ralston ... 12.03.04, 22:55 ... Gwiazdy zdwoiły pracę, szepcząc ziemi: Nie bój się, nie bój- - - i ziemia się na wznak obraca kwiatami ku niebu. /Maria Pawlikowska Jasnorzewska/ Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 13.03.04, 22:26 Dobranoc Państwu. Jutro skoroświt pobudka. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Serenada 13.03.04, 22:49 Serenada Już słońce padło, już horyzont ciemny, Już płucze Feba ocean podziemny, Już ptak spoczywa, szum ustał i głuchem Las się dębowy odzywa posłuchem, Już wszytkich skrzydły okrył sen słodkiemi I cichy pokój rozciągnął po ziemi, Już i promienie zgasły kanikuły, Ja tylko nie śpię. jam tylko sam czuły. Wszytkie te gwiazdy widzą me niewczasy, Kiedy wieńcami zdobię twe zawiasy Albo-ć sen słodzę śpiewaczymi głosy, Albo skrzypkami, choć się boją rosy. Otwórzże okno, uchyl okiennice, Rozśmieje się noc, jako gdy z. łożnice Rumiana Zorza od Tytona wstaje I świetną barwę brudnym cieniom daje; W dzień się opalisz, ale nocy chłodnej Nie kryj mi. Jago, twarzy grzechu godnej. J.A. Morsztyn Odpowiedz Link Zgłoś
ralston ... 14.03.04, 23:24 ... Ach, to nie było warte by sny tym karmić uparte by stawiać duszę na kartę ach to nie było warte. Ach, to nie było warte by nosić łzy nie otarte i by mieć serce wydarte to wcale nie było warte... Maria Pawlikowska Jasnorzewska Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Kołysanka... 15.03.04, 23:34 Kołysanka noworoczna Jakżeś niestały - w niekochaniu. Jakże niemiłość twoja - krucha, ileż powitań - w pożegnaniu, jak dobrze słyszysz, gdy nie słuchasz. \"Zaśnijże, zaśnij, pora późna\" - nagli serdeczny diabeł stróż... Tym się od innych on odróżnia, że dźwiga w pysku bukiet róż... Z wolna opadasz na posłanie, noc już nadchodzi z niedaleka, tak zasypiają ci, kochanie, co dobrze wiedzą, że ktoś czeka. /A.Osiecka/ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Cień 16.03.04, 22:38 Cień Czy ptak w księżycu Leciał? Czy zeń Padł i po licu Przemknął ci cień? Na serce moje Padł z twoich lic... Płaczem oboje... Ach, nie mów nic! /L. Staff/ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Noc 17.03.04, 23:27 Noc Głos mój dla ciebie tkliwy jest i rzewny, Zakłóca ciszę nocną głos mój śpiewny. Przy łożu świeca smętna w tej godzinie Pali się; wierszy moich strumień płynie, Miłości strumień pełny twych uroków, Przede mną oczy twoje błyszcza w mroku I brzmienie słów odzywa się w pokojach: - Mój miły... kocham cię... jam twoja... twoja... /Aleksander Puszkin/ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Cisza wieczorna 18.03.04, 23:47 Cisza wieczorna Tyle dziś trzeba ciszy, ciszy tyle, Że skrzące niebo zda się nazbyt gwarne, Gwiazdy za głośno drżą w mgławicznym pyle. - Z wolna je chmury zasnuwają czarne. Ciemność się zgęszcza i w sobie chowa, Wiatr zgasł w ostatnim wyczerpania deszczu, Aby milczenia nie mąciły słowa, Modlę się szeptem wieczornego deszczu. /L. Staff/ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Sen 19.03.04, 23:16 Sen Iść przez sen ku tobie, w twe słodkie ręce obie... przez pola długie ogromnie, sadzone w rzędy doniczek... samych niebieskich konwalii i szafirowych goryczek... ...przejść przez jezioro nieduże, zrobione z drewnianej balii... i trochę nieprzytomnie iść dalej przez bór ciemny, w którym kwitną róże, lecz w którym się nie pali ani jedna świeca... gdzie straszy stary niedźwiedź dziecinny zza pieca, dziś przerobiony na kota... I widzieć w oddali już twoją psią budę z kryształu, blachy i złota... przedrzeć się z trudem poprzez dziwną grudę... i jeszcze ten rów przebyć... - potknąć się - i już nie być. /Maria Pawlikowska Jasnorzewska/ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston ... 20.03.04, 22:15 ... Księżyc osrebrza brzozy, Co toną w modrym mroku I zanurzają nagie Korzenie swe w potoku. U stóp ich senny strumień Migocze w leśnej debrze, A górą ciągną chmury W miesięcznym, chłodnym srebrze. Wiatr gna je bezszelestny... Noc czarodziejsko cicha... Do morze wzdycha fala, Do gwiazd pieśń moja wzdycha... /L. Staff/ Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyaniolek Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 21.03.04, 22:05 więc dobranoc wszystkim nocnym markom... jutro kolejny tydzień.. i ważna rozmowa popołudniu.. jak się odważę.. trochę smutku na sercu.. ale przejdzie.. ----------- Paulina Przekupień Sen spytałam cię wczoraj w nocy przed czym uciekasz czy przed snem cichym czy przed marzeniem ulotnym popatrzyłeś na mnie przenikliwie, wziąłeś moją dłoń w swoją twój puls szybki razem z moim biegł równo jakby choć to śmieszne były sobie przeznaczone. serce twoje rzekło cicho kocham puściłeś moją rękę znikałeś powoli a ja nic nie mogłam zrobić i tak po prostu odszedłeś razem z moim snem cichym i marzeniem ulotnym Odpowiedz Link Zgłoś
ralston & & #35 1055;& & #35 1086;& & #35 1076;& & #35 21.03.04, 22:41 Не слышны в саду даже шорохи, Все здесь замерло до утра. Если б знали вы, как мне дороги Подмосковные вечера. Речка движется и не движется, Вся из лунного серебра. Песня слышится и не слышится В эти тихие вечера. Что ж ты милая, смотришь искоса, Низко голову наклоня? Трудно высказать и не высказать Все, что на сердце у меня. А рассвет уже все заметнее... Так, пожалуйста, будь добра, Не забудь и ты эти летние Подмосковные вечера! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Dla odmiany - po rosyjsku 21.03.04, 22:43 Не слышны в саду даже шорохи, Все здесь замерло до утра. Если б знали вы, как мне дороги Подмосковные вечера. Речка движется и не движется, Вся из лунного серебра. Песня слышится и не слышится В эти тихие вечера. Что ж ты милая, смотришь искоса, Низко голову наклоня? Трудно высказать и не высказать Все, что на сердце у меня. А рассвет уже все заметнее... Так, пожалуйста, будь добра, Не забудь и ты эти летние Подмосковные вечера! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Czekam... 22.03.04, 23:55 Czekam... Czekam na każdym miejscu i w każdej godzinie, wypatruję w chmur locie, w kamieniu i drzewie, W starych księgarniach i w pieśni, w miłości i winie I szukam Bóg wie czego, bo nikt o tym nie wie. Lecz dzień zawodzi w męce strawiony daremnej I w jałowych zabiegów błędnym kołowrocie. Może czegoś dopatrzę się wśród nocy ciemnej, Co rozszerza księżyca sierp i oczy kocie. /L.Staff/ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Do ... 23.03.04, 22:33 Do... Zabraniasz pisać o słowiku, O księżycu i o różach, Bo to rzeczy pono błahe, Marne i wiersza niegodne... Wątpliwość we mnie budzi: Gdyby dwoje młodych ludzi Nie przechadzało się kiedyś Cichym wieczorem, dłoń w dłoni, Po księżycu, wśród róż woni, Przy słowika słodkim flecie, Czyżbyś istniał dziś na świecie? /L. Staff/ Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Dworek 29.03.04, 23:02 Dworek Niech mi się przyśni dworek skryty w białych sadach, Z drewnianym gankiem w modrych, gęstych winogradach, W nim staroświecka izba tak spełzła i zbładła, Że siebie nie poznaje już w głębiach zwierciadła; Sprzęty w czystych pokrowców obleczone biele, Bezczynne i poważnie jak ludzie w niedzielę; U progu pies patrzący z rozumnym spokojem, Choć łagodny jak dziecko, nazwany Rozbojem... Gdy wyjdę wczesnym rankiem, niech mnie w ganku czeka Na białym stole dobry, miły list z daleka I dal wśród drzew, owianych słonecznym opyłem, Niech mi się wyda krajem, gdzie nigdy nie byłem, By mi było w tym miejscu, nie znanym nikomu, Przedziwnie jak w obczyźnie i słodko jak w domu. L. Staff Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Dworek 29.03.04, 23:15 Zaglądam, kto dzisiaj się pierwszy zawali. No i wychodzi, że Ralston. Jest alpinista nazwiskiem Ralston. Obciął sobie dłoń przygniecioną skałą. Tępym scyzorykiem. Obecnie nadal uprawia wspinaczkę tylko ma protezę dłoni. Wkleję link jak znajdę. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dworek 30.03.04, 09:05 habitus napisała: > Zaglądam, kto dzisiaj się pierwszy zawali. No i wychodzi, że Ralston. Jest > alpinista nazwiskiem Ralston. Obciął sobie dłoń przygniecioną skałą. Tępym > scyzorykiem. Obecnie nadal uprawia wspinaczkę tylko ma protezę dłoni. Wkleję > link jak znajdę. Ja straciłem w Tatrach tylko przednią jedynkę. Obecnie nadal chodzę po górach tylko mam protezę. Tamten Ralston to kto inny, ale widać, równie dzielny, skoro też z protezą się wspina ;) Odpowiedz Link Zgłoś
awee Dobranoc 30.03.04, 23:37 Dawno nie było nuty optymizmu.... ;) Wieczór Leżę na starym tapczanie ze sprężyną w boku nade mną ktoś wali młotem pode mną ktoś wali młotem w czaszce świdruje sąsiadka z góry za ścianą charczą stare rury "za jakie winy" pytam gwiazd i słyszę jęk starej sprężyny "każdy ma swojego Kanta" (i piekło "danta") Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Kochanka 01.04.04, 23:47 Kochanka Przyjdę do ciebie w północ ciemną, z nowiem... Drogę przez półmrok wskaże mi tęsknota... A ty, choć o swym przyjściu nie powiem, Wyjdziesz i sama otworzysz mi wrota. Choć ciemno będzie, nie spytasz, kto jestem... Dotkniesz mej dłoni i zaraz się dowiesz... W głębokiej ciszy o nic słów szelestem Nie spytam ciebie - a ty mi odpowiesz... Cicho mnie w blade pocałujesz skronie, A choć nie wyznam ci, że mnie coś tłoczy, Ty mi utulisz głowę na swym łonie I sama w wieczny sen zamkniesz mi oczy... L. Staff Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Milcząc 03.04.04, 23:27 Milcząc Pod mokry blask Miesiąca Dary swych łask Niosąca, Przychodzisz ku mnie Nocą. Park dołem w cień Spowity, Od srebrnych lśnień Drzew szczyty Jeno się dumnie Złocą. Szmer: stopy krok Twej bosej Otrząsa w mrok Traw rosy... Widzę cię, niemy, Blisko... Milcząc z twych lic Cud czytam, Nie mówisz nic, Nie pytam, Bo wszystko wiemy, Wszystko. L. Staff Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Wieczór 04.04.04, 22:54 Wieczór Dziewczyny anemiczne, blade jak wspomnienia, Spod długich rzęs przelotne rzucają spojrzenia. I wolno, krok za krokiem, stąpają niepewne, Szepcąc bladymi wargi słowa modlitewne. I znużone swej własnej wątłości słodyczą, Cicho sobie nawzajem dobrej nocy życzą. J. Tuwim Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Umiem być ciszą 05.04.04, 23:09 Umiem być ciszą Kończę się w twoich oczach Umiem być ciszą Kończę się w twoim śnie Ostatnie echo jest ciszą to miejsce gdzie kończy się twoje spojrzenie Sen mnie oślepia, rozjarzona iskra serca Kończę się w twoim sercu Przez sen, przez ciebie donoszę siebie do twojej śmierci Rafał Wojaczek Odpowiedz Link Zgłoś
aanneett bajka... na dobranoc 05.04.04, 23:56 Bajka - Bursa Andrzej podpadł kiedyś cesarzowi, gdy ten miał zły humor. cesarz chciał kazać go ściąć. ale nie miał czasu. powiedział tylko: - niech pan się zgłasza co godzina w mojej kancelarii i przypomina, że w najbliższym czasie mam panu uciąć głowę. więc się zgłaszał. najpierw to przeżywał. rozmyślał nad znikomością bytu i skrępowaniem jednostki, zależnością od dzikich kaprysów tępego kacyka. ale potem się wdrożył. urzędnicy mieli z nim krzyż pański. roboty huk, interesanci słabną w kolejce, a tu ten stale: - dzień dobry. cesarz kazał mi przypomnieć, że w najbliższym czasie ma mi uciąć głowę. do widzenia. i tak co godzina. punktualnie dwie przed dwunastą wypadał z kawiarni "ministerialnej" (w innych nie bywał), aby pośpiesznie wygłosić swoją formułkę. co sobota o jedenastej w nocy, lekko chwiejąc się na nogach po butelce wychylonej w barze "raj ambasadora" (w innych nie bywał), zjawiał się w kancelarii i oświadczał bełkotlwie: - cesarz kazał przypomnieć.. żeby... tego... tamm... że w najbliższym czasie ma mi głowę uciąć. o czwartej nad ranem zeskakiwał z pryczy, rozstawionej w przedpokoju kancelarii (gdzie indziej nie sypiał) i zaspanym głosem budził drzemiącego sekretarza dyżurnego: - cesarz kazał mnie - itd. po dwudziestu latach natknął się kiedyś w kancelarii na sędziwego już cesarza. - a czegóż ten chce? - spytał cesarz. - a on się tu zgłasza, że wasza cesarska mość ma mu głowę uciąć - rzekł sekretarz. - no to mu utnijcie - żachnął się cesarz. no to mu ucieli. koniec bajki. _______________________________ *Front Wyzwolenia Sznurówek* Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Zachód 06.04.04, 22:58 Zachód Nadciąga noc ponura z dali. Cóż ciebie, serce me, ocali? Naszemu dniowi kres... Zapada słońce w morze: To tonie serce me w jeziorze Krwawych i słonych łez. L.Staff Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Dziewczynom 07.04.04, 22:55 Dziewczynom Zmęczone już jesteście. Wasze oczy ciemne Słodki zmierzch wytęskniły dziewczęcą tęsknotą. Słońce kona daleko... O, żale daremne Dnia, co próżno odganiał zórz czerwone złoto! Idźcie do domów swoich. Świec nie zapalajcie, Bo wam miesiąc osrebrzy łagodnie świetlice. Smutkom, bladym kochankom, nocą się oddajcie, Dziewczyny mojej duszy, dziwne Tajemnice! I śnijcie... A gdy rankiem zadrży brzask różowy, Wdziejcie szare i proste, ze lnu tkane szaty, Pomódlcie się dobrymi, dziewczęcymi słowy I podlejcie w ogródkach swych zakwitłe kwiaty. J. Tuwim Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Dziewczynom 07.04.04, 23:03 Rals, co Ty takie same smutne wiersze piszesz. Napisz jutro dla odmiany coś optymistycznego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dziewczynom 08.04.04, 09:55 all2 napisała: > Rals, co Ty takie same smutne wiersze piszesz. Napisz jutro dla odmiany coś > optymistycznego :))) To musiałbym chłe, chłe sam coś napisać, bo póki co jak coś w tematyce senno- nocnej znajduję, to takie więcej smutnawe jest. Chyba, że erotyk jakiś zapodam... Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Dziewczynom 07.04.04, 23:04 Zawsze mnie Tuwim onieśmiela - wie za dużo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Żeby się obudzić 08.04.04, 23:22 Żeby się obudzić żeby się obudzić rano doprowadzić włosy do opamiętania umyć się i ubrać postawić czajnik z gwizdkiem odgarnąć z okna samotny deszcz trzeba się oprzeć na tym co wymyka się jak mokry kamyk na sekundzie której już nie ma na myśli której nie sposób dotknąć na sile ciążenia co oddala tego kogo się kocha kochamy od razu dwie osoby niemożliwe do kochania bo tę co za blisko i tę co za daleko i chyba nawet dlatego umieramy żeby nas było widać i nie widać Jan Twardowski Odpowiedz Link Zgłoś