Dodaj do ulubionych

globalny spisek

15.09.05, 15:54
wiadomosci.onet.pl/1247309,2678,kioskart.html
Obserwuj wątek
    • brezly Re: globalny spisek 15.09.05, 16:03
      Mylse ze takich spiskow jest wiecej. Mysla ze rzadza swiatem, a na nimi ejst
      prawdziwy wielki spisek. Takich wielkich jest wiecej, a nad nimi jest Jeszcze
      Wiekszy...aaaaa.... Niedlugo nie bedzie na Ziemi nikogo, ktoby nie byl czlonkiem
      jakiegos spisku. Byc moze nalezymy do roznych zwalczajacch sie spiskow i nawet o
      tym nie wiemy. Taki np. DziewMasz... O rany...
      • millefiori Re: globalny spisek 15.09.05, 16:05
        Aaaa... czy juz czas zejsc do podziemia czy wrecz przeciwnie?
        • ewakurz Re: globalny spisek 15.09.05, 16:45
          Na autodefé jeszcze nie czas w kazdym razie. Wyciagnelam wlasnie ze
          stosow "Mala Apokalipse" i powzdychalam nostalgicznie ppodczas lanczu, czyli
          bulki z serem nad gazeta.

          To co, ustalimy sobie jakis cel spisku? Bo infrastruktury, co tu duzo gadac,
          juz przecie mamy?....
          • vaud Re: globalny spisek 27.09.05, 07:09
            Celem spisku powinno byc spisywanie na straty. Albo soinanie spinaczami...
            Panie Brezly, spinacz ( ang.: "spinach: ;-) )ma w sobie jednak sporo zelaza,
            yhyhy!
            • brezly Re: globalny spisek 27.09.05, 07:38
              Przeciez to jest element spisku, ze spinacz rzadzi swiatem, jako symbol ze
              biurokracja. A o co idzie to sama pani Wutka napisala, nonie? A ze Spinoza to
              juz pisalem, nonie?
              • millefiori Re: globalny spisek 27.09.05, 07:45
                Tak, tak, a spinakerem spiskowcy lapia wiatr w zagle.
                • brezly Re: globalny spisek 27.09.05, 07:47
                  A, jak juz kiedys pisalme, a zarzaz potma mi sie zepsul komputer, mistycznym
                  zapisem ichniej ideologii jest teoria spinorow. Mylsleli ze tego nie pojme,
                  hehehehe.
                  • millefiori Re: globalny spisek 27.09.05, 07:49
                    A ty ich jak szczupaka, na spinning!
                    • brezly Re: globalny spisek 27.09.05, 07:57
                      Nie boje sie ich podbieraka, nawet bym rzekl.
                      • ewakurz Re: globalny spisek 27.09.05, 14:13
                        Plastycznie sobie wyobrazilam jak Duze Ryby podbieraja Male.

                        Tryptyk nastapi.
                        • karmilla Re: globalny spisek 28.09.05, 13:55
                          ja sobie wyobrażam, jak podbieram z talerza komuś dużą rybę (najlepiej
                          przyrządzoną na szpinaku)
                          • millefiori Re: globalny spisek 28.09.05, 15:23
                            Oooo... taaaak... losos faszerowany szpinakiem...
                            • brezly Re: globalny spisek 19.10.05, 14:57
                              gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,2975081.html
                              • anchan Re: globalny spisek 19.10.05, 16:25
                                znowu będę musiała wycinać litery z gazet
                                • vaud Re: globalny spisek 19.10.05, 18:45
                                  ... albo kaligrafowac... ;-(
                                  • brezly Re: globalny spisek 20.10.05, 08:10
                                    Nie lepiej to z wosku ulepic i nakluwac?
                                    • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 08:22
                                      Trzeba miec cos tej osoby, sam wosk i szpilki nie wystarcza.
                                      • brezly Re: globalny spisek 20.10.05, 08:24
                                        Jak sie spali tasme z video z przemowieniem np. tego kogos, to nie da rady?
                                        • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 08:25
                                          Chyba w ostatecznosci wystarczy fotografia, bo przeciez kazda fotografia kradnie
                                          czesc duszy, prawda?
                                          • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 08:26
                                            Ciekawe, kiedy dusza ulega wyfotografowaniu na amen?
                                            • brezly Re: globalny spisek 20.10.05, 08:34
                                              Aha, a jak to jest fotografia po szesciogdzinnym makeupowaniu i po obrobce
                                              komputerowej, to moze sie zdarzyc ze to bedzie czesc duszy czyjej innej?
                                              A moze, jak to jest np. glowa panstwa to ma takich dublerow bezdusznych, co sie
                                              pokazuja i potem sie tak naprawde ich figurkie lepi?
                                              • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 08:36
                                                Wlasnie sie zastanawiam, jak to jest z gwazdorstwem...
                                                • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 08:38
                                                  Przez make-up nie wysysa?
                                                  • brezly Re: globalny spisek 20.10.05, 08:45
                                                    Mylisz ze taka ciemna sila co idzie od figurki nie zglupieje jak doleci niby
                                                    gdzie trzeba i widzi cos piegatego, z krzywemi nogami, o dropiatych slepietach w
                                                    plamy, jak w dresie lezy na podlodze i rowziazuje krzyzowke. A na liscie
                                                    przewozowym klatey ma niebieskooki powiedzmy, sexsymbol, z bursztynowa cera i
                                                    nogami jak stad do Proxima Centauri, w owlnych chwialch zajmujacy sie wylacznei
                                                    gladnymi dziecmi na Saharze. Zaczyna sie dzwonienie do centrali, ustalanie o co
                                                    idzie, spychanie komeptencji szeczebel wyzej, tam zwoluja zebrania, kalkuluja
                                                    czy sie oplaci zatrudnic wywiadownie klatwowa, na infolinii lepiacy figurki sie
                                                    piekla, morale kurierow klatw sie obniza, wyrzucaja je czasem wogole z mostu do
                                                    rzeki, na ryby to pada, regulatorzy patrza zlym, okiem, echh....
                                                  • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 08:53
                                                    Sztab chirurgow wybieli, wyprostuje, wypcha tu i owdzie, tu i owdzie ujmie,
                                                    naciagnie, poluzuje, przeszczepi, doszczepi, zimplantuje, nakladki na galki
                                                    oczne i zeby, lomatko Naturo!

                                                    Czy myslisz, ze reczny lepiacz figurek jako zawod jeszcze istnieje? Bo przy
                                                    popycie to teraz masowa, panie, wszystko sztanca, wtryskarki i parafina z Chin
                                                    i z tej tandetnej masowki same klopoty.
                                                    A tu trzeba emocjonalnego ladunku wlozonego w wylep figurki, dobrego wosku
                                                    pszczelego... ginace rzemioslo chyba...
                                                • brezly Re: globalny spisek 20.10.05, 08:39
                                                  Pewnie tak ze sie lepi figurke image'u i potem image cierpi, zazywa narkotyki,
                                                  zle sie prowadzi, kradnie w slepach i wywoluje skandale, a gwiazdor fizyczny
                                                  tylko za image rozliczenia prowadzi.
                                                  • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 08:41
                                                    A wszystkie tabloidy maja o czym pisac reklama sie napedza i szafa gra!
                                  • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 12:16
                                    vaud napisała:

                                    > ... albo kaligrafowac... ;-(

                                    - Wiązać kipu w rekawiczkach (bez zostawiania odciskow palcow na wezelkach)
                                    • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 12:17
    • jan.kran Re: globalny spisek 20.10.05, 08:49
      Cześć :))))
      Ja już dawno nie śledzę koneksji pracowników fizycznych Hali bo nie da rady pojąć.
      A Ty myślisz Brezly że oni ten komputer co go po godzinach pracy biurowej
      używają do nauki angielskiego wykorzystują ?
      K.
      • brezly Re: globalny spisek 20.10.05, 08:53
        O tyle o ile im to potrzebne do grania w SimCity i Cywilizacje.
      • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 08:55
        Tego sie Kranie pojac nie da. Jedyne rozwiazanie, jakie widze: kazdy pracownik
        powinien sie zaopatrzec w drzewo genealogiczne na 3 pokolenia wstecz i 3
        naprzod, a wszerz to rzadna drukarka nie obejmie.

        Millefiori
        Wydawnictwa i ichobyczaje
        • millefiori Re: globalny spisek 20.10.05, 08:56
          Zadna! Ludzie, co ja pisze ide lepic te sciane, pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka