Dodaj do ulubionych

Nie używać podczas tornada, czyli co piszą w in...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 08:03
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jolaos Nie używać podczas tornada, czyli co piszą w in.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 08:25
      Wyjąć dziecko przed złożeniem!!!:) no miazga....
      • jimmyjazz efekt głupoty i cwaniactwa klientów 07.03.07, 09:31
        Takie zapiski to wynik przegranych procesów - klienci są głupi ale często cwani
        i pozywają producentów "za brak stosownej informacji".

        A że prawo często jest po stronie klienta, to producenci próbują się bronić
        umieszczając stosowne ostrzeżenia.

        Z siebie się śmiejemy.
        • Gość: masakra "Mieści jedną głowę" - co tam sie musiało dziać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 11:40
          ;-))))))))))))))))))))))
        • Gość: wujek Re: efekt głupoty i cwaniactwa klientów IP: *.chello.pl 10.03.07, 22:10
          to samo chciałem napisać zgadzam się z tym zupełnie.
          I co do tytułu artykułu to nie producenci są kretynami tylko konsumenci z swoim
          chamski myśleniem.
      • Gość: aiutor Z tymi czipsami to nie jest takie glupie ... IP: *.hsd1.md.comcast.net 07.03.07, 13:13
        Wbrew pozorom napis na opakowaniu czipsow nie jest taki glupi:

        "Możesz wygrać! Zakup produktu nie jest potrzebny. Szczegóły w środku na
        opakowaniu czipsów Fritos"

        Tu nie chodzi o zachecanie do kradziezy, ale w wielu loteriach itp. wymagany
        jest tez dowod zakupu (np. paragon ze sklepu), aby dostac nagrode. Ow napis mowi
        tylko, ze jesli stales sie wlascicielem paczki czipsow (w sposob legalny), to
        mozesz wygrac, niezaleznie od tego w jaki sposob stales sie wlascicielem paczki.
        (Np. mogles dostac ja w prezencie albo jako dodatek do posilku).
      • Gość: Idaho Re: Nie używać podczas tornada, czyli co piszą w IP: *.brda.net 07.03.07, 18:43
        Miazga to raczej jak nie wyjmiesz... ;)
    • zigzaur Mam coś jeszcze lepszego: 07.03.07, 08:26
      Z pewnej instrukcji obsługi i karty gwarancyjnej komputera:

      "Nie instalować programów." "Gwarancja wygasa w razie zainstalowania programów."

      A jeśli chodzi o zakaz używania suszarki do włosów podczas snu, to pewien
      człowiek zrobił coś jeszcze lepszego. Mianowicie, wstawił do wnętrza samochodu
      termowentylator i uruchomił go w celu wysuszenia wnętrza samochodu. W efekcie
      spłonął pobliski biurowiec, świeżo po remoncie.
      • Gość: IJ włożył suszarkę do samochodu, a spłonął biurowiec? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:55
        coś mi tu nie pasuje :)
        • zigzaur Re: włożył suszarkę do samochodu, a spłonął biuro 07.03.07, 22:12
          Napisałem zbyt skrótowo. Było to tak:

          Pewien człowiek, pracownik pewnej firmy, postawił swój samochód na parkingu koło
          biura obsługi klienta. Ponieważ chciał wysuszyć samochód, włączył
          termowentylator (zwany za komuny "farelką" od firmy Farel z Kętrzyna) i
          pozostawił na noc samochód z pracującym termowentylatorem. Cała impreza
          skończyła się pożarem biurowca, który stał tuż obok. Co ciekawe, pobliskiemu
          kościołowi nic się nie stało.
          • Gość: IJ rozumiem o co chodzi, ale wyobraziłem sobie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 22:23
            faceta, który jeździ tym samochodem po całym mieście, zatrzymuje się obok
            biurowców i włącza termowentylator, a w rezultacie te biurowce płoną...
    • Gość: Endrju Z odkurzacza: IP: *.chello.pl 07.03.07, 08:34
      Nie zakładać worków do odkurzacza na głowę - grozi uduszeniem. :-)
      • Gość: fred McDonald IP: 80.50.214.* 07.03.07, 08:37
        przegrał sprawę bo nnie napisał na kubku z kawą że jest gorąca i może grozić
        poparzeniem. Amerykanie to jednak pieniacze i idioci.


        s1.bitefight.pl/c.php?uid=133035
        • kszynka Re: McDonald 07.03.07, 09:33
          Gość portalu: fred napisał(a):

          > przegrał sprawę bo nnie napisał na kubku z kawą że jest gorąca i może grozić
          > poparzeniem. Amerykanie to jednak pieniacze i idioci.

          ja czasem sam już nie wiem co jest gorsze amerykanie czy ich prawo
          • Gość: aaa Re: McDonald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 10:46
            No idiotami to bym ich nie nazwał. Wpaść na pomyśł że za brak informacji o tym
            że kawa jest gorąca można Mcdonalda pozwać do sądu to jest coś!
            • Gość: zaraza nadchodzi Re: McDonald IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 11:37
              Jakbys zarabiał tyle co amerykańscy prawnicy też byś na to wpadł. Rządy prokuratorów i sedziów (w skrócie 'rządy PiS')
              • zigzaur Re: McDonald 07.03.07, 14:49
                Mechanizm jest prosty:
                Adwokat w USA zarabia tylko wtedy, gdy wygra sprawę. Honorarium adwokata,
                liczone jako procent wyprocesowanego odszkodowania i sięgające nawet 40 %,
                pokrywa wszystkie koszty sprawy. Adwokat jedynie prosi mandanta o udzielenie
                pełnomocnictwa.

                W Polsce jest inaczej. Adwokatów jest mało, na dobrej pracy im nie zależy.
                Polski adwokat ściągnie z internetu gotowca pisma procesowego, za wypełnienie i
                podpisanie zainkasuje 100 zł i powie "nic się nie da zrobić, niech pan da łapówkę".

                Z punktu widzenia osoby poszkodowanej, wyraźnie lepszy jest model amerykański.
                • Gość: prażanin Re: McDonald IP: *.171.65.178.crowley.pl 07.03.07, 17:46
                  Troche obok tematu, ale pokaż mi adwokata, który weźmie 100 zł za pismo
                  procesowe... Ja usłyszałem cene 30 razy wyższą.
                  • zigzaur Re: McDonald 07.03.07, 22:13
                    Miałem na myśli bardzo proste pismo, zajmujące połowę kartki A4. Takie np.
                    odwołanie, zażalenie, wniosek o ustanowienie itp. W internecie i na CD
                    dołączanych np. do "Gazety Prawnej" jest tego pełno, w postaci gotowców .doc lub
                    .pdf.
          • zigzaur Re: McDonald 07.03.07, 14:46
            Tak, tak.
            Najlepsze prawo jest radzieckie.

            Głupku
    • Gość: boo Re: Nie używać podczas tornada, czyli co piszą w IP: *.aster.pl 07.03.07, 08:39
      Nie suszyć niemowląt i małych zwierząt - w instrukcji mikrofalówki
      • Gość: Paweł Re: Nie używać podczas tornada, czyli co piszą w IP: 213.31.224.* 07.03.07, 08:41
        Te wszystkie zapisy (oprócz może chipsów) są właściwie ok- po co narażać się
        durnym amerykanom na proces.
        • Gość: Durna Polka Amerykanie są tak samo durni jak Polacy czy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.07, 09:06
          ...Szwedzi. Po prostu w razie wątpliwości sądy przychylają się do zdania
          konsumentów czego producenci nie mogą nie brać pod uwagę.
          W Polsce obowiązuje prawny zakaz rozmawiania przez telefon podczas jazdy
          samochodem. Żeby gadać do woli, trzeba mieć zestaw głośnomówiący. W
          instrukcjach do aparatów jest to dodatkowo napisane. I co? I to, że większość
          kierowców i tak gada trzymając słuchawkę przy uchu.
          Mój prywatny rekordzista jednocześnie gadał przez telefon, ćmił peta i pogryzał
          batonik jadąc beemka typu "nówka, pewex, małośmigany" przez centrum miasta. I
          kto jest durny? Taki niedorobiony macho czy producent wypisujący oczywistości w
          instrukcji lub na opakowaniu?
          Nie wątpię, że w Ameryce istnieją kretyni zatrzymujacy tarczę piły łapami lub
          kretynki suszące pieski w mikrofalówce. W Polsce też nie brakuje idiotek
          suszących włosy w wannie lub debili w elastycznych gaciach podpalających tzw.
          bąki ku uciesze równie durnych kumpli (podobno nazywa się to "bengal"). Wiem z
          wiarygodnego źródła, bo kuzyn jest kierowcą pogotowia.
          Wniosek jest taki, że prymityw i głupota nie znają granic. Amerykanie mają
          więcej śmiałości, by się nie krygować i bez ceregieli wypisują krótkie "odezwy"
          do osobników o zawężonej wyobraźni.
          • Gość: mike Re: Amerykanie są tak samo durni jak Polacy czy.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 09:25
            Przykład: facet spada z ruchomych schodów na lotnisku. I co robi? Zaskarża linię
            lotniczą, z której samolotu właśnie wysiadł, że nie ostrzegła go o negatywnych
            skutkach picia alkoholu podczas lotu (alkohol zakupiony na pokładzie).

            Ja tutaj widzę nie tyle głupotę, co pazerność, cwaniactwo i chęć polowania na
            okazję wyłudzenia odszkodowania od firmy.
            • janbg Re: Amerykanie są tak samo durni jak Polacy czy.. 07.03.07, 13:08
              Z troche innej beczki.

              Kiedys w Gazecie Lekarskiej przeczytalem list polskiego lekarza pracujacego juz
              jakis czas w USA. Byl tam fragment, ktory szedl mniej wiecej tak: "Wprowadzenie
              adwokatow do szpitali w latach piecdziesiatych nie spowodowalu spadku ilosci
              bledow w sztuce lekarskiej, natomiast znaczaco podnioslo kosztu uslug
              lekarskich, bowiem koszty odszkodowan wliczono w ogolne koszty leczenia..."
              Tak jak juz wczesniej zauwazono, Ameryka to nie panstwo prawa, tylko prawnikow.

              Niniejszym oglaszam taki maly apel.

              NIE DAJMY SIE ZWARIOWAC ADWOKATOM, NAMAWIAJACYM NAS NA WYCIAGANIE ODSZKODOWAN!

    • patman Instrukcja prania moherowego beretu: 07.03.07, 09:05
      Wyciągnąć z beretu głowę przed odwirowaniem.


      Niestety, to zalecenie nie jest przez użytkowników stosowane.
    • Gość: tomek Po prostu amerykanie.... IP: 213.17.175.* 07.03.07, 09:09
      Po prostu niektóre osoby są trochę cofnięte umysłowo i nie przewidują
      konsekwencji swoich czynów. Trzeba napisać bo inaczej taki ktoś może pozwać Cię
      do sądu za to że go nie uprzedzono o możliwych konsekwencjach.
    • Gość: alik "Kolory prac oddzielnie" na reczniku w paski. IP: *.interna2.uj.edu.pl 07.03.07, 09:09
      • Gość: Wacuś Awaria klawiatury - naciśnij F1 :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.07, 09:21
        • Gość: marry Bo to dla amerykanow jest, zeby pozniej nie mieli IP: *.Lompy.korbank.pl 07.03.07, 09:39
          zadnych podstaw do ewentualnych roszczen w sadzie w razie jakiegos wypadku :)

          odnowa.gazeta.pl/galeria_prac/go:zobacz:31468/
        • Gość: greg0.75 Re: Awaria klawiatury - naciśnij F1 :-) IP: *.ceramika.agh.edu.pl 07.03.07, 12:32
          żeby było zabawniej - w swoim czasie komputer zwracał się do mnie z podobnym apelem (brak klawiatury lub klawiatura jest zepsuta) przy uruchamianiu systemu i - po wciśnięciu rządanego klawisza działał normalnie
    • Gość: dave Nie używać podczas tornada, czyli co piszą w in... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.07, 09:46
      U nas w biurze przy ekspresie do kawy wisi instrukcja której ostatni punkt
      głosi: "Nie suszyć urządzenia w piekarniku bądź kuchence mikrofalowej."
    • Gość: smk zaiste zabawne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 09:52
      Nie ma to jak ponabijać się z własnego niezrozumienia tematu.

      Proponuję przetłumaczyć sobie nazwę strony-źródła...
    • Gość: kacza_morda Nie używać podczas tornada, czyli co piszą w in... IP: *.ztpnet.pl 07.03.07, 11:52
      Instrukcja obsługi długopisu Leppera: "Nie próbuj pisać sam! Wezwij
      sekretarkę!".
    • zewszad_i_znikad Kolejne 07.03.07, 12:33
      Nalepka na kijach do biegów narciarskich:
      PRZEZNACZENIE: DO BIEGANIA
      Komentarz mojej ciotki: myślałam, że do mieszania w garnku!
      • Gość: eidryk Re: Kolejne IP: *.hsd1.md.comcast.net 07.03.07, 13:27
        Sa kijki narciarskieg do biegow, sa i kijki do zjazdow. Roznia sie one od siebie
        - ja to wiem, i ty to wiesz. Ale jestes pewien, ze wiekszosc populacji w Polsce
        (szczegolnie ta mniej zaznajomiona z narciarstwem badz poczatkujaca w tej
        dziedzine) bylaby w stanie rozroznic te dwa typy bez nalepki np. w sklepie, gdy
        stoja obok siebie?
        • Gość: andy Na windzie: przed wejściem sprawdz czy jest winda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 14:24
          w budynku sanatorium w sopocie.
          • Gość: anka Re: Na windzie: przed wejściem sprawdz czy jest w IP: *.dialog.net.pl 07.03.07, 15:02
            to akurat jest madre bo bylo kilka wypadkow kiedy jakis idiota zepsul mechanizm
            zabezpieczajacy przed otwarciem drzwi kiedy nie ma za nimi windy i taki napis
            jest przy wielu windach...
    • pitfok prawda jest taka, ze po sprawie z kotem w miktofal 07.03.07, 16:10
      prawda jest taka, ze po WYGRANEJ sprawie z kotem w mikrofalówce firmy wolą pisać
      durne instrukcje dla idiotów niż siedzieć później w sądach...
    • pavliktoja klisza ! 07.03.07, 16:15
      raz na czeskiej kliszy znalazlem napis... nalezy spozyc przed koncem, a nizej
      prac tylko w delikatnych środkach powierzchniowo czynnych! na kliszy foto :D
    • Gość: gugu cena.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 17:57
      Znalezione na sklepowej półce: Cena za litr lub kilogram 49,90 (paczka
      jednorazowych maszynek do golenia)..
      • Gość: ycbo Re: cena.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:22
        Mam amerykański samochód i na osłonach przeciw słonecznych nad przednią szybą
        jest naklejka a na niej napis UWAGA OPUSZCZENIE MOŻE SKUTECZNIE ZASŁONIĆ WIDOK
        NA DROGĘ. Świat opanowały debile (co widać również wokół nas).
    • Gość: woj Nie ma się co dziwić... IP: *.tkdami.net 07.03.07, 22:07
      ... skoro taki np. "przeciętny" Amerykanin może zrobić coś takiego co
      kwalifikuje go potem tylko do ubiegania się o nagrodę Darwina, a jego rodzina
      może wygrać proces w sądzie na podstawie tego, że producent nie zamieśćił
      stosownego ostrzeżenia, więc cóż - bronią się jak mogą.
      • zigzaur Re: Nie ma się co dziwić... 07.03.07, 22:15
        Porównaj swoje oszczędności z oszczędnościami przeciętnego Amerykanina. Porównaj
        Giertycha i Leppera z amerykańskimi politykami. Swojej inteligencji z
        inteligencją statystycznego Amerykanina lepiej nie porównuj, bo na podstawie
        wspomnianych przeze mnie porównań doznasz traumy.
        • Gość: M. Re: Nie ma się co dziwić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 00:46
          Panie, inteligencji i tak nie porówna, bo się nie da :) normy statystyczne
          ustala się odrębnie dla różnych populacji, hie hie
        • Gość: pacal co tu porównywać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 01:21
          1. oszczędności? Z tego co wiem oni całe życie jadą na kredytach, więc o jakich
          oszczędnościach mówisz? Nawet jeśli mają, żadna w tym zasługa przeciętnego
          baranka z USA, tylko wielu lat rozwoju gospodarczego ich kraju w cieplarnianych
          warunkach. Polska nie miała tego szczęścia, bynajmniej nie z powodu ułomności
          mentalnej Polaków, ale z racji położenia geograficznego.

          (BTW. mylisz obywateli USA z Amerykanami, przeciętny Amerykanin jest biedny jak
          mysz kościelna i mieszka w slumsach pod jednym z wielkich miast Ameryki Łacińskiej)

          2. Nic z tego co napisałeś nie zmienia faktu że wiedza US-citizens o otaczającym
          świecie jest zatrważająco nikła. To z kolei jest katalizatorem wielu
          idiotycznych dla przeciętnego Europejczyka zachowań ze strony mieszkańców USA.

          3. @Głupie uwagi jako zabezpieczenie przed procesami:

          Jedną z głównych wad systemu prawnego USA jest brak możliwości zasądzenia opłat
          sądowych w wypadku przegrania procesu (zależnych od wysokości roszczeń).

          Nie każdy byłby tak chętny do pieniactwa z byle powodu mając możliwość straty
          kilkudziesięciu patyków.
    • Gość: rootsman Windows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 09:25
      a mnie wyskoczył kiedyś komunikat w Windowsie: "Nie można uruchomić Pomoc i
      Obsługa Techniczna. Aby naprawić uruchom Pomoc i Obsługa Techniczna".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka