sabineks
03.06.08, 23:16
Jestem mamą 17-miesięcznych bliźniaków wcześniaków, które mają orzeczenie o
niepełnosprawności. W decyzji nie przyznano nam tzw. karty parkingowej. Mogę
złożyć odwołanie. Mam pytanie, czy Wasze dzieci mają przyznaną taka kartę.
Jeżdżę autem sama z dziećmi na rehabilitację, do przychodni czy szpitala i nie
mam odpowiedniego miejsca do parkowania, aby móc spokojnie wyjąć z auta nasz
bliźniaczy szeroki wózek, rozłożyć go a potem usadzić w nim dwójkę dzieci.
Często tym szerokim wózkiem nie mogę przyjść chodnikiem, bo jakiś auto
nieprawidłowo zaparkowało. Po prostu się nie mieszczę i trzeba wyjechać na
ulicę. O wysokich krawężnikach już nie wspomnę.
Wydaje mi się, że z taką kartą to może będę mieć łatwiej i bezpieczniej, by
przynajmniej wjechać na teren posesji szpitala czy przychodni, gdzie w
bezpiecznym miejscu mogłabym wyjąć nasz "wielki" wózek i bezpiecznie ulokować
w nim moje szkraby.
Proszę napiszcie mi jakich argumentów użyć w odwołaniu aby mieć przyznaną taką
katę.
Moje dzieci jeszcze nie chodzą same na nóżkach i przed nami jeszcze bardzo
długa droga do samodzielnego chodzenia.
Pozdrawiamy rodzinki z "podwójnymi" wózkami.