mtrzaskalska7
26.06.07, 13:36
Wiecie co? Oberwało mi się parę razy na tym forum, że psioczę na MM, że
krytykuję, a nie mam żadnych dowodów, że jest źle.
Weszłam na strony Urzędu Miasta, dowiedziałam się, że MM weźmie udział w
programie rewitalizacji miasta. Trochę mnie to zdziwiło, bo m.in. chodzi o
zachowanie "unikatowych walorów architektoniczno-kompozycyjnych miasta" -
czyli, jak rozumiem np. tych pięknych drewnianych willi w okolicach dworca
PKP. Ale co tu rewitalizować, skoro te domy lada moment po prostu się
rozlecą. Nikt do tej pory jakoś szczególnie nie dbał o to, by te domy były
wizytówką miasta. Raczej robiono wszystko, by miasto zatraciło swój
specyficzny klimat - chociażby poprzez budowanie ze szkła i aluminium...
Myślicie, że coś sie zmieni?
Ponadto wyczytałam to:
"Lokalny Program Rewitalizacji musi wyznaczać granice zdegradowanego obszaru
podlegającego rewitalizacji, w którym skoncentrowane jest działanie, a w
którym wyraźny jest kryzys miejski lub zapotrzebowanie na odnowę społeczno-
gospodarczą. Wyznaczone obszary miejskie o szczególnych trudnościach powinny
spełniać przynajmniej jedno z poniższych kryteriów:
stopa bezrobocia wyższa od średniej dla kraju;
wysoki poziom ubóstwa oraz trudne warunki mieszkaniowe;
wysoki poziom przestępczości;
niski poziom wykształcenia mieszkańców;
szczególnie zanieczyszczone środowisko."
Ponieważ szczególnie zanieczyszczonego środowiska raczej nie mamy, pozostają
cztery punkty. A to już mnie lekko przeraziło. Mamy np. wysoki poziom
przestępczości? No to nic, tylko stawać się kulturalnym centrum regionu :))))
Tak naprawdę szansą na rewitalizację MM są ludzie, którzy się tu sprowadzają,
a o których z taką pogardą wypowiadał się swego czasu na tym forum Mój
Ulubiony Redaktor. To dzięki nim, BYĆ MOŻE, to miasto ma szansę na rozwój i
rozkwit - m.in. dzięki ich pieniądzom z podatków, odpału z PITów, pieniądzom
zostawianym w sklepach czy u usługodawców. Tylko włodarze miasta muszą to w
końcu zrozumieć i posłuchać nas - przyjezdnych. Bo czasami obserwacje
poczynione niejako z zewnątrz są bardziej miarodajne i prawdziwe. To tak jak
z zapachem - jeśli siedzisz w nim dostatecznie długo, przestajesz go czuć :)
Martyna