piotr7777
22.09.05, 11:46
Od początku sierpnia mamy dwóch prezydentów - jednego z kwasem (w nazwisku) i
drugiego z zasadami na billboardach a od niedawna także dwóch premierów -
jednego z miasta Łodzi, drugiego z Krakowa.
Premier z Krakowa zapowiedział jakiś czas temu, że na południu Polski
powinien być jeden silny i bogaty ośrodek i to będzie jego Kraków.
Tym samym na Śląsku i jak sądzę nie tylko jest już spalony.
Prezydent z kwasem choć oficjalnie bezpartyjny w mniej lub bardziej
bezpośredni sposób wspiera ugrupowanie, które zmianiając siebie zmienia
Polskę, ale prezydent z zasadami go przebije, bo pozostanie oficjalnie
partyjny i poza mną jak widzę nikogo to nie oburza.