bogo2 Re: TeaTime umiera.... 28.01.06, 16:10 od wczoraj, nikt tu sie nie pojawil... bogo2 napisał: > szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: TeaTime umiera.... 28.01.06, 21:24 bogo2 napisał: > od wczoraj, nikt tu sie nie pojawil... -e tam Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: TeaTime umiera.... 29.01.06, 21:53 A ja to co, sabaka?:) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10955&w=35792552&a=35796686 Odpowiedz Link Zgłoś
annabl Re: TeaTime umiera.... 30.01.06, 00:04 kamilar napisał: > A ja to co, sabaka?:) > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10955&w=35792552&a=35796686 eee... nie rozumiem tego wogóle :( Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 30.01.06, 14:13 a kiedy wyjdziesz z toalety i przestaniesz szczac na ludzi.. ? kamilar napisał: > Wybaczone:) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: TeaTime umiera.... 30.01.06, 15:59 bogo2 napisał: > a kiedy wyjdziesz z toalety i przestaniesz szczac na ludzi.. ? Kiedy w kraju zapanuje dobrobyt a ludzie będa wobec siebie mili, czyli nigdy:) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: TeaTime umiera.... 28.01.06, 17:02 Na każdego przydzie jego kolej. Zaprawde madre słowa powiedział mąż z Chios przyrównując forumy do liści:) Odpowiedz Link Zgłoś
ormond Re: TeaTime umiera.... 29.01.06, 01:30 bogo2 napisał: > szkoda... Moze jest w hibernacji - taka sroga zima w PL! Wrocilem z urlopu to sie pojawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: TeaTime umiera.... 29.01.06, 13:35 wcale nie, po prostu zapadlo w sen zimowy ! Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 30.01.06, 11:35 witaj z powrotem.... ciesze sie, ze jestes .... ! ormond napisał: > bogo2 napisał: > > > szkoda... > > Moze jest w hibernacji - taka sroga zima w PL! > Wrocilem z urlopu to sie pojawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: TeaTime umiera.... 29.01.06, 15:16 Wiadomość ta jest mocno przesadzona. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 30.01.06, 11:34 ralstonie , przesadzilem ....? habitus napisał: > Wiadomość ta jest mocno przesadzona. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 30.01.06, 14:48 odpowiedz warta pytania...;) dzieki;) Odpowiedz Link Zgłoś
aanneett Re: TeaTime umiera.... 29.01.06, 23:23 www.badowski.com.pl/images/app3.jpg _________________________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 30.01.06, 11:39 a co w srodku.... ? plasterek na reanimacje ? Odpowiedz Link Zgłoś
aanneett Re: TeaTime umiera.... 01.02.06, 08:35 bogo2 napisał: > a co w srodku.... ? plasterek na reanimacje ? ...nowe serce. _________________________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: TeaTime umiera.... 31.01.06, 01:52 Umarł Maciek umarł, już leży na desce... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: TeaTime umiera.... 31.01.06, 15:50 < niech na ratunek biezy pogotowie z pelna po brzegi czaju filizanka > ! Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: TeaTime umiera.... 01.02.06, 13:15 o matko Rals ja zacytowalam fragmencik piosenki Zespolu Adwokackiego Dyskrecja ( czasem mozna ich w Powtorce z Rozrywki posluchac ) a Ty straszysz :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
emma42 Re: TeaTime umiera.... 01.02.06, 15:04 www.myn.ath.cx/%7Esmola/index.php?numer=1859 :))) Odpowiedz Link Zgłoś
aanneett Re: ['] ['] ['] 03.02.06, 11:18 to za Tea Tima? przecież jeszcze zipie :/ _________________________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: ['] ['] ['] 03.02.06, 11:44 Ano zipie. Może dobić, bo się biedactwo męczy... Odpowiedz Link Zgłoś
aanneett Re: ['] ['] ['] 03.02.06, 15:41 ralston napisał: > Ano zipie. Może dobić, bo się biedactwo męczy... a razem z Tea Timem pogrzebać kawałek mego życia? :/ _________________________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: ['] ['] ['] 03.02.06, 16:36 I tak wcześniej, czy później trafi do archiwum... Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: ['] ['] ['] 04.02.06, 13:33 dlaczego od razu "pogrzebac" ? moze wlozyc do pamietnika , tak jak sie kiedys wkladalo swieze kwiaty.... zapach pozostawal na dlugie lata.... aanneett napisała: > > a razem z Tea Timem pogrzebać kawałek mego życia? :/ > _________________________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 03.02.06, 11:38 po prostu chyba doroslejemy, wyrastamy, formula sie wyczerpuje.... z niektorymi "znamy" sie juz kilka lat... to prawie jak stare malzenstwo.... zamienic to w czatowisko nie ma sensu.... co pozostaje... dawanie znakow , ze sie zyje....ze dzieci, ze juz piatek... spieranie sie o "wartosci".... to juz poza nami... juz wiemy, ze to funta klakow warte... juz wiemy ze zycie jak walec... dlatego trzeba kochac Osiecka... wsiasc do pociagu, byle jakiego, nie dbac o bagaz, nie dbac o bilet, sciaskajac w reku , kamyk zielony, patrzec, jak wszystko zostaje w tyle..... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: TeaTime umiera.... 03.02.06, 11:43 Ano. Kiedyś było źródłem rozmaitych inspiracji. Teraz jakby przestało. Chyba czas zamykać kramik... Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 03.02.06, 11:49 kiedys tak ...ale to niczyja wina.. to zycie... moralston napisał: > Ano. Kiedyś było źródłem rozmaitych inspiracji. Teraz jakby przestało. > Chyba czas zamykać kramik... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: TeaTime umiera.... 03.02.06, 12:08 Ależ ja nikomu winy nie przypisuję. Przyjmuję ze zrozumieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 03.02.06, 13:30 to dobrze... moze mniej bedzie bolalo, kiedy zadecydujesz, ze klamka zapadla... to od ciebie tylko zalezy.... ralston napisał: > Ależ ja nikomu winy nie przypisuję. Przyjmuję ze zrozumieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: TeaTime umiera.... 03.02.06, 17:31 stanowczo protestuje ! jesli Ojciec Zalozyciel to zrobi oglosze glodowke i napuszcze na Niego mojego Rolcia. zeby bylo jasne : Rolcio ma juz 16 zabkow i to bardzo ostrych ! Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: TeaTime umiera.... 04.02.06, 14:49 Aaaa, czyli trzeba poczekać na decyzję. Wygląda na to, że zawitałam do obozu zwijającego namioty. Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: TeaTime umiera.... 05.02.06, 00:04 Kiepsko u mnie z przynależniścią:) Raczej niezależność i własna wola mą drogą jest, dlatego tułam się choć osiadły styl zycia kocham. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: TeaTime umiera.... 06.02.06, 09:25 wmro napisała: > Aaaa, czyli trzeba poczekać na decyzję. > Wygląda na to, że zawitałam do obozu zwijającego namioty. Hmmm... wygląda na to, że niektórzy zwinęli, inni zwijają, jeszcze inni rozbijają nowe. W każdym razie coś się jeszcze w obozie dzieje. Ognisko ciągle dymi... Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: TeaTime umiera.... 04.02.06, 18:10 Nie przejmujcie się na FB też słabo z frekwencja:) Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: TeaTime umiera.... 04.02.06, 23:57 E-wszędze słabo z frekwencją, na wielu forach tak jest. Stali już się nasycili, nowych mało, zbyt mało, aby tworzyć. Wszystkie pozamykać? Nie wiem. To jest forum prywatne, więc nic mi do deyzji ostatecznej. Nic tym bardziej, że tu pierwszy raz pisanie z siebie daję. Niewiele wnoszę, nie tworzę wątków i pewnie tak zostanie, bo ze statystyk wynika, ze trzeba mieć nick na "a", aby być twórczym:) Swoją drogą wartościowy wątek ten podsumowujący, bo można poznać to forum po latacch tworzenia:) Wszak nie sposób wszystko przeczytać, a taki wątek zbiorczy to jest to!. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: TeaTime umiera.... 05.02.06, 00:11 Fakt, że wszędzie. Taki czas. Ładną masz sygnaturkę, wmro :) Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: TeaTime umiera.... 05.02.06, 00:22 dziękuję, Twoja sygnatyrka jest też ładna, bardzo praktyczna i wbija się w łeb (przynajmniej mój), że trzeba pamiętać o prozie podstawowej:) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: TeaTime umiera.... 05.02.06, 00:26 Przepraszam za wścibskość - ale czy w niku nie zgubiło się - przepraszam za wyrażenie - "ku"? Odpowiedz Link Zgłoś
wmro Re: TeaTime umiera.... 05.02.06, 00:38 hihi:) nic się nie zgubiło:) Ja rzadko po nocy piszę, raczej dzienny ptak jestem, dziś wyjatkowo nocny. A sygnaturka bierze się z mroku, który niekoniecznie nocą jawi się. Chodzi raczaj o noc jasperowską, która zawiera blask dnia, aby dalej żyć, Noc za dnia, noc duszy, noc czarną, noc bezbrzeżną i nie zamierzam się jej wstydzić, tak mam i już. :) Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: TeaTime umiera.... 05.02.06, 13:58 wmro napisała: > hihi:) nic się nie zgubiło:) > Ja rzadko po nocy piszę, raczej dzienny ptak jestem, dziś wyjatkowo nocny. Znaczy się wczesnowstawacz? Odpowiedz Link Zgłoś
juliettamasina Re: TeaTime umiera.... 05.02.06, 22:36 Z rozkoszy tego świata ilości niepomiernej zostanie nam po latach herbaty szklanka wiernej. I nieraz się w piernatach pomyśli w porze nocnej: - Ha, trudno! Lecz – herbata! Herbaty szklanka mocnej. Bo póki ciebie, ciebie nam pić – póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć, herbatko!- herbatko!- herbatko! Ach, póki ciebie, ciebie nam pić- póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć, herbatko!- herbatko!- ach! O, jakżeś bliska, chwilko – jesienne pachną kwiaty… A my pragniemy tylko – już tylko tej herbaty. Za oknem deszczyk sypnął – arrivederci lato!- gdy wtem drzwi cicho skrzypną i – witaj nam, herbato! gwizdana część refrenu …………………………. …………………………. ………………………..... ………………………..... Bo póki ciebie, ciebie nam pić – póty jak w niebie, jak w niebie nam żyć, herbatko!- herbatko!- ach! Tak wdzięczni, że nas darzysz pod koniec już sezonu – o tobie będziem marzyć, twój zapach czule chłonąc. Aż kiedyś – syci woni – poprzestaniemy na tym, bo doktor nam zabroni picia mocnej herbaty. Ach, po co, po co, po co nam żyć, kiedy nie będzie nam wolno już pić herbatki – herbatki – herbatki. Ach, po co, po co, po co nam żyć, kiedy nie będzie nam wolno już pić herbatki – herbatki – ach! Odpowiedz Link Zgłoś
awee Re: TeaTime umiera.... 06.02.06, 12:40 bogo2 napisał: > szkoda... zamiast ratować - tłum gapiów. typowe :/ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: TeaTime umiera.... 06.02.06, 13:04 To gdzie zjednoczone oddziały reanimacyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 08.02.06, 15:29 pewnie spiewaja "awee" cos tam ;) ralston napisał: > To gdzie zjednoczone oddziały reanimacyjne? Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 09.02.06, 15:04 cholera ... od wiekow sobie obiecuje ,ze ksiazke z lacinskimi sentencjami..bede trzymal na podoredziu....;) awee napisała: > Ave Caesar morituri te salutant. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: TeaTime umiera.... 09.02.06, 20:49 No wiesz... Bądź pozdrowiony Cezarze, hołd ci składają idący na śmierć. Nie znasz piosenki Kaczmarskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: TeaTime umiera.... 10.02.06, 09:12 Przeca kolega ";)" na końcu postawił... Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 10.02.06, 16:40 dzieki ralstonie... to dzis nie wiem , jak sie graficznie "przekornosc" przedstawia...;) Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 10.02.06, 16:34 nie ,nie znam... piosenki Kaczmarskiego... to specjalnosc Kotowicza.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: TeaTime umiera.... 10.02.06, 16:49 Nie trzeba być Kotwiczem, żeby znać akurat tę. Bardzo popularna, niejednokrotnie puszczana w radio. Dzięki niej sporo osób potrafi z pamięci zacytować początek "De Bello Gallico" Cezara... Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: TeaTime umiera.... 10.02.06, 21:21 "Galia est omnis divisa in patres tres Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani Teritriam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur Ave Caesar morituri te salutant!" Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: TeaTime umiera.... 11.02.06, 16:52 Pewnie, że śpiewał. I to jak! Lekcja historii klasycznej "Galia est omnis divisa in patres tres Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani Teritriam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur Ave Caesar morituri te salutant!" Nad Europą twardy krok legionów grzmi Nieunikniony wróży koniec republiki Gniją wzgórza galijskie w pomieszanej krwi A Juliusz Cezar pisze swoje pamiętniki "Galia est omnis divisa in patres tres..." Pozwól Cezarze gdy zdobędziemy cały świat Gwałcić rabować sycić wszelkie pożądania Proste prośby żołnierzy te same są od lat A Juliusz Cezar milcząc zabaw nie zabrania "Galia est omnis divisa in patres tres..." Cywilizuje podbite narody nowy ład Rosną krzyże przy drogach od Renu do Nilu Skargą krzykiem i płaczem rozbrzmiewa cały świat A Juliusz Cezar ćwiczy lapidarność stylu! "Galia est omni divisa in patres tres..." Masz tu link do strony ze wszystkimi tekstami Kaczmarskiego: www.kaczmarski.ltd.pl/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 24.02.06, 16:01 dzieki za link... ale chyba go nie wsadze w "favorites"... wiesz, ciagle chyba zbyt mocno boli...ze go nie ma... w koncu moj rowiesnik , a wiedzial nieskonczenie wiecej... dla kotwicza ( jak go rozumiem) jest wyrocznia ... zrodlem cytatow zastepujacych albo uzasadniajacych... dla mnie... teraz.... jest cieniem..., jak osiecka.... i przeklinam , ze go nie ma.... z drugiej, prozaicznej strony, ja zyje.... niech zyje bal.... Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: TeaTime umiera.... 29.12.06, 13:48 bogo2 napisal: "....dla kotwicza ( jak go rozumiem) jest wyrocznia ..." oj kolega jednak nie rozumie.....ale tak to jest w sferze internetowych znajomosci......;) "...cmentarze rosną maleje liczba obrońców ale obrona trwa i będzie trwała do końca....." Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 11.02.06, 13:35 chyba za dlugo jestem poza... kiedy Jacek.K byl koncertami u nas , to chyba tego nie spiewal... polskosc sie traci, poprzez zasiedzenie.... ralston napisał: > Nie trzeba być Kotwiczem, żeby znać akurat tę. Bardzo popularna, > niejednokrotnie puszczana w radio. Dzięki niej sporo osób potrafi z pamięci > zacytować początek "De Bello Gallico" Cezara... Odpowiedz Link Zgłoś
kotwicz69 Re: TeaTime umiera.... 29.12.06, 13:41 a dziekuje koledze, dziekuje.......;) ale od "znajomosci" do "specjalnosci"....daleka droga, oj daleka......;) no dobra....wracam do PS3.....pozdrawiam was wszystkich.......;)! Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: TeaTime umiera.... 24.02.06, 15:39 dzisiaj pierwszy wpis w watku o "alicji"... moze cos pomoze... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: TeaTime umiera.... 29.12.06, 11:59 To już niedługo będzie rok tej agonii :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: TeaTime umiera.... 31.12.06, 03:33 Jak się okazuje, te pogłoski o śmierci były mocno przesadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: TeaTime umiera.... 04.01.07, 15:15 > Jak się okazuje, te pogłoski o śmierci były mocno przesadzone. No tak, to był "skrót myślowy". W czasach PC nazywało się to "nadinterpretacja". BTW Bracia wymyślają bardzo kwieciste określenia dla zwykłego kłamstwa. Ale to nadal tylko kłamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: TeaTime umiera.... 04.01.08, 09:55 Hmmm... wygląda na to, że agonia się przedłuża. Dwa lata w konwulsjach a jeszcze dycha... Odpowiedz Link Zgłoś