sjs2011
04.10.12, 17:24
Zamienię wszystkie grzyby jakie zebrałem na te obok których przeszedłem i nie zauważyłem /żart/.
Wiele lat temu w jakimś odłamie Muratora /Letni dom?/ napisałem artykuł jak zbierać grzyby.
Grzyby i grzybki ale to na przestrzeni kilku lat
i nie namawiałbym tych których las nie ciągnie - to jak by czekoladą na siłę karmić,
W czasach królewskich grzyby zbierano na hasło.
Co to znaczy?
Była taka powinność dla dworu co się nazywała "tłoki, powaby, gwałty" w zależności od rejonu kraju,
Otóż trzy dni w roku włościanie mieli obowiązek /wszyscy, dzieci tez/ stawić się do:
- zbierani grzybów, żołędzi, zbierania siana itp