all2
07.04.05, 18:11
I w jednej jest tak:
Rosyjski prezydent jest krytykowany za reakcje na śmierć i pogrzeb papieża.
Liberałowie zarzucają mu uległość wobec Cerkwii, nacjonaliści wobec Watykanu.
Aż mi się go żal zrobiło.
Dalej jest o deputowanym populistycznej Liberalno- Demokratycznej Partii
Rosji (LDPR) Aleksieju Mitrofanowie:
Mitrofanow nie zgodził się także z opinią telewizji NTV, że pogrzeb Jana
Pawła II będzie największą uroczystością pogrzebową w dziejach świata. "To
nieprawda. Większą od pogrzebu Stalina nie będzie. Dlatego, że Stalina
żegnano w Rosji, Chinach i Europie Wschodniej" - zauważył.
Całość tu:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,2642753.html