Dodaj do ulubionych

Garbowanie warstwy żelatyny formaliną

19.02.03, 20:25
Witajcie!!

Pytanie z ostatniej minuty - robię gumy!!! To pozytywny obiaw, tyle tylko, że
one coś wychodzą ciemne. Wiem, wiem czasy naświetlania - zmniejszyłem
gwałtownie. Z tym, że jak robiłem próbkę ze starego papieru to światełka były
ok, jak robiłem z nowego zgarbowanego formaliną pozostawioną w zimnym
pomieszczeniu to nie chce mi się wypłukać pigment. Jaka to przyczyna.
Pierwsza to na pewno papier słabo przeklejony - wydaje mi się, że odpada ten
wariant. Kleiłem papier cztery razy - to chyba starczy. Druga opcja - no
właśnie. Ajon wspominał, że formalina pozostawiona w chłodnym pomieszczeniu
nie garbuje żelatyny, a właściwie traci swoje właściwości garbujące - czy to
może jest to, że światła nie chcą się wypłukać, czy coś innego. Poradzcie
koniecznie!!!!!!!!!.
I jeszcze jedno pytanie - co sie stanie jak papier pokryty żelatyną wcale nie
będzie zgarbowany - czy ktos tego doświadczył?
Obserwuj wątek
    • maciejkastner Re: Garbowanie warstwy żelatyny formaliną 19.02.03, 20:39
      I jeszcze jedno

      A może przy pocieraniu gąbką przeklejonego papieru zciągnąłem całą warstwę
      żelatyny? Czy to jest możliwe jak za bardzo się (za mocno) naciska gąbką
      nasączoną formaliną na kartkę papieru? Guma jest wysuszona, nawet są szczegóły
      i byłbym zadowolony, poza faktem, że pigment wsiąknął w światła.
      Jeżeli to formalina - to jutro idę do apteki, jeśli coś innego to ....?
      • ajon1 Re: Garbowanie warstwy żelatyny formaliną 20.02.03, 10:45
        Moje problemy z garbowaniem żelatyny były trochę inne. Pozostawały mi
        niezgarbowane śmieci, fragmenty, okruchy żelatyny, które bardzo mocno
        przyjmowały pigment i zostawały czarne, bez możliwości wypłukania. Formalinę
        powinno się przechowywać w temp. pokojowej, moja postała zbyt długo w zimnym
        (5C) pomieszczeniu lecz wg. Pani z POCh nie powinno to jej zaszkodzić. Była też
        bliska przeterminowania więc kupiłem nową. Moje niewielkie doświadczenie
        wskazuje, że nie należy brać zbyt gęstego roztworu żelatyny, a najwyżej 2-3
        g/100 ml, dobrze jest smarować ciepłym roztworem, a jeszcze lepiej zanurzać
        cały papier w „kąpieli żelatynaowej” a następnie, po wyschnięciu w roztworze
        formaliny (około 5%). Oczywiście trzeba dać ze trzy cieniutkie warstwy
        żelatyny. Zanurzony w formalinie, pokryty żelatyną papier lekko przecieram
        miękką gąbką. Za kąpaniem papieru w roztworze żelatyny, a następnie formaliny
        przemawia fakt, że otrzymuje się papier obustronnie przeklejony, który się nie
        zwija i w razie niepowodzenia z gumą na jednej stronie możemy wykorzystać drugą
        stronę.
        pozdrawiam
    • maciejkastner Re: Garbowanie warstwy żelatyny formaliną 20.02.03, 16:19
      Tak myślałem - teraz jestem przekonany, że wine nalezy szukać w formalinie,
      która nie zgarbowała żelatyny, pigment został wchłonięty w papier i cała praca
      do niczego. Jutro idę po nową formalinę. Pisałeś, że "kończył sie okres
      ważności formaliny" Jeśli wiesz jak długi jest taki czas ważności owej
      formaliny. Taka informacja może byc niezbędna jeśli chodzi o jednorazowe zakupy
      tego świństwa w aptece. Lepiej częściej i mniej niz więcej i żadziej.
      • ajon1 Re: Garbowanie warstwy żelatyny formaliną 20.02.03, 22:06
        Macieju !
        Jeszcze raz powtarzam zdaniem specjalistów formalina nie powinna się popsuć ani
        rozkładać, jednak zalecenia są żeby ja przechować w cieple. Myślę że "formalna
        trwałość" roztworu formaldehydu to ok. 1 roku - ja mam terminy przydatności
        napisane na etykietach. Sygestia o zepsuciu formaliny to tylko mój pogląd. Inny
        wniosek może być taki że dałem za gęstą żelatynę. Otrzymuwałem wyraźne ślady na
        niezgarbowanych partiach żelatyny - czarne kropki i plamki. Nie wyglądało to
        jakby pigment wsiąkał w papier ale jakby się gromadził na warstewce czegoś
        lepkiego - żelatyny. Sprawdź bo może rzeczywiście starłeś żelatynę a formalina
        jest dobra ? Może trzymaj papier trochę dłużej w kąpieli formalinowej ?
        Nie wiem co ci poradzić formalina jest bardzo tania, możesz spróbować też z
        nową ?
        pozdrawiam Szczęść Gumo !
        • maciejkastner Re: Garbowanie warstwy żelatyny formaliną 20.02.03, 22:16
          Witam w przerwie meczu!!
          Ja niestety nie miałem jakiś wyraźnych śladów na papierze - cała kartka papieru
          mi zafarbowała i to wszystko. Ale jak garbowałem kartkę papieru formaliną -
          miałem takie odczucie - wrażenie że mogłem zciągnąc warstwę żelatyny z kartki.
          Tak sobie wtedy pomyślałem. Wniosek z tego jest jeden nie można szorowac gąbką
          z formaliną po kartce jak się chce - wszystko musi odbywać sie delikatnie.
          Co do roztworu żelatyny to jestem z tobą zgodny, że nie może on być zbyt gęsty -
          to źle wpływa na krycie. Papier tez przeklejam ciepłym roztworem - to ułatwia
          i polepsza efektywność pracy. Ciepłą żelatynę znacznie lepiej się "kładzie" niż
          zimną. No i oczywiście żelatynę nie podgrzewam bezpośrednio "na ogniu" lecz
          pośredniu np w garnku z wodą.
          To wszystko.
          viva formalina
    • maciejkastner Re: Garbowanie warstwy żelatyny formaliną 22.02.03, 22:10
      Kochani!!

      Dzisiejszego dnia odwiedziłem dwie apteki pytając o warunki przechowywania
      formaliny. Zarówno w jednej jak i w drugiej powiedzieli, że przechowują ją w
      piwnicy w chłodzie bo tak powinna byc przechowywana.
      Wracając więc do wcześniejszych wpisów wniosek może byc tylko jeden - formalina
      na 99% powinna byc dobra, natomiast ja pocierając gąbką zdarłem pewnie całą
      warstwę żelatyny. A efekt tak jak wyżej, zabrudzony papier podczas procesu.
      • k_jacek Re: Garbowanie warstwy żelatyny formaliną 07.03.03, 14:04
        Troche z drugiej strony:
        czy wszyscy uwazaja za konieczne garbowanie zelatyny
        formalina?
        Czy ten proces w Waszej opini jest konieczny?
        Pozdrawiam
        Jacek
        • gumista Re: Garbowanie warstwy żelatyny formaliną 07.03.03, 14:57
          Witam
          Niektóre papiery lepszych gatunków nie trzeba przeklejać żelatyną - taka jest
          opinia różnych gumistów. Ja tam przeklejam nawet te papiery, które powszechnie
          są uważane za mercedesy w śród papierów.
          Jeśli już żelatynuję, to muszę jakoś zgarbować żelatynę. W tym celu po
          wysuszeniu nałożonej 4 razy warstwy żelatyny przecieram ją 5% roztworem
          formaliny (tylko uwaga rób to w dobrze wentylowanym pomieszczeniu i w
          rękawiczkach bo winnym przyapdku twoje ręce będą wyglądały jak zwierzątka z
          pracowni biologicznej).
          Istnieje jeszcze inny sposób na zgarbowanie żelatyny - do przygotowanego
          roztworu wrzucasz trochę (teraz nie pamiętam ile, ale poniżej grama na setkę)
          ałunu chromowego, który garbuje od razu żelatynę. Później papier musisz dobrze
          wypłukać. Ten pierwszy sposób jest o tyle wygodniejszy, że nie musisz później
          płukać.
          ja osobiście stosuję tylko pierwszą metodę - drugiej nie stosowałem więc nie
          wiem która jest lepsza.
          • ajon1 Re: Garbowanie warstwy żelatyny formaliną 07.03.03, 15:03
            Przeklejam papier żelatyną i garbuję formaliną. Przeklejanie uważam za
            niezbędne. Raz próbowałem bez przeklejania i więcej próbować nie będę, szkoda
            papieru. Moim zdaniem bez przeklejania można robić gumy 1-2 warstwowe, przy
            większej ilości warstw zmaltretowany papier będzie nieodwracalnie przyjmował
            pigment.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka