Dodaj do ulubionych

Ehem, tego no....

11.05.04, 10:11
Pora umierac? :-)
www.cofanifunebri.it/calendario-2004.htm
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 10:25
      zmaczy nie wiem, czy się spieszyc będę na tamten świat, ale kalendarz to sobie
      chyba kupię... tylko dlaczego nie ma z facetami na trumnach???
    • czarnajagoda Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 10:36
      i takie pytanie: te panienki to do tych trumien dodawane gratis??? i dlaczego
      zakładają, że tylko faceci wchodzą na te strony???
      • brezly Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 10:41
        Aha, seksistowskie spojrzenie juz nie tylko na zycie.

        Ty Jagutka mozesz tego nie pamietac, ale w Czasach Minionych (70-80') mozna bylo
        napotkac podobne kalenadrze firmowe w pl. Z tym ze panny byly bardziej
        rozebrane, a w tle byly maszyny rolnicze, silniki, glebogryzarki, instalacje do
        produkcji kwasu siarkowego etc. Wiazalo sie to z espansja naszych Central Handlu
        Zagranicznego na rynki krajow arabskich.
        • czarnajagoda Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 10:56
          ale jednak z trumną w tle to nie to samo... jak jeszcze jestem w stanie sobie
          zwizualizować roznegliżowaną traktorzystkę, czy operatorkę glebogryzarki
          (znaczy nie weim, czy glebogryzarkę się operuje, czy co sie z nią robi) tak te
          panie na martwe nie wyglądają a i nie bardzo wiadomo jaki pożytek miałby z nich
          nieboszczyk...
          • brezly Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 11:03
            Siem to datuje od praczasow ze sie nieboszczyka wyposazalo na tamten swiat w to
            co mu bylo familiarne. Gdzies to tkwi. Ja wiem, w pniu mozgu chyba, tam te
            podstawowe odruchy sie lokuja. A jaki pozytek w zaswiatach z, to sie kazdy sam
            przekona, nie nam o tym rozsadzac. Last but not least, dobry marketing polega
            na trafieniu w potrzeby klienta, nanwet (a zwlaszcza!) te nie do konca
            uswiadomione, jak to sie ladnie mowi, wyjsciu mu naprzeciw z oferta.

            PS. Te w/w panie nie wygladaly na traktorzystki ani operatorki glebogryzarek.
            • czarnajagoda Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 11:08
              ale szowinistyczne świnie to som - nie uważali, że kobieta też może chcieć
              jakąś przyjemność do zaświatów sobie zabrać...

              PS nie wiedziałam ani typowej traktorzystki/operatorki glebogryzarki (ani nawet
              samej glebogryzarki), anie ww. pań, więc jes sobie mogę wizualizować w roli
              dwojakiej ;))
              • brezly Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 11:18
                Swinie szowinistyczne tak, ale nie wiem co badanie rynku pokazuje. Wiesz, kto
                decyduje o zakupy trumny w rodzinie, moze glownie faceci, wiec przekaz
                marketingowy moze jest na nich skierowany. Tak mi to wyglada zreszta bo zdaje
                sie ze oferta jak chodzi o kolor (trumien) bardzo konwencjonalna.

                Ostatnio kupowalem jakies urzadzenie grajace do domu, w towarzystwie dwoch
                kolegow, z ktorych jeden jakby_zonaty a drugi w_trakcie_poszukiwan. Znalazlem
                wlasciwy model i dumam jeszcze nad tym ktory. Mowie ze sie zastanawiam ktory, a
                ten swobodnie_sie_poruszajacy mowi: przeciez to jest to samo. Na to ten drugi,
                co rozumail istote problemu, bo tez byl juz wyszkolony zadaje mi pytanie
                pomocnicze: jakiego koloru jest obudowa waszego TV. I o to chodzi.

                Twoim zdaniem ubranka panien pasuja pod kolor tych trumien?

                • czarnajagoda Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 11:24
                  brezly napisał:

                  > Swinie szowinistyczne tak, ale nie wiem co badanie rynku pokazuje. Wiesz, kto
                  > decyduje o zakupy trumny w rodzinie, moze glownie faceci, wiec przekaz
                  > marketingowy moze jest na nich skierowany.
                  no tak na mój rozum to decyduje o tym pozostały przy życiu członek rodziny... i
                  nie sądzę żeby żona mężowi kupiła fajną babkę w zaświaty, bo on tam w
                  zaświatach ma siedzieć i tęsknić za nią... no ale faktycznie, jak to dla żony
                  ma być trumna, to ta panienka to pewnei dla męża na pocieszenie...

                  > Twoim zdaniem ubranka panien pasuja pod kolor tych trumien?
                  jak pięść do nosa - jak mawia mój ojciec...
                  • brezly Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 11:32
                    Ehem, a widzisz. A to moze byc inaczej. Dobry marekting moze spowodowac ze
                    trumne sobie nabedzie ktos na zapas.

                    No, jak kolory nie pasuja, to juz mamy sprawe z glowy. Faceci facetom zgotowali
                    ten kalendarz. Bym jeszcze potracil problem uzycia flagi USA. Masz jakas
                    koncepcje co za tym sie kryje?
                    • millefiori Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 11:52
                      Aaaaaaaaaaaaa........ to jest realizacja marzenia Monsieur Alfonse,
                      przedsiebiorcy pogrzebowego z AlloAllo (Swifty and with Style). Brezly, ty masz
                      racje ze starodawnym obrzedem pogrzebowym, gdy wyposazano na droge
                      nieboszczyka. Przede wszystkim meskiego i zamoznego.
                      A moze jest to oferta poszerzona dla cichych i ukrytych milosnikow
                      ceremonialu sati w nowej formie? Zamiast zony na stos - kartki z kalendarza.
                      • brezly Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 11:56
                        Czesc, Fiori. Tak mi jeszcze gdzies kolataja sie po mozgu okreslenia typu
                        'product placement' i 'budzenie milych skojarzen poprzez kontekst'. Ale twardy
                        realizm podpowiada: to jest to co wzbudzi aprobate u statystycznego polskiego
                        gangstera z przeszloscia boksersko-cinkciarska, i ty tu Docent nie teoretyzuj.
                        • millefiori Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 12:03
                          brezly napisał:

                          > Czesc, Fiori. Tak mi jeszcze gdzies kolataja sie po mozgu okreslenia typu
                          > 'product placement' i 'budzenie milych skojarzen poprzez kontekst'. Ale twardy
                          > realizm podpowiada: to jest to co wzbudzi aprobate u statystycznego polskiego
                          > gangstera z przeszloscia boksersko-cinkciarska, i ty tu Docent nie teoretyzuj.


                          Witaj, Brezly, w sloneczne poludnie. Jam tylko prosty magister w drodze po
                          trupach do doktora, wiec moze mi sie kojarzyc inaczej. A to nie jest reklama
                          dla Sycylijczykow w kraju i na wychodzctwie, ze glupio spytam?
                          • brezly Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 12:50
                            > Witaj, Brezly, w sloneczne poludnie. Jam tylko prosty magister w drodze po
                            > trupach do doktora, wiec moze mi sie kojarzyc inaczej. A to nie jest reklama
                            > dla Sycylijczykow w kraju i na wychodzctwie, ze glupio spytam?

                            Co sie przezywasz, to byl cytat :-)

                            A pewnie jest.

                            Poludnie nie jest sloneczne, o nie. Szczerze mowiac: leje.
                      • millefiori Ladna poleczka bo skoczna... 11.05.04, 11:58

                        Jeszcze dla Jagodki:
                        Mialam ci ja w archiwach porzuconych na Slasku wycieta reklame z dodatku
                        ogloszenia-budownictwo z GW, z roku 93-lub 94.

                        Reklamowala sie ceramika z Opoczna, w formacie na mniej wiecej pol strony:
                        pokrotce: kafelki na podlodze, na kafelkach lezaca na brzuszku panienka, nawet
                        nieskapo przyodziana, usmiechnieta buzia frontem do widza, nozki zgrabne
                        skrzyzowane w powietrzu. I haslo reklamowe duzym drukiem:
                        "Bedzie mnie kladl caly swiat".
                        i drobniejszym - "Ceramika z Opoczna".
                        • czarnajagoda Re: Ladna poleczka bo skoczna... 11.05.04, 12:11
                          millefiori napisała:

                          > "Bedzie mnie kladl caly swiat".
                          > i drobniejszym - "Ceramika z Opoczna".
                          w sumie dość nietypowe jak na kobiece imię ;))
                          • millefiori Re: Ladna poleczka bo skoczna... 11.05.04, 12:14
                            Jesli odpowiednio przetranskrybisz, to calkiem niezle:
                            Cera-Mica de Opotschno
                        • millefiori Re: Ladna poleczka bo skoczna... 11.05.04, 12:11

                          A mnie sie najbardziej spodobala sie prezentacja modelu Padre Pio. Szkoda, ze
                          strona bez podkladu dzwiekowego, tu uwertura (a wlasciwie closatura) z Wesolej
                          Wdowki powinna byc nadawana na okraglo
                          www.cofanifunebri.it/padrepio1.jpg
    • edzioszka Re: Ehem, tego no.... 11.05.04, 12:15
      hyhy, widzę, iż tym linkiem bardziej się podekscytowały panie ;)
      • brezly Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:08
        Nie ma sexismo:
        www.cofanifunebri.it/novembre-dicembre-it.htm
        • brezly Aha, 11.05.04, 13:16
          A na Orchidea to chyba pokazane jak duszyczka wychodzi.
          Znaczy, mam juz wyrobiony poglad na geneze estetytyki firmy. IMHO, jest to
          produkt reemigracji do Slonecznej Italii kogos wychowanego w Las Vegas.
        • millefiori Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:37

          Mam watpliwosci i kryzys przezywam.
          1. Na angelologii uczono mnie, ze anioly sa bezplciowe
          2. W Dogmie tez tak pokazywali...
          • millefiori Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:39

            Poogladalam cd dla odmiany z grzyboznawstwem.
            He, modele sport tez sa niezle.
            A udrapowana flaga amerykanska cheerliderka ma jednostronny kontakt wzrokowy z
            wizerunkiem Ojca Pio.
          • brezly Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:39
            millefiori napisała:

            >
            > Mam watpliwosci i kryzys przezywam.
            > 1. Na angelologii uczono mnie, ze anioly sa bezplciowe

            Moze poszerzaja oferte?

            > 2. W Dogmie tez tak pokazywali

            Ktorej? Chyba nie tej dunskiej :-))
            • millefiori Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:45

              O dunskiej nie slyszalam,mam wersje amerykanska classic...
              • brezly Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:47
                Znaczy ja mowie o szkole filmowej Dogma. von Triery i inni nudziarze.
                • czarnajagoda Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:57
                  aha, a Fiori o filmie z A. Rickmanem... niestety nie widziałam, a podobno
                  niezły... prawda li to, czy fałsz???
                  • millefiori Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 12.05.04, 07:24

                    Niezly, powiem wiecej, dobry. Lubie,do tego stopnia, ze nabylam do kolekcji.
                • millefiori Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 12.05.04, 07:25

                  Mowilam, zem niegramotna:(((
          • czarnajagoda Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:40
            millefiori napisała:

            > Mam watpliwosci i kryzys przezywam.
            > 1. Na angelologii uczono mnie, ze anioly sa bezplciowe
            > 2. W Dogmie tez tak pokazywali...
            może rzeczywiście są, tylko udają, że nie...
        • czarnajagoda Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:38
          toż tego pana prawie nie widać - tylko skrzydła i ręce... mógłby chociaż stać,
          coby piękno sylwetki docenić można było...
          • millefiori Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:43

            Rzezba uskrzydlonych plecow i profile perdu tego angelusa nie wystarcza?
            Uskromnij sie, od razu calego Damona wraz z Affleckiem bys chciala?

            PS. Na liscie plac Dogmy znajduje sie studio producentow skrzydel.
            • brezly Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:46
              > PS. Na liscie plac Dogmy znajduje sie studio producentow skrzydel.

              Hihihi... Ale nie Boeing?:-))

              Mysmy tu kiedys potracali temat fabryki oczek dla pluszowych zwierzatek. Gdzies
              powinna byc linka do tego.
              • millefiori Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:57

                www.imdb.com/title/tt0120655/fullcredits
                chwila cierpliwosci przy scrollingu i w special effect caly tlum od skrzydel
                zostal skrupulatnie wylistowany.

                Vincent J. Guastini Productions i jego druzyna znaczy.

              • millefiori Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 12.05.04, 07:25

                Dla lisow na sznurku tez???
                • brezly Lisy na sznurku 12.05.04, 08:46
                  Chyba tez. Podejrzewam ze jest jedna wielka fabryka , gdzies w Syczuanie, z
                  dzialem marketingu, badaniem rynku, wlasnymi analitykami, dzialem finansowym
                  analizujaymi ryzyko kuroswe etc. I Osrodkiem Badawczo Rozwojowym.
                  • millefiori Re: Lisy na sznurku 12.05.04, 16:11
                    To mi przypomnialo inwentaryzacje kolekcji szklanych oczu (Zbiory Specjalne i
                    Muzealne Glownej Biblioteki Lekarskiej w W-wie, pol. l.80)
                    • brezly Re: Lisy na sznurku 12.05.04, 16:20
                      Ja poprosze o szczegoly. Bardzo poprosze. W zamian cos posle na patkokoze
                      (Fiori, czy ty cos po germansku ten tego czy mam z tlumaczeniem).
                      • millefiori Re: Lisy na sznurku 12.05.04, 16:27
                        brezly napisał:

                        > Ja poprosze o szczegoly. Bardzo poprosze. W zamian cos posle na patkokoze
                        > (Fiori, czy ty cos po germansku ten tego czy mam z tlumaczeniem).


                        Tentegocos; w razie czego uzyje rybki Babel. Polecam sie pamieci. Patko koz to
                        Zaulek Podkowy, tak apropos.

                        Kolekcja ocz szklanych lezala sobie w ramach daru czy spuscizny po jakims mocno
                        przedwojennym optyku czu okuliscie, juz nie pomne. Ksztaltow i rozmiarow oka
                        byly roznych, ze szkla mlecznego bialko, z rozmaitych warstw mniej lub bardziej
                        przejrzystych i wielobarwnych - teczowki, czarnie- zrenice. Bardzo to bylo
                        ciezkie, bo szklo pelne, lane; nie mialam okazji porownac wagi szklanego oka z
                        naturalnym, moze na szczescie.
                        Wyroby byly wrecz artystyczne, godne mistrzow z Murano. A, i nie mialy
                        ksztaltow galki ocznej (naturalnej), tylko troche splaszczone, bardziej
                        lezkowate, jakos sie toto trzymalo w oczodole, ale jak - nie wiem.
            • czarnajagoda Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:55
              millefiori napisała:

              >
              > Rzezba uskrzydlonych plecow i profile perdu tego angelusa nie wystarcza?
              > Uskromnij sie, od razu calego Damona wraz z Affleckiem bys chciala?
              wystarczył by mi Rickman jeśli już przy Dogmie jesteśmy
              • millefiori Re: Jagutka, jestes niesprawiedliwa, o! 11.05.04, 13:59

                najwyzsze chóry, znaczy...
      • brezly No, super 11.05.04, 21:55
        I karta można płacić.. Pomysleli o wszystkim!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka