ada296 [*] 15.08.04, 00:40 Tak mało Tak mało powiedziałem. Krótkie dni. Krótkie dni, Krótkie noce, Krótkie lata. Tak mało powiedziałem, Nie zdążyłem. Serce moje zmęczyło się Zachwytem, Rozpaczą, Gorliwością, Nadzieją. Paszcza lewiatana Zamyka się na mnie. Nagi leżałem na brzegach Bezludnych wysp. Porwał mnie w otchłań ze sobą Biały wieloryb świata. I teraz nie wiem, Co było prawdziwe. Miłość Miłość to znaczy popatrzeć na siebie, Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy, Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu. A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie, Ze zmartwień różnych swoje serce leczy, Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu. Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć, Żeby stanęły w wypełnienia łunie. To nic, że czasem nie wie czemu służyć: Nie ten najlepiej służy, kto rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 ulubione wiersze Milosza ? 15.08.04, 05:05 Ja nie potrafie wybrac. Jezeli ty potrafisz , to wklej w ten watek "swoj" ulubiony wiersz. MOze stworzy sie jakis tomik. Odpowiedz Link Zgłoś
ineess Re: ulubione wiersze Milosza ? 15.08.04, 10:06 Chodzi za mną.... ;-) Przypowieść o maku Na ziarnku maku stoi mały dom, Pieski szczekają na księżyc makowy I nigdy jeszcze tym makowym psom, Że jest świat większy, nie przyszło do głowy. Ziemia to ziarnko - naprawdę nie więcej, A inne ziarnka - planety i gwiazdy. A choć ich będzie chyba sto tysięcy, Domek z ogrodem może stać na każdej. Wszystko w makówce. Mak rośnie w ogrodzie, Dzieci biegają i mak się kołysze. A wieczorami, o księżyca wschodzie Psy gdzieś szczekają, to głośniej, to ciszej. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: ulubione wiersze Milosza ? 15.08.04, 11:54 Ars poetica? Zawsze tęskniłem do formy bardziej pojemnej, która nie byłaby zanadto poezją ani zanadto prozą i pozwoliłaby się porozumieć nie narażając nikogo, autora ni czytelnika, na męki wyższego rzędu. W samej istocie poezji jest coś nieprzystojnego: powstaje z nas rzecz, o której nie wiedzieliśmy, że w nas jest, więc mrugamy oczami, jakby wyskoczył z nas tygrys i stał w świetle, ogonem bijąc się po bokach. Dlatego słusznie się mówi, że dyktuje poezję dajmonion, choć przesadza się utrzymując, że jest na pewno aniołem. Trudno pojąć, skąd się bierze ta duma poetów, jeżeli wstyd im nieraz, że widać ich słabość. Jaki rozumny człowiek zechce być państwem demonów, które rządzą nim jak u siebie, przemawiają mnóstwem języków, a jakby nie dosyć im było skraść jego usta i rękę próbują dla swojej wygody zmieniać jego los? Ponieważ co chorobliwe jest dzisiaj cenione, ktoś może myśleć, że tylko żartuję albo że wynalazłem jeszcze jeden sposób, żeby wychwalać Sztukę z pomocą ironii. Był czas, kiedy czytano tylko mądre książki pomagające znosić ból oraz nieszczęście. To jednak nie to samo, co zaglądać w tysiąc dzieł pochodzących prosto z psychiatrycznej kliniki. A przecie świat jest inny niż się nam wydaje i my jesteśmy inni niż w naszym bredzeniu. Ludzie więc zachowują milczącą uczciwość, tak zyskując szacunek krewnych i sąsiadów. Ten pożytek z poezji, że nam przypomina jak trudno jest pozostać tą samą osobą, bo dom nasz jest otwarty, we drzwiach nie ma klucza a niewidzialni goście wchodzą i wychodzą. Co tutaj opowiadam, poezją, zgoda, nie jest. Bo wiersze wolno pisać rzadko i niechętnie, pod nieznośnym przymusem i tylko z nadzieją, że dobre, nie złe duchy mają w nas instrument. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: ulubione wiersze Milosza ? 16.08.04, 10:29 nie wiem czy to wypada pisac na watku o Nim slowami innego poety ale przypomina mi sie wiersz chyba Ewy Lipskiej : < dotad doszlismy tu sie rozwiazaly koniec z poczatkiem przeklady Homera na brzegu siedzac przegladamy teraz nikt nie przyplywa po nas puste oceany ... > pusto sie robi po odejsciu takiego poety , i okazuje sie ze sa Ludzie niezastapieni ... Odpowiedz Link Zgłoś
awee Re: ulubione wiersze Milosza ? 16.08.04, 10:50 ...i mnie też - patrząc na ten wątek, nie Miłosz przyszedł do głowy: Niektórzy - czyli nie wszyscy. Nawet nie większość wszystkich ale mniejszość. Nie licząc szkół, gdzie się musi, i samych poetów, będzie tych osób chyba dwie na tysiąc. Lubią - ale lubi się także rosół z makaronem, lubi się komplementy i kolor niebieski, lubi się stary szalik, lubi się stawiać na swoim, lubi się głaskać psa. Poezję - Tylko co to takiego poezja. Niejedna chwiejna odpowiedź na to pytanie już padła. A ja nie wiem i nie wiem i trzymam się tego Jak zbawiennej poręczy. /W.S/ Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: ulubione wiersze Milosza ? 25.08.04, 22:02 Który skrzywdziłeś człowieka prostego Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając, Gromadę błaznów koło siebie mając Na pomieszanie dobrego i złego, Choćby przed tobą wszyscy się kłonili Cnotę i mądrość tobie przypisując, Złote medale na twoją cześć kując, Radzi że jeszcze dzień jeden przeżyli, Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta. Możesz go zabić - narodzi się nowy. Spisane będą czyny i rozmowy. Lepszy dla ciebie byłby świat zimowy I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta. Odpowiedz Link Zgłoś