25.01.04, 07:29
Okazja pojawiła sią już o 6.05.
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Okazja. 25.01.04, 09:45
      ?????
      O 6.05 szanujący się człowiek jeszcze śpi a nie stoi na okazję ;)
      • ogabignac Re: Okazja. 25.01.04, 21:22
        Oczywiście, że spałem ale sposobność nie.
        • anahella Re: Okazja. 25.01.04, 22:51
          I co? przespales ja?
          • ogabignac Re: Okazja. 25.01.04, 22:55
            Właśnie bo w ducha już przestałem wierzyć.
            A okazję normalnie bez powodu prze-spa-łem. Straszne.
            • anahella Re: Okazja. 25.01.04, 23:14
              ogabignac napisał:

              > Właśnie bo w ducha już przestałem wierzyć.
              > A okazję normalnie bez powodu prze-spa-łem. Straszne.

              To moze ustaw sobie budzik na jutro na 6.00 rano?;)
              • ogabignac Re: Okazja. 25.01.04, 23:38
                anahella napisała:

                >
                > To moze ustaw sobie budzik na jutro na 6.00 rano?;)
                >
                Ale zrozum, sam bym się oszukiwał.
                Wypiłem szapana na wejście ducha i miałem drugiego na pojawienie się okazji.
                To se ne vrati. A okazja przeszła mi obok nosa właśnie dziiiś.
                • anahella Re: Okazja. 25.01.04, 23:44
                  Alez ja rozumem:) Chcesz stracic nadzieje ze pojawi sie kolejna? Szklanka jest
                  do polowy pusta czy do polowy pelna?;)
                  • ogabignac Re: Okazja. 26.01.04, 00:01
                    anahella napisała:

                    > Alez ja rozumem:) Chcesz stracic nadzieje ze pojawi sie kolejna? Szklanka
                    jest
                    > do polowy pusta czy do polowy pelna?;)

                    Okazja była zbyt ważna by ją tak po prostu przespać.
                    Ten szampan zostanie wylany a nawet rozbity by korek nawet nie strzelił:-(
                    Co nie znaczy że nie mogę se kupić innego:)
                    Szklanka i taka i owaka - niestety tym gorzej dla mnie...
                    • anahella Re: Okazja. 26.01.04, 00:11
                      Widze jakies doly waszmoscia nachodza:(
                      • ogabignac Re: Okazja. 26.01.04, 00:28
                        Ależ nie. Bo zacząłem znów wierzyć w ducha a okazja
                        niejednego ucieszy.
                        Temat zostawiam otwarty - może ktoś to rozgryzie.
                        • anahella Re: Okazja. 26.01.04, 01:11
                          ogabignac napisał:

                          > Ależ nie. Bo zacząłem znów wierzyć w ducha a okazja
                          > niejednego ucieszy.
                          > Temat zostawiam otwarty - może ktoś to rozgryzie.

                          Eeeee nie bede nawet probowac;)
                        • all2 Re: Okazja. 26.01.04, 19:12
                          ogabignac napisał:

                          > Ależ nie. Bo zacząłem znów wierzyć w ducha a okazja
                          > niejednego ucieszy.
                          > Temat zostawiam otwarty - może ktoś to rozgryzie.


                          Duchy są, jeden mi ostatnio robił kawę o trzeciej w nocy... To chyba Opiekuńczy
                          był :)
          • ralston Re: Okazja. 26.01.04, 19:01
            anahella napisała:

            > I co? przespales ja?

            Mówi się chyba: przespałeś się z nią...
            ;)
    • all2 Re: Okazja. 26.01.04, 01:25
      moja imaginacja nie jest w stanie pojąć, jaką okazję można stracić o 6.05,
      oprócz okazji do przewrócenia się na drugi bok :)
      • anahella Re: Okazja. 26.01.04, 01:38
        all2 napisała:

        > moja imaginacja nie jest w stanie pojąć, jaką okazję można stracić o 6.05,
        > oprócz okazji do przewrócenia się na drugi bok :)

        Boje sie o tym myslec, ale jezeli poprzedniego wieczora bylo piwo to moze to
        byla stracona okazja pojscia do toalety?;)
        • all2 Re: Okazja. 26.01.04, 01:57
          hm...
        • all2 Re: Okazja. 26.01.04, 19:15
          anahella napisała:

          > Boje sie o tym myslec, ale jezeli poprzedniego wieczora bylo piwo to moze to
          > byla stracona okazja pojscia do toalety?;)

          Anahella nie rób śmichy chichy bo to jakaś poważna sprawa zdajsie...
    • awee Re: Okazja. 26.01.04, 13:29

      Moja okazja przeważnie pojawia się o 5.45 - kiedy dzwoni 'radośnie' budzik.
      To jest okazja do 'porannego zrywu'
    • ogabignac Re: Okazja i duch. 26.01.04, 20:49
      ... to bohaterowie nowego rozdziału fascynującej pogoni za Marsjanami.
      To Opportunity i Spirit;-P
      • habitus Re: Okazja i duch. 26.01.04, 21:04
        ogabignac napisał:

        > ... to bohaterowie nowego rozdziału fascynującej pogoni za Marsjanami.
        > To Opportunity i Spirit;-P

        Eeeeeeeee tam, panie! A my tu już całą zbroję os......śmy ze strachu! A to
        serial. Eeeeee tam.
        • ogabignac Re: Okazja i duch. 26.01.04, 21:17
          Chociaż raz na anglistach się odgryzłem;)
          • habitus Re: Okazja i duch. 26.01.04, 22:35
            A toś zacnie uczynił, mnie też pomściwszy.
            • aand Re: Okazja i duch. 27.01.04, 10:38
              habitus napisała:

              > A toś zacnie uczynił, mnie też pomściwszy.


              To się nazywa team spirit :))
          • all2 Re: Okazja i duch. 27.01.04, 11:22
            Gdzie ci angliści??? Bić!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka