Dodaj do ulubionych

Superforteca

01.08.06, 16:46
Właśnie mi B-17 przeleciał nad głową. Fajna maszyna. O i drugi raz leci!
Obserwuj wątek
    • kotwicz69 Re: Superforteca 01.08.06, 17:39
      idzie nowe.....to chyba zamiast F16.....
      oczywiscie zartuje i jednoczesnie zazdroszcze.....
      • ralston Re: Superforteca 01.08.06, 18:06
        Długo to nie trwało. Zrobił trzy nawroty nad Muzeum Powstania. Zrzucił ulotki -
        chyba z gorszą skutecznością niż w czterdziestym czwartym (nie wiem, czy choć
        jedna spadła na plac) i odleciał na Okęcie. Wcześniej chwilę krążył nad Placem
        Krasińskiego.
        Ale przelatywał na na tyle niskim pułapie, że doskonale było widać amerykańską
        gwiazdę na skrzydle. Naprawdę piękna maszyna. Ileż nadziei musieli odczuwać
        powstańcy, kiedy ich spora ilość zjawiła się nad Warszawą. Liczyli na desant
        spadochroniarzy, którzy wesprą ich w walce. Tymczasem jednak spadły zasobniki i
        to głównie na pozycje niemieckie...
      • juliettamasina Re: Superforteca 01.08.06, 18:09
        nad naszym domem też przeleciała i zakręciła, pewnie z wrażenia :)
        • ralston Re: Superforteca 01.08.06, 18:16
          juliettamasina napisała:

          > nad naszym domem też przeleciała i zakręciła, pewnie z wrażenia :)
          >


          No chyba nie z przerażenia :)
          • juliettamasina Re: Superforteca 01.08.06, 18:25
            może zobaczył, pomyślał peryferie i zawrócił

            o przerażeniu nic nie wiem, ja się do widoku przyzwyczaiłam, podobno do
            wszystkiego można się przyzwyczaić :)
            • ralston Re: Superforteca 01.08.06, 18:38
              A nad Wami, to ona pewnie do lądowania podchodziła...
              • aand Re: Superforteca 01.08.06, 18:47
                A może chcieli rozprawić się z paskudzącą powietrze Polfą - jeno im się luk
                bombowy zaciął?
                • ralston Re: Superforteca 01.08.06, 18:48
                  Trzeba było podskoczyć ze śrubokrętem!
                  • aand Re: Superforteca 01.08.06, 18:51
                    Alo tak raz! z Zidana...!
                    • ralston Re: Superforteca 01.08.06, 18:51
                      O tak! Ten to potrafi grać głową :)))
    • ralston Re: Superforteca 01.08.06, 18:09
      A tutaj co na ten temat pisała dziś GW:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3520187.html
      • kotwicz69 Re: Superforteca 01.08.06, 18:38
        a gdzie Halifaxy i Liberatory.....????
        • ralston Re: Superforteca 01.08.06, 18:39
          Liberator jeden jest do podziwiania w samym Muzeum. A właściwie makieta z
          fragmentem tylko oryginalnego samolotu, który został nad Warszawą zestrzelony
          przez Niemców w 1944.
    • aand Re: Latająca forteca 01.08.06, 18:40
      Superforteca to B-29. B - 17 to rzeczywiście wspaniały samolot. Przeleciała
      jakieś 80 - 100 metrów nad naszym dachem, zrobiła głęboki przechył na skrzydło
      i odleciała w kierunku Starego Miasta. Przy drugim nawrocie pojawiła się jakaś
      inna maszyna, dwusilnikowa (Mosquito? ;). Zdążyłem zrobić dwa zdjęcia - ciekawe
      czy wyjdą?
      • ralston Re: Latająca forteca 01.08.06, 18:43
        A tę drugą maszynę też widziałem, ale tylko przez chwilę. Na moskita mi nie
        wyglądała, ale kto wie...
      • ralston Re: Latająca forteca 01.08.06, 18:45
        aand napisał:

        > Superforteca to B-29. B - 17 to rzeczywiście wspaniały samolot. No więc jak
        dla mnie był super - więc stąd chyba ta superforteca. :)
        • aand Re: Latająca forteca 01.08.06, 18:49
          Niepowtarzalny, nie do pomylenia z czym innym dźwięk silników. Coś jak Junak
          mojego ojca :)
          • ralston Re: Latająca forteca 01.08.06, 18:50
            Taaa... piękny głęboki ton. Szczególnie dobrze słyszalny za trzecim nawrotem
            nad Muzeum. Cud maszyna...
            • aand Re: Latająca forteca 01.08.06, 18:54
              Szkoda tylko że ulotka żadna nie wpadła w ręce na pamiątkę. Ale może w Muzeum
              będą? Nie wpadłbyś sprawdzić? I może dla kolegi? Nie bądź wiśnia. I dla
              Kotwicza... :)
              • ralston Re: Latająca forteca 01.08.06, 18:56
                Na plac pod Muzeum nie spadła raczej żadna. Wiatr to poniósł gdzieś daleko. Ale
                do muzeuma zaraz pójdę zapytać. Nie będę wiśnia wezne ile dadzom.
                • aand Re: Latająca forteca 01.08.06, 18:59
                  Ooo dzięki łaskawco, nie ma jak dobry kolega :)
              • kotwicz69 Re: Latająca forteca 01.08.06, 19:55
                please, please, please ;)!
                o cholera, przeciez ja nie Kazimierz.....
                • ralston Re: Latająca forteca 02.08.06, 17:39
                  Niestety - pani w informacji Muzeum powiedziała, że jedyne wydrukowane ulotki
                  trafiły na pokład B-17 i zostały zrucone. Czyli kto nie złapał ten gapa. Widząc
                  moją zmartwioną minę dodała (ale bez przekonania), żeby się dowiadywać - może
                  będzie jakiś dodruk...
                  • kotwicz69 Re: Latająca forteca 02.08.06, 18:45
                    trudno sie mowi......ciekawe czy ktos wystawi na ebay....;)?
                    • ralston Re: Latająca forteca 02.08.06, 20:05
                      Jesli tylko wszystkie nie wpadły do Wisły...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka