Dodaj do ulubionych

ja wole robote na drutach nt

24.01.07, 09:44

Obserwuj wątek
    • mateuszwierzbicki Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 11:19
      wysokiego napięcia? ;)
    • cordatatilia Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 11:19
      podziwiam tych co potrafią:)

      Pamiętam, że w ramach ZPT kiedyś próbowałm zrobić szalik, ale jakiś taki koślawy
      mi wychodził. Zdecydowanie na szydełku lepiej mi się działo:)
      • kobieta_na_pasach Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 13:01
        cordatatilia napisała:

        > podziwiam tych co potrafią:)
        >
        > Pamiętam, że w ramach ZPT kiedyś próbowałm zrobić szalik, ale jakiś taki koślaw
        > y
        > mi wychodził. Zdecydowanie na szydełku lepiej mi się działo:)
        >
        a mowimy o tych samych drutach?:)
        • cordatatilia Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 14:59
          kobieta_na_pasach napisał:
          > a mowimy o tych samych drutach?:)
          >
          może i nie, ale mnie to nie przeszkadza;)
          druty to druty..
    • szubad Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 11:20
      tu też się dzierga, rękodzieło zawsze w cenie...na Hali pełno miejsca dla
      Wszystkich ...
      • brezly Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 11:47
        Aha, znalazlem:
        www.sandrabacklund.com/#
        Piszo o tym ze: To jest właśnie twórcze spojrzenie na dziewiarstwo i zamiana go
        na Sztukę.
      • kobieta_na_pasach Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 13:01
        szubad napisała:

        > tu też się dzierga, rękodzieło zawsze w cenie...na Hali pełno miejsca dla
        > Wszystkich ...

        hm, tarmosic,ciągnac, dziergac, jak zwal tak zwal:)
        • mateuszwierzbicki Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 13:19
          dwuznaczne te druty ;)
          • drzejms-buond Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 14:47
            AAAA!!!!!!!!
            znalazłem takie
            www.druty.com.pl/
            zwróciła mą uwagę pewna definicja... a nad nią napis WIĘCEJ

            historia ciaglarstwa!!!!!!!
            ihihihi...
            schodze pomałupomału...szybciej...
            :-D)))
            • brezly Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 14:53
              Drzejms, jestes WIELKI! Czy juz to ktos dzis mowil. Ja to mowia w tutejszej
              telewizji o tobie: "Aber, null null sieben, bitte...".

              • brezly Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 15:05
                "Proszek do ciągnienia drutu
                Komponenty do produkcji drutu. Chemia (proszki ciągarskie i emulsje) do
                ciągnienia drutu stalowego niskowęglowego, wysokoweglowego, ze stali nierdzewnej
                i miedzi, szczotki do doczyszczania drutu, ciągadła obrotowe z pełnym wyposażeniem."

                "Chemia ciągarska"

                Dolozyc przemysl ciagnikowy z Ursusem, ech...
            • cordatatilia noł koments 24.01.07, 15:07
              :))) Panie Dżejms...
              • brezly Re: noł koments 24.01.07, 15:09
                A w ogole to czesc, Cordatatilia, kazalas mi byc cicho za sciana na wiadomym
                watku to pysk zasznurowalem (zadrutowalem?) i bylem cicho, nie?
                Ty nie surfujesz popoludniami?
                • drzejms-buond a właśnie że koments 24.01.07, 15:13
                  "Encyklopedia Britannica wspomina o znalezieniu drutu brązowego pochodzącego
                  sprzed 2000 lat, którego powierzchnia świadczy o tym, że był on ciągniony, a nie
                  kuty."
                  fasciniren!

                  ...i moszszna jusz szyć spokojnie...
                  jak boga kocham- przeczytam wszystko z tej strony
                  DRUT.COM staje sie moją ulubioną stroną...

                  "com" to skrót od comedy?
                  • drzejms-buond Re: a właśnie że koments 24.01.07, 15:14
                    "Ponieważ jednak nie znaleziono innych wykopalisk, które by potwierdziły
                    przypuszczenie, że ciągadła używali już Fenicjanie, przyjmuje się wiek XII jako
                    graniczny między okresem ręcznego odkuwania a ciągnieniem drutu metalowego przez
                    otwór."

                    leżę....
                    :-D)))))))
                    • brezly Re: a właśnie że koments 24.01.07, 15:17
                      Kochany, ciebie tu nie bylo jakesmy zglebiali tajemnice maszyn dziewiarskich,
                      roznych plaskich obszywarek i temu podobnych. Czasem robilim wycieczki w inne
                      dziedziny przemyslu i znajdowalim np. Dywizje Granulatow Konstrukcyjnych.
                      • immanuela Re: a właśnie że koments 24.01.07, 15:19
                        Dżizis, jaka ja jestem opóźniona :-(
                      • drzejms-buond Re: a właśnie że koments 24.01.07, 15:22
                        brezly napisał:

                        > Kochany, ciebie tu nie bylo jakesmy zglebiali tajemnice maszyn dziewiarskich,
                        > roznych plaskich obszywarek i temu podobnych. Czasem robilim wycieczki w inne
                        > dziedziny przemyslu i znajdowalim np. Dywizje Granulatow Konstrukcyjnych.

                        nie było, fakt...
                        ale mnie nasuwa sie kolejny problem
                        jak taki drut ma się do...
                        www.vanel.com/compression.php?lang=polish
                • cordatatilia Re: noł koments 24.01.07, 15:18
                  Witam Panie Brez:D

                  brezly napisał:
                  > A w ogole to czesc, Cordatatilia, kazalas mi byc cicho za sciana na wiadomym
                  > watku to pysk zasznurowalem (zadrutowalem?) i bylem cicho, nie?

                  No coś Ty Brezzz, nie chciałam tylko żeby Cię zemdliło podczas opisu sposobu
                  przyrządzania szpinaku;)

                  > Ty nie surfujesz popoludniami?
                  niestety nie, gdyż korzystam z netu tylko w pracy:(
                  nad czym ubolewam:(
                  15.30 i w real pędzę, na szydełku porobić...
                  • immanuela Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 24.01.07, 15:20
                    • brezly Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 24.01.07, 15:21
                      Tak, jest tu poczucie straty, bez dwoch zdan :-(
                      • cordatatilia Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 24.01.07, 15:23
                        Jesteście kochani :*******************
                        ja czasem tęsknię w puste wieczorki za dziwiarzami:(
                        żegnam Was, bo mnie wyganiają:
                        papatka:)
                        • immanuela Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 24.01.07, 15:25
                          Cordi, znaczy się, Ty nie masz w domu komputera czy netu, czy też obu naraz?
                          • brezly Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 24.01.07, 15:31
                            A dlaczego ma nie miec obu naraz. Wystarczy jak nie ma jednego :-)
                            Jak dobrze rozumiem, to Cordatatilia jeszcze nie przycupnela dobrze.
                            • immanuela Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 24.01.07, 15:42
                              niewątpliwie wystarczy brak jednego ;-). A znasz taki przypadek Brez, żeby mieć
                              Internet, ale nie posiadać komputera?
                              • brezly Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 24.01.07, 15:49
                                Tak. Mieu to po hotelach spotykalo zanim se kupilem lapciaka.
                              • drzejms-buond Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 24.01.07, 15:58
                                immanuela napisała:

                                > niewątpliwie wystarczy brak jednego ;-). A znasz taki przypadek Brez, żeby mieć
                                > Internet, ale nie posiadać komputera?

                                ja miałem razu pewnego taki przypadek! na...za przeproszeniem... Krecie!
                                a sie zdziwiłem po powrocie jakiż to rachunek telefoniczny dostałem...
                          • cordatatilia Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 25.01.07, 10:18
                            no zdarza się Imciu..
                            nie mam w domu netu, a komputer, jest ale jakby go nie było, nadaje się tylko na
                            maszynę do pisania.
                            Coś pewnie niebawem z tym zrobię, ale z netem póki co nie bardzo, gdyż nie
                            mieszkam, że tak się wyrażę "na swoim", co strasznie mnie już mierzi:(((
                            • drzejms-buond Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 25.01.07, 12:26
                              cordatatilia napisała:

                              > no zdarza się Imciu..
                              > nie mam w domu netu, a komputer, jest ale jakby go nie było, nadaje się tylko n
                              > a
                              > maszynę do pisania.
                              > Coś pewnie niebawem z tym zrobię, ale z netem póki co nie bardzo, gdyż nie
                              > mieszkam, że tak się wyrażę "na swoim", co strasznie mnie już mierzi:(((
                              >
                              o! to całkiem jak ja!!!
                              (wspólne problemy łączą ludzi?)
                              • cordatatilia Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 25.01.07, 13:04
                                o Panie Dżejms!!!!
                                juz przez chwilę myślałam, że jestem jakaś zacofana, albo co....;/
                                a to nie Pan mieszka za ścianą i korzysta z tej samej łazienki..? ;)
                                • drzejms-buond Re: Cordi, będę za Tobą tęsknić ;) 25.01.07, 14:26
                                  cordatatilia napisała:

                                  > o Panie Dżejms!!!!
                                  > juz przez chwilę myślałam, że jestem jakaś zacofana, albo co....;/
                                  > a to nie Pan mieszka za ścianą i korzysta z tej samej łazienki..? ;)
                                  >
                                  YYYYYYYYYYYYY?
                                  jakby co..klapkę zawsze pozostawiam opadłą...
                                  -----------
                                  ;]
                                  • cordatatilia Panie Dżejms 25.01.07, 15:04
                                    drzejms-buond napisał:

                                    > YYYYYYYYYYYYY?
                                    > jakby co..klapkę zawsze pozostawiam opadłą...
                                    > -----------
                                    > ;]

                                    w takim razie, to zdecydowanie nie Pan...
                                    (odetchnęłam, sama nie wiem czy z ulgą...;)))
                                    mój wespółkokator jest nauczony na siedząco..;/
                                    • drzejms-buond Re: Panie Dżejms 25.01.07, 16:01
                                      cordatatilia napisała:

                                      > drzejms-buond napisał:
                                      >
                                      > > YYYYYYYYYYYYY?
                                      > > jakby co..klapkę zawsze pozostawiam opadłą...
                                      > > -----------
                                      > > ;]
                                      >
                                      > w takim razie, to zdecydowanie nie Pan...
                                      > (odetchnęłam, sama nie wiem czy z ulgą...;)))
                                      > mój wespółkokator jest nauczony na siedząco..;/
                                      >
                                      ja też! dlatego ta klapka na wciąż!!!
                                      :-D)))))))
                                      • cordatatilia Re: Panie Dżejms 26.01.07, 07:58
                                        boższsz...
                                        wypadki chodzą po ludziach..;)

                                        dzień dobry Panie Dżejms:)
                                        • drzejms-buond Re: Panie Dżejms 26.01.07, 11:19
                                          cordatatilia napisała:

                                          > boższsz...
                                          > wypadki chodzą po ludziach..;)
                                          >
                                          > dzień dobry Panie Dżejms:)
                                          >
                                          dzień bryyyyyyy !
          • olo53 Re: ja wole robote na drutach nt 25.01.07, 16:02
            Stosunki biletarelne z Niemcami, sprawa roku 68, czy tam innego 69 mi sie myli:)
    • szubad Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 15:26
      a u nas ciągle kradno te druty, na kilometry panie...
      podobno raz ukradli z torami, w pakiecie latwiej opchnęli?
      • brezly Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 15:33
        Bo, to pani Szubadowa jest ten efekt skali, takie ekonomiczne pojecie. I
        synergia, tez. Po prostu steal industry sie konsoliduje, firmy kradnace kable
        dokonaly fuzji z tymi od torow, koszta logistyki za tym przemawiaja. Byc moze
        wezma jeszcze w leasing ochrone pociagow, bo maja w tym expertise i moze wtedy w
        ogole wyjda z pierwotnej branzy, albo przeniosa kradzieze torow do Chin.
        • zielonamysz Re: ja wole robote na drutach nt 24.01.07, 21:27
          własnie czytam o ekonomii komplementarnej i to je wlasnie to.Tel e pat i a
          • brezly Re: ja wole robote na drutach nt 25.01.07, 11:25
            Uomatko, pani Myszko, co pani czyta?! To mus czy luz?
    • brezly Ad rem. Drzejms! 25.01.07, 07:38
      www.drutex.pl
      "Obecnie DRUTEX S.A. jest największym producentem stolarki otworowej z PCV w
      Polsce."
      • drzejms-buond Re: Ad rem. Drzejms! 25.01.07, 10:17
        "Proces ciagnienia może być pojedynczy lub wielostopniowy. Po każdym
        zmniejszeniu przekroju wskutek ciągnięcia na zimno nastepuje wzrost twardości i
        kruchości materiału"
        :-o)
        • zielonamysz Re: Ad rem. Drzejms! 25.01.07, 16:57
          Ciekawe.Twardosc i kruchosc. Naprawde.
          • olo53 Re: Ad rem. Drzejms! 25.01.07, 18:29
            Zaprawde o kruchosci nie ma mowy, inne tak, chodzi oto ze miedziane sa mniej
            kruche niz te aluminiowe znaczy z glinu
            • cordatatilia licznik do zliczania rzędów 26.01.07, 13:38
              "Druty mogą być długie, metalowe, plastikowe, drewniane, krótkie, z żyłką,
              komplet pięciu drutów do robienia np. skarpet lub serwetek... Przyda się również
              duża agrafka, szydełko oraz- polecam- licznik do zliczania rzędów."

              maranta.livenet.pl/podstawy_druty.htm
              no to Panowie i Panie -do roboty!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka