Dodaj do ulubionych

astma bez epizodów duszności?

01.02.07, 12:16
Hej,

założylam nowy wątek bo u nas inaczej to przebiega.Jak już pisałam córka od
roku jest na wziewach a ja w głębokim przerażeniu.

Przerabialiśmy już to - syn wyrósł z nadreaktywności
(+odczulanie) ale w przypadku córki jest gorzej(4 lata, kaszel nocny - my
nie śpimy, 1 zapal.płuc-2mies. 2 zapalenia oskrzeli -do 2 lat, od roku na
wziewach) Ona nie tylko kaszle, u niej kaszel doprowadza do odruchu
wymiotnego, a ja wtedy panikuję czy oddycha.

Nigdy nie miała duszności - co smieśniejsze tylko 2 razy lekarze potwierdzili
ze cokolwiek słychać w oskrzelach - zazwyczaj jest tylko komentarz - oskrzela
w porządku, kaszel nie oskrzelowy ale... leki przepisują
przeciwastmatyczne... Od roku budesonid a i tak infekcje konczą sią
antybiotykami - nie ma zdecydowanej ulgi po wprowadzeniu sterydów.

Dziwne jest też to że produkuje masy wydzieliny z nosa - wystarczy że
zapłacze - Rhinocort trochę pomaga ale powiedzcie jak to z tymi wymazami -
czy muszę czekać na nast.infekcje? Ile po antybiotyku? Pasożyty sprawdzone.
Czy ktoś ma podobne doświadczenia?
Poszła do przedszk i miała 7 infekcji w ciągu 6 mies.

Lena691 dziękuję za informacje o Rabce.:)

alpm
Obserwuj wątek
    • fergii25 Re: astma bez epizodów duszności? 01.02.07, 15:22
      Witam! Te duszności wychodza tylko przy np. bieganiu w tzw. Małpim gaju, jest
      tam kurz i nasz mały bawi się dośc intensywnie. Ja też mam przedszkolajka i 3
      miesiące chorowania na wszystko bez poprawy po antybiotykach. Jestem
      rehabilitantem i terapeutą więc obracam się w środowisku różnych lekarzy i mam
      mieszane uczucia do wziewów, sterydów i itp. Stosuję tradycyjne metody ale
      równoczesnie koncentraty odpowiednio dobranych ziół. Gdy odstawiłam zioła
      kaszel w nocy wrócił i zaczynamy od początku. Lekarze są niechętni ale nie
      utrudniają nam leczenia jeśli nie odłożymy tradycyjnego. Ja sama jestem
      astmatykiem i po wziewach czuję się gorzej niż bez nich. Też mam wątpliwości-
      może trzeba poczekac i organizm zaakceptuje wymaganą dawkę a co jeśli już nie
      będziemy mogli się obyc bez inhalacji??? Zaczynam też leczenie
      ziołami.Zobaczymy. będę w kontakcie! Joanna.
      • alpm Re: astma bez epizodów duszności? 01.02.07, 15:57
        o jakich ziołach mowa? Kto je dobiera?

        Pozdr

        alpm
      • doizy Re: astma bez epizodów duszności? 01.02.07, 22:39
        wiesz że jest astma sterydooporna?? i wtedy podobno nie leczy sie jej sterydami
        bo i tak nie działają
    • pibrokmarys Wymazy 01.02.07, 15:34
      Alpm, wymaz z gardla i z nosa mozesz zrobic nawet miedzy infekcjami i jak nie
      ma kataru. Jesli jest tam jakas bakteria, to i tak wyjdzie w badaniu. Jesli
      jestes z Wawy, to moge podac namiar na laboratorium, w ktorym robilam wymazy
      swojemu synkowi. Od razu z wynikiem dostajesz antybiogram. Pozdrawiam. Marysia.
      • alpm Re: Wymazy 01.02.07, 15:56
        Dzięki,

        jestem z Katowic i według ciebie może je pobrać zwykła laborantka czy lekarz
        laryngolog?
        Mieszkaliśmy 2 lata w Warszawie.:) Moja cud opiekunka tam ciągle mieszka.
        Całusy.

        alpm
        • pibrokmarys Re: Wymazy 01.02.07, 16:47
          Alpm, z tego co wiem, to wymaz moze pobrac doswiadczona laborantka,
          niekoniecznie lekarz, ale to juz chyba zalezy od laboratorium. Pozdrawiam
          serdecznie. Marysia
    • doizy Re: astma bez epizodów duszności? 01.02.07, 23:05
      oprócz tradycyjnej astmy, czyli tej ze świstami i dusznosciami jest takze
      wariant kaszlowy - czyli sam męczący kaszel, duszący, u ludzi z wariantem
      kaszlowym taki kaszel to atak astmy, a odkrztuszenie zalegajacej wydzieliny ma
      go kończyć.
      Kaszel zazwyczaj pojawia sie w nocy lub po spotkaniu z alergenem, wystarczy
      zmiana temperatury otoczenia, wysiłek, a nawet infekcja.

      Wiem o czym piszesz przez ponad rok przechodziłam katusze z kaszlacym dzieckiem
      po nocach a w zaostrzeniach kaszlała non stop. Typowe duszności miała z dwa
      razy. I ta ciągle zalegajaca wydzielina w nosie i w gardle, przytykała ją
      ciągle pociągała nosem, nie raz w nocy słyszałam jak nie mogla jej przełknąć.
      A jak stoicie z zatokami przyszczękowymi?? Przy takich problemach lubią być z
      nimi problemy. Swego czasu latałam od alergologa do laryngologa. dziś jest tak
      dobrze że odstawiłam leki przeciwzapalne wziewne, natomiast na sterydzie
      donosowym i antyhistaminie jest cały czas bo nos zapchany. Wydzielina w nosie
      ma szklisty kolor. Na początku walki z chorobą robiłam wymazy i badałam tylko
      się dało. Okaz zdrowia. Na działanie wziewów też musiałam poczekać, zresztą z
      każdego zaostrzenia córa potrzebowała ok. 6-8 tygodni aby dojść do siebie.
      Najlepiej na kaszel nocny działa na nią teofilina.
      Ponad rok na sterydach wziewnych i wziewach rozszerzajacych oskrzela. Przy
      astmie nie podajemy leków przeciwkaszlowych i mukolitycznych przez nebulizator.
      Przy nocnych napadach kaszlu miała cięższy oddech i duszący kaszel, wiem jak
      wyglądają typowe duszności przy „tradycyjnej” astmie bo mąż taką ma.

      Jedno wiem od kiedy zaczeła brać wziewy, to przez rok miala tylko jeden
      antybiotyk, ale kaszel był członkiem rodziny :(. Nawet na spacery zabieraliśmy
      tubę i lek rozkurczowy. Gdy dostawała ataku kaszlu bo np. podbiegła podjazdem
      dla wózków do sklepu od razu musiałam aplikować lek. W nocy natomiast przy
      zalepionych drogach oddechowym nie za bardzo działał :(. Ale na roźluźnienie
      wydzieliny pomagała podana ciepła woda do picia.
      • fergii25 zioła wspomagające leczenie 02.02.07, 16:01
        Witam!Zioła o których pisałam wcześniej to koncentraty sprowadzane z Europy
        Wschodniej, mają atesty- już to sprawdziłam, przez firmę GREENSPRING. Wzięłam
        na próbę pierwszy polecony preparat i mój mały wypił go według wskazań nie
        odstawiając leków i wziewów. Efekt odpornościowy i żywotnośc mojego dziecka to
        było zaskoczenie bo próbowaliśmy już naprawdę wielu wzmacniających preparatów!!!
        Myśmy chorowali na grypę żołądkową- ja też jestem astmatykiem więc mogę tylko
        powiedziec,że astma do jelitówki to niedobrana para :)- a nasze dziecko przez 3
        godziny miiało 38,5 po czy zwymiotowało i zanim podałam pierwszy lek
        zwymiotował i na tym się skończyło, nie było kaszlu ani rozwleczonej choroby.
        Podjeliśmy więc z mężem decyzję,że zainteresujemy się tym bardziej. Teraz i ja
        biorę preparaty. Pierwszym etapem jest oczyszczenie wątroby , później podaje
        się koncentraty wzmacniające. Gdyby ktoś był bardziej zainteresowany to
        zapraszam do kontaktu przez mail joannakrygier@wp.pl na forum rzadko wchodzę.
      • alpm Re: astma bez epizodów duszności? 03.02.07, 10:40
        dzięki za odpowiedz. U nas to wygląda podobnie z tym,że w czasie wysiłku nie ma
        kaszlu - chyba że świeżo po infekcji. Tuba ratuje w nocy i rzeczywiście dlugo
        to trwa żeby w pełni wrócic do życia. Dlaczego tylko nie podawać przez
        nebulizator? Ostatnia infekcja to zapalenie gardła najprawdopodobniej z powodu
        wziewów (budesonid) (biedna sluzówka w gardle) i zamieniono wziewy na inhalacje
        (pulmicort). Nos jak zwykle - Rhinocort i płukanie.
        Teraz pewnie ja rozpocznę wędrówkę po lekarzach, bo dlaczego pomaga jej
        Ventolin i - nie zabijcie mnie - Thiocodin? Nie równicześnie ale to dwa leki
        które zatrzymują kaszel nocny.

        A z wyglądu - super zdrowa.:)

        alpm
        • agataj11 doizy 04.02.07, 15:10
          Czy u Was ten kaszel powysiłkowy całkowicie ustąpił? Jak sobie z tym
          poradziłyście? I jeszcze jedno, przez jaką część roku musicie być na
          Rhinocorcie donosowym? Na co córeczka jest uczulona? Pozdrawiam. Trzymajcie się
          dalej tak dobrze i lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka