szubad 28.05.06, 12:35 "przepraszam" z kauczuku? dlatego zatyka i utyka w przełyku? (przypomina chyba krążek hokejowy, uwaga przy myciu zlewozmywaka, nie nachylać się za mocno, jak wypadnie utknie w kolanku!) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szubad Re: ducho-i-materiało_znawstwo 28.05.06, 12:49 aha a piekącą miłość własną produkuje się chyba z tego samego z czego są zrobione odparzone i odbite latem stopy (sztywne sandalki, skarpetki ze sztucznych nitek, za szybkie bieganie, zbyt stanowcze chodzenie po wyboistych chodnikach!) potem trzeba smarować i chuchać, i przez jakiś czas się ostrożnie chodzi, albo wcale. co nie? abo? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: ducho-i-materiało_znawstwo 28.05.06, 19:31 Aha, myslę ze do "przepraszam" co przez gardło nie idzie to raczej te pneumatyczne osobowści, jak wentylowi dławik nie dziła i da się osobowśc bardziej nadąć do wiekszej ilość kilopaskali. Co do tej palącej miłości W. to zalezy czy to taka co piecze do wewnątrz czy na zewnątrz. To so rózne technologie. Te sandałki, co pani mówi to one sa cerata wykładane. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Wzornictwo osobowosci wysciełanych ceratą 28.05.06, 19:45 www.ceraty.kk.opole.pl/322wzor.html Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wzornictwo osobowosci wysciełanych ceratą 29.05.06, 09:05 Te z cerata model sa impregnowane i starego fasonu juz. Teraz przepraszanie w modzie. Przepraszam za wszystko,za słonce za deszcz i za co tylko chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Wzornictwo osobowosci wysciełanych ceratą 29.05.06, 09:15 U mnie właśnie Umer , nielegalnie naturalnie ściągnięta bo skądże mam wziąść na wygnaniu taką muzykę ? K. Latarnik Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wzornictwo osobowosci wysciełanych ceratą 29.05.06, 11:49 Zaraz, zaraz. Nabralyscie godnosci jako pć, w wyniku jakich przeprosin? Bo cos mnie minelo, widac. Kto kogo przeprosil? A Umerowej mam "na dwa swierszcze" mp3, jak kto chce. A takoz Wojnowskiej "Do stolu zaproscie", tez. Z Australii dostalem, no co? Odpowiedz Link Zgłoś
ewakurz Re: ducho-i-materiało_znawstwo 29.05.06, 12:01 Demon Akceptacji (licentia poetica MM, 1991) - Caly ulepiony z tluczonego szkla z kokaina, oczy jak u Witkacego w akcie tworczym (cf. Gintrowski), muskulatura lysego w dresie. Buuerk. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: ducho-i-materiało_znawstwo 29.05.06, 12:03 Powietrze z niego ujdzie w razie czego. Ktoredy? Tylko z witakcowskich demonow III rodzaju powietrze nie uchodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Shoe buty 31.05.06, 19:25 nowe. wróciliśmy do domu oddzielnie. bolała mnie miłość własna (zewnętrznie) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Shoe buty 31.05.06, 20:11 Oj, wyrazy współczucia :-))) Złożoność więzi duchowych między kobietą a jej butami. Zajeło mi to trochę ale teraz już mam w miarę dobry obraz. Czy poczułaś sie jakbys niosła do domu na plecach ubitego lwa, który nagle podrapał cię do krwi, albo jeszcze co gorszego. Jakies takie przekonaie że rzeczywistość przyzwoita nie powinna sie tak zachowywać. Ze ma ona (rzeczywistosc) traumy, kompleksy, fobie i w ogle jest toksyczna psychicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Shoe buty 31.05.06, 20:23 brezly napisał: > Oj, wyrazy współczucia :-))) > Złożoność więzi duchowych między kobietą a jej butami. Zajeło mi to trochę ale > teraz już mam w miarę dobry obraz. Czy poczułaś sie jakbys niosła do domu na > plecach ubitego lwa, który nagle podrapał cię do krwi, albo jeszcze co gorszego Jakies takie przekonaie że rzeczywistość przyzwoita nie powinna sie tak > zachowywać. Ze ma ona (rzeczywistosc) traumy, kompleksy, fobie i w ogle jest > toksyczna psychicznie? że ma z lekka dotkliwe poczucie humoru :-) a propos przedmiotów, Panie Brzely, jak bylam mała to się zastanawialam czy meble nas obserwujo i co sobie o nas myślo (ale glośno z tym nie wyskakiwalam w przedszkolu) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Shoe buty 31.05.06, 20:29 Meble, pani mówi? Ja myśle ze NO to z niekórymi nawet gada. A te stare, to juz tylko w tym szansa ze głownie spią. Pani kojarzy taka piosenke Jasia Kaczmarka o psie co to siedzi i patrzy? Ale trza byc asertywnym (te buty). Poweidziec sobie: ni a nic mnie nie obhodzi że rzeczywistosć miała do szkoły pod górkę, że w domu się nie przelewało i ze musiała donaszać po rodzeństwie. Nic nic nic. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Shoe buty 31.05.06, 20:45 nie :-( pop Szubad wychował i tego no, so skutki uboczne :-( a z tymi butami to mie sie tera nasuneła tako mistyczno teoria (wie Pan!), ze one specjalnie drapio i przypominajo kłujonco o tym, no, jak mu tam (palacz wczoraj przy denaturacie gadał) bolu istnienia (abo?) i że nie samo materio czlowiek żyje, bo jak żyje samom to go materia kłuje (to pewnie przez tego popa co szubad wychował ta tyoria) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Shoe buty 31.05.06, 20:49 Aha, a nie był to pop music, tak? To dziwne bo mnie to trąci heretycko teorio że czlowiek nie zyje dla przyjemnosci. W wersji roboczej to jest tak że wolno własciwie wszystko pod warunkiem że to nie sprawia przyjemnosci. Nie wiedziałem ze schizmatycy majo to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Shoe buty 31.05.06, 20:59 p-m :-) a gdyby tak zrobic herezje od ty schizmy? (skojarzylo mie sie z babuszkami a propos przedmiotow) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Shoe buty 31.05.06, 21:06 szubad napisała: > p-m :-) Wiele znaczeń to ma. W czasch dzieciństwa miał akowskie. > > a gdyby tak zrobic herezje od ty schizmy? > (skojarzylo mie sie z babuszkami a propos przedmiotow) > Herezje sa ciekawe. Mnie sie nazwy podoba neopelagianizm :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Shoe buty 01.06.06, 20:02 Panie Brezly, myslalam dzisiaj o ty neopelagianizm i pelagianizmie mie sie to skojarzylo ze schizmo ciotek co to nie chco wincy ciotczyć dzieciskom i choduuuu :-) ? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Shoe buty 01.06.06, 20:05 Wiatr w zagle i na pełne morze? Pelagie na pelagialu? Zadnej litości dla pozostawionych w litoralu? Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Shoe buty 01.06.06, 20:11 nawet ości w Ostii! Pelagie nad Lago Maggiore! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Shoe buty 01.06.06, 20:12 Tam zrozumiałem Germanów czemu tak parli. Szczególnie po Via Mala. Na czele Archipelagia. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Shoe buty 01.06.06, 20:15 u nas tak zimno dzisiaj Panie Brezly, że nie rozumiem czemu tuuparli Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Shoe buty 01.06.06, 20:18 Skandal, to fakt. Jeszcze tak nie było zebym się zastanawiał 1 czerwca że trzeba było wziąc rękawiczki na rower. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Shoe buty 01.06.06, 20:21 ehe ale ty pelagianizm mnie intryguje i czy neop. to jakaś jego zup'datowana wersja? taki remake? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Shoe buty 01.06.06, 20:25 BreslY w tumanach kurzu miotał się po pustym strychu tej części mózgu gdzie kiedys leżal ta pobiezna lektura Kołakowskiego i nudzenie Seniora. Pelagianizm był, od mnicha Pelagiusza. Ktoś musiał neo wymyślić, nie ma siły. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Shoe buty 31.05.06, 20:12 Nowe. Porzadek. Az dziwnie. W garazu. Po zimie Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Shoe buty 31.05.06, 20:26 Wrecz przeciwnie szanowna Szubadko - gora znikla!! Smieciow roznych. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Shoe buty 01.06.06, 03:25 ja rzucam myszl a wy ja łapta- mowil w minionej epoce dzialacz partyjny wysokiego szczebla do zgromadzonych podwladnych. Myszle ... a potem bede rzucala.. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Shoe buty 01.06.06, 23:27 to łapie w łape i w lot łyse też zagonie do łapania może załapio...? Odpowiedz Link Zgłoś