30.09.05, 07:42
Poslalem wcozraj tesknego SMSa w kwestii ontologicznej. Odpowiedziala
natychmiast ze urlopuje, z pewnej metropolii, co nie mam uprawnienia sie
dzielic domyslaniem co za jedna na podstawie nazwy, ale nie byl to Dublin.
Tak ze jakby co.
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Matce_Z 30.09.05, 07:46
      To odjechani daleko zostalismy...
      • brezly Re: Matce_Z 30.09.05, 07:47
        No ale nie za tak zeby Dublin, dalej z nazw ulic wnioskujac.
        • millefiori Re: Matce_Z 30.09.05, 07:48
          Wodo Matka Zal. otoczona?
          • brezly Watek tesknien... 24.10.05, 09:58
            za Matka_Z, nieniejszym inicjuje.

            Jakies inwokacje do rzeczonej?

            -Przyjdz do nas sposrod kotow! (?)
            • millefiori Re: Watek tesknien... 24.10.05, 10:54
              Zstap do nas?
              • brezly Re: Watek tesknien... 24.10.05, 11:06
                Wystap i zstap? :-)

                Ta zabawa w przyimki jest intersujaca. Ostanio udalo nam sie stworzy tak oto
                historyjke zyciowa.

                1. On ja odprowadzal
                2. On sie do niej przeprowadzil
                3. Ona go zaprowadzila (przed)
                4. On ja wkrotce doprowadzil (do)
                5. I zaczal sprowadzac
                6. Wreszce ona go wyprowadzila.

                Mozan jeszcze wyroznic punkt 5a. Jak zaczal wynosic to kazala mu sie wyniesc.
                • millefiori Re: Watek tesknien... 24.10.05, 11:07
                  I daleko tak zaszli? ze sie dopytam konca.
                  • brezly Re: Watek tesknien... 24.10.05, 11:11
                    Nie, prowadnica sie skonczyla.
                    • anchan Re: Watek tesknien... 24.10.05, 13:01
                      kolejność rzeczy jak u Tuwima
                      sentyment; temperament; moment; lament; aliment.

                      • brezly Re: Watek tesknien... 24.10.05, 13:02
                        Impotent?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka