brezly
01.04.04, 15:05
Bo przeciez dzieje sie tu to ze ze pleciemy.
Krotkie efekty guglowania:
1. Tradycyjne łęczyckie plecionkarstwo miało także kilku wybitnych
przedstawicieli: Wojciech Drążyczk (1909 - 1980) z Zelna, Aleksy Wawrzyniak
(1897 - 1978) z Podgórza czy Bronisław Mankiewicz (1907 - 1974) z Karkos
robili misy i koszyki z wikliny i korzeni drzew, nadając im różne kształty i
pięknie zdobiąc przez zastosowanie różnobarwnych rózeg. Spod ich rąk
wychodziły także słomiane talerze, beczki i faski, w których motyw zdobniczy
uzyskiwany był przez rytm mocno przeplecionych rózeg wiklinowych. Dziś
naczynia te zupełnie zapomniane, nie wykonywane, zastąpione zostały
fabrycznymi wyrobami z tworzyw sztucznych. W 1981 roku odszedł także
Wawrzyniec Wdowiak (ur. 1889) z Jankowa, twórca oryginalnych męskich kapeluszy
słomianych, który zawsze swoje niepowtarzalne wyroby plecionkarskie
prezentował na własnej głowie.
2. Plecionkarstwo z siana jako alternatywne źródło dochodu
www.odrminikowo.com.pl/szkolenia/szkolenia.htm
Tamze: Warunki zoohigieniczne w budynkach gospodarskich. Dobrostan zwierząt.
3. Na pytanie 'dalczego pelcionkarstwo' odpowiedz jest tu:
www.aquaagroproject.tpi.pl/rolnictwo_inne.htm