Dodaj do ulubionych

BMW z wody jak nowe

03.07.06, 10:05
Dobre auto.
Obserwuj wątek
    • Gość: iGrek Ale, czy ktoś próbował odpalić? IP: 80.50.180.* 03.07.06, 10:35
      Bo, to byłby dopiero hit...

      _
      Kangur na KabatachI
    • badjuk Re: BMW z wody jak nowe 03.07.06, 10:35
      Dobre blachy bo niemieckie.
    • red.a.michnik Sporo wątpliwości wzbudził fakt, że w stacyjce był 03.07.06, 10:45
      Sporo wątpliwości wzbudził fakt, że w stacyjce był kluczyk. Bez komentarza.
      • Gość: ja Re: Sporo wątpliwości wzbudził fakt, że w stacyjc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 10:50
        no budził, bo chyba nie dał złodziejom kluczyka?
        jak dla mnie to było po prostu oszustwo ubezpieczeniowe - odpalił go na biegu
        przy moście, ubezpieczył na wielką kwotę i powiedział, że ukradli. a do tego
        teraz jeszcze bmk-a do niego wróciła. genialne..
        • Gość: Jorn Re: Sporo wątpliwości wzbudził fakt, że w stacyjc IP: *.access.telenet.be 03.07.06, 11:27
          Jak dostał odszkodowanie, to samochód teraz do niego nie wróci, jest własnością
          firmy ubezpieczeniowej.

          A co do braku rdzy - przeleżał sobie w słodkiej wodzie, a nie jeździł po tonach
          soli wysypywanej każdej zimy na rogi.
    • Gość: Jacenty Auto dobre ale właściciel to lepszy model :-))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 10:49
    • remislanc Trabancik też by nie zardzewiał........... 03.07.06, 11:16
      • Gość: wowo Re: Trabancik też by nie zardzewiał........... IP: *.drw.zabki.net.pl / 62.29.136.* 03.07.06, 11:30
        W końcu też niemiecki...
    • Gość: lukasz Re: BMW z wody jak nowe IP: *.chello.pl 03.07.06, 12:04
      kluczyki w samochodzie - ZU mógł odmówić odszkodowania, kto po kradziezy
      luksusowego samochodu topi go...
    • Gość: lusek Wędkarz odczytał numery rejestracyjne na gł. 4-5m? IP: *.acn.waw.pl 03.07.06, 12:06
      > Wędkarz podał numery rejestracyjne.


      > Nurkowie pod pojazd, który był na głębokości czterech-pięciu metrów,
      > podczepili dwie poduszki powietrze, żeby te uniosły go z mułu. Wtedy
      > za tylną oś płetwonurkowie zaczepili łańcuchy. Po kilkunastu minutach
      > bmw było już na brzegu.


      JAK wędkarz zdołał odczytać numery rejestracyjne samochodu zatopionego na
      głębokości czterech-pięciu metrów???
      • safiano Re: Wędkarz odczytał numery rejestracyjne na gł. 03.07.06, 12:24
        Miał długą wędkę....
        • Gość: gość Re: Wędkarz odczytał numery rejestracyjne na gł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 13:17
          miał długą wędkę, a na niej powieszone bardzo zdrowe oko i ono wypatrzyło
    • Gość: ja To się nazywa fachowo: BMW saute IP: 217.17.38.* 03.07.06, 14:10
      Bez panierki.
    • Gość: piotrek16v Re: BMW z wody jak nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:56
      a za ile mozna go kupić moze jest do sprzedania ?
    • Gość: gzyms Re: BMW z wody jak nowe IP: *.glos.pl 03.07.06, 15:50
      Jak to - "kilka lat temu dostał odszkodowanie"? To znaczy, że czekał na nie 10
      lat?? Ciekawe jaka to firma tak działa...
    • Gość: jaella Re: BMW z wody jak nowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 16:06
      a kto powiedział, ze ono aż 14 lat w wodzie przeleżało?
    • Gość: kombik Re: BMW z wody jak nowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 22:09
      Dobre;-)Widac ze Niemcy robią porządne autka...Jakby to był na Polonez to pewnie
      nie dałoby się zidentyfikować jakie to jest autko?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka