habitus
24.09.05, 21:11
"Metoda tworzenia wspólnot online - “six degrees” - otrzymała swoją nazwę od
zaskakujących wyników doświadczeń psychologa Stanleya Milgrama. Milgram
pragnął dowiedzieć się, jak kształtują się rzeczywiste kontakty społeczne
między nieznajomymi osobami, dlatego przygotował trzysta przesyłek pocztowych
i wręczył przypadkowo wybranym osobom. Każda przesyłka zawierała adres i
nazwisko adresata, do którego miała dotrzeć jedynie poprzez osobistych
znajomych. Każda osoba, która otrzymała taką przesyłkę, miała ją przekazać
dalej takiemu znajomemu, dzięki któremu rosła szansa przekazania jej do
adresata. Eksperyment wykazał, że przesyłki dotarły do adresatów przez średnio
sześciu znajomych. Naukowiec nazwał to zjawisko “sześcioma stopniami separacji”."
Mam ochotę sprawdzić czy to prawda...