Dodaj do ulubionych

Czas podsumowań

19.12.04, 23:13
Zbliża się koniec roku. Czas podsumowań. Co się w tym roku udało? Realizację
czego trzeba odłożyć na rok następny?
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Czas podsumowań 20.12.04, 00:32
      Dla mnie rok zaczyna sie wejsciem Slonca w 0 stopni Barana, a podsumowania robi
      sie przed nowym solariuszem. Podsumowaniom i postanowieniom moje
      stanowcze "nie"!!! ;)
      • ada296 Re: Czas podsumowań 20.12.04, 00:34
        ambitnych planów na ten rok nie miałam
        więc jest dobrze :-)
        przeszedł bezproblemowo
        (z grubsza)
        • chatka_ Re: Czas podsumowań 20.12.04, 00:41
          Ponoc jak sie je spisze maja wieksza szanse na realizacje. Nie spisalam i
          zapomnialam, wiekszosc, jedno jestem w stanie sobie teraz przypomniec, mialam
          chodzic na basen. No i zapisalam sie, w polowie listopada ;)))
          • ada296 Re: Czas podsumowań 20.12.04, 00:43
            Chatka - leoiej w połowie listopada niż w ogóle :-))
      • chatka_ Re: Czas podsumowań 20.12.04, 00:58
        anahella napisała:

        > Dla mnie rok zaczyna sie wejsciem Slonca w 0 stopni Barana, a podsumowania
        robi
        >
        > sie przed nowym solariuszem. Podsumowaniom i postanowieniom moje
        > stanowcze "nie"!!! ;)
        >
        Czy to znaczy, ze dla kazdego znaku zodiaku rok zaczyna sie o innej porze, gdy
        Slonce wchodzi w ich znak, tzn. w te 0 stopni?
        • all2 Re: Czas podsumowań 20.12.04, 01:05
          Nie. Rok astrologiczny ogólnie zaczyna się od 0 Barana, czyli z wiosną. Baran
          to pierwszy znak Zodiaku. A dla każdego prywatnie, to z solariuszem, czyli
          mniej więcej w dniu urodzin.
          Zamierzałam omijać ten wątek z daleka, nie udało się, no ale to w końcu tylko
          mały offtopic :)
          • anahella Re: Czas podsumowań 20.12.04, 01:22
            all2 napisała:

            > Zamierzałam omijać ten wątek z daleka, nie udało się, no ale to w końcu tylko
            > mały offtopic :)

            A mi reka nawet nie zadrzala... Kliknelam z sila wodospadu. ;)
    • ralston Re: Czas podsumowań 20.12.04, 10:40
      Mi się udało: więcej czasu spędzać z dziećmi. Nie udało się: rozpakować
      ostatniego kartonu po przeprowadzce. To już pewnie będzie stały element
      postanowień noworocznych - już trzeci rok na liście :))))
      • ralston Re: Czas podsumowań 20.12.06, 17:57
        ralston napisał:

        > Mi się udało: więcej czasu spędzać z dziećmi. Nie udało się: rozpakować
        > ostatniego kartonu po przeprowadzce. To już pewnie będzie stały element
        > postanowień noworocznych - już trzeci rok na liście :))))


        No i szykuje się następna przeprowadzka - może by tak ten cholerny karton po
        prostu wynieść na śmietnik?
        • aand Re: Czas podsumowań 20.12.06, 19:06
          ralston napisał:

          > No i szykuje się następna przeprowadzka - może by tak ten cholerny karton po
          > prostu wynieść na śmietnik?

          Jest okazja - może by komuś dać w prezencie?
          • ralston Re: Czas podsumowań 10.12.07, 12:10
            W tym roku, udało się rzeczony karton rozpakować. Tym samym skreślam
            go z listy. W jego miejsce wpisuję kilkanaście nowych do
            rozpakowania w 2008.
            • aand Re: Czas podsumowań 10.12.07, 12:50
              uff, continuum zostało zachowane.
              • ralston Re: Czas podsumowań 10.12.07, 12:52
                Zostało. I może go starczyć na wiele lat...
                • kalsew Re: Czas podsumowań 10.12.07, 22:08
                  A ja miesiąc temu postanowiłam, że do 14 grudnia muszę złożyć wypowiedzenie i
                  udało się! Jutro podpisuję nową umowę i żegnam się z firmą. Uf...
                  • ralston Re: Czas podsumowań 11.12.07, 09:43
                    Złożyłaś wypowiedzenie przed podpisaniem nowej umowy?
                    • kalsew Re: Czas podsumowań 11.12.07, 18:09
                      Aż taką blondynką nie jestem...Dziś o 13 podpisałam umowę, a o 15 złożyłam
                      wypowiedzenie.
                      • ralston Re: Czas podsumowań 11.12.07, 22:31
                        Zuch dziewczyna!
                        • ogabignac Re: Czas podsumowań 12.12.07, 04:14
                          Zuch.
                          A u mnie odwrotnie.
                          Udało się podpisać umowę na podwykonawstwo w dużej firmie i jest co robić do
                          wiosny czyli akurat na czas martwego sezonu. Teraz zamiast wylegiwać się na
                          Karaibach będę robolił.
                          Kocham robolić.
                          • ralston Re: Czas podsumowań 12.12.07, 09:04
                            No to najlepszego. Fajnie jest kochać to, co się robi.
    • poziomk Re: Czas podsumowan´ 20.12.04, 12:15
      na pewno byl lepszy od poprzedniego....
      ale poczekajmy do konca, na pewno 2004 to jak dla mnie -nowi znajomi, nowe kontakty... nowe
      poznane miejsca....:) jeszcze tylko wiecej optymizmu tak by sie przydalo:)
      • ralston Re: Czas podsumowan´ 20.12.04, 12:26
        No przecież podstawy do optymizmu są. :)
    • ralston Re: Czas podsumowań 21.12.05, 10:21
      W tym roku udało się odbyć więcej wypraw (głównie rowerowych) niż kiedykolwiek
      do tej pory. Udało się uporządkować i skatalogować wszystkie slajdy z tych
      wypraw.
      Nie udało się przemienić wszystkich notatek w szersze opisy. No i karton z
      przeprowadzki dalej stoi nie rozpakowany. Mam coraz większą pokusę, żeby go po
      prostu wynieść na śmietnik. Ale trochę szkoda, bo mogą tam być różne
      przydasie...
      A propos' był tu kiedyś osobny wątek o przydasiach - pamięta ktoś, gdzie go
      szukać?
      • aand Re: Czas podsumowań 23.12.05, 07:25
        ralston napisał:

        > No i karton z
        > przeprowadzki dalej stoi nie rozpakowany. Mam coraz większą pokusę, żeby go
        po prostu wynieść na śmietnik. Ale trochę szkoda, bo mogą tam być różne
        > przydasie...


        Nie rób tego! Daj na pawlacz, alboco...
        • ralston Re: Czas podsumowań 23.12.05, 09:56
          Ha! Przydasiów ci u nas dostatek, ale i te przyjmiemy do pawlacza!
          • ralston Re: Czas podsumowań 11.12.07, 10:23
            Co prawda pawlaczy mam teraz mało, ale miejsca na strychu pod
            dostatkiem i pokusa trzymania rozmaitych "przydasiów" wzrosła
            bardzo. Muszę się kontrolować, żeby nie przesadzić z chomikowaniem...
            • anka1 Re: Czas podsumowań 11.12.07, 16:44
              nie robie zadnych postanowien, bo i tak nic nie wychodzi.
              • ralston Re: Czas podsumowań 11.12.07, 22:32
                Ale przynajmniej wiadomo co nie wyszło :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka