Dodaj do ulubionych

jeszcze raz - inteligentne zagadki

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.02, 03:36
tamten watek taki duzy i wolno sie otwiera - proponuje kontynuacje w nowym

moja zagadka (chyba takiej nie bylo):

na stole stoja trzy jednakowe pudelka (nie pudelki), w jednym jest cos
(powiedzmy kulka), a dwa pozostale sa puste.
jesli wybierzesz to z kulka otrzymasz nagrode (np. pol krolestwa i reke
krolewny/krolewicza).
ja wiem w ktorym jest kulka.
wybierasz jedno z pudelek, a wtedy ja otwieram jedno z dwoch pozostalych
pudelek - oczywiscie puste - i pytam Cie, ktore teraz wybierasz: to samo co
poprzednio, czy tez to drugie jeszcze nie otwarte.
jak nalezy postapic?
Obserwuj wątek
    • aric Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 01.07.02, 14:49
      Po co wybierać, jeżeli nie będzie nagrody.
      • aric Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki-korekta 01.07.02, 14:50
        To samo, bo jak wybierzesz inne, to nie bedzie nagrody.
        • Gość: jagoda Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki-korekta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 17:58
          to nie jest dobra odpowiedz
          nagroda moze bedzie, a moze nie bedzie - nie wiemy w ktorym z tych pudelek jest
          kulka
          chodzi o to kiedy jest wieksze prawdopodobienstwo, ze sie wygra
          • Gość: jb Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki-korekta IP: 158.75.15.* 01.07.02, 18:51
            Statystycznie rzecz biorąc trzeba wybrać to drugie... Ale w oraktyce to się nie
            sprawdza...;-)
            • Gość: jagoda Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki-korekta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 20:21
              Gość portalu: jb napisał(a):

              > Statystycznie rzecz biorąc trzeba wybrać to drugie... Ale w oraktyce to się nie
              >
              > sprawdza...;-)

              chodzi Ci o to, ze w praktyce jedni maja same puste, a inni same pelne pudelka? :)
          • Gość: camel Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki-korekta IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.02, 14:45
            prawdopodowbienstwo jest 50% wiec to nie ma znaczenia...

            camel
      • Gość: malgorzata Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.03, 21:18
        ja bym zostala przy poprzedniej decyzji.
    • Gość: kluba1 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.we.client2.attbi.com 02.07.02, 00:12
      Gość portalu: jagoda napisał(a):

      > tamten watek taki duzy i wolno sie otwiera - proponuje kontynuacje w nowym
      >
      > moja zagadka (chyba takiej nie bylo):
      >
      > na stole stoja trzy jednakowe pudelka (nie pudelki), w jednym jest cos
      > (powiedzmy kulka), a dwa pozostale sa puste.
      > jesli wybierzesz to z kulka otrzymasz nagrode (np. pol krolestwa i reke
      > krolewny/krolewicza).
      > ja wiem w ktorym jest kulka.
      > wybierasz jedno z pudelek, a wtedy ja otwieram jedno z dwoch pozostalych
      > pudelek - oczywiscie puste - i pytam Cie, ktore teraz wybierasz: to samo co
      > poprzednio, czy tez to drugie jeszcze nie otwarte.
      > jak nalezy postapic?
      skoro ty pokazujesz puste pudelko a ja juz jedno wybiore, to wiem, czy nastepne
      bedzie z kulka czy puste na podstawie tego, co bylo w pudelku ktore wybralam.
      Napisales, ze po wyborze zostanie pudelko nie otwarte, wiec to wybrane rozumiem
      zostalo juz sprawdzone .
      • Gość: jagoda Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 20:19
        moze to co napisalam nie bylo jasne

        to wybrane za pierwszym razem nie zostalo otwarte
        i nie wiesz czy bylo puste czy nie
        • mefistoengels Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 02.07.02, 20:38
          Gość portalu: jagoda napisał(a):

          > moze to co napisalam nie bylo jasne
          >
          > to wybrane za pierwszym razem nie zostalo otwarte
          > i nie wiesz czy bylo puste czy nie

          jezeli ktos chce nas oszukac daje nam druga szanse..
          jezeli zle wybralismy za pierwszym razem..to po co mialby czaro-dzielic?
          • Gość: jagoda Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 20:44
            mefistoengels napisał(a):

            > Gość portalu: jagoda napisał(a):
            >
            > > moze to co napisalam nie bylo jasne
            > >
            > > to wybrane za pierwszym razem nie zostalo otwarte
            > > i nie wiesz czy bylo puste czy nie

            oj ale sie naplatalo

            nikt nie chce oszukac - wyobrazmy sobie, ze taka dwustopniowa procedura jest
            zawsze (niezaleznie od tego czy wybralismy dobre, czy zle pudelko)

            pytanie jest tylko takie: czy w drugiej fazie lepiej zamienic, czy nie
            >
            > jezeli ktos chce nas oszukac daje nam druga szanse..
            > jezeli zle wybralismy za pierwszym razem..to po co mialby czaro-dzielic?

            • aric Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 03.07.02, 08:36
              Większe prawdopodobieństwo jest, gdy zmienimy wskazywane pudełko. Na początku
              każde pudełko to 1/3 trafienia. Gdy wybierzesz jedno, a ty wiesz gdzie jest
              kulka i otwierasz jedno z w dwojga pozostałych. To szansa, żw w tym zamkniętym
              i niewskazanym jest kulka rosną do 2/3, podczas gdy wskazane pudełko to wciąż
              1/3.
              • Gość: jb Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 158.75.15.* 03.07.02, 12:05
                Ale niestety tylko teoretycznie....
              • Gość: d Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 217.153.57.* 15.07.02, 18:27
                Nie za bardzo. Osoba wybierajaca nie wie, co jest w wybranym przez nią pudełku.
                Wiec otworzenie jednego pustego pudelka przez prowadzącego nic tu nie zmiania -
                szanse, że w tym 3. pudełku jest kulka sa takie same, jak w tym 1. - wybranym
                na poczatku. Moim zdaniem, nie ma znaczenia czy zamienimy pudelka czy nie -
                szanse są po 50%.
                • Gość: Robert (RKM) Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 195.205.251.* 17.07.02, 16:33
                  No to spójrz na to tak:

                  - losujesz pierwsze pudełko, nie wiesz, co w nim jest ale są dwa przypadki:

                  1. Z prawdopodobieństwem 2/3 losujesz puste pudełko.
                  Prowadzący pokazuje ci drugie puste. Wtedy ostatnie z pudełek na pewno jest
                  pełne.

                  2. Z prawdopodobieństwem 1/3 losujesz pełne pudełko.
                  Prowadzący pokazuje ci jedno z pozostałych dwóch pustych pudełek. Wtedy
                  ostatnie z pudełek równierz jest puste.

                  Wniosek:
                  Polityka polegająca na zmianie zdania po pierwszej próbie przynosi sukces
                  średnio w 2/3 przypadków.
                  Polityka polegająca na obstawaniu przy pierwszym pudełku przynosi sukces
                  średnio w 1/3 przypadków.

                  Pozdrawiam
          • Gość: kate Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: tidecgn* / *.gerling.com 22.07.02, 09:35
            To z kulka musi być przecież cięższe niż bez kulki, poza tym kulka sie rusza po
            pudelku.
            Trzeba podnieść dwa pozostałe pudełka sprawdzając wage i ew. ruchy kulki w
            środku.
    • Gość: Jacek Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.rivnet 06.07.02, 14:05
      Na poczatku sznasa trafienia pudelka zkulka to 1/3. POtem jak juz okazalo sie ze
      puste to nie jest szansa jakas 2/3. Teraz losowanie jest od poczatku wiec szansa
      na trafienie pudelka wynosi 1/2.
      • Gość: Jaga jagoda - jakie jest rozwiazanie? IP: 212.36.38.* 09.07.02, 17:36
        • Gość: jagoda Re: rozwiazanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.02, 23:26
          rozsadnie jest zmienic
          wowczas szanse na wygrana sa dwa razy wieksze
          • aric Re: rozwiazanie 11.07.02, 08:52
            No to byłem pierwszy.
            • Gość: jagoda Re: rozwiazanie IP: 193.0.68.* 11.07.02, 13:34
              gratuluje

              nikt nie dopisuje nowych
              a moze Ty znasz jakas zagadke?
              • Gość: camel JAKA BZDURA! IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.02, 14:50
                szanse w obu przypadkach sa 50/50 to czy zmeinisz czy nie nie ma znaczenia...

                camel
          • Gość: gdz Re: rozwiazanie IP: *.icm.edu.pl / *.slp.pl 12.07.02, 20:22
            to nie jest zagadka
            to jest zadanie z prawdopodobieństwa
            zagadka ma jedną, jednoznaczną, logicznie uzasadnioną odpowiedź, nie posiłkuje
            sie prawdopodobieństwem
          • Gość: MW Re: rozwiazanie IP: *.opendata.de / 192.168.18.* 16.07.02, 13:35
            Gość portalu: jagoda napisał(a):

            > rozsadnie jest zmienic
            > wowczas szanse na wygrana sa dwa razy wieksze

            Moim zdaniem nie masz racji. Po otwarciu jednego pustego pudelka zostaja nam
            jeszcze 2. Szansa, ze w tym, ktore wybralismy jest nagroda wynosi 50%.
            Dokladnie tyle samo wynosi prawdopodobienstwo, ze nagroda jest w tym drugim.
            Chetnie zapoznam sie z rozumowaniem, ktore doprowadzilo Cie do wniosku, ze po
            zmianie szansa jest 2 razy wieksza.

            Pozdrawiam
            MW
            • Gość: jangcy "inteligentne" odpowiedzi IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 16.07.02, 19:30
              Zgadzam sie w calej rozciaglosci!
              Idea inteligentnych zagadek tkwi w logicznym/matematycznym uzasadnieniu odpowiedzi.
              W przypadku tej zagadki uzasadnienia praktycznie nie bylo. Zmiana pudelka nie zwieksza ani nie zmniejsza
              prawdopodobienstwa wylosowania kulki, a pierwsze losowanie nie ma praktycznie zadnego znaczenia i jego wynik
              powinien byc wyeliminowany z kalkulacji.
              Na podobnej zasadzie mozna stworzyc podobna zagadke. Sa dwie kulki czarna i biala. Dostajesz do reki jedna z nich
              ale nie wiesz ktora oczywiscie. Biala wygrywa. Czy prawdopodobienstwo ze druga kulka jest biala jest dwa razy
              wieksze niz to ze biala trzymamy w reku. Nie sadze, a sens i kalkulacja jest identyczna jak w zadaniu pierwotnym.
          • Gość: Maciej cos mi tu smierdzi IP: *.sa.infn.it 19.07.02, 15:04
            To jakies czary-mary. Wskazales pudelko i kulka w nim jest albo nie. Kropka.
            Dlaczego cos co ktos zrobil z INNYM pudelkiem mialo by miec wplyw na to czy
            kulka jest czy nie jest w twoim pudelku? Wg mnie zmienienie lub nie pudelka nie
            ma znaczenia. Tyle tylko ze na poczatku twoje prawdopodobienstwo trafienia jest
            1/3 (wybierasz jedno z trzech niewiadomych), a potem 1/2 (wybierasz jedno z
            dwoch niewiadomych). A to czy twoj wybor nastapil przed czy po jakiejs
            czynnosci nad innym pudelkiem jest bez znaczenia.
            Pozdrawiam
            Maciej
            • Gość: HyLo ZMIENIAC! IP: *.nbu.bg / 195.34.123.* 26.07.02, 15:35
              A oto dlaczego.

              Odpowiedz na to zadanie zalezy od tego, czy osoba wskazujaca jedno puste
              pudelko, robi to losowo (sama nie wie, gdzie jest kulka) czy z rozmyslem.

              1/losowo:
              3 pudelka: A,B i C. Szanse na kulke w kazdym przypadku 1/3. Wybieramy A. Ktos
              wskazuje B - jest ono puste. Ale ten ktos zgadywal! To, ze trafil w puste B
              niczego nam nie mowi o C. Czyli zmieniajac nic nie zyskujemy ani nie tracimy -
              szanse sa teraz pol na pol.

              Tutaj jest jednak inaczej. Osoba wskazujaca pudelka WIE, gdzie jest kulka.
              Trzeba kombinowac w inny sposob.

              2/ 3 pudelka:A,B i C. szanse na kulke w kazdym przypadku 1/3. Wskazujemy A.
              Szanse, ze zgadlismy =1/3. Szanse, ze nie zgadlismy (kulka w B lub C) =2/3.
              Osoba wskazuje B, w ktorym nie ma kulki. I udziela tym samym bardzo waznej
              informacji: jesli kulka byla w B lub C to znaczy, ze jest w C!

              Czyli, nie jest teraz tak, ze szanse miedzy A a C sa podzielone pol na pol.
              Pudelko C "zagarnelo" prawdopodobienstwo pudelka B. Nie jest tak, ze "rozchodzi
              sie" ono na A i C po polowie! Pozostajac przy A trafiamy na 1/3, zmieniajac na
              C trafiamy na 2/3.

              pozdr
    • Gość: jb Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 158.75.15.* 11.07.02, 18:18
      Zagadka b. łatwa (nie wiem, czy w poprzednim wątku nie padła, ale próbuję):

      Jezioro zaczyna zarastać rzęsą wodną. Każdego następnego dnia rzęsa zajmuje 2
      razy tyle powierzchni, ile dnia poprzedniego. 30-go dnia jezioro zarosło
      całkowicie. Kiedy było zarośnięte do połowy?
      • Gość: abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 11.07.02, 22:14
        29-go
        • Gość: jb Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 158.75.15.* 12.07.02, 19:25
          Za łatwe było...
    • Gość: jb Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 158.75.15.* 12.07.02, 19:28
      1. Biegniesz w wyścigu. Na wirażu wyprzedzasz drugiego. Który jesteś?

      2. Biegniesz w innym wyścigu i wyprzedzasz ostatniego zawodnika. Który jesteś?
      • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 19:39
        Gość portalu: jb napisał(a):

        > 1. Biegniesz w wyścigu. Na wirażu wyprzedzasz drugiego. Który jesteś?
        >
        > 2. Biegniesz w innym wyścigu i wyprzedzasz ostatniego zawodnika. Który jesteś?

        1) drugi
        2) przedostatni
        • Gość: gdz Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.icm.edu.pl / *.slp.pl 12.07.02, 20:33
          abc2001 napisała:

          > 2) przedostatni

          albo pierwszy, albo drugi, albo trzeci, albo czwarty, albo siedemnasty..... byle
          nie ostatni!
        • Gość: jb Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 158.75.15.* 13.07.02, 10:00
          ŹLE!!!

          Jeśli wyprzedzasz ostatniego, sam nie możesz być w tym momencie ostatni! (bo byś
          był chyba zaostatni...;-) )

          Jest to możliwe tylko w wypadku, gdy jesteś pierwszy i dublujesz rywala! A więc
          nadal jesteś pierwszy!

          Udało mi się Was nabrać... :-)))
          • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 13.07.02, 10:03
            Gość portalu: jb napisał(a):

            > ŹLE!!!
            >
            > Jeśli wyprzedzasz ostatniego, sam nie możesz być w tym momencie ostatni! (bo by
            > ś
            > był chyba zaostatni...;-) )
            >
            > Jest to możliwe tylko w wypadku, gdy jesteś pierwszy i dublujesz rywala! A więc
            >
            > nadal jesteś pierwszy!
            >
            > Udało mi się Was nabrać... :-)))

            FAKT udało, chylę czoła :)))
          • Gość: leon Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 13.07.02, 18:45
            Gość portalu: jb napisał(a):

            > ŹLE!!!
            >
            > Jeśli wyprzedzasz ostatniego, sam nie możesz być w tym momencie ostatni! (bo by
            > ś
            > był chyba zaostatni...;-) )
            >
            > Jest to możliwe tylko w wypadku, gdy jesteś pierwszy i dublujesz rywala! A więc
            >
            > nadal jesteś pierwszy!
            >
            > Udało mi się Was nabrać... :-)))

            Jestes w bledzie dublujac ostatniego zawodnika wcale nie musisz byc
            pierwszy,mozesz byc drugi,trzeci.....itd
      • emma1 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 20:27
        Nie wiem, moze juz bylo, ale ja tylko ten watek czytalam i bardzo mi sie podoba.

        1 zl = 100 gr = 10 gr x 10 gr = 0,1 zl x 0,1 zl = 0,01 zl = 1 gr

        tzn: 1 zl = 1 gr!?!?!?
        • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 20:34
          emma1 napisała:

          > Nie wiem, moze juz bylo, ale ja tylko ten watek czytalam i bardzo mi sie podoba
          > .
          >
          > 1 zl = 100 gr = 10 gr x 10 gr = 0,1 zl x 0,1 zl = 0,01 zl = 1 gr
          >
          > tzn: 1 zl = 1 gr!?!?!?

          taa tylko, że 100 gr= 10 x 10 gr no i dalej jest bez sensu...
          a od drugiej strony 10 gr x 10 gr = 100 groszy kwadrat. A to już całkiem
          niezwyczajna jednostka monetarna :))
        • Gość: gdz Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.icm.edu.pl / *.slp.pl 12.07.02, 20:44
          emma1 napisała:

          > 1 zl = 100 gr = 10 gr x 10 gr = 0,1 zl x 0,1 zl = 0,01 zl = 1 gr

          Nie do końca, bo:
          1 zl = 100 gr = 10 gr x 10 gr = 100 gr^2
          0,1zl x 0,1zl = 0,01 zł^2
          Więc:
          100 gr^2 = 0,01 zł^2
          inaczej 1zł^2 = 10000gr^2

          > tzn: 1 zl = 1 gr!?!?!?
          nie, jest mniej wiecej tak: 1zł = 100gr

          jak tak sobie przeliczysz długości scian w pokoju, to Ci wyjdzie, że mieszkasz w
          hangarze;)
          pozdr
          gdz
          • Gość: emma1 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.02, 21:03
            Ok! Ok!....... - ale mi sie podobalo i potrzebowalam tttttyyyylllllleeeeee czasu
            na rozwiazanie....

            Ale tego napewno nie wiecie!
            SZOL SOWIZDRZOL I GWIZDOL? KTO GWIZDOL?
          • Gość: emma1 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.02, 21:04
            Ok! Ok!....... - ale mi sie podobalo i potrzebowalam tttttyyyylllllleeeeee czasu
            na rozwiazanie....

            Ale tego napewno nie wiecie!
            SZOL SOWIZDRZOL I GWIZDOL? KTO GWIZDOL?
            • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 21:49
              Gość portalu: emma1 napisał(a):

              >
              > Ale tego napewno nie wiecie!
              > SZOL SOWIZDRZOL I GWIZDOL? KTO GWIZDOL?

              gdzie tkwi podstęp?
              czy gwidoł to kumpel sowizdrzoła?
              • Gość: Emma Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.02, 22:08
                To jest taka glupia zagadka bez rozwiazania. Nawet rodzeni "Slasacy" (jak ja!!!)
                nie znaja odpowiedzi, bo mozna to na rozny sposob interpretowac, ale
                najprawdopodobniej SOWIZDRZOL I GWIZDOL sa kumplami i nikt nie gwizdol.


                Ale mam cos dla Ciebie:
                Jakis tam kret ma 4 lata. Tylko 1/24 z tego czasu widzial on swiatlo dzienne. Ile
                miesiecy to jest?
                • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 22:15
                  Gość portalu: Emma napisał(a):

                  > To jest taka glupia zagadka bez rozwiazania. Nawet rodzeni "Slasacy" (jak ja!!!
                  > )
                  > nie znaja odpowiedzi, bo mozna to na rozny sposob interpretowac, ale
                  > najprawdopodobniej SOWIZDRZOL I GWIZDOL sa kumplami i nikt nie gwizdol.
                  >
                  >
                  > Ale mam cos dla Ciebie:
                  > Jakis tam kret ma 4 lata. Tylko 1/24 z tego czasu widzial on swiatlo dzienne. I
                  > le
                  > miesiecy to jest?

                  według mnie 2 miesiące, ale może się mylę,
                  obcy jest mi "kreci świat"
                  • emma1 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 22:26
                    Swietnie!
                    A teraz:
                    Jezeli przedwczoraj byla sobota to jaki dzien bedzie pojutrze za trzy dni?
                    Szybko!szybko!szybko!....
                    • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 22:34
                      emma1 napisała:

                      > Swietnie!
                      > A teraz:
                      > Jezeli przedwczoraj byla sobota to jaki dzien bedzie pojutrze za trzy dni?
                      > Szybko!szybko!szybko!....


                      sobota,
                      ale może pośpiech mnie zgubił?:))
                      • Gość: Emma Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.02, 23:15
                      • Gość: Emma Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.02, 23:16
                      • Gość: Emma Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.02, 23:19
                        Chlopie!!!!(Albo kobieto!!!!)

                        Ale teraz.....

                        Jezeli z 30 zadan masz 18 poprawnie.
                        Ile prozent to jest?

                        Szybko, szybko...
                        • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 23:24
                          Gość portalu: Emma napisał(a):

                          > Chlopie!!!!(Albo kobieto!!!!)
                          >
                          > Ale teraz.....
                          >
                          > Jezeli z 30 zadan masz 18 poprawnie.
                          > Ile prozent to jest?
                          >
                          > Szybko, szybko...


                          60%
                          • abc2001 Re:inteligentne zagadki PS do Emmy 12.07.02, 23:26
                            jestem kobietą :)))
                            • emma1 Re:JESTEM KOBIETA 12.07.02, 23:28
                              !
                          • emma1 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 23:27
                            Zaraz sie pochlastam! On (ona) wszystko wie!

                            Jezeli 4 murarzy potrzebuja 20 dni zeby cos tam zbudowac, ile potrzebuja 5
                            murarzy?
                          • emma1 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 23:28
                            Zaraz sie pochlastam! On (ona) wszystko wie!

                            Jezeli 4 murarzy potrzebuja 20 dni zeby cos tam zbudowac, ile potrzebuja 5
                            murarzy?
                            • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 23:34
                              emma1 napisała:

                              > Zaraz sie pochlastam! On (ona) wszystko wie!
                              >
                              > Jezeli 4 murarzy potrzebuja 20 dni zeby cos tam zbudowac, ile potrzebuja 5
                              > murarzy?

                              jeżeli będą pracowali ze stałym tempem to 16 dni :)))
                              • emma1 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 23:47
                                Swietnie!
                                Gdzie jest najwiekszy port srodladowy w Europie?


                                Rotterdam
                                London
                                Le Havre
                                Duisburg
                                ???
                                • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 12.07.02, 23:53
                                  emma1 napisała:

                                  > Swietnie!
                                  > Gdzie jest najwiekszy port srodladowy w Europie?
                                  >
                                  >
                                  > Rotterdam
                                  > London
                                  > Le Havre
                                  > Duisburg
                                  > ???

                                  poddaję się,
                                  nie znam geografii
                                  dwa ostatnie pojęcia są mi obce
                                • Gość: nucleus Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.02, 08:49
                                  W Europie!!!

                                  Czy Pan Bóg jest tak potężny, że potrafi stworzyć
                                  tyle jedzenia, którego sam nie mógłby zjeść?
                                  • e._ Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 13.07.02, 09:30
                                    Pewnie! Skoro potrafił stworzyć na obraz i podobieństwo swoje ludzi, na których
                                    (incydentalnie i jednostkowo, ale jednak!) nie może patrzeć!
                            • Gość: jb Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 158.75.15.* 13.07.02, 10:06
                              emma1 napisała:

                              > Zaraz sie pochlastam! On (ona) wszystko wie!

                              Mojej nie rozwiązała! :-)
                              • abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 13.07.02, 10:08
                                Gość portalu: jb napisał(a):

                                > emma1 napisała:
                                >
                                > > Zaraz sie pochlastam! On (ona) wszystko wie!
                                >
                                > Mojej nie rozwiązała! :-)

                                już raz się kajałam, cóż nikt nie jest doskonały :)))
                                • Gość: jb Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 158.75.15.* 13.07.02, 10:15
                                  Sorki, nie zauważyłem. :-)

                                  Pozdrowienia. :-)))
                • eran Re: jeszcze raz - UWAGA NA KRETA 20.07.02, 16:34
                  "Jakis tam kret ma 4 lata. Tylko 1/24 z tego czasu widzial on swiatlo dzienne.
                  Ile
                  miesiecy to jest?"

                  troszeczke pokretna ta zagadka droga Emmo... krety jako tako sa slepe i nie
                  czule na swiatlo... wiec nie widzial swiatla w ogole!!!
                  • Gość: ja Re: jeszcze raz - UWAGA NA KRETA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.03, 15:42
                    eran napisał:

                    > "Jakis tam kret ma 4 lata. Tylko 1/24 z tego czasu widzial on swiatlo
                    dzienne.
                    > Ile
                    > miesiecy to jest?"
                    >
                    > troszeczke pokretna ta zagadka droga Emmo... krety jako tako sa slepe i nie
                    > czule na swiatlo... wiec nie widzial swiatla w ogole!!!
      • Gość: charge69 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 195.94.218.* 20.07.02, 11:38
        Gość portalu: jb napisał(a):

        > 1. Biegniesz w wyścigu. Na wirażu wyprzedzasz drugiego. Który jesteś?
        >
        > 2. Biegniesz w innym wyścigu i wyprzedzasz ostatniego zawodnika. Który jesteś?

        W obu wypadkach jestem pierwszy.
    • sluggard Droga Jagodo/Drogi jb 13.07.02, 14:44
      Chciałbym zaznaczyć, że Wasze odpowiedzi na własne zagadki nie były poprawne.

      Jagodo, na Twoją zagadkę są dwie możliwe odpowiedzi:
      1. Jeśli osoba wybierająca nie wie, że ktoś da jej później szansę wyboru spośród
      dwóch pudełek, wtedy przy drugim wyborze jej szanse wzrastają o 1/6, a nie
      dwukrotnie jak napisałaś.
      Dzieje się tak dlatego, że przy pierwszym wyborze szanse na znalezienie kulki to
      1/3, a przy drugim (który jest oddzielną operacją) szanse te wynoszą 1/2. Tak
      też napisał wcześniej Janusz. A dlaczego szanse wzrastają o 1/6, otóż:
      1/2-1/3 = 3/6-2/6 = 1/6, czyli inaczej mówiąc o około 17%.
      2. Jeśli osoba wybierająca wie, że ktoś wyeliminuje później jedno z pustych
      pudełek, wtedy od początku jej szanse wynoszą 50%, ponieważ niezależnie od
      pierwszego wyboru i tak jest świadoma, że za drugim razem wybierze spośród dwóch
      pudełek.

      Jb, na obie Twoje zagadki jest prawie identyczna odpowiedź:
      1. Wyprzedzając drugiego niekoniecznie musisz być drugi, możesz być też trzeci,
      czwarty, pięćdziesiąty - przy założeniu, że ten z drugiego miejsca Cię wcześniej
      zdublował, a Ci się jednak udało go dogonić.
      2. Nie jest prawdą, że tylko pierwszy może wyprzedzić ostatniego, także drugi,
      szósty czy czterdziesty, jeśli ten ostatni się wlecze (zresztą ktoś już
      wcześniej też dał taką odpowiedź).
      • Gość: xp Re: Droga Jagodo/Drogi jb IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 13:24
        moim zdaniem wyprzedza (awansuje na wyższą pozycję) tylko ten, który wcześniej
        był na niższej pozycji, dublujący raczej jedynie mija, chyba, że mamy na myśli
        wyprzedzanie wg przepisów drogowych. nie mówiąc już o tym że jeśli to był
        maraton nie mam mowy o dublowaniu.

        wyprzedzić ostatniego zaś można, gdy się było ex equo ostatnim.

        co o tyle ciekawe, że zawsze choć przez chwilę jest się ex equo
        z każdym wyprzedzającym czy wyprzedzanym,
        zatem
        wówczas można wyprzedzić wyprzedzającego :)

        spalona zagadka, ale i tak odpowiedź zbyt zawiła :) więc mała strata.
        • sluggard Re: Droga Jagodo/Drogi jb 15.07.02, 17:21
          > moim zdaniem wyprzedza (awansuje na wyższą pozycję) tylko ten, który
          wcześniej
          > był na niższej pozycji, dublujący raczej jedynie mija, chyba, że mamy na
          myśli
          > wyprzedzanie wg przepisów drogowych. nie mówiąc już o tym że jeśli to był
          > maraton nie mam mowy o dublowaniu.
          >
          > wyprzedzić ostatniego zaś można, gdy się było ex equo ostatnim.
          >
          > co o tyle ciekawe, że zawsze choć przez chwilę jest się ex equo
          > z każdym wyprzedzającym czy wyprzedzanym,
          > zatem
          > wówczas można wyprzedzić wyprzedzającego :)
          >
          > spalona zagadka, ale i tak odpowiedź zbyt zawiła :) więc mała strata.

          Rzeczywiście myślałem o wyprzedzaniu w rozumieniu kodeksu drogowego, bo to
          najbardziej oczywista definicja tego słowa.
          Nie mniej jednak przyjemnie jest tak co jakiś czas ruszyć szare komórki, żeby
          skomplikować nawet najprostszą odpowiedź:)

          pozdrawiam
      • pafcio_s Re: Droga Jagodo/Drogi jb 19.07.02, 22:10
        Odnosnie zagadki z pudelkami to jest dokladnie tak jak napisales. Calkowite
        prawdobodobienstwo znalezienia pudelka z kulka jest 5/6 i nie ma znaczenia czy
        zmienimy pudelko czy nie.

        pozdrawiam
        pawel
    • Gość: cardemon Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 128.163.239.* 13.07.02, 16:24
      Kochani! Pozwolcie, ze powtorze zagadke, ktora juz ukazala sie w oryginalnym
      watku za sprawa Willa, a ktora moim zdaniem jest genialna. Powtarzam jej tresc:

      Alicja przechadzała się właśnie wyłożonymi kamieniem ścieżkami rozległego lasu
      Krainy Czarów, gdy z pobliskiego prześwitu doszły ją jakieś odgłosy. Będąc
      osobą ciekawą wdrapała się na rosnące opodal drzewo i stała się świadkiem
      następującej sceny.
      Dookoła olbrzymiego stołu zgromadziło się 31 ludzi. Naprzeciw nich stał Mówca,
      zabawny, odziany w szkarłatną tunikę profesor z krótką, białą brodą. Gestem
      uciszył on zebranych i wygłosił najprzedziwniejszą mowę, jaką Alicji
      kiedykolwiek zdarzyło się słyszeć.
      - Koledzy logicy. My, najbardziej zdyscyplinowane i ścisłe umysły Krainy
      Czarów, zgromadziliśmy się tu dzisiaj na naszej 125-tej dorocznej konwencji.
      Usłyszeć będziemy mogli zadziwiające baśnie logiki, myśleć będziemy o rzeczach
      dla zwykłych śmiertelników niepomyślanych, przemierzymy zbocza Gór
      Nieskończonych Dociekań i najbardziej wymagające Szlaki Intelektu. Lecz wprzód
      musimy upewnić się, że żaden intruz nie ukrywa się w naszym kręgu.
      Po czym profesor ruszył dookoła stołu, każdemu mijanemu logikowi przylepiając
      do czoła niewielką kolorową kropkę. Powróciwszy do swego miejsca u szczytu
      stołu, rozpoczął objaśnianie zasad tego cudacznego eksperymentu.
      - Każdy z was widzi kropki na czołach wszystkich swych kolegów, ale byłem
      ostrożny, aby nikt nie dostrzegł koloru swej własnej. Zadaniem każdego z was
      jest odgadnąć kolor, jakim jest oznaczone jego czoło.
      - Tylko jedna jest reguła i jest ona prosta. Każdej minuty ten dzwonek wyda
      dźwięk. Jeśli w chwili dzwonka ktoś z was znał będzie kolor kropki, którą nosi,
      niech wstanie od stołu i dołączy do mnie na sąsiedniej polanie, gdzie konwencja
      będzie toczyć się dalej. Jeśli jednak jego kolor jest mu wciąż nieznany, niech
      pozostanie przy stole.
      - Ten, kto pozostanie przy stole, gdy powinien był wstać, albo też wstanie gdy
      raczej powinien był siedzieć, nie może rzecz jasna tytułować się logikiem. Ktoś
      taki usunięty będzie z tej konwencji, z nieodwołalnym zakazem powrotu.
      Profesor zamierzał już odejść, gdy jego uwagę zwróciło wyraźne zakłopotanie
      najbystrzejszego z nowicjuszy. Jego wątpliwości rozproszył tymi słowy:
      - Nie obawiaj się młodzieńcze. Jest możliwym rozwiązać to zadanie. Choć,
      oczywiście, nie wolno wam w żaden sposób porozumiewać się ze sobą.
      Nowicjusz uśmiechnął się, gdyż Mówca Zgromadzenia Najbardziej Zdyscyplinowanych
      i Ścisłych Umysłów Krainy Czarów nie może wygłaszać zdań fałszywych.
      Na oczach zdziwionej już do wszelkich granic Alicji, profesor opuścił
      zgromadzenie i eksperyment się rozpoczął.
      Na pierwszy dzwonek opuściły stół cztery osoby. Na drugi, wszyscy z czerwonymi
      kropkami wstali razem i wyszli. Przy trzecim nie poruszył się nikt, podczas gdy
      na czwarty zareagowała przynajmniej jedna osoba. Wspomniany już nowicjusz oraz
      jego obecna siostra, oboje z kropkami innego koloru, wstali krótko potem, ale
      każde wcześniej, niż za ostatnim dzwonkiem.
      Znużoną długimi mowami Alicję ogarnął głęboki sen zanim test dobiegł końca. Czy
      możecie wyjawić jej, ile razy rozległ się dzwonek, zanim stół opustoszał?
      • Gość: real Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.lot.pl 13.07.02, 22:22
        Gość portalu: cardemon napisał(a):

        > Kochani! Pozwolcie, ze powtorze zagadke, ktora juz ukazala sie w oryginalnym
        > watku za sprawa Willa, a ktora moim zdaniem jest genialna. Powtarzam jej
        tresc:
        >
        > Alicja przechadzała się właśnie wyłożonymi kamieniem ścieżkami rozległego
        lasu
        > Krainy Czarów, gdy z pobliskiego prześwitu doszły ją jakieś odgłosy. Będąc
        > osobą ciekawą wdrapała się na rosnące opodal drzewo i stała się świadkiem
        > następującej sceny.
        > Dookoła olbrzymiego stołu zgromadziło się 31 ludzi. Naprzeciw nich stał
        Mówca,
        > zabawny, odziany w szkarłatną tunikę profesor z krótką, białą brodą. Gestem
        > uciszył on zebranych i wygłosił najprzedziwniejszą mowę, jaką Alicji
        > kiedykolwiek zdarzyło się słyszeć.
        > - Koledzy logicy. My, najbardziej zdyscyplinowane i ścisłe umysły Krainy
        > Czarów, zgromadziliśmy się tu dzisiaj na naszej 125-tej dorocznej konwencji.
        > Usłyszeć będziemy mogli zadziwiające baśnie logiki, myśleć będziemy o
        rzeczach
        > dla zwykłych śmiertelników niepomyślanych, przemierzymy zbocza Gór
        > Nieskończonych Dociekań i najbardziej wymagające Szlaki Intelektu. Lecz
        wprzód
        > musimy upewnić się, że żaden intruz nie ukrywa się w naszym kręgu.
        > Po czym profesor ruszył dookoła stołu, każdemu mijanemu logikowi przylepiając
        > do czoła niewielką kolorową kropkę. Powróciwszy do swego miejsca u szczytu
        > stołu, rozpoczął objaśnianie zasad tego cudacznego eksperymentu.
        > - Każdy z was widzi kropki na czołach wszystkich swych kolegów, ale byłem
        > ostrożny, aby nikt nie dostrzegł koloru swej własnej. Zadaniem każdego z was
        > jest odgadnąć kolor, jakim jest oznaczone jego czoło.
        > - Tylko jedna jest reguła i jest ona prosta. Każdej minuty ten dzwonek wyda
        > dźwięk. Jeśli w chwili dzwonka ktoś z was znał będzie kolor kropki, którą
        nosi,
        >
        > niech wstanie od stołu i dołączy do mnie na sąsiedniej polanie, gdzie
        konwencja
        >
        > będzie toczyć się dalej. Jeśli jednak jego kolor jest mu wciąż nieznany,
        niech
        > pozostanie przy stole.
        > - Ten, kto pozostanie przy stole, gdy powinien był wstać, albo też wstanie
        gdy
        > raczej powinien był siedzieć, nie może rzecz jasna tytułować się logikiem.
        Ktoś
        >
        > taki usunięty będzie z tej konwencji, z nieodwołalnym zakazem powrotu.
        > Profesor zamierzał już odejść, gdy jego uwagę zwróciło wyraźne zakłopotanie
        > najbystrzejszego z nowicjuszy. Jego wątpliwości rozproszył tymi słowy:
        > - Nie obawiaj się młodzieńcze. Jest możliwym rozwiązać to zadanie. Choć,
        > oczywiście, nie wolno wam w żaden sposób porozumiewać się ze sobą.
        > Nowicjusz uśmiechnął się, gdyż Mówca Zgromadzenia Najbardziej
        Zdyscyplinowanych
        >
        > i Ścisłych Umysłów Krainy Czarów nie może wygłaszać zdań fałszywych.
        > Na oczach zdziwionej już do wszelkich granic Alicji, profesor opuścił
        > zgromadzenie i eksperyment się rozpoczął.
        > Na pierwszy dzwonek opuściły stół cztery osoby. Na drugi, wszyscy z
        czerwonymi
        > kropkami wstali razem i wyszli. Przy trzecim nie poruszył się nikt, podczas
        gdy
        >
        > na czwarty zareagowała przynajmniej jedna osoba. Wspomniany już nowicjusz
        oraz
        > jego obecna siostra, oboje z kropkami innego koloru, wstali krótko potem, ale
        > każde wcześniej, niż za ostatnim dzwonkiem.
        > Znużoną długimi mowami Alicję ogarnął głęboki sen zanim test dobiegł końca.
        Czy
        >
        > możecie wyjawić jej, ile razy rozległ się dzwonek, zanim stół opustoszał?
        odp. 13
        • callado Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 14.07.02, 12:43

          Proponuję banalną zagadkę, którą zadawał mi ojciec, gdy byłam jeszcze mała.
          Może sie wam spodoba:

          Mężczyzna słyszy wołanie: ojcze, chociaż nie jestem twoim synem, ty jesteś
          moim ojcem...
          Kto wołał?
          • sluggard Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 14.07.02, 13:21
            pewnie córka:)
            • callado Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 14.07.02, 13:34
              I jeszcze jedna:
              Dwoch jeźdźców walczyło o rękę księżniczki. Wygrać miał ten, którego koń drugi
              dobiegnie do mety. Zawody nie mogły oczywiście się skończyć. Jeźdźcy udali się
              do mędrca, który powiedział im trzy słowa, po usłyszeniu których pognali w
              stronę mety.
              Pytanie: co powiedział mędrzec?
              • sluggard Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 14.07.02, 15:25
                > I jeszcze jedna:
                > Dwoch jeźdźców walczyło o rękę księżniczki. Wygrać miał ten, którego koń
                drugi
                > dobiegnie do mety. Zawody nie mogły oczywiście się skończyć. Jeźdźcy udali
                się
                > do mędrca, który powiedział im trzy słowa, po usłyszeniu których pognali w
                > stronę mety.
                > Pytanie: co powiedział mędrzec?

                Może "biegnij przed koniem" :)))
                Wtedy jeździec dobiegłby do mety pierwszy, a jego koń drugi.
              • gosc_portalu Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 14.07.02, 17:54
                Powiedzial, zeby jezdzcy zamienili sie konmi

                AdamG

                callado napisała:

                > I jeszcze jedna:
                > Dwoch jeźdźców walczyło o rękę księżniczki. Wygrać miał ten, którego koń
                drugi
                > dobiegnie do mety. Zawody nie mogły oczywiście się skończyć. Jeźdźcy udali
                się
                > do mędrca, który powiedział im trzy słowa, po usłyszeniu których pognali w
                > stronę mety.
                > Pytanie: co powiedział mędrzec?
                >
            • callado Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 14.07.02, 13:36

              zgadza się, ale jak mówiłam, była to banalna zagadka :)))
        • Gość: cardemon Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 128.163.239.* 14.07.02, 17:58
          Gość portalu: real napisał(a):


          > odp. 13

          Niestety to zla odpowiedz. :(
          • mlodafoka Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 14.07.02, 20:50
            Łatwo znaleźć odpowiedź - wystarczy poszperać w twoich wypowiedziach na forum.
            Niestety nadal nie mam pojęcia w jaki sposób do niej doszedłeś. Możesz dać
            jakąś podpowiedź, bo nie widzę żadnego punktu zaczepienia.
            Ad
      • Gość: cardemon Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 128.163.239.* 18.07.02, 04:33
        Gość portalu: cardemon napisał(a):

        > Kochani! Pozwolcie, ze powtorze zagadke, ktora juz ukazala sie w oryginalnym
        > watku za sprawa Willa, a ktora moim zdaniem jest genialna. Powtarzam jej
        tresc:
        >
        > Alicja przechadzała się właśnie wyłożonymi kamieniem ścieżkami rozległego
        lasu
        > Krainy Czarów, gdy z pobliskiego prześwitu doszły ją jakieś odgłosy. Będąc
        > osobą ciekawą wdrapała się na rosnące opodal drzewo i stała się świadkiem
        > następującej sceny:


        Ludziska! Czy nikt naprawde nie moze rozwiazac tej zagadki? Skoro tak daje
        jutro jakis cynk (jesli jest rzecz jasna ktos chetny by go wysluchac).

        Wasz zgadkowicz C. de Mon
        • Gość: Buszmen Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.tele2.pl 18.07.02, 13:14
          > Ludziska! Czy nikt naprawde nie moze rozwiazac tej zagadki? Skoro tak daje
          > jutro jakis cynk (jesli jest rzecz jasna ktos chetny by go wysluchac).


          Skoro juz tak motywujesz...

          Zdaje sie, ze bylo 6 dzwonkow.
          To co wiadomo jeszcze: czerwonych kropek bylo 3,
          w sumie bylo 7 roznych kolorow kropek.
          Po 5 dzwonku odeszlo 12 osob.
          Haczyk w tym, ze na poczatku opuscilo krag
          4 osoby, ale o 2 kolorach kropek.

          Pozdrawiam
          Krzysiek
        • mesquaki logicy-help! 18.07.02, 18:49
          Co do Alicji to z bolem wymyslilam tyle:
          -wychodza razem kropkowcy o tym samym kolorze, bo tak samo oceniaja sytuacje
          (oprocz pierwszych)
          - wychodza, gdy widza dwie rownoliczne grupy kropkowcow o roznych kolorach i
          jedna z nich wychodzi a druga nie, bo to znaczy ze sa w tej drugiej
          Wiec na przyklad byly po 2 kropki biale i zielone, 3 czerwone, 5 niebieskich,
          po 6 zoltych i brazowych i 7 czarnych. Najpierw wychodza biali i zieloni.
          Nastepnie juz jest latwo: czerwoni, ktorzy widzieli dotad po 2 biale, zielone i
          czerwone dochodza do wniosku ze czerwonych jest 3 i oni sa ta trzecia. Po
          trzecim dzwonku jest 5,6,6 i 7 kropek i konsternacja. Wiec niebiescy kombinuja
          ze gdyby byly tylko 4 niebieskie kropki to niebiescy powinni byli wyjsc bo
          widzieliby trzy, wiec sa niebieskimi (4 dzwonek). Potem brazowi i zolci ktorzy
          dotad widzieli tyle swoich kropek co i niebieskich odgaduja swoj kolor (5
          dzwonek) i analogicznie z czarnymi (6 dzwonek).
          Tu mam maly problem: czemu wyszli pierwsi????
          Moze nie byli logikami ;)
          mes
          • marchewa4 Re: logicy-help! 19.07.02, 08:06
            mesquaki napisała:

            > Tu mam maly problem: czemu wyszli pierwsi????
            > Moze nie byli logikami ;)

            Mistrz zapewnił, że każdy może odgadnąć swój kolor. To oznacza, że żeaden kolor
            nie występuje pojedynczo (wtedy "właściciel" tego koloru nie ma najmniejszych
            szans). Skoro widzę tylko jedną kropkę danego koloru, to drugą mam ja. Dlatego
            wyszli ci pierwsi.

            M.


            • Gość: cardemon Re: logicy-help! IP: 128.163.75.* 19.07.02, 17:06
              marchewa4 napisał:

              > mesquaki napisała:
              >
              > > Tu mam maly problem: czemu wyszli pierwsi????
              > > Moze nie byli logikami ;)
              >
              > Mistrz zapewnił, że każdy może odgadnąć swój kolor. To oznacza, że żeaden
              kolor
              >
              > nie występuje pojedynczo (wtedy "właściciel" tego koloru nie ma najmniejszych
              > szans). Skoro widzę tylko jedną kropkę danego koloru, to drugą mam ja.
              Dlatego
              > wyszli ci pierwsi.
              >
              > M.
              >

              Brawo!!! Zagadka rozwiazana.

              Car De Mon
    • Gość: xp To zdanie jest kłamstwem. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 13:28
      tak czy nie?


      pozdrowienia dla Boga tworzącego posiłek,
      od Kotarbińskiego, o ile się nie mylę
    • Gość: gschab Zagadka banalna IP: *.limes.com.pl 15.07.02, 14:33
      Zagadka banalna, ale ją lubię:
      Co było pierwsze jajko czy kura?
      • Gość: marecky Re: Zagadka banalna IP: *.net.europe.agilent.com 15.07.02, 17:28
        Gość portalu: gschab napisał(a):

        > Zagadka banalna, ale ją lubię:
        > Co było pierwsze jajko czy kura?

        zalezy od jajka.
        Jesli chodzi ci o jajko ogolnie to odpowiedz jest jajko.
        Jaja sa skladane nie tylko przez ptaki ale tez ryby, gady, plazy.
        Wiec zgodnie z teoria ewolucji jajo musialo byc pierwsze.
        Jesli ci chodzi o jajko kurze to kura. No bo np. zolw nie moze zniesc kurzego
        jajka. Tylko kura osobiscie.
    • Gość: Dorota Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.csk.pl 15.07.02, 22:38
      Wybierajmy nie otwarte, większe ryzyko ale i większa frajda z odkrywania
      nieznanego.
    • Gość: Dorota Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.csk.pl 15.07.02, 22:40
      Choć i tak osoba przegra bo kulkę zabrał ktoś inny.
    • reptar Inicjatywa: osobne forum Łamigłówki/Szaradziarstwo 16.07.02, 17:22
      Gość portalu: jagoda napisał(a):
      > tamten watek taki duzy i wolno sie otwiera - proponuje kontynuacje w nowym



      No właśnie!

      Na forum "O forum" jest wątek, w którym zaproponowano utworzenie osobnego forum
      "Łamigłówki i szaradziarstwo"

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=299&w=2473121
      Zajrzyjcie tam, proszę, przy okazji, i wesprzyjcie inicjatywę.
    • Gość: Stach Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.stacje.agora.pl 17.07.02, 17:31
      Gość portalu: jagoda napisał(a):

      > tamten watek taki duzy i wolno sie otwiera - proponuje
      kontynuacje w nowym
      >
      > moja zagadka (chyba takiej nie bylo):
      >
      > na stole stoja trzy jednakowe pudelka (nie pudelki), w
      jednym jest cos
      > (powiedzmy kulka), a dwa pozostale sa puste.
      > jesli wybierzesz to z kulka otrzymasz nagrode (np. pol
      krolestwa i reke
      > krolewny/krolewicza).
      > ja wiem w ktorym jest kulka.
      > wybierasz jedno z pudelek, a wtedy ja otwieram jedno z
      dwoch pozostalych
      > pudelek - oczywiscie puste - i pytam Cie, ktore teraz
      wybierasz: to samo co
      > poprzednio, czy tez to drugie jeszcze nie otwarte.
      > jak nalezy postapic?

      Warto wybrac to pudelko, ktorego sie nie wybralo
      wczesniej . Wtedy prawdopodobienstwo wygranej wzrasta z
      1/3 (jakie by bylo gdybysmy wzieli to , ktore wskazalismy
      za pierwszym razem) do 2/3.
      • sluggard Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 18.07.02, 09:03
        > Warto wybrac to pudelko, ktorego sie nie wybralo
        > wczesniej . Wtedy prawdopodobienstwo wygranej wzrasta z
        > 1/3 (jakie by bylo gdybysmy wzieli to , ktore wskazalismy
        > za pierwszym razem) do 2/3.

        Bzdura!!!

        Przeczytaj cały wątek, a dowiesz się dlaczego.
        • Gość: Stach Re:jeszcze raz - inteligentne zagadki do sluggarda IP: *.stacje.agora.pl 22.07.02, 12:07
          sluggard napisał:

          > > Warto wybrac to pudelko, ktorego sie nie wybralo
          > > wczesniej . Wtedy prawdopodobienstwo wygranej wzrasta z
          > > 1/3 (jakie by bylo gdybysmy wzieli to , ktore wskazalismy
          > > za pierwszym razem) do 2/3.
          >
          > Bzdura!!!
          >
          > Przeczytaj cały wątek, a dowiesz się dlaczego.

          Nie zadna bzdura tylko tak po prostu jest. A jak ktos
          tego nie widzi to nich sprawdzi. Moja metoda jest prosta
          i daje
          wygrana z prawdopodobienstwem 2/3! Jak za pierwszym razem
          wybierzesz puste (a tu masz 2/3) to jednoczesnie masz
          wygrana juz w reku. Jak za pierwszym razem wybierzez z
          pudelko z kulka to przegrales ale pudelko z kulka
          wybierasz za pierwszym razem z prawdopodobienstwem 1/3.
          Caly watek jest za dlugi i za duzo w nim dygresji zeby
          sie polapac. Jesli uwazasz, ze nie mam racji to pokaz
          gdzie jest luka w moim rozumowaniu.
          pozdrawiam

          Stach
          bbirula@agora.pl
          • sluggard Re:jeszcze raz - inteligentne zagadki 22.07.02, 12:32
            > Caly watek jest za dlugi i za duzo w nim dygresji zeby
            > sie polapac. Jesli uwazasz, ze nie mam racji to pokaz
            > gdzie jest luka w moim rozumowaniu.
            > pozdrawiam

            Cały wątek jest za długi i nie doczytałeś do końca, już się biłem w piersi, że
            nie miałem racji.
          • Gość: kupiec Re:jeszcze raz - inteligentne zagadki do sluggard IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.04, 21:57
    • Gość: Ewela Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.tele2.pl 17.07.02, 21:27
      Zagadka jeszcze z czasow podstawowki:
      Raz Twardowski rzekl do zaka: Jesu umowa z nami taka, kiedy przejdziesz przez
      most caly zdwoje twoje kapitaly. A ty za to mi w nagrode 8 groszy rzucisz w
      wody. Biedny zaczek przez most leci, raz i drugi i raz trzeci. Nagle krzyknal:
      jakas zdrada, ani grodza nie posiadam!" Jak to sie stalo?
      • sluggard Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 18.07.02, 09:02
        > Zagadka jeszcze z czasow podstawowki:
        > Raz Twardowski rzekl do zaka: Jesu umowa z nami taka, kiedy przejdziesz
        przez
        > most caly zdwoje twoje kapitaly. A ty za to mi w nagrode 8 groszy rzucisz w
        > wody. Biedny zaczek przez most leci, raz i drugi i raz trzeci. Nagle
        krzyknal:
        > jakas zdrada, ani grodza nie posiadam!" Jak to sie stalo?

        Na początku żaczek miał 2 grosze.
        • Gość: Kris Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 2.3.STABLE* / 126.33.13.* 18.07.02, 09:48
          sluggard napisał:

          > > Zagadka jeszcze z czasow podstawowki:
          > > Raz Twardowski rzekl do zaka: Jesu umowa z nami taka, kiedy przejdziesz
          > przez
          > > most caly zdwoje twoje kapitaly. A ty za to mi w nagrode 8 groszy rzucisz
          > w
          > > wody. Biedny zaczek przez most leci, raz i drugi i raz trzeci. Nagle
          > krzyknal:
          > > jakas zdrada, ani grodza nie posiadam!" Jak to sie stalo?
          >
          > Na początku żaczek miał 2 grosze.
          A moim zdaniem żaczek miał na początku 1 grosz.
          • sluggard Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 18.07.02, 10:32
            > > Na początku żaczek miał 2 grosze.
            > A moim zdaniem żaczek miał na początku 1 grosz.

            Kurcze, masz rację!
          • sluggard Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 18.07.02, 10:33
            > > Na początku żaczek miał 2 grosze.
            > A moim zdaniem żaczek miał na początku 1 grosz.

            Chyba że za drugie 8 groszy, jak to żaczek, kupił sobie coś do picia;)
            • Gość: Kris Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 2.3.STABLE* / 126.33.13.* 18.07.02, 11:34
              sluggard napisał:

              > > > Na początku żaczek miał 2 grosze.
              > > A moim zdaniem żaczek miał na początku 1 grosz.
              >
              > Chyba że za drugie 8 groszy, jak to żaczek, kupił sobie coś do picia;)

              Kurcze nie uwzględniłem piwka, w takim razie zwracam honor musiał mieć jednak
              te dwa grosze. Przecież żaczek nie taki glupi, żeby tak latać o suchym pysku :)
    • Gość: Ewela Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.tele2.pl 17.07.02, 21:28
      Zagadka jeszcze z czasow podstawowki:
      Raz Twardowski rzekl do zaka: Jesu umowa z nami taka, kiedy przejdziesz przez
      most caly zdwoje twoje kapitaly. A ty za to mi w nagrode 8 groszy rzucisz w
      wody. Biedny zaczek przez most leci, raz i drugi i raz trzeci. Nagle krzyknal:
      jakas zdrada, ani grosza nie posiadam!" Jakie jest wyjasnienie tej zagadki, ze
      w koncu zaczek nie mial nic?
      • Gość: mikrobik Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 62.233.169.* 18.07.02, 13:20
        oczywiscie chlopaczek zaczynal z 7 groszami. jak ktos sie bedzie dopytywal o
        szczegoly rozwiazania to sie jeszcze odezwe.
        • Gość: abc2001 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 18.07.02, 23:12
          Gość portalu: mikrobik napisał(a):

          > oczywiscie chlopaczek zaczynal z 7 groszami. jak ktos sie bedzie dopytywal o
          > szczegoly rozwiazania to sie jeszcze odezwe.

          oczywiście, że masz rację, dla mnie nie musisz się odzywać :)))
    • Gość: Buszmen zagadka: lonty IP: *.tele2.pl 18.07.02, 13:21
      Mamy zapalki i 2 lonty. Oba lonty pala sie godzine
      (niekoniecznie z rownomierna szybkoscia).
      Zadanie: odmierzyc kwadrans.

      Krzysiek
      • m_w_ Re: zagadka: lonty 18.07.02, 16:55
        Gość portalu: Buszmen napisał(a):

        > Mamy zapalki i 2 lonty. Oba lonty pala sie godzine
        > (niekoniecznie z rownomierna szybkoscia).
        > Zadanie: odmierzyc kwadrans.
        >
        > Krzysiek

        Jeden podpalamy z obu koncow na raz i rownoczesnie drugi tylko z jednego konca.
        Gdy spali sie pierwszy (minelo 0,5 godziny) podpalamy drugi koniec drugiego.
        Od tego momentu do spalenia drugiego mija kwadrans.

        Pozdrawiam

        MW
    • Gość: Buszmen Inteligentna zagadka: zarowka IP: *.tele2.pl 19.07.02, 09:02
      W niskim lochu (takim, ze trzeba sie troche schylic)
      wisi zarowka. Przed lochem sa 3 wylaczone wlaczniki.
      Wiadomo, ze jeden z nich zapala zarowke, ale nie
      widac stamtad czy zarowka sie pali (zeby to stwierdzic
      trzeba wejsc do lochu). Do lochu mozemy wejsc tylko
      raz. Jesli z niego wyjdziemy, nie bedziemy mogli wrocic
      ponownie.
      Zadanie: trzeba ustalic, ktory wlacznik zapala zarowke.

      Krzysiek
      • Gość: Jacek Re: Inteligentna zagadka: zarowka IP: *.cc.gifu-u.ac.jp 19.07.02, 10:51
        Gość portalu: Buszmen napisał(a):

        > W niskim lochu (takim, ze trzeba sie troche schylic)
        > wisi zarowka. Przed lochem sa 3 wylaczone wlaczniki.
        > Wiadomo, ze jeden z nich zapala zarowke, ale nie
        > widac stamtad czy zarowka sie pali (zeby to stwierdzic
        > trzeba wejsc do lochu). Do lochu mozemy wejsc tylko
        > raz. Jesli z niego wyjdziemy, nie bedziemy mogli wrocic
        > ponownie.
        > Zadanie: trzeba ustalic, ktory wlacznik zapala zarowke.
        >
        > Krzysiek

        Trzeba wlaczyc wylacznik nr 1, poczekac jakies dziesiec minut, wylaczyc go, po
        czym wlaczyc nr 2 i wejsc do lochu. Po wejsciu sprawdzamy stan zarowki. Jezeli
        sie pali, to oczywiscie interesujacym nas wylacznikiem jest wylacznik nr 2.
        Jezeli sie nie pali, ale jest ciepla, to jest to wylacznik nr 1, a jezeli sie
        nie pali i jest zimna, to jest to wylacznik nr 3

        Pozdrawiam,
        Jacek
    • Gość: mikrobik Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 62.233.169.* 19.07.02, 12:17
      Mamy 3 pojemniki: 3 litrowy, 5 litrowy i 8 litrowy. W pojemniku 3 l. na lena
      jest 2 litry wody; w pojemniku 5 l. nalane jest 3 litry wody; w pojemniku 8 l.
      nalane jest 5 litrow. Jak przelewac wode miedzy pojemnikami, aby w ktoryms
      zostal tylko 1 litr? Oczywiscie nie mozna uzywac zadnych dodatkowych urzadzen,
      na pojemnikach nie ma tez miarek :).
      • marchewa4 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 19.07.02, 17:47
        Gość portalu: mikrobik napisał(a):

        > Mamy 3 pojemniki: 3 litrowy, 5 litrowy i 8 litrowy. W pojemniku 3 l. na lena
        > jest 2 litry wody; w pojemniku 5 l. nalane jest 3 litry wody; w pojemniku 8
        l.
        > nalane jest 5 litrow. Jak przelewac wode miedzy pojemnikami, aby w ktoryms
        > zostal tylko 1 litr? Oczywiscie nie mozna uzywac zadnych dodatkowych
        urzadzen,
        > na pojemnikach nie ma tez miarek :).

        No to moze tak:
        z 8 dopelniamy do 3 (tzn. przelewamy jeden litr) -> w 8 zostaja nam 4 litry
        wylewamy wode z 3 (gdziekolwiek, moze byc na ziemie)
        z 8 przelewamy 3 litry do 3 i w 8 zostaje nam 1 litr.
        • marchewa4 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 19.07.02, 19:07
          marchewa4 napisał:

          > No to moze tak:
          > z 8 dopelniamy do 3 (tzn. przelewamy jeden litr) -> w 8 zostaja nam 4 litry
          > wylewamy wode z 3 (gdziekolwiek, moze byc na ziemie)
          > z 8 przelewamy 3 litry do 3 i w 8 zostaje nam 1 litr.

          A jesli nie wolno wylewac wody, to tak:

          z 8 dopelniamy do 3 -> w 8 zostaja 4 litry
          z 3 dopelniamy do 5 -> w 3 zostaje 1 litr

          Poprzednio mialem chyba jakies zacmienie. Za duzo pracy ;-))

    • Gość: przemek Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 195.94.206.* 19.07.02, 13:14
      Fajne, na pierwszy rzut oka nie ma znaczenia, ale po chwili zastanowienia
      oczywiście drugie- prawdopodobieństwo wygranej 2/3 i 1/3 przy pierwszym.:)
      • mlodafoka Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 19.07.02, 16:02
        Czytaj na pezyszłość cały wątek, zanim sie skompromitujesz :-)
        • Gość: Herman Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.02, 12:00
          mlodafoka napisał:

          > Czytaj na pezyszłość cały wątek, zanim sie skompromitujesz :-)
          To może Ty lepiej chwilkę pomyśl zanim sama się skompromitujesz!
          Należy zamienić pudełko – szansa wygranej wzrasta wtedy DWUKROTNIE!!!

          Wytłumaczenie? Proszę bardzo:
          Mamy 3 pudełka – jedno z kulką (powiedzmy, że oznaczone jako A), pierwsze
          pudełko puste (B) i drugie pudełko puste (C). Szansa wylosowania każdego z nich
          jest na początku równa i wynosi 1/3.
          TYLKO jeżeli wylosujemy za pierwszym razem prawidłowo (a więc pudełko A), to
          nie opłaca się nam wymieniać pudełka, bo wymienimy je z pewnością na złe. Za to
          jeżeli wylosujemy pudełko B lub C to WYMIANA GWARANTUJE nam sukces, bo sami
          mamy jedno puste pudełko, a drugie zostaje odrzucone, więc po wymianie na pewno
          otrzymamy właściwe pudełko.
          Cały problem (wydaje się) w tym, że nie wiemy, co wylosowaliśmy za pierwszym
          razem. Ponieważ jednak teoretycznie większa jest szansa, że wylosowaliśmy
          pudełko puste (2/3), a wtedy tylko zamiana gwarantuje sukces, dlatego też
          wymiana zwiększa szanse wygranej.

          Jeżeli ktoś jeszcze nie kuma to przedstawię to w taki sposób – jest sześć
          możliwości naszego postępowania:

          WYMIENIAMY
          1 - wylosowaliśmy pudełko A i wymieniamy => PORAŻKA
          2 - wylosowaliśmy pudełko B i wymieniamy => SUKCES
          3 - wylosowaliśmy pudełko C i wymieniamy => SUKCES

          NIE WYMIENIAMY

          4 - wylosowaliśmy pudełko A i NIE wymieniamy => SUKCES
          5 - wylosowaliśmy pudełko B i NIE wymieniamy => PORAŻKA
          6 - wylosowaliśmy pudełko C i NIE wymieniamy => PORAŻKA

          Jak teraz już chyba łatwo zauważyć, przy wymianie szanse sukcesu wynoszą 2/3, z
          kolei bez wymiany są dwukrotnie mniejsze i równe 1/3.

          Myślę, że teraz nikt nie ma już wątpliwości :-)
          Zadanie jest na 100% dobrze rozwiązane.

          Nie próbowałem, ale jak ktoś chce, to może sprawdzić licząc prawdopodobieństwo
          przy pomocy drzewka – powinno wyjść to samo. Ewentualnie możecie się pobawić ze
          znajomymi i przekonać się, że mam rację ;-)


          • Gość: Radzix Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 195.94.222.* 24.07.02, 16:48
            Gość portalu: Herman napisał(a):

            > mlodafoka napisał:
            >
            > > Czytaj na pezyszłość cały wątek, zanim sie skompromitujesz :-)
            > To może Ty lepiej chwilkę pomyśl zanim sama się skompromitujesz!
            > Należy zamienić pudełko – szansa wygranej wzrasta wtedy DWUKROTNIE!!!
            >
            > Wytłumaczenie? Proszę bardzo:
            > Mamy 3 pudełka – jedno z kulką (powiedzmy, że oznaczone jako A), pierwsze
            >
            > pudełko puste (B) i drugie pudełko puste (C). Szansa wylosowania każdego z
            nich
            >
            > jest na początku równa i wynosi 1/3.
            > TYLKO jeżeli wylosujemy za pierwszym razem prawidłowo (a więc pudełko A), to
            > nie opłaca się nam wymieniać pudełka, bo wymienimy je z pewnością na złe. Za
            to
            >
            > jeżeli wylosujemy pudełko B lub C to WYMIANA GWARANTUJE nam sukces, bo sami
            > mamy jedno puste pudełko, a drugie zostaje odrzucone, więc po wymianie na
            pewno
            >
            > otrzymamy właściwe pudełko.
            > Cały problem (wydaje się) w tym, że nie wiemy, co wylosowaliśmy za pierwszym
            > razem. Ponieważ jednak teoretycznie większa jest szansa, że wylosowaliśmy
            > pudełko puste (2/3), a wtedy tylko zamiana gwarantuje sukces, dlatego też
            > wymiana zwiększa szanse wygranej.
            >
            > Jeżeli ktoś jeszcze nie kuma to przedstawię to w taki sposób – jest sześć
            >
            > możliwości naszego postępowania:
            >
            > WYMIENIAMY
            > 1 - wylosowaliśmy pudełko A i wymieniamy => PORAŻKA
            > 2 - wylosowaliśmy pudełko B i wymieniamy => SUKCES
            > 3 - wylosowaliśmy pudełko C i wymieniamy => SUKCES
            >
            > NIE WYMIENIAMY
            >
            > 4 - wylosowaliśmy pudełko A i NIE wymieniamy => SUKCES
            > 5 - wylosowaliśmy pudełko B i NIE wymieniamy => PORAŻKA
            > 6 - wylosowaliśmy pudełko C i NIE wymieniamy => PORAŻKA
            >
            > Jak teraz już chyba łatwo zauważyć, przy wymianie szanse sukcesu wynoszą 2/3,
            z
            >
            > kolei bez wymiany są dwukrotnie mniejsze i równe 1/3.
            >
            > Myślę, że teraz nikt nie ma już wątpliwości :-)
            > Zadanie jest na 100% dobrze rozwiązane.
            >
            > Nie próbowałem, ale jak ktoś chce, to może sprawdzić licząc
            prawdopodobieństwo
            > przy pomocy drzewka – powinno wyjść to samo. Ewentualnie możecie się poba
            > wić ze
            > znajomymi i przekonać się, że mam rację ;-)
            >
            >

            Kolego, jak zabierasz sie za cos to zrob to porzadnie.
            Rozpisanie wszystkich mozliwosci wyglada nastepujaco:

            Wylosowalismy C , otwierane jest pudelko B, zostaje A
            Wylosowalismy B , otwierane jest pudelko C, zostaje A

            W przypadku, gdy wylosujemy A powstają dwie(!!!) drogi

            Wylosowalismy A , otwierane jest pudelko B, zostaje C
            Wylosowalismy A , otwierane jest pudelko C, zostaje B

            W sumie mamy cztery mozliwosci, z ktorych 2 daja sukces,
            a dwie porazke.
            Czyli wymieniajac pudelko nie zwiekszamy swoich szans.

            • Gość: Radzix Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 195.94.222.* 25.07.02, 11:07
              Odwoluje to, co napisalem w poprzedniej wypowiedzi. :-)
    • mesquaki pozar na wyspie 19.07.02, 17:51
      Przepraszam, jesli juz byla w poprzednim watku.

      Jestes rozbitkiem na wyspie, dlugiej i waskiej, gesto porosnietej sucha
      roslinnoscia. Na jednym jej koncu wybucha pozar i popychany wiatrem zmierza w
      twoja strone. Nie masz narzedzi, zeby go ugasic. Ucieczka do morza tez nie
      wchodzi w rachube – wysokie skaly i rekiny. Co zrobic, zeby sie uratowac?
      • Gość: cardemon Re: pozar na wyspie IP: 128.163.75.* 19.07.02, 22:53
        mesquaki napisała:

        > Przepraszam, jesli juz byla w poprzednim watku.
        >
        > Jestes rozbitkiem na wyspie, dlugiej i waskiej, gesto porosnietej sucha
        > roslinnoscia. Na jednym jej koncu wybucha pozar i popychany wiatrem zmierza w
        > twoja strone. Nie masz narzedzi, zeby go ugasic. Ucieczka do morza tez nie
        > wchodzi w rachube – wysokie skaly i rekiny. Co zrobic, zeby sie uratowac?

        Jesli wyspa jest dostatecznie duza i trawa sie pali dostatecznie wolno bys mial
        odpowiednio duzo czasu, a na dodatek masz w kieszeni zapalki, to wystarczy
        stanac z wiatrem i podpalic trawe przed soba. Twoj pozar popychany przez wiatr
        przepali trawe w strone morza, a ogien idacy z glebi ladu, znaczy z glebi
        wyspy, zatrzyma sie na tym przepalonym pasie. Tylko czy to cie naprawde
        uratuje? Nadal jestes na bezludnej wyspie otoczony morzem, w ktorym roi sie od
        rekinow, a ty masz tylko zapalki w kieszeni i na dodatek nic na podpalke. :)

        pzdr.
        • mesquaki Re: pozar na wyspie 19.07.02, 23:13
          Trafiony!
          Zapalek nie musisz miec, bierzesz galaz z pozaru i walisz z nia na srodek wyspy
          i tam podpalasz.
          Nawiasem mowiac ponoc to standardowy sposob lesnikow na powstrzymywanie pozarow.
          • Gość: cardemon Re: pozar na wyspie IP: 128.163.239.* 21.07.02, 15:59
            mesquaki napisała:

            > Trafiony!
            > Zapalek nie musisz miec, bierzesz galaz z pozaru i walisz z nia na srodek
            wyspy
            >
            > i tam podpalasz.
            > Nawiasem mowiac ponoc to standardowy sposob lesnikow na powstrzymywanie
            pozarow
            > .

            Osobiscie wolalbym sie nie pakowac w środek pożaru, by pobrac żarzącą sie
            gałązkę. :) :) :)

            pozdr. C. de Mon
            • mesquaki Re: pozar na wyspie 22.07.02, 16:41
              Gość portalu: cardemon napisał(a):



              > Osobiscie wolalbym sie nie pakowac w środek pożaru, by pobrac żarzącą sie
              > gałązkę. :) :) :)
              >
              > pozdr. C. de Mon

              Zaraz tam w srodek, zasadzasz sie z dlugim kijem na skraju, no i tak naprawde
              nie masz wyboru no i poza tym to tylko taka proba survivalowa -bo skad rozbitek
              wsrod rekinow i skal- i za pare godzin nadlatuje helikopter z coca-cola z lodem.
    • Gość: cardemon Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 128.163.75.* 19.07.02, 18:16
      Macie dwie klepsydry: jedna odmierza 7 minut, druga 4 minuty. Jak mozna za
      pomoca tych dwoch klepsydr ugotowac jajko dziewieciominutowe?
      • mesquaki Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 19.07.02, 19:14
        Stawiamy klepsydre 7-minutowa i 4 minutowa 2 razy w tym czasie. Jak 7-ka sie
        przesypie, wstawiamy jajo. Do przesypania po raz drugi czworki mija minuta.
        Nastepnie stawiamy czworke jeszcze dwa razy i gotowe.
        Razem 16 minut, to troche dlugo? Ale zanim woda sie zagotuje...
      • marchewa4 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 19.07.02, 19:18
        Gość portalu: cardemon napisał(a):

        > Macie dwie klepsydry: jedna odmierza 7 minut, druga 4 minuty. Jak mozna za
        > pomoca tych dwoch klepsydr ugotowac jajko dziewieciominutowe?

        Ustawiamy obie klepsydry i czekamy az przesypie sie piasek w "4".
        Wtedy ja blyskawicznie odwracamy i czekamy az sie przesypie piasek w "7"
        (mijaja 3 minuty od odwrocenia "4"). Wkladamy jajko do wrzatku, ktory caly czas
        sobie bulgocze ;-).
        Do przesypania "4" mija 1 minuta. Teraz jeszcze dwa razy odwracamy "4"
        odmierzajac za kazdym razem pelne 4 minuty i wyciagamy jajko (na twardo).

        M.

        • Gość: cardemon Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 128.163.75.* 19.07.02, 22:45
          marchewa4 napisał:

          > Ustawiamy obie klepsydry i czekamy az przesypie sie piasek w "4".
          > Wtedy ja blyskawicznie odwracamy i czekamy az sie przesypie piasek w "7"
          > (mijaja 3 minuty od odwrocenia "4"). Wkladamy jajko do wrzatku, ktory caly
          czas
          >
          > sobie bulgocze ;-).
          > Do przesypania "4" mija 1 minuta. Teraz jeszcze dwa razy odwracamy "4"
          > odmierzajac za kazdym razem pelne 4 minuty i wyciagamy jajko (na twardo).
          >

          Rozwiazanie poprawne, ale w sumie ugotowanie jajka zajmie Ci 7+9=16 minut. A
          pomysl, ze wrzatek juz czeka i trzeba tylko to jajko ugotowac. Podpowiadam, ze
          calosc moze Ci zajac jedynie te 9 minut. Jak to zrobic?

          Car de Mon
          • mesquaki Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 20.07.02, 00:06
            aj, jak woda sie juz gotuje to my szybko jajo na wode, klepsydry w ruch. Jak
            sie przesypia, to ustawiamy je jeszcze raz. Jak czworka skonczy sie przesypywac
            po raz drugi, obracamy siodemke, ktora sie przesypywala po raz drugi przez
            minute i po jej przesypaniu jajo wyjmujemy.
            mes
            • Gość: cardemon Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 128.163.239.* 20.07.02, 15:13
              mesquaki napisała:

              > aj, jak woda sie juz gotuje to my szybko jajo na wode, klepsydry w ruch. Jak
              > sie przesypia, to ustawiamy je jeszcze raz. Jak czworka skonczy sie
              przesypywac
              >
              > po raz drugi, obracamy siodemke, ktora sie przesypywala po raz drugi przez
              > minute i po jej przesypaniu jajo wyjmujemy.
              > mes

              Brawo mesquaki!!! Zagadka jest banalnie prosta, ale wielu sie na niej rozklada.
              Twoj opis rozwiazania jest bardzo skrotowy i moze nie byc dla wszystkich
              zrozumialy. Podaje jeszcze raz pelne rozwiazanie: Ustawiamy obie klepsydry. Jak
              czworka sie przesypie obracamy ja. Jak siodemka sie przesypie (minelo wlasnie
              siedem minut jak jajo sie gotuje) obracamy ja. Jak czworka sie teraz przesypie
              (minelo w tej chwili 8 minut jak jajo sie gotuje), to w siodemce usypalo sie na
              dole piasku za jedna minute, wystarczy wiec przekrecic teraz siodemke, by
              odmierzyc jeszcze te jedna minute do pelnych dziewieciu. Jajko gotowe!
    • tomi469 Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 19.07.02, 21:08
      Gość portalu: jagoda napisał(a):


      > wybierasz jedno z pudelek, a wtedy ja otwieram jedno z dwoch pozostalych
      > pudelek - oczywiscie puste - i

      A skąd wiesz które jest puste, skoro wszystkie są jednakowe?
    • Gość: cardemon Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 128.163.75.* 19.07.02, 23:37
      Moi Drodzy,

      Musze sie wtracic do zagadki z pudelkami, bo moze nie do konca jasno zostalo
      wytlumaczone jego rozwiazanie. Niestety najprosciej jest poslugiwac sie tutaj
      pojeciem prawdopodobienstwa. Prawdopodobienstwo, ze kulka jest w ktorym z
      trzech pudelek jest 1 (no bo gdzies ta kulka tam przeciez jest).
      Prawdopodobienstwo, ze jest w danym konkretnym wynosi wiec 1/3. Ktore nie
      wybierzesz na poczatku bedzie to 1/3. Nawet jak zostanie jedno z pozostalych
      pudelek (puste) odwarte, to nadal jest to 1/3. Natomiast prawdopodobienstwo,
      ze "osoba prowadzaca" wybierze te pudelko z kulka jest rowne ZERO z definicji,
      ze ta "osoba prowadzaca" odkrywa PUSTE pudelko (bo wie, gdzie jest kulka).
      Prosty rachunek 1 - 1/3 = 2/3 mowi, ze nalezy zmienic wybor i wskazac na drugie
      pudelko, bowiem szansa, ze tam jest kulka jest dwukrotnie wyzsza niz przy
      pierwotnym wyborze. Dlaczego tak sie dzieje? Otoz dlatego, ze ta "osoba
      prowadzaca" swoim otworzeniem pustego pudelka, dala ci wskazowke, gdzie nalezy
      szukac kulki, zwiekszajac twoje szanse na wygrana dwukrotnie, o ile zmienisz
      swoj pierwotny wybor. Dla wszystkich tych, ktorych jeszcze nie przekonalem,
      proponuje nastepujacy eksperyment. Za asa pik w tej zabawie dostaniesz 100 PLN.
      Osoba prowadzaca rozklada talie kart i prosi o wybranie jednej z nich nie
      odkrywajac jej. Po czym odrzuca 50 kart, wsród ktorych NIE MA asa pik,
      zostawiajac sobie jedna. Co teraz zrobisz? Pozostaniesz przy swojej pierwotnie
      wylosowanej karcie, czy wybierzesz te w reku osoby prowadzacej?

      Car de Mon

      PS. Dla wszystkich chetnych dowiedziec sie cos wiecej o tej zagadce
      podpowiadam, ze nazywa ona sie problemem "Monty Hall" i w sieci jest na jej
      temat mnostwo odnosnikow i dyskusji (wiekszosc po angielsku).

      • sluggard Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 20.07.02, 09:49
        Kurcze, muszę się przyznać do błędu, choć chyba jestem trochę
        usprawiedliwiony, skoro nawet profesorowie matematyki protestowali przeciwko
        takiemu rozwiązaniu. Jednak Twoje wytłumaczenie jest trochę nieskładne, tak
        jak wytłumaczenia na większości stron internetowych, które o tym znalazłem.
        W problemie chodzi o to, że wśród dwóch pudełek, których nie wybrałeś
        (nazwijmy je pudełkiem 2 i 3) kulka może być w pudełku 2 lub w pudełku 3, albo
        w ani jednym z nich. Kiedy kulki nie ma w żadnym z tych pudełek, wtedy jest
        oczywiście w pudełku nr 1. Tak więc prawopodobieństwo, że jest w pudełku,
        którego nie wybrałeś jest dwa razy większe, niż że jest w pudełku, które
        wybrano pierwotnie.

        PS: Są też strony, które podają dwa rozwiązania:
        www.cut-the-knot.com/hall.shtml
        • Gość: Deja Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 62.233.233.* 20.07.02, 13:10
          sluggard napisał:

          > PS: Są też strony, które podają dwa rozwiązania:
          > <a href="http://www.cut-the-knot.com/hall.shtml"target="_blank">www.cut-the-
          kno
          > t.com/hall.shtml</a>
          jakbys przeczytal ta strone to bys zrozumial ze napisali ze jedno jest bledne.
          w ogole nie wiem o co chodzi zagadka jest na poziomie podstawowki a tu jakies
          problemy.
          • sluggard Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki 20.07.02, 20:16
            > w ogole nie wiem o co chodzi zagadka jest na poziomie podstawowki a tu
            > jakies problemy.

            Gratuluję koledze/koleżance, który(a) takie zadania na prawdopodobieństwo
            przerabiał(a) w podstawówce!!!
    • Gość: alabama Re: jeszcze raz - inteligentne zagadki IP: 62.121.132.* 20.07.02, 14:01
      dziadek i babka mają w sumie 140 lat
      dziedek ma dwa razy tyle, ile babka miała wtedy, kiedy dziadek miał tyle, ile
      babka ma teraz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka