immanuela Re: Homeovox potrzebny 16.01.08, 20:33 jeszcze nie, ale się zanosi :-( Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Homeovox potrzebny 16.01.08, 20:38 żadna to pociecha, ale u mnie Immciu też, z racji alergii na remont. Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Homeovox potrzebny 17.01.08, 03:47 na remont ,Pani Wokolsloneczna,czy na samou mysl ? musi byc dla Immy jakies chnskie ziolo lub nalweka. (literowka na rozgrzewke;-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Homeovox potrzebny 17.01.08, 10:05 Wychodzac z zalozen kolejnej madrosci ludowej, ze co z oczu, to z serca, proponuje okulary - model koński- albo kaptur obficie futrem obszyty. Oba przedmioty skutecznie zawezaja pole widzenia do niezbednej widocznosci odcinka podstawowego, czyli na tyle, zeby sie nie zabic lub nie uszkodzic o przeszkody stojace/lezace na drodze i, nie przytlaczajac sie ogromem chaosu calosci, dzialac skutecznie, odcinek po odcinku. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Homeovox potrzebny 17.01.08, 16:44 Kanuku jesteś kochany z tą Twoją nalweką :-D :-* Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Homeovox potrzebny 17.01.08, 16:45 A Pani Fiorcine rady to ja sobie złotymi zgłoskami zakonotowywuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Homeovox potrzebny 17.01.08, 17:04 Cholera wie, zarcia nie wzialem, ale na obiad sie nacpalem. A do ktorej proponujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Homeovox potrzebny 17.01.08, 17:02 Pani Immanuelo, pani bierze jak swoje. Pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Homeovox potrzebny 17.01.08, 17:08 ale z jajeczkiem, majerankiem, czosnkiem i chrzanem? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Homeovox potrzebny 17.01.08, 17:10 Ja na razie jeszcze jestem po obiedzie. Zawsze mam wyrzuty po tym ukochanym daniu stolowkowym miejscowym. Patrze na siebie jak na szmate sterydowa. Odpowiedz Link Zgłoś