Dodaj do ulubionych

SPA w okolicach Warszawy

29.01.08, 10:42
Znacie ośrodek SPA w okolicach Warszawy z weekendowym pakietem wart
polecenia?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • narma Re: SPA w okolicach Warszawy 25.02.09, 10:44
        www.nowa-ski.pl w pięknym Karpaczu :)
        Pełen luksus i można się na spacer w góry wybrać. Trochę drogi ze względu na
        wysoki standard, więc można powalczyć o niego w konkursie kobieteria.eu :D
        • Gość: mkuran Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.centertel.pl 17.07.11, 16:21
          Byłam i jest super. Już kilka razy wyjaśniałam, że tu dzieją się jakieś cuda. Nagonka, szkalowanie itp. Jak napisałeś, że mają pozytywne opinie, to tu się piekło rozpętało. Cuda nad cudami, ktoś kto miałby coś takiego jak jest opisane poniżej dawno by zbankrutował, a z tego co wiem, to często nie mają miejsc i będą się rozbudowywać. Fajnie, zapraszam szczerze nie zawiedziecie się. Super jedzenie, mnóstwo atrakcji, jak już pisałam właściciel śmierdzi, ale drogą wodą kolońską, dobra obsługa, fajna atmosfera.
        • Gość: właściciel Re: SPA w okolicach Warszawy IP: 217.97.254.* 29.05.10, 15:18
          Niestety podlegamy opinią klientów, którym ktoś opłacił pobyt u nas.
          Traktują nas jak służących, wymagania mają jak gwiazdy rocka
          światowego formatu. Sami nie wiedzą jak napisać spożywczy, a
          jedzenia dobrej jakości nie odróżniają od szynki z Carefoura.
          Sochaczew piszemy z dużej litery. Do braku polskich liter i znaków
          interpunkcyjnych nie będę się doczepiał. W kuchni u nas dominuje
          wielki kucharz, ale dlaczego został nazwany psem? Tego już nie
          wiemy. Nasi pracownicy nie czują się poniżani. Kończę tę ripostę i
          zapraszam nowych Gości w celu skonfrontowania tej opini.
          • Gość: Warszawiak Re: SPA w okolicach Warszawy IP: 87.204.26.* 16.11.12, 10:24
            Byłem dwa razy, skonfrontowałem.

            1. za pierwszym razem trafiłem przypadkiem, na jedną noc. Miejsce fajnie położone, z obrzymim potencjałem, zabudowa też prezentuje się ok. Jedzenie, choć z kilku pozycji, to raczej smaczne. Obsługa młoda, ale starająca się. Do minusów zaliczyłem:
            - brak mydła w łazience
            - brak korka do wanny (wanna pod skosem, więc trudno wziąć prysznic)
            - brak pilota do dekodera (przy 1500 kanałach znalezienie kilku sensownych było problemem, szczególnie, że co ok 30 minut dekoder się resetował)
            - trudny kontakt z właścicielką.

            2. za drugim razem wybrałem się większą grupą, rezerwując miejsce z wyprzedzeniem. Niestety, pogroszyło się.
            - potwierdzenie rezerwacji (wpłaciłem zaliczkę dużo wcześniej) oraz jakiekolwiek informacje o np pokojach dostałem po dwukrotnym upomnieniu się - fakt, właścicielka zadzwoniła i przepraszała, tłumacząc przyjęciem nowej osoby do pracy
            - w pokoju 4 osobowym dostaliśmy 2 ręczniki,
            - pokój 3-osobowy okazał się dwójką z dostawką,
            - nie było kluczyków do otwierania klamek okiennych (na prośbę o udostępnienie właścicielka wyglądająca na obrażoną przyszła po jakimś czasie z jednym kluczykiem, którego nie zostawiła),
            - w co najmniej jednym pokoju pod prysznicem było otwarte opakowanie po mydełku, czyli ewidentnie nie było sprzątnięte po poprzednich gościach,
            - w domu przy basenie nie ma zasięgu Internetu,
            - basen był czynny do 20tej, mimo iż na drzwiach wisiała kartka, iż czynny jest do 22giej,
            - nadal nie we wszystkich pokojach były piloty do dekoderów.

            Zmieniła się obsługa, która nadal się stara, ale trudno kogokolwiek uchwycić poza porami posiłków.
            Ogólnie spostrzeżenia wszystkich były podobne. Miejsce ma plusy ale ma też minusy:
            - brak dbałości o pokoje gościnne, niedokładne sprzątanie
            - trudny kontakt z obsługą,
            - braki na wyposażeniu pokoi,
            - właścicielka, która wygląda, jakby goście jej przeszkadzali

            Jak pisałem na początku, miejsce ma duży potencjał ale brak mu gospodarza, obecnym jakby brakowało klasy i chęci. Ktoś gdzieś tu pisał, że faktycznie jeśli się jest ich znajomym, to można się tam kapitalnie bawić i wszystko jest ok, jeśli nie, niedociągnięcia wychodzą.

            I od razu, nawiązując do postu wyżej od właściciela - nie mieliśmy wcale wygórowanych wymagań a Sochaczew piszemy dużą literą a nie z dużej.
        • Gość: zły gość Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.centertel.pl 08.09.10, 13:26
          Zdecydowanie nie polecam Spa Kampinos. Podejście do klienta bardzo nieprofesjonalne. Dla nas to na pewno nie był relax. Robiliśmy tam imprezę rodzinną (Chrzciny). Po kościele przyjechaliśmy na w/w miejsce i byliśmy w szoku jak zobaczyliśmy ,że na stołach nie były nawet rozstawione szklanki, sami musieliśmy je rozstawić (dodam,że było 24 szklanki na 28 osób), ja piłam napój w kieliszku. Na stołach nie było serwetek, stoły musieliśmy przestawiać,bo były ustawione tak ,że niektórzy goście byli zablokowani przez innych. Generalnie było bardzo ubogo zarówno jeśli chodzi o wystrój jak i o jedzenie. Zabrakło makaronu do rosołu i niektórzy goście musieli ok 30 min czekać i potem już rosół był zimny. Jedna z sałatek była podana dopiero po ciastach, a o kiełbaskach na ciepło zapomniano. Nikt nie zbierał brudnych talerzy i nie pytał o kawę czy herbatę, musieliśmy sami się upominać i dostaliśmy 2 termosy, talerze niestety nie były wymienione i musieliśmy położyć czyste na brudne. talerzyków deserowych nie było. Podawaliśmy tort w głębokich talerzach. Mieliśmy mieć możliwość tańczenia na sali obok, ale niestety też nic z tego nie wyszło, ponieważ, po pierwsze pani nagrzała sale do 27 stopni (czego miała nie robić) i kazała zakładać ochraniacze na buty(czego też miało nie być). Po imprezie właścicielka nie chciała się przyznać do błędu i obrażała naszą mamę. Bardzo nam przykro ,nie tak byliśmy umówieni, miało być tak pięknie (przynajmniej tak zachwalała właścicielka). Wydaje mi się,że to była pierwsza tego typu impreza w Spa Kampinos i mam nadzieję,że nauczą się na błędach i więcej takiego koszmaru nikomu nie zrobią . Jak ktoś nie ma pijęcia jak się robi tego typu przyjęcia to niech się tego nie podejmuje. Podsumowując: Czuliśmy się jak na stołówce na koloniach. Zero organizacji
          • Gość: spakampinos Re: SPA w okolicach Warszawy IP: 195.205.50.* 20.09.10, 13:04
            Znowu mamy pecha, ale nadal twierdzę sprawdźcie sami. Opinia pani od chrzcin jest nieprawdziwa. Pani znała naszą obsługę z kuchni na wiele lat przed naszym powstaniem i już wtedy mieli ze sobą konflikt. Kiedy pani zobaczyła, kto ją obsługuje postanowiła wyrównać zadawnione gniewy, przy okazji naszym kosztem. Pani jest znana w okolicy jako osoba kłótliwa i mściwa. Zobaczcie ile sobie zadała trudu i ile wystawiła w necie złych opinii o nas. Często podstawia swoich znajomych, aby też zamieszczali o nas złe opinie. Co nas nie zabije to nas wzmocni.
          • Gość: mkuran Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.centertel.pl 17.07.11, 15:49
            Fajnie, ciekawa nagonka. Ciekawe, kto to zorganizował. Byłam, widziałam, te wpisy też widziałam na innych forach. Kto sobie zadaje tyle trudu, aby stworzyć im złą opinię. Po analizie wpisów i czasu ich dokonywania można się dużo domyśleć.
            Mnie pasowało, super jedzenie, dużo atrakcji, świetna obsługa, magiczne miejsce, właściciel kulturalny i nieźle wykształcony, jak śmierdział to drogą wodą kolońską. Polecam szczerze, stałam się ich stałą klientką.
      • Gość: OLA Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.146.121.171.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.07.11, 11:27
        Spa kampinos to miejsce, które mogę szczerze polecić. Wprawdzie nie nazywałabym tego spa (nie ma zaplecza spa, nie ma zabiegów spa), ale za to jest świetny podgrzewany basen otoczony PIASZCZYSTĄ plażą pod dachem, gdzie jest zawsze ciepło, wieczorem dodatkowo włączane są lampy grzewcze, więc do 22:00 można siedzieć na basenie, leżeć na leżakach, relaksować się w jacuzzi, a wszystko w otoczeniu pięknych roślin, o które dba właścicielka. Jedzie domowe, bardzo smaczne, właściciele dbają o to, by każdy się dobrze czuł... Byłam tam tydzień z dzieckiem i szczerze mówiąc nie chciało mi się wyjeżdzać. Pełen relaks. Dla tych, którzy się tam wybierają - proszę tylko pamiętać, że nie jest to hotel ****, ale wiejska posiadłość. Więc jeśli oczekuje się drzwi na kartę, nadąsanego towarzystwa w Lacoste, to nie ten adres...
        Pokoje w drewnie, kort tenisowy, quady jeśli ktoś lubi, boisko do siatkówki, strzelnica...
        Trudno się nudzić.... Polecam serdecznie
      • Gość: Emi Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.home.aster.pl 19.03.12, 17:59
        Istny dramat. Nie wiem, od czego zacząć... Nie pisze raczej na forach, ale tym razem postanowiłam się wykazać. Ludzie! Tylko nie to! Kiepska agroturystyka. Wszystko jest małe i liche. Basen Ci otworzą ale jak kogoś znajdziesz z obsługi i poprosisz. Podobnie sauna... Zero organizacji. Jedna osoba obsługująca śniadanie w życiu nie podoła... Eh, aż żal, zmarnowałam weekend! Nie polecam.
        • Gość: Mariusz Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.jrbnet.com 12.06.12, 17:37
          Emi dramat to ty jesteś i to ty jesteś kiepski klient. Jedna osoba obsługuje śniadanie, bo to jest bufet szwedzki pani turystko intelektualna. Wszystko jest małe i liche, a ty jesteś wielka pani z Koziej Bani. Nie sauna, a bania opalana drewnem, którą trzeba przygotować przed użyciem. No wykazałaś się na forum ignoranctwem. Taka wielka pani szuka coś taniego? Jedź do Mariotta to będziesz zadowolona. Jak ty ich porównujesze do marnej agroturystyki, to jesteś marniutka sama. Jestem ich klientem od dawna i teraz piszę prosto od nich, właśnie wróciłem z basenu oraz bani i nie jest do bani, jest super. Nie przyjeżdżaj tu więcej, bo jak czytam takie wypociny pseudo obytej intelektualistki to mi się słabo robi i może jeszcze trafiłbym na ciebie.
          • Gość: Ramzes Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.146.223.61.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.06.12, 10:37
            Widać, że na złe opinie odpowiada sam właściciel - ten sam styl. No cóż - niewiele osób przyznaje się do błędu i chce coś zmienić - może w sobie... Moja opinia: właściciele bardzo pazerni na pieniądze, co nie jest złe same w sobie, ale jeżeli idzie w parze z próbami wyrolowania mnie jako klienta, to się buntuje. A więc teraz będę pamiętał, że obiadokolacja to zupa plus suchy prowiant, a korzystanie z sauny to jednocześnie korzystanie z plaży, za którą trzeba zapłacić (a sauna była gratis do oferty...) i czas spędzony w saunie to jednocześnie czas spędzony na plaży (sic!), więc od płacenia za "gratis" się nie ucieknie. Więc po co to pisać i mnie nabierać? Poza tym w pokoju, gdzie byłem mnóstwo żarówek nie działało (z oszczędności?). Ogólne wrażenie dbania właścicieli o zadowolenie klienta zerowe. Obsługa/pracownicy za to uczynni. Miejsce fajne - z dala od zgiełku, ale ze względu na podejście właścicieli tam już nie pojadę - to moja opinia. Polecam za to Afrodytę w Radziejowicach. Też blisko Warszawy. Tam wszyscy przychylni i raczej Ci dołożą, niż odejmą. Nie czuję się tam jak owca do obskubania. Ta zasada sprawia, że jestem zadowolony z oferty i na pewno w takie miejsca wracam.
            • Gość: mkuran Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.jrbnet.com 21.06.12, 11:44
              Coraz bardziej jestem pewna, że o coś tu chodzi i to mocno. Powstał jakiś obraz właściciela i to z różnymi złymi cechami, a prawdą jest to, że właścicielem jest kobieta, zadbana w średnim wieku, nie znająca się na komputerze /jak tu się pisze, że sama odpisuje/, sauna jest przy plaży i w tym samym pomieszczeniu, ale nie ma pojęcia płacenia za plażę i w cenniku nie istnieje. Z tego co wiem to pracownicy Afrodyty tu przyjeżdżają, aby wypocząć. A ile ta oskubana owca zapłaciła za pobyt? Suchy prowiant to zazwyczaj kanapki. Czy to kanapki były na obiadokolację? Jak tu nie wierzyć, że coś jest kręcone? Tylko przez kogo Ramzesie, przez ciebie? Miejsce fajne, pracownicy mili, tylko co właściciel ten wymyślony biegał za tobą i psuł atmosferę? Przeczytaj jak inni piszą, że dobre było jedzenie, u ciebie złe. Jak to jest raz tak, raz tak? A z tym suchym prowiantem to przegiąłeś, fantazja cię poniosła.
              • Gość: ? Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.12, 17:23
                Jestes udziałowcem tej nory, że tak zaciekle jej bronisz? Zadałem sobie trud przed dokonaniem rezerwacji i pojechałem to "spa" obejrzeć - wniosek mam jeden: to f..in joke. agroturystyczna norka z malenkim basenem za 20 pln/h/os :)

                A tu widze wlasiciela i jego przydupasów broniących na forach internetowych dobrego imienia. Noż k...wa istny kabaret :o)
              • agmalina Re: SPA w okolicach Warszawy 11.04.13, 13:47
                Masakra!!!!!!!!!!!! Właśnie dziś wróciłam mimo, ze kupiłam tam pobyt na grouponie i miałam być od wczoraj do jutra. Nie wytrzymałam. Bywałam z różnych hotelach i Spa. Nie jestem osobą szukającą problemów tam, gdzie ich nie ma ale to jest przegięcie. Po pierwsze osóbka, która siedziała w niby recepcji baaardzo niemiła. Olewcze podejście do klienta z miną jakby pytała po co tu przyjechaliście? Kto was tu prosił? Jak mój narzeczony powiedział, że mięliśmy zamówiony pokój w hotelu ona na to "to nie jest hotel tylko agroturystyka". Dobra jest. Pokój brudny, ręczniki śmierdzące tak, że wycieraliśmy się moim, łózka skrzypią tak, że słychać jak ktoś obok lub na górze się przewraca z boku na bok. Łazienka istny syf. Umywalka wyglądała jak w kiblu na stacji albo gorzej, w muszli klozetowej syf totalny a najlepsze, że woda nie leciała ani w umywalce ani do zbiornika, także chcąc spuścić po sobie wodę w toalecie należy sobie nalać wody do zbiornika!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oczywiście zgłosiliśmy to od razu ale już tej pani nie było, więc chyba kucharka stwierdziła, ze jest takie słabe ciśnienie wody i że zgłosi to i tyle. Od środy po południu gdy to zgłosiliśmy do czwartku nic się nie zmieniło. Rano poszliśmy na śniadanie a ta chyba właścicielka siedzi z kolanami pod brodą i ani be ani me. O to o której jest śniadanie musieliśmy się sami zapytać bo nikt nas nie powiadomił o tym. Do pokoju też musieliśmy się sami dostać po krótkim opisie trasy. Nie było to łatwe ale co się dziwić skoro pani stwierdziła, ze ma teraz grupę z pzu (więc chyba nie ma czasu dla nas). Śniadanie było w cenie pokoju ale miało być szwedzkim bufetem . Przychodzimy na śniadanie a tu nic nie ma. Osoby z tej grupy stwierdziły że trzeba walić do kuchni. Po odczekaniu swojego dostaliśmy dwa talerze z w Dwoma plasterkami wędliny, plasterkiem sera, dwoma plasterkami pomidora, łyżeczką twarogu no i porówę. Do tego mętną herbatę o dziwnym smaku i brudne sztućce. Nie wypowiadam się na temat obiadu bo nie skorzystałam i na temat basenu także bo patrząc na ten cały syf bałam się, że złapię jakiegoś syfa. Piszę o tym dlatego żebyście nie marnowali pieniędzy i nerwów na pobyt w takim czymś i żeby takie ośrodki były omijane bo nie mają racji bytu. Trzy miesiące wcześniej byłam w spa na kaszubach nazywało się chyba Aubrecht i wydaje mi sie, ze powinni tam jechać właściciele tego czegoś żeby zobaczyć jak powinno takie coś wyglądać i jak zachowuje się obsługa żeby można było nazywać się ośrodkiem spa. Serdecznie polecam Aubrecht
    • Gość: matka polka Sielanka w okolicy Warki IP: *.acn.waw.pl 16.10.09, 17:12
      JA polecam Spa na farmie (a moze w hotelu) Sielanka. To super
      miejsce, my bylismy tam z dziecmi. Juniorami zajela sie Pani z
      hotelu (jesttam opieka i miejsca zabaw dla dzieci), mąż poszedł do
      stajni (na terenie jest klub jeżdziecki), a ja odpoczywałam w Spa i
      w hotelu. Po wychowaniu 2 dzieci (2,5 i 5) taki przedłużony weekend
      mi sie nalezal;-) Polecam, bo dookola absolutna cisza, wielki teren
      otoczony lasami i mozna naprawde zapomniec o calym swiecie
      • Gość: mimi Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.chello.pl 31.07.10, 18:20
        A może spa z dojazdem do domu?;) Są takie salony, które dojeżdżają do
        klienta, gdzie tylko dusza zapragnie...a ceny zabiegów nie są wcale
        przez to droższe. Jeśli idzie o okolice Warszawy, to jest Beauty
        homecare. Na prawdę fajna opcja, oszczędność czasu i energii...
      • 78jca Re: SPA w okolicach Warszawy 01.03.11, 22:05
        Witam,
        stanowczo odradzam wizyty w SPA Kampinos- stracone pieniądze.
        Minusy:
        -organizacja
        - śmierdząca woda w kranie (śmierdzi szambem!)
        - zapchany odpływ w wody pod prysznicem
        - trzeszczące materace
        - Brak żarówek w lampkach nocnych
        - wiszące poucinane kabelki z ścian
        - Zielona woda w jacuzzi!!!
        - mega śmierdząca przechlorowana woda w basenie (nie wiem co gorsze to , czy śmierdząca woda z kranu)
        - brak ciśnienia w prysznicach -woda leciała jakby chciała a nie mogła
        - ciągle coś odpadało albo sie psuło w kabanach prysznicowych
        - "pan barman" na hasło "mohito" miał co najmniej zdziwioną minę
        - sprzedaż w barze "natzw. pokój"- zakupione art. były zapisywane na kartce. Pod koniec wyjazdu trzeba było sie rozliczyc. Do tej pory nie wiem czy oby na pewno za siebie zapłaciłam, czy może za kogoś.
        - higiena Pana właściciela pozostawiała wiele do życzenia (brudne wyciągnięte dresy, rozciapciane kapcie i tłuste włosy)
        - po wyjściu na spacer (na tyłach posesji) naszym oczom ukazuje się obraz nędzy i rozpaczy - pełna prowizorka: składowiska desek, rozwalona betoniarka itp.
        - niedomykające się drzwi w saunie
        - w barze tylko piwo żywiec z puszki!!! trzy alkohole na krzyż. z gazowanych napoi tylko coca- cola.
        - MUZYKA - tylko rock.

        PLUSY
        - w miarę dobre jedzenie
        - nie było problemu z "dorobieniem" śniadania
        - podgrzewany piasek "na plaży"
        • Gość: mkuran Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.centertel.pl 17.07.11, 16:02
          Ciekawe wrażenia, ale mocno wymyślone, była i jestem zakochana w tym miejscu, zawszę będę tam wracać, super, miło, mnóstwo atrakcji, mili właściciele, schludnie, wesoło. Czy miejsce mogło się tak zmienić, wątpię. Rozmawiałam z właścicielami o tych opiniach. Z ich strony wygląda to zupełnie inaczej. Zdarzają się goście co w celu uniknięcia płacenia chcą ich szantażować opiniami złymi, często wymyślonymi. Wyolbrzymiają lub wynajdują nieistniejące problemy, chyba coś w tym jest, bo sama widziałam parkę, która za wszelką cenę chciała mnie przekonać i mojego chłopaka, że mieszkamy w slumsie i nie powinniśmy płacić, sami byli chamscy i dużo pili. Powiedzieliśmy to właścicielom, ale oni nie zareagowali. Tak tu nie jest, polecam.
        • Gość: Mariusz Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.jrbnet.com 12.06.12, 17:52
          No i następny się rozpisuje. Człowieku jak woda może być śmierdząca jak to jest wodociąg. Z tym zapchanym prysznicem to może i masz rację, ale trzeba było zgłosić w recepcji to by ci odetkali, a poza tym nie wiadomo, czy sam tego nie zapchałeś. Materace trzeszczące? Człowieku, co ty wypisujesz, a są takie wogóle? Zielona woda w jacuzzi? Mówi się szmaragdowa, bo w niej sól jest morska dająca kolor. Wodę w basenie, to mają badaną bo inaczej nie można, oj fantazja chłopie cię ponosi. Woda leciała, czy nie chciała? Zdecyduj się /zgłaszałeś w recepcji/. A co może ciągle odpadać w prysznicu? Albo odpada, albo nie.
          Człowieku jaki barman, jakie trunki? Bar jest otworzony dopiero od 1 kwietnia. Może widziałeś przygotowania do otwarcia, ale nie bar i dlatego nic nie było.
          Nie wiesz, czy napewno zaplaciłeś za siebie, a może za kogoś? Chłopie co ty bredzisz, złotówki byś nikomu nie popuścił, a tu nie wiesz za co płacisz i wyjeżdżasz? Kity z satelity.
          Poprosiłem, aby właściciel pokazał mi tę słynną betoniarkę, co jak co ale ona jest nowa, a nie rozwalona. Ale dość tego. Opowiem teraz jak mi twój pobyt opowiadał właściciel. Przyjechało was 4 komputerowców z pannami i to całkiem ładnymi, ale wieczorem wam pouciekały do innych gości, czy stąd ta zemsta? Właściciel poza tym jest nieźle wykształcony i ciekawe miał życie, ale co ci do tego ignorancie. Piszesz o nim brudny, w dresach. Może akurat coś robił w kotłowni, to zobaczyłeś go brudnego i co w tym dziwnego. Kultury ma więcej niż ty i twoi koledzy, taka jest prawda. Jestem prawnikiem i namawiałem go, żeby ci zrobił sprawę o pomówienie i tworzenie czarnego PR. Nie mam pojęcia chłopie, czy wiesz co to jest, ale napewno masz szczęście, bo nie zrobi tego. A szkoda przydałaby ci się kosztowna nauczka. Dobra wracam na basen, bo szkoda czasu na twoje wypociny. Innym pozytywnym polecam.
          • Gość: Klientka Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 23.05.11, 10:33
            Właśnie wróciłam... ze Spa Kampinos. Niestety nie wyrobiłam sobie dobrej opinii na temat tego miejsca... Szanowni Państwo, macie niebywały potencjał stworzony myślę dzięki profesjonalnej stronie internetowej... Bardzo wiele miłego się spodziewałam.

            Niestety na żywo to jest porażka od pierwszego momentu...

            Nie było wielu gości w dniu naszego przyjazdu. Nikt jednak nie przygotował się na nasze przybycie. Właściciel zaniedbany do granic możliwości. W pokojach nieprzyjemnie szaro od kurzu, temperatura w sypialniach do 30 st. C. Klimatyzacja jest lecz nie działa (lub tez nikt jej nie przygotował na nasze przybycie). W głównym budynku gdzie jest kuchnia i stołówka, zapach starego jedzenia, tłuszczu masakruje na wejściu.

            Wszytko powyższe dałoby się przeboleć. Niestety całość zwieńczyła atmosfera... Właściciele skrajnie nieuprzejmi, pretensjonalni, maksymalnie roszczeniowi.

            Chciałabym przy tym zaznaczyć, że nieprofesjonalne zachowanie dotyczy jedynie właścicieli. Nieliczna obsługa była bardzo sympatyczna.

            Podsumowując nie polecam, przynajmniej na dziś, spędzania wolnego czasu tym miejscu.


            Pozdrawiam
            • Gość: Spakampinos Re: SPA w okolicach Warszawy IP: 217.97.254.* 24.05.11, 01:56
              Panie z banku wstydźcie się tej opinii, to nie my byliśmy roszczeniowi tylko Paniom się pomyliła działalność charytatywna z biznesową. Pozwoliliśmy wam robić sobie grilla na naszym terenie, przymknęliśmy oko na wniesienie własnego alkoholu na teren wspólny z innymi gośćmi, na stronach uprzedzamy, że można go spożywać tylko w pokojach, doprowadziliśmy prąd do stolika, aby panie mogły włączyć swoją muzykę, zmroziliśmy ten alkohol, dostarczyliśmy lód, biorąc za to wszystko 30 zł. Jadłyście panie nasze dania ze smakiem i w dużych ilościach. To skąd te krzywdzące nas spostrzeżenia. Żadna z pań nie uruchomiła klimatyzacji, choć piloty są w pokojach. Nie zgłaszały panie żadnych pretensji. Wstyd jeszcze raz wstyd za takie krzywdzące nas opinie. Wszystko co tu opisałem można zobaczyć na obrazach zarejestrowanych przez nasz system monitoringu. Proszę pamiętać, że to nie właściciele sprzątają pokoje i krzywdzą panie solidną i dokładną pracownicę z wieloletnim doświadczenie pokojowej. Prosiła, aby przekazać na forum jak bardzo jest jej przykro za te pomówienia. Cieszymy się, że już panie nie odwiedzą nas więcej, ale dlaczego starają się panie storpedować to co budujemy i tworzymy. Bank w którym panie pracują nie ma dobrej opinii wśród społeczeństwa, panie też nie są osobami łatwymi w kontaktach, czy to oznacza, że mam panie wymienić z nazwiska i podać miejsce pracy pań na forum?. Postawa roszczeniowa cechuje panie, a nie nas. Pomimo uśmiechu na waszych twarzach wyczuwało się dwulicowość, co panie udowodniły na tym forum. Szanowni Państwo wielu moich znajomych twierdzi, że nie powinienem reagować na tego typu zaczepki w internecie, ja jednak jestem innego zdania. Osoby zadowolone z pobytu zazwyczaj nie zadają sobie trudu aby opisywać to co im się słusznie należy, czyli dobrą obsługę, natomiast jest grupa ludzi, z bardzo podobnymi cechami charakteru, która za punkt honoru stawia sobie zemstę w postaci wystawienia złych opinii w necie. W większości są to osoby, które nie mówią nam, że coś im nie pasuje, uśmiechają się, są miłe, potwierdzają zadowolenie, a potem czytamy takie kwiatki. Klasyfikując ich socjologicznie są to osoby, których nie stać na dobre hotele, a ponieważ nasze ceny są wyższe od typowo agroturystycznych kojarzy się to z pełną wolnością poczynań na naszym terenie. Osoby te chcą korzystać z naszej kuchni, chcą wkładać swoje jedzenie do naszych lodówek, rozkładają w jadalni swoje jedzenie, próbują rozpalać ogniska w naszym lesie lub rozpalają własne grille, chcą słuchać swojej muzyki nie zawsze miłej dla ucha innych /disco polo, techno, dance/. Jeżeli protestujemy przeciwko temu dostajemy baty na forach. Skąd się to wzięło, że podobno jestem niechlujnie ubrany i do tego nadużywam alkoholu nie mam pojęcia. Wyglądam normalnie jak każdy i nadużywam jedynie jedzenia. Problem jest tylko taki, że całe życie muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Ale może to już taka moja karma. Niezrażonych serdecznie zapraszam.
        • spakampinos Re: SPA w okolicach Warszawy 05.06.12, 00:48
          Co pani chce udowadniać, że chodziła i grzebała po naszych śmieciach i złomie. Kto trzyma rowery dostępne dla wszystkich niech pani nie będzie śmieszna. Większość pani opowieści to paszkwile. Jak się pani pytałem jak się podoba to wszystko było pięknie. Wyjechała pani od nas i co zmieniło się? Cieszę się, że się pani odzywa to przynajmniej mam pewność pani IP. Dość tych ataków i kłamstw teraz to spotkamy się w sądzie i tam już pani pokaże swoje zdjęcia. A poprosimy o dużą sumkę na cele społeczne, napewno będzie pani bardziej uważać na to co wymyśla. Dziś pokazałem nowym gościom pani wpis i prosiłem o zaświadczenie tego co tu zastali na dzień po pani pobycie, ciekawe jak się pani wytłumaczy przed sądem z tego co pani wypisuje. W przeciągu tygodnia pozew będzie gotowy. Nie wiem jak się pani nazywa, ale IP wystarczy. Obiecuję pani, że będzie pani pierwszą osobą, która odpowie za te ciosy poniżej pasa i dowie się o tym cała Polska.
    • spakampinos Re: SPA w okolicach Warszawy 05.06.12, 01:53
      Pani przedstawiająca się w tekście jako Iwona K, nie jest i nigdy nie była naszym gościem. Jest to nasz były pracownik wyrzucony z pracy za oszustwa i nierzetelność. Przepraszam Państwa za jego działania i zamieściemy sprawozdanie z sali sądowej, na której będziemy się domagać sprostowań i w miarę możliwości wpłaty na cele społeczne /osoba nie jest zamożna/. Domyśliliśmy się kto to pisze po ortografii, której ta osoba nigdy się nie nauczyła. Zaskakuje nas skąd zna szczegóły dnia, który opisuje, bo rzeczywiście jedna z pracownić wpadła do wody myjąc jacuzzi, ale sądzę że to już wyjaśni nam na rozprawie.
      • Gość: Turistix Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.completel.net 18.11.12, 14:27
        SPA KAMPINOS – PORAŻKA

        Witam.
        Nigdy nie zdarzyło mi się tak się dać nabrać. Jeśli szukacie miłego miejsca do wypoczynku na kilka dni – TO NIE TAM. Właściciele nieogarnięci, sauna nie działa, pokoje jak kto trafi, ale wykładziny nie czyszczone chyba od otwarcia obiektu, drewniane łóżka skrzypią niemiłosiernie przy najmniejszym ruchu, na śniadanie stół nie szwedzki tylko szkocki, a domowe wędliny i sery oraz dietetyczne jedzenie, o którym piszą na ich stronie to wyłącznie przejaw wyobraźni i zdolności krasomówczych tworzącego stronę. O imprezkach w barze przy basenie po 20 możecie zapomnieć, podobnie jak o zimnym lanym piwie (tylko butelki po 8zł i to jak właściciel dowiezie), a co ciekawe czasami za barem staje dzielnie córka właścicieli lat ok. 10 informując, że nikogo z dorosłych nie ma, ale jak trzeba to i piwo i wódkę może podać, bo rodzice pozwalają- co nadaje się co najmniej do opieki społecznej.
        Na plus- obiady zamawiane przepyszne (próbowaliśmy barszczu ukraińskiego, schaboszczaka i placka po węgiersku – wszystko świeże i pychota!!!) i drugi plus to panie sprzątające i gotujące- przemiłe i nadrabiające rozgarnięciem za właścicieli
        Okolica- jeśli ktoś lubi las i trafi na pogodę grzybków pozbiera i warto się wybrać do Dworku w Żelazowej Woli (wtorki za darmo).
        Ogólnie oferta naciągana- właściciele podchodzą chyba z założeniem “po co się starać- i tak drugi raz nikt przy zdrowych zmysłach tu za te pieniądze nie przyjedzie”.
        Niska cena z Gruponu jest i tak za wysoka jak za tak mierny poziom oferty- GENERALNIE- odradzam!
        • Gość: kama Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.jrbnet.com 18.11.12, 17:33
          Ty rudy długo nad tym myślałeś? Opieka społeczna to tobie by się przydała, bo ty prosty cham jesteś. We łbie ci skrzypi opamiętaj się tumanie jak piszesz takie bzdury bo ci ktoś kiedyś przyłoży między te kaprawe oczka. Gdzie ty łapiesz się do właścicieli? Wracaj do swojej pracy i pamiętaj, że to za wysokie progi jak na twoje nogi. Byłam w tym czasie w Spakampinos i wyraźnie widziałam, co ty nakręcasz. Jak wmawiasz ludziom, że tu źle i paskudnie. Z tego co się zorientowałam to ty chyba ich nie nawidzisz, bo na twoje zaczepki nie reagowali. Powiedziałam o tym właścicielom, ale nie zareagowali. To grzeczni ludzie to ja reaguję. Mnie pajacu nie omamisz. Dobrze, że tam więcej nie pojedziesz to oni będą mieli spokój i ja na ciebie nie trafię kreaturo. To miejsce stanowczo nie dla ciebie, a ja piszę tak ostro, bo przejrzałam twoje zamiary jak siedzieliśmy na jadalni. Raz ci brudno, drugi raz, że sprzątające ok. Idź się lecz
          • Gość: Turistix Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.12, 21:27
            Szanowni właściciele. Ton tej wypowiedzi niestety potwierdza Wasz poziom- więc wszystkim wybierającym się- pod rozwagę. Nie mogę zrozumieć dlaczego jeśli ktoś spróbuje skrytykować Wasz sposób prowadzenia biznesu to zaraz jest rudym chamem (a pewnie i żydem, masonem i cyklistą). Może zastanówcie się co jest nie tak, bo u Was jest po prostu dziwnie, a z zapleczem lasu, basenu, sauny, miłych Pań z obsługi, kortu tenisowego powinno być po prostu fajnie i miło.
            Może zamiast na wszystkich warczeć, warto się trochę przeorganizować i zadbać o gości?
            Mimo Wszystko pozdrawiam i łączę wyrazy szacunku dla Państwa.
            • Gość: Daisygreeny Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.13, 08:01
              Watek dyskusyjny o kampinos spa jest jednym z moich ulubionych w sieci. Kiedys przez przypadek go znalazlam szukajac spa pod Warszawa. Dyskusje wlasciciela i jego znajomych z klientami, probujace bronić obiektu - epickie:> ksiazkowy przykład na to ze media społecznościowe są nie dla każdego bo sa transparentne i bezlitosnie obnazaja istotę rzeczy. Nigdy nie widziałam żeby ktoś sie aż tak głupio pogrążył na własne życzenie:-)
      • Gość: ten cham Re: SPA w okolicach Warszawy IP: *.centertel.pl 25.09.12, 10:43
        Dziekuje pracownicom za ten piekny opis' zapomnialy tylko dodac ze w okolicy wszystkie znaki sa wywracane' same stracily prace z powodu cech ktore przypisuja chamowi. Cham placil terminowo i pomagal ale jak widac to bylo za malo Bo nie dawal sie oszukiwac zycze wam panie do konca zycia takiego szefa jak mialy panie przed praca u mnie.
    • Gość: kastor Omijajcie Mamorhouse www.manorhouse.pl IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.12, 21:53
      Drogo, Spa piękne ale ciasne i mało atrakcji, a wpuszczają na raz nawet po 50 osób. Do tego dziennie dwa seanse, tylko wieczorem - w tym jeden dla pseudo-saunowiczow w kostiumach kąpielowych. Obsługa nie pilnuje by korzystający brali prysznic po wyjściu z saumy a przed wejściem do jacuzi i basenu. Czasem woda więc aż słona od potu i wręcz śmierdzi !
      Nie wierzcie też w cudowną wodę Grandera na basenie - to taka "turbinka Kowalskiego" dla naiwnych! Do niedawna na stronie reklamowali używanie równie cudownego środka huwa-san i jakoś po cichu to odpuścili.
      • galimbo Re: Omijajcie Mamorhouse www.manorhouse.pl 17.03.14, 13:59
        Najmniejszego pojęcia nie mam skąd takie spostrzeżenia, ale niedawno miałem okazje być w Manor House w Chlewiskach ze znajomymi z pracy (wyjazd firmowy). Przede wszystkim wystrój i efekt wizualny był pszałamiajacy. Przepiękne miejsce. Dodatkowo jeśli chodzi o atrakcje spa, nie narzekał nikt. Mieliśmy do dyspozycji łaźnie, solną chate, pokoje ofuro (super sprawa!), bardzo przyjemne zabiegi w studio odnowy no i bezchlorowy basen. to tak z grubsza, bo zabiegów było masę. Na zorganizowane przez pracowników atrakcje integracyjne nie mogliśmy nic zarzucić, bardzo fajnie zorganizowane również integracje podczas zabiegów spa. Bardzo schludnie i czysto w profesjonalnych warunkach był przeprowadzony każdy z zabiegów. Basen z bodajże wodą gradera był przejrzysty i woda była jak najbardziej czysta, czy tam czy w jacuzzi i inych miejscach. Pobyt jak najbardziej udany, i bardzo chciałbym wrócić tam ponownie. Zasłużone 4 gwiazdki hotelowe zasługuje z tak profesjonalna obsługą zdecydowanie na tą 5tą do kompletu.
    • Gość: Przestaszona Spa Kampinos IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.14, 17:11
      Chciałam jechać do tego spa z koleżanką z oferty z gruponu, ale po tych wszystkich opiniach trochę się boję. Szczególnie zimnej wody w basenie, nie grzejących lamp i jacuzzi otwieranego na życzenie. Ciekawi mnie też czy w pokojach jest ciepło. Radzę zrobić coś z tymi opiniami jesli nie są prawdziwe bo skutecznie zniechęcają. Jeżeli przed zakupem nie zdążę podjechać na miejsce i sprawdzić jak to wygląda to raczej nie zaryzykuję. Nie chcę się bawić później w reklamacje. Szczególnie że w ofercie nie ma takich szczegółów jak temperatura wody w basenie i Jacuzzi a to dość istotne, szczególnie w ewentualnym procesie odzyskiwania pieniędzy z czym musze sie liczyc przy takich opiniach.
    • piotr33933 Re: SPA w okolicach Warszawy 15.07.16, 20:32
      No nie byłem z GROUPONA. Bardzo wysoka cena jak na takie warunki.
      Miejsce i okolica to po prostu zwykła wioska nic nadzwyczajnego, ale nie o tym.
      Pomysł świetny jak na agroturystykę z basenem ( a głównie nas to zwabiło :)) , po komentarzach tych dobrych i złych widzę że jest duże zainteresowanie ale jest wiele niedociągnięć w obiekcie. Bywałem już w gospodarstwach agroturystycznych trzykrotnie tańszych w tej puszczy , ale wiedziałem co dokładnie zastanę po przyjeździe.
      No dobra. Szalejemy. Wynajmujemy apartament :) Dojeżdżamy , wysiadamy, nie nie wysiadamy szukamy parkingu i nie wiadomo czy zostawić pojazd na małym parkingu przy ulicy czy wjeżdżać na posesję. I tu chcę zakończyć ponieważ nie celem moim jest szkalowanie lecz pomoc gospodarzowi p. Dariuszowi jeżeli pamiętam imię.
      W gospodarstwie potrzebny jest menadżer który profesjonalnie zarządzi obiektem i który rano się po nim przejdzie z listą sprawdzającą.
      W czym jest problem.
      Brak recepcji. jedynie stanowisko pod schodami. Apartament - jeżeli ktoś lubi jak podłoga i meble przechodzi w kolor patynowy - ok. Brak wifi. Okna - widać było mnóstwo śladów po poprzednich klientach (małe rączki dzieci również :). Łazienka obszerna ładnie wykończona, lecz brak żaluzji - podczas wieczornego lub nocnego
      prysznica sąsiedzi mogą nas podglądać.Kanapa rozkładana do wyrzucenia - śmierdzi potem i jest okropnie pozalewana (brrr. aż strach pomyśleć co się działo;)). Jak dziecko biegło na nią usiąść to rzucałem ręcznik ponieważ czułem dyskomfort jak by ją bezpośrednio dotykało. Balustrada na balkonie nie jest stabilna już się wypięła częściowo ( bardzo duże zagrożenie dla dzieci !!!) Telewizor duży płaski (fajnie). brak lodówki (szkoda) czajnik.., raczej czajniczek, brak nawet jednej szklanki. Obsługę trzeba się o wszystko prosić: pościel (brak) jeszcze musieliśmy sami ją powlec , szklanki (brak, pomimo próśb nie dostaliśmy przez cały pobyt), śniadanie -zdarza się że nie było dla nas przygotowane. ...a i trzeba zerwać naklejki o możliwości płatności kartą a wystawić info o najbliższym bankomacie. Ładna jadalnia tak jak lubię. Jedzenie mi smakowało ale szklanki ciągle dostawaliśmy brudne ( nie mylić z niedomytymi) zdarzało się że śniadanie było wcześniej przygotowane ale np. wędlina nie była przykryta i siadały na nią muchy. Toaleta na dole przy jadalni rzadko odwiedzana przez obsługę (widoczne ślady wymiocin po wieczornej imprezie przez ok. dwie doby), brak mydła. Brak restauracji. Brak baru, jedynie szklanki i kufle na półkach. Lotki nie działają. Karaoke , nikt z obsługi nie potrafi się obsługiwać jak również nagłośnieniem na basenie oprócz p. Darka więc jak go nie ma to niema niczego jak mawiał Kononowicz ;) Bilard źle ustawiony wszystkie bile uciekają na jedna stronę tylko jeden kij nadawał się do użytku. Brak odgrodzenia od nowej budowy (zagrożenie dla dzieci). Gdzieniegdzie widać jakieś niebieskie beczki z trupimi czaszkami stojące wewnątrz budynku przy basenie ( ew. zagrożenie dla dzieci). woda w basenie wydaje mi się że jest przechlorowana. Jacuzii - dziecko wybiegło zaraz po wejściu i powiedziała że brzydko pachnie ( nie chlorem). Miejsce na SPA nie wygląda zachęcająco, stare materace zapleśniałe pod ścianą w SPA do usunięcia. Basen plaża leżaki - SUPER, ale czy trzeba się dopominać o jego otwarcie p. Darku jeżeli jest informacja od 8.00 a jest 10.00- 11. 00 i dalej jest zamknięty to już słabo ,zamykany o 20.00 i o tym zawsze pamiętacie. Sauna - chętnie bym skorzystał ale wstydziłem się już kolejny raz o coś prosić i spodziewałem się nieprzyjemnej reakcji ( ale to domysły). Trzeba również zamknąć pomieszczenie gospodarcze na basenie ( uszkodzony zamek) cały pierdzielnik na widoku (zagrożenie dla dzieci). Grill, strzelnica nie zachęcają do skorzystania. Przewracający się płot za budynkiem (może taki urok wsi ;) ... i jeśli chodzi o strzelnicę to trzeba schować kusze z korytarza (zagrożenie dla dzieci). Wszystkie wystające kabelki do zabezpieczenie i schowania lub zamaskowania. Przyschnięte rośliny do przycięcia. Plac zabaw (znaleźliśmy deskę z gwoździami pod tym ślicznym drzewkiem). Widoczne ślady grillowania przy placu zabaw, podpałki (zagrożenie dla dzieci) stary automat do piwa (trzeba go usunąć) , butelki po piwie (dzieciaki nie muszą tego widzieć całymi dniami.) Kort tenisowy zaniedbany po części już roślinność z niego przebija - brak możliwości skorzystania z tej usługi , proponuję zamiast kortu zrobić tam duży plac zabaw dla dzieci. Idąc do drugiego obiektu widzimy w środkowej części placu uszkodzony Quad tak jakby wyglądał że stoi tam na pokaz (do usunięcia).
      Dużo sytuacji nas rozczarowało ale postanowiliśmy jednak spędzić tam trochę czasu i się rozluźnić i nic nie było w stanie nam popsuć samopoczucia ponieważ pojechaliśmy tam z takim nastawieniem..... a może już nic nie było w stanie nas zdziwić i dlatego wypoczęliśmy :).
      Jednakże nie będziemy stałymi klientami jeżeli sytuacja się nie poprawi.
      .....a i panie Darku nie sprzeczamy się z klientami przy klientach to podstawa biznesu.
      Pozdrawiam
      Piotrek.
    • katarzynagrodzka Re: SPA w okolicach Warszawy 04.07.20, 15:55
      Hotel Pałac Alexandrinum, bardzo fajne miejsce do odpoczynku, spokojne, na uboczu, blisko Warszawy. W restauracji hotelowej przepyszne jedzenie, a SPA najlepsze w jakim byłam, mają genialne masaże ajurwedyskie w swojej ofercie, bardzo klimatyczne miejsce. Z czystym sumieniem mogę polecić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka