specjalne i strzelamy do każdego rodzica który ośmieli się choćby przejść z dzieckiem " po zielonym"
                        • ab_om Re: Całkiem zadowolony tata ;) 16.10.13, 11:51
                          To przecież nie to samo.
                          np. Urządzenia na placach zabaw w przedszkolach mają mieć atesty a w domach już nie.
                          Konieczne są znaczne większe wymogi bezpieczeństwa.
                          Generalnie zawsze jest fajnie do pierwszego wypadku.
                          Jak na rodzica to coś za bardzo się broni silnie trującej rośliny na placu zabaw.

                          ZACHĘCAM DO LEKTURY
                          www.placezabaw.uokik.gov.pl/download/bezpieczny_plac_zabaw_poradnik.pdf
                          O cisie też tu jest.
                          • zi_elony Re: Całkiem zadowolony tata ;) 16.10.13, 17:00
                            Fantastyczny wykład o roślinach. Teraz jestem o stokroć mądrzejszy. Dużo wniósł Pan/Pani informacji dotyczących przedszkoli. Z wielką umiejętnością ab_om zmienia temat na tym forum i pisze zupełnie o czymś innym niż powinna. Zastanawiam się co ta dyskusja ma wspólnego z literówkami w aktualnościach przedszkola. Bardzo szeroka wiedza jak na rodzica na temat standardów jakie mają być spełnione w placówce wychowawczej. Zastanawiam się również czy aby faktycznie wiedza ta nie była czerpana w związku z wykonywaniem podobnej pracy w innym przedszkolu. Na miejscu ab_om pozostawił bym dziecko w domu tam na pewno będzie bezpieczne jak pod kloszem. Widzę, że tracę czas na tym forum. Przez takie osoby jak ab_om to nic konkretnego nie można się dowiedzieć, no chyba że ktoś chce pogłębić wiedzę na temat roślinek.
                            • ab_om TRUJACE ROŚLINY NA PLACU ZABAW. 16.10.13, 20:50
                              No czarne jest białe. Gratuluję wniosków. Widzę, że nie przekonały wytyczne UOKiK.
                              No już drugi "tatuś" broniący silnie trujących roślin na placu zabaw. Doprawdy wyborne.
                              A wiedza jest pozyskana z google.pl po tym jak poprzedni "tatuś" szuwarek122 to bagatelizował.

                              szuwarek122 chciał konkretów. No to jak przy tak oczywistej sprawie jest problem to już ręce opadają.
                              Ciężko się czegoś dowiedzieć bo "tatuś" szuwarek122 nie chce się dzielić swoją wiedzą.
                              Mimo, że chwali się jakie to rozpoznanie zrobił.
                              • mama079 Ciekawa dyskusja przez podstawione osoby 17.10.13, 08:50
                                Żaden ojciec by tego tak nie olał. ab_om dobrze, że nazywasz rzeczy po imieniu.
                                Normalnie to ktoś odpowie: "dziękujemy za cenne uwagi", "dołożymy starań aby rozwiązać problem". Człowiek nie rozumie do czego służy forum. To nie miejsce na reklamę i aktualności przedszkola.
                                • ren-ia1 Re: Ciekawa dyskusja przez podstawione osoby 21.10.13, 00:50
                                  Dokładnie! te osoby to przecież JEDNA I TA SAMA OSOBA- wszyscy inteligentni wiedzą nawet kto to taki; zamiast wciąż tyle oszukiwać i słodzić SOBIE SAMEMU może lepiej wziąć się do roboty i zacząć spełniać obietnice...???? i oczywiście UCZCIEWIE zapracować sobie na dobrą opinię o placówce....
                  • ren-ia1 Re: Całkiem zadowolony tata ;) 21.10.13, 00:41
                    Brak po prostu słów na temat wypowiedzi Pana elektryka i pracownika budowlanego!- zbyt dobrze znam " od podszewki" placówkę " Bajlandię" i powiem tylko jedno : wypowiedzi Pana Elektryka, Pana Budowniczego i wcześniejsze pod pseud. Tekany to JEDNA I TA SAMA OSOBA!!!!! , której sposób wyrażania myśli jest identyczny jak sposób wyrażania się właściciela tejże placówki; i każdy na tym forum kto tylko miał okazję polemizować kiedykolwiek z Właścicielem zgodzi się ze mną w tej kwestii; naprawdę chyba uczciwiej byłoby zadbać o placówkę a nie przybierać różne postaci i wyrażać jedną i tą samą opinie ;Szkoda, że tak mało szczerości w tych opiniach....
                    • ab_om Re: Całkiem zadowolony tata ;) 21.10.13, 08:46
                      Za rok potrzebuję przedszkola. Nawet się ucieszyłam że ktoś zrobił porównianie okolicznych. Ale mnie szuwarek sprowadził na ziemię. ten rekonesans i te narzekactwo to o innych. Ciężko scierpieć że jest kilkoro niezadowolonych i pamiętliwych.
                      Narzekałam na posiłki już 2 lata temu (były z Pomianu, potem lepsze ze Smakusia).
                      I ciekawa byłam jak jest teraz - to jakaś Wielka Tajemnica.
                      PS. On tu insynuuje że my to ta sama osoba. hihihi
      • a_ga75 Re: To te same osoby. To ten sam człowiek w 5-oso 17.10.13, 11:17
        Pani "mama079" ja wypraszam sobie wciąganie mojej osoby w jakieś hejterowskie insynuacje. Jak już pisałam w moim pierwszym wpisie jestem obecną mamą dziecka w tej placówce i nie mam żadnych wiekszych zastrzeżeń. z tego co pisaliście państwo w poprzednich postach wynika że chcecie konkretów to czemu rozprzestrzeniacie kolejne plotki (skoro jak można zauważyć po państwa postach nie macie już w tym przedszkolu swojego dziecka)?
          • a_ga75 Re: A te trujące krzaki to plotka ?? 17.10.13, 14:43
            gratuluje pani że miała pani okazję być na kosmosie i je widzieć. krzaki nie były dla mnie niepokojące ( ale zawsze można o tym porozmawiać z właścicielem). do tej pory nie słyszałam żeby ktoreś z dzieci się nimi otruło, myślę że opieka na placu zabaw jest wystarczająca,
              • a_ga75 Re: A te trujące krzaki to plotka ?? 17.10.13, 17:30
                jeżeli nie ma pani dziecka w Bajlandii to po co te pytania? ( jasna sprawa żeby robić plotki)
                jeśli ma pani ochote dowiedzieć się coś na temat Bajlandii to wystarczy przyjść do przedszkola i tam na pewno pani dyrektor udzieli wszystkich informacji, ale najwyraźniej to forum jest po to żeby "popsuć reputację konkurencji" bo normalny rodzić dziecka, które jest w tym przedszkolu nie dopytywałby się takich rzeczy na forum... ( na którym są ciagle jakieś "głupie" tematy).
                dziękuje za WSPANIAŁĄ ROZMOWĘ, nie ma to jak forum o przedszkolu.
                Mam nadzieję że inni rodzice, którzy mają teraz dziecko w Bajlandii nie będą rozpoczynali takiej beznadziejnej rozmowy na forum jaka przypadła mnie, bo chciałam podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat przedszkola dla innych rodziców szukających dobrej placówki dla swoich dzieci, ale najwyraźniej to forum nic nie wnosi.
              • zi_elony Re: A te trujące krzaki to plotka ?? 17.10.13, 17:45
                Teraz to ja mam jakieś dziwne odczucie, że osoby nastawione przeciwko temu przedszkolu to jedna i ta sama osoba. Wywnioskować to można po stylu pisania. Być może jest to też osoba z konkurencyjnej placówki. Ludzie przecież jak czyta się oszczerstwa tej osoby to aż się scyzoryk w kieszeni otwiera. Na siłę próbuje zrobić komuś negatywną reklamę jednocześnie wpajając poszukującym konkretnych i potwierdzonych informacji, a nie plotek i insynuacji rodzicom. Tym bardziej, że jak to się da zauważyć, że dziecko taj osoby nawet nie uczęszcza do tego przedszkola, o ile rzeczywiście uczęszczało. Współczuje tej osobie kryjącej się pod wieloma nickami. Proponuję naprawdę poszukać sobie lepszego zajęcia niż robienie sobie reklamy czyimś kosztem. "Parówkowym skrytożercom mówimy NIE". Myślę też, że za chwilę pojawią się kolejne posty rzekomo nowych użytkowników forum.
                • ab_om Re: A te trujące krzaki to plotka ?? 17.10.13, 18:25
                  Jakiez to oszczerstwa ? Prosze chociaz o jedno. O przedszkolu jest przeciez niewiele.
                  Jest dyskusja o silnie trujacych "roslinkach" i pytanie o posilki. Bo ci podstawieni zadowoleni nic nie wiedza
                  Ja po prostu tu pietnuje autoreklame na to jest miejsce na wlasnej stronie lub facebooku.
                  Interesu w tym nie mam. Przeciez moge napisac podobne bzdury jakie pisal szuwarek122 np o lokalizacji.
              • szuwarek122 Re: A te trujące krzaki to plotka ?? 17.10.13, 18:30
                Szanowna Pani abom-reia. W pełni świadomie
                pozwalam sobie potraktować Was jak jedną osobę bo chyba dla każdego stało się już jasne że jeśli nawet nie jesteście jedną osobą to z pewnością współpracujecie w jednym celu. Zdyskredytowania konkurencji! Czy przeciętny rodzić zna akty prawne regulujace pracę przedszkola. Wytyczne uokik. Zalecenia dla placów zabaw?!? To oczywiste że zna je osoba prowadzącą taką lub podobną działalność. Oczywiście to nie mój cyrk - nie moje małpy - mógłbym powiedzieć Gdyby nie to że uporczywie atakujecie każdego i kto ma czelność nie tylko nie napisać niczego złego na placówkę która tak bardzo wam doskwiera ale takze wyrazić zdanie odmienne od lansowanej przez Was teorii. Oświadczam że nic mnie nie łączy z PP zielony i aha
                • szuwarek122 Re: A te trujące krzaki to plotka ?? 17.10.13, 18:45
                  Uprzejmie informuję także, iż nie jestem w stanie udzielić Pani odpowiedzi na wiele różnych pytań. Primo dlatego, że w przeciwieństwie do Pani nie prowadzę śledztwa. Secundo - żadna odpowiedź nie jest dla Pani satysfakcjonująca. A to z tego prostego powodu, że Pani intencją nie jest wymiana poglądów i dobro dzieci a tylko i wyłącznie zniechęcenie potencjalnych klientów do konkretnej placówki. W domyśłe - przysparzanie ich innej. Jak można przeczytać z postów moich przedmówców Pani intencje są oczywiste dla każdego a w takiej dyskusji nie zamierzam brać udziału. O czym piszę od 1 swojego zdania
                  • ab_om Re: A te trujące krzaki to plotka ?? 18.10.13, 08:48
                    Prawdą jest tylko to ze obecnie nie mam dziecka w bajlandii. siedze z drugim w domu. szukam mu powoli miejce na przyszly rok. i chce sie dowiedziec cz sie cos poprawilo. z posilkow nie bylam zadowolona.
                    juz trzeci "rodzic" odsyla mnie do dyrekcji.
                    od kazdej dyrekcji dowiem sie wszedzie tego samego.
                    • szuwarek122 Re: A te trujące krzaki to plotka ?? 18.10.13, 11:11
                      Szanowna Pani reia-abom. Kompletny brak logiki i niespójność w Pani tłumaczeniach jest tak przytłaczający, że pozwolę sobie na małe reasume. Przyjmijmy hipotetycznie, że miała Pani dziecko w tej placówce i niezadowolona zabrała je stamtąd niemal 2 lata temu. Mogła Pani faktycznie w owym czasie podzielić sie na forum swoim niezadowoleniem i to byłoby jeszcze całkiem zrozumiałe. Ale permanentny atak przez kolejne lata i to całkiem bezinteresowny to już jest nieco podejrzane. Ok. Niech będzie, że trafił się jeden pamiętliwy rodzić. Ale że takich rodziców jest już dwoje?!?! Prawdopodobieństwo równe niemal zeru!! A na koniec najlepsze! UWAGA UWAGA: Przyciśnięta do muru próbuje Pani ratować swój wizerunek i nagle chce się Pani dowiedzieć czy nie zmieniło się coś na lepsze bo szuka Pani miejsca dla drugiego dziecka?!!!??? Czyli prosty z tego wniosek, że rozważa Pani posłanie go do placówki, którą konsekwentnie, regularnie i tendencyjnie posądzała o najgorsze. Przecież w takie tłumaczenie nawet dziecko nie uwierzy. Jak napisałem - polemika z panią abom-reia nie leży w moim interesie. Ale jako umysł ścisły nie mogę przejść obojętny koło takiego braku logiki i pokrętnych tłumaczeń. Po wtóre i przede wszystkim, zostałem przez Panią ( podobnie jak inne osoby z tego wątku) wielokrotnie atakowany i posądzany o działanie w zmowie - zawsze wg tego samego schematu. Pojawia się pozytywny a nawet neutralny wpis - Wasza sugestia że działamy na czyjeś zlecenie a w konsekwencji, że z pewnością jesteśmy tą samą osobą. Dlatego uważam, że mam moralne prawo do wyrażenia swoich wątpliwości co do Pani postępowania a przede wszystkim prawdziwych intencji, które chyba obecnie dla wszystkich są oczywiste. Uważam że konkurencja powinna się bardziej starać w codziennej pracy z dziećmi, o co zresztą sama często Pani apeluje, zamiast prowadzić taką "kampanię nienawiści" wobec innego podmiotu.
                      • ab_om Znowu odezwa do narodu. 18.10.13, 12:02
                        Jakiż to ojciec pisze takie wypracowania. Pani "ren-ia1" nie znam i proszę mnie z nią nie łączyć.
                        Szuwarku-kłamczuszku piszesz że "nie prowadzę śledztwa" a poprzednio "zrobiłem maly rekonesans po prywatnych". Teksty wyjęte jak z Maciarewicza. Robi się zabawnie.
                        • zi_elony Re: Znowu odezwa do narodu. 18.10.13, 12:14
                          ab_om napisała:

                          > Jakiż to ojciec pisze takie wypracowania. Pani "ren-ia1" nie znam i proszę mnie
                          > z nią nie łączyć.
                          > Szuwarku-kłamczuszku piszesz że "nie prowadzę śledztwa" a poprzednio "zrobiłem
                          > maly rekonesans po prywatnych". Teksty wyjęte jak z Maciarewicza. Robi się zaba
                          > wnie.

                          Tonący brzytwy się chwyta... :)
    • ab_om Autoreklamie stanowczo mówię NIE 18.10.13, 12:46
      Poszukam więc miejsca w drodze do pracy. Ale będę tu zaglądała i wtrącę swoje 3 grosze.
      Przypomnę tylko, że "kampania nienawiści" to:
      - pytanie o posiłki skąd są (do tego jakie jeszcze nie doszliśmy)
      - silnie trujące krzewy na placu zabaw. Zwane "roślinkami" :O)
      Kto został z poprzedniej kadry to nie wiem. Do kadry nigdy nie miałam uwag.
        • ab_om Re: reaktywacja 21.10.13, 18:33
          Moge zaczac nowe tematy. Ale jacy "rodzice" takie odpowiedzi. na razie sie nic nie dowiedzialam.
          Posilki - to moj temat z przed 2 lat. mysle wiec ze nie zalatwiony.
          • ren-ia1 Re: reaktywacja 22.10.13, 00:07
            Podzielam absolutnie zdanie pani/ pana ab_om : proszę nas nie łączyć w jedną osobę! wiem, że ciężko jest pogodzić się z negatywnymi opiniami o swoim biznesie, ale po co zaraz pisać takie wypracowania na temat każdego komentarza? no bo chyba tylko po to żeby bronić swoich interesów;
            Ja akurat mam najprawdziwsze informacje na temat tej placówki- i nie tylko z powodu tego, że moje dziecko tam uczęszczało, wiem o bardzo wielu rzeczach nieuczciwych od samych pracowników- tych wiarygodnych, którzy już dawno tam nie pracują, bo jak zgodnie wszyscy twierdzą : nie będą się przyczyniali do jawnego okradania dzieci! może ktoś pamięta jak panie ( podobno na wyraźne polecenie właściciela) dzieliły porcje obiadowe dla dzieci? nawet Pani, która dostarczała obiady potwierdza, że np. dzieci było w danym dniu 30 a porcji zamawiali 15-; takie czary mary tam się odbywały! a jak jest teraz? mam nadzieję, że przynajmniej pod tym względem się poprawiło.....
    • ab_om Z kim właściwie umowa ? Brak reprezentacji NIP KRS 22.10.13, 11:46
      Obejrzałam swoją umowę z 2011 roku. Podpisuje się umowę z Przedszkole Bajlandia z Ożarowa jako "usługodawcą". Nie wiadomo przez kogo reprezentowane (nieuzupełnione). Podpis nieczytelny.
      Brak NIP lub KRS. Nie wiem czy ma to jakąś moc prawną ? I jaka firma jest właścicielem. Niestety podpisałam taką. Ale za to jest numer konta :O)

      • ren-ia1 Re: Z kim właściwie umowa ? Brak reprezentacji NI 22.10.13, 13:23
        Ja po przeczytaniu powyższego kom. też odszukałam swoją umowę- ja mam pieczątkę na której jest opieka dzienna nad dziećmi i dalej imię i nazwisko zdaje się matki właściciela, nip też jest, ale pamietam jak te umowy były podpisywane ciągłe "polowanie" na obecność właściciela w przedszkolu; czasem aż szkoda nam było Pani Ewy, która widać było ogarniała ten bałagan jak tylko mogła i wciąż inteligentnie usprawiedliwiała nieobecność szefostwa. Ale to Pani nie ma w ogóle pieczątki na tej umowie?
        • ab_om Pieczątka jest ale... 22.10.13, 13:59
          Pieczątka nie jest imienna. Nazwa placówki w Ożarowie. Bez NIP, REGON itp.
          I nieczytelny podpis. Ja z podpisywaniem nie miałam problemów.
          Nie wiadomo kto reprezentuje i w jakim charakterze.
            • szalonyedzio Jak tam teraz jest 13.02.14, 13:38
              Witam,

              Poszukuję dla swojej córki przedszkola w Ożarowie Mazowieckim. Mam ogromną prośbę, szczególnie do rodziców posyłających swoje pociechy do Bajlanii. Podzielcie się opiniami nt. tego przedszkola. Jak tam teraz jest? Czy poradzono sobie z problemami, które są sygnalizowane na forum. Czy jest to odpowiednie miejsce, żeby posłać tam 3-letnie dziecko. A może są jakieś inne, atrakcyjniejsze placówki w okolicy?

              Pozdrawiam,
              SzalonyEdzio
    • zbyszekw1919 Re: Bajlandia 11.06.14, 16:55
      haha !
      Bajlandia podsumowała piknik trwający od 16 do 19 już o 16,30 :)
      rzetelnie informując o tłumach odwiedzających to mierne miejsce na planie Ożarowa...
      nic dodać nic ująć
      cytat 16:50: Zabawa twała do późnego popołudnia:)) w dodatku pisane z błędem tak się spieszyli :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka