Dodaj do ulubionych

reality-tv

09.02.04, 11:13
tygodnikforum.onet.pl/1149621,0,6281,924,artykul.html
podoba mi się zwłaszcza ostatnia propozycja...
Obserwuj wątek
    • brezly Re: reality-tv 09.02.04, 11:22
      Wrrrrr....
      A na te wyspe to wzieli stad to Ono co ci pisalem, jezeli sie nie myle.
      Ale ogolnie: pora umierac.
      • czarnajagoda Re: reality-tv 09.02.04, 12:01
        eno, zyjemy w coraz ciekawszych czasach, a Tobi esię chce umierac??? ja wolę
        poczekać i popatrzeć co z tego wyniknie...
        • brezly Re: reality-tv 09.02.04, 12:04
          No ale ty masz upodobanie do horrorow, a ja tylko kiedy sa smieszne.
          • czarnajagoda Re: reality-tv 09.02.04, 12:11
            no to spróbuj dostrzec śmieszną stronę tego zjawiska zamiast szykować się do
            umierania...
            • brezly Re: reality-tv 09.02.04, 12:16
              Ee, czuje ze zaraz zaczne gledzic :-)) Moze lepiej nie, co?
              • czarnajagoda Re: reality-tv 09.02.04, 12:22
                a to jak wolisz... mnie tam Twoje ględzenie nie przeszkadza...
                zabrakło mi w ww. artykule omówienia reality show o castingu do którego
                czytałam swojego czasu w Polityce, czyli "Zostań porno gwiazdą" z nagrodą, obok
                jakiejś kwoty pieniężnej, w postaci możliwości nakręcenia własnego,
                pełnometrażowego filmu porno... ciekawa jestem czy i kiedy do nas toto dotrze...
                i sobie pomyślałam, że następnym etapem możźe być połączzenie tego porno z tym
                w dżungli, albo jakieś inne interesujące kombinacje...
    • baloo Re: reality-tv 09.02.04, 17:27
      Boze, ale chujoza. Chyba rzeczywiscie pora umierac. Ale zanim umrzemy,
      proponuje konkurs o druga flaszke : Jeszcze lepszy (?) pomysl na scenariusz.
      Taki total mega surreality show.

      Ale tymczasem to ja raczej wymiekam ;o)

      B.
      • cordonec_y_mulina Re: reality-tv 10.02.04, 02:54
        Moze by tak juz nie gonic za wydarzeniami, tylko je kreowac. Np. zrzucic na
        jakas wioske deszcz glist i zabek. I zasadzic sie przypadkiem z kamera.
        To byl pomysl w wersji soft. A w wersji nieco bardziej hard mozna by po prostu
        jakies miasteczko zagazowac, niekoniecznie na smierc. I tez przypadkiem
        sfilmowac. Jak widac, jest jeszczemargines na esklacje emocji w nastepnych
        programach : pozarcentrum miasta , wysadzenie tamy w gorze rzeki, etc ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka