Dodaj do ulubionych

Torebki :)

18.02.14, 20:19
Natchnął mnie wątek na innym forum i tak się zastanawiam czy macie jakąś górną granicę "cenową" której nie przekroczycie choćby nie wiem co kupując torebkę? Przyznam się że torebek mam multum, najgorsze jednak to że wszystkie są w podobnym stylu i w moich ulubionych kolorach smile Co jakiś czas mam straszliwą ochotę kupić sobie torebkę LV no nic na to nie poradzę jest jeden model który bardzo mi się podoba i powstrzymuje mnie jedynie to że jest to model sygnowany tymi nieszczęsnymi literkami wink i tak sobie myślę że pewnie przez to wstydziłabym się ją nosić mimo że szalenie mi się podoba big_grin big_grin big_grin. Daltego już parę razy miałam ją w garści ale rezygnowałam z zakupu w ostatniej chwili. Mam też taką przypadłość że rzeczy podoboją mi się dopóki są gdzieś na witrynie sklepowej a ich atrakcyjność maleje w miarę zbliżania się do mojej garderoby wink
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: Torebki :) 18.02.14, 20:28
      Jestem minimalistką.
      Mam jedną torebkę.
      Mam też po jednej parze butów na każdą porę roku.
      etc.
      Więc nigdy nie zrozumiem, jak można mieć multum czegoś tam, skoro się tego nie używa. Ale właściwie nie muszę tego rozumieć wink
        • grave_digger Re: Torebki :) 19.02.14, 08:23
          smutasek, ja jestem kompletny laik i dyletant w tych sprawach. dostałam pod choinkę torebkę za 60 zł i sądzę, że to moje maximum. nie lubię drogich rzeczy. uważam, że nic nie jest warte swej ceny wink
          • olinka20 Re: Torebki :) 18.02.14, 20:55
            Ale w sumie nie wiem, nie podobaja mi sie torebki LV, własnie przez to jebutne logo, wiec dylematu takowego nie mam.
            Poza tym tłumy nastolatek nosi podróbki, wiec ta marka baaardzo sie opatrzyła negatywnie.
            Ale ja nie jestem reprezentatywna zeby ci odp, bo ja wole w sieciowce kupic 3 na sezon, a po sezonie dac mamie/siostrze/komus, niz kupic jedną super hiper wypasioną na lata.
            • one-smutasek Re: Torebki :) 18.02.14, 21:04
              Są też LV bez logo tongue_out ale mam podobnie, też jakoś wolę kupić kilka torebek bo nudzą mi się szybko, mam natomiast koleżanki które potrafią odkładać rok na torebkę żeby kupić tą wymarzoną smile stąd moja ciekawość wink
        • upartamama Re: Torebki :) 19.02.14, 08:06
          Ja jestem jak grave. Mam jedną turkusową torebkę, buty - no może po dwie pary na sezon. Torebki nie kupiłam droższej jak 150 zł. Droższe kupowałam tylko walizki.
        • grave_digger Re: Torebki :) 19.02.14, 08:27
          olinka, twój chłop ma więcej torebek? wink

          ja mam coś takiego w głowie, że jak coś kupuję to mi się to podoba i chcę w tym chodzić a nie to kolekcjonować. dwa, po co mi dwie pary np. sandałów jak jedne wytrzymują kilka lat. no, szkoda kasy.

          teraz jeansy mi się przetarły i nie mam żadnych. wczoraj na allegro kupiłam sobie czarne rurki, mam nadzieję, że będą pasować, bo mam tylko jedne spodnie materiałowe. wiem, jestem okropny wieśniak. mam za to kilka par legginsów na różne okazje, ale do szkoły w nich to nie za bardzo wink

          za to dzieciom kupuję wszystko hurtowo. na nich nie oszczędzam tongue_out
    • czarny_dol Re: Torebki :) 18.02.14, 21:05
      Na LV to mnie pewnie nigdy nie będzie stać, ale jakoś nie jest mi smutno z tego powodu smile Dla mnie absolutny max na torebkę to 300 pln. Więcej bym nie dała, bo lubię zmieniać torebki, co chwila podoba mi się coś innego. A taką za parę tysi to ciężko by mi było schować na dno szafy, bo mi się znudziła. Poza tym płacąc takie ciężkie pieniądze za durną torebkę czułabym się jak ostatni frajer. Gdybym miała kupę siana tobym sobie kupiła wypasioną hacjendę, pojechała na wywczasy do Nowej Zelandii czy inne Seszele. Ale na pewno nie kupiłabym torebki czy sukienki za furę kasy. Bo ma logo D&G czy LV. Dla mnie to frajerstwo.
      • kama_msz Re: A torebka z filcu???? 18.02.14, 21:31
        ja w zależności od zasobności portfelawink
        ale max. to chyba 200.
        z tym że ostatnio mi się odmieniło i mania torebkowa mnie opuściła. też mam jedną ukochaną z Mango i tylko ją noszę.
        ale ostatnio zapałałam miłością do jeszcze jednej w necie znalezionej i mnie tak kusi... i chyba się skuszęwink
          • upartamama Re: A torebka z filcu???? 19.02.14, 08:11
            W necie taka duża kosztuje 99 zł a w Kraku na Grodzkiej ta sama - 215 zł. Bierz w necie jak nic.
            Zauważyłam, że w necie robią tym torebką takie fajne zdjęcia że już już miałam sobie kupić taką z łowickim wzorem. Ubiegła mnie koleżanka - i dobrze - bo torba okazała się ogromna.
            Z tego co zauważyłam u niej to się mechaci. Na szarym kolorze nie widać brudu. I tyle.
            Kiedyś spotkałam panią, która miała taki zgrabny kuferek filcowy do ręki. Ale ja muszę mieć torebkę na ramię a nie w ręce.
            • lewfurman Re: A torebka z filcu???? 10.04.14, 16:16
              Zapraszam na stronę www.rustykalneconieco.pl uszyjemy torebkę według Pani projektu lub naszego pomysłu. Podpowiem jak usunąć zmechacenia, żeby torebka wyglądała jak nowa.
              Pozdrawiam
              Leszek
      • valla-maldoran Re: A torebka z filcu???? 19.02.14, 11:27
        Mam taką
        allegro.pl/nowosc-torebka-damska-z-filcu-z-haftem-filc-mcf-i3906491440.html
        Jest fajna, nie za duża, nie za mała. Tylko paski chcę w niej wymienić, bo te krótkie są za krótkie, a ten długi jest za wąski.
    • jk3377 Re: Torebki :) 18.02.14, 21:30
      tak, kiedys jeszcze na maglu pisalam do was o tym, o butach i torebkach, ich ilosciach.
      uwielbiam kupowac jedne i drugie i mam obu mnóstwo (tez nie pojmuje jak mozna miec po jednym hheheh ale nie musze tego rozumiec dokladnie jak grave odwrotniewink )
      takie do pracy codzienne mieszczace a4 to mam 4 na zmiane, srednio co 3-4 m-ce zmieniam kolor, bo mi sie nudziwink jest wiec szara obecnie, czerwona, niebieska i ruda. do tego dwie przez ramie male gdy z dzieciakami na spacery i na zakupy łażę. kilka kolejnych to sportowe, wizytowe+ plecaki.
      najwiecej wydalabym chyba na torebke od 300 do 500zł. wiecej nie, bo znow by mi sie znudzila i po co? a glupio by tak bylo znudzic sie zakupem za 2 czy 5 tys. uncertain
      • maja-02 Re: Torebki :) 18.02.14, 21:32
        ja bym dała max 1000 za wielką, porządną torebkę z porządnej skóry i która by mi się BARDZO podobała smile
        im mniejsze logo (jakiekolwiek) tym lepiej big_grin
        • maja-02 Re: Torebki :) 18.02.14, 21:34
          uwielbiam torebki (wielkie) ale mam kilka i jak mi pasuje to moge nosic latami, nie lubie zmieniac smile pewnie te co mam to mi posluża jeszcze dluuugo, najstarsza ma 8 lat i wyglada super smile
    • mme_marsupilami Re: Torebki :) 18.02.14, 21:55
      Kocham torebki, bardziej niz buty ! Najdrozsza z moich milosci kosztowala duzo za duzo, ale to byl prezent urodzinowy. Za ladna, praktyczna i dobrze wykonana torebke bylabym w stanie zaplacic do trzech stow.
    • king_of_rats Re: Torebki :) 19.02.14, 08:44
      torebki kupuję głównie w lumpeksach
      na nową najwięcej wydałam 70 zł.
      torebki mi się bardzo szybką nudzą-nie wyobrażam sobie,że kupuję skórzaną torbę za powiedzmy 500 zł i potem muszę ją nosić kilka lat (jestem praktyczna do bólu).
      a poza tym nie stać mnie na nowe,porządne torby-te z lumpeksów w zupełności mi wystarczają,nie mam obsesji torebkowej big_grin
    • solejrolia Re: Torebki :) 19.02.14, 09:24
      150-200zł? dawno nic nie kupowałam. na metkach mi nie zależy, ale
      mam kilka b. fajnych, porządnych, nie zawsze ze skóry, np Esprit.
      raczej nie niszczę, więc jak coś kupuję, to nie żeby jedną zastąpić drugą, tylko dokupuję do zestawu, który mam.
      zmieniam mniej więcej co pół roku, czasem rzedziej, czasem częściej, bo mi się nudzi, chyb, ze jest okazja, to wyciągam listonoszę z szafy. a najchętniej noszę z długim paskiem, i tzw. listonoszki. żadne kuferki do ręki, czy na dwa ucha (zawsze jedno mi spada, i mnie to wścieka). lubię też plecaczki.
    • karra-mia Re: Torebki :) 19.02.14, 11:01
      stówa za torebkę to już dla mnie bardzo duzo i ciężko się zastanawiam, czy warto. najdroższa to za 70 zł, a i tak mnie serce bolało, mimo że fajna była.
    • hedna Re: Torebki :) 19.02.14, 11:06
      ja mam ze 3,najdroższa kosztowała ze 110zł.Najczęściej noszę taką na długim pasku prze skos (na all.ok.40zł).I tyle mi wystarcza
    • guderianka Re: Torebki :) 19.02.14, 11:19
      Ja lubię różnorodność- ale chyba z niej wyrastam na rzecz minimalizmu\. Przebłyski starości ? big_grin
      Mam kilka torebek-kolorowych, takich na wiosnę-lato- mam białą robioną na szydełku-bezcenna, bo robiła mi ją znajoma, uwielbiam ją, mam czerwoną z frędzlami-lubie frędzle! mam brązowo-zamszową worek-cór mi znalazła za 20zl a to jakaś firmówka ale ostatnio ciągle noszę jedną i chyba wtym kierunku będę szła, zmieniając tylko fason/kolor w zależności od pogody. Nie jest to kwestia ceny a mentalności. Teraz ciągle noszę tę (portfel też)
      www.tchibo.pl/portfel-skorzany-p400041477.html;jsessionid=0AF1B0EFF4E9BEEC8A04CFF73DDED86F-n1
    • robbea1 Re: Torebki :) 20.02.14, 09:58
      Mam dwie, były trzy ale jedną listonoszkę z Reserved musiałam oddać po dwóch miesiącach od zakupu wrrrr a była zakupem prawie idealnym suspicious
      Max jestem w stanie dać do 200 zł, za szybko się nudzę i za bardzo niszczę torebki, żeby dawać więcej smile
    • magjug Re: Torebki :) 20.02.14, 10:52
      w ubiegłym roku musiałam kupić sobie takie zajebiste półkozaczki (coś jak martensy), granatowe... a MUSIAŁAM BO MUSIAŁAM!!!! no jak mi wpadnie coś w ślip to trudno, no ale to nich trzeba było torebkę, bo nic nie miałam pasującego, znalazłam idealną w odcieniu i wielkość tez jak należy, kosztowała stówę... za drogo dla mnie, bo mam inne ważniejsze wydatki... ale siostra stanęła na wysokości zadania i kupiła na prezent urodzinowo - imieninowybig_grin i mam, kocham ją, uwielbiam i będę nosić aż się rozpadniesmile kilka torebek mam, chyba 5, ale 3 są malutkie i raczej na wyjście na imprezę, niż do pracy, do roboty to ja potrzebuję dużą, coby wszystko do niej weszło, bo ręce potrzebuję wolne, zeby młodego odstawić do chałupy z przedszkolasmile za to wieeeelką miłością pałam do butówsmile ale zauważyłam, że ostatnimi czasy (to chyba wiem) preferuję na płaskim, wygodne, pozwalające na dobiegnięcie na autobus i dogonienie uciekającego synasmile a szpilki leżą w skrzyni... i czekają na dobre czasy...
    • totorotot Re: Torebki :) 13.03.14, 13:13
      Mam torebkę pederastke z czarnego materiału z przeceny w carry za 14,9. Loffciam ja niezmiernie, nie uwierzycie, ilę w nia wchodzi smile Zresztą to moja drugą tego typu.
      Wracacie mi w tym wątku wiarę w ludzi, bo po lemiesze ematki wydawało mi się, ze jak nie mam torebki za przynajmniej 5 śpiew, to jestem do dupy
    • mathiola Re: Torebki :) 13.03.14, 15:30
      mam jedną torebkę, filcową. Kosztowała 50 zł.
      Wcześniej miałam też jedną, też filcową, za darmo.
      Jedną robię sobie właśnie na szydełku.
      Za torebkę nie dałabym więcej niż 100 zł.
      Uważam, że przedmioty użytku codziennego, które kosztują po kilka tysięcy to rzecz nienormalna i niemoralna. Kilkaset zł zresztą też głupia.
      Nie rozumiem również jak można pragnąć czegoś w niebotycznej cenie tylko dlatego, że ma "metkie". A potem się obnosić z tą metką tak, jakby się samego ducha świętego na ramieniu (plecach/dupie/ręku, głowie etc.) dźwigało wink
    • jakatorebka Re: Torebki :) 06.05.14, 10:15
      Zapraszam do sklepu www.jakatorebka.pl. Polecamy torebki w najmodniejszych wzorach i kolorach ze skóry naturalnej oraz ekoskóry. Teraz dajemy 10% rabat na pierwsze zakupy oraz darmową dostawę. W ofercie również portfele, torby męskie i paski.
    • lolinka2 Re: Torebki :) 31.01.15, 17:44
      Maksymalna kwota jaką zapłaciłam za torebkę (przecenioną już zresztą) to 809 pln. I to było to cudo pierwsza strona linka i pierwsza torba zielona z bordo rączkami
      Kupiłam ją we wrześniu 2010 i żyję z nią do dziś. W międzyczasie dostałam torbę na laptop Wittchena na konferencji, kupiłam sobie w TK Maxx skórzaną czerwoną aktówkę w kwiatki smile za 499 pln https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/v/t1.0-9/250263_1563783033424_2865645_n.jpg?oh=eb43e23f2dc67f59cd08113e6a23acab&oe=554FB7D6&__gda__=1432050912_a66324b51f2a3689203d5a4ae28d4b24

      potem długo, długo nic (bo koniunktura do doopy), więc nosiłam na potęgę to, co było w domu, zużywałam perfumy, które miałam z lepszych czasów etc.

      i teraz niedawno nabyłam w ramach torebeczek bankietowych takie oto OKO
      https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfa1/v/t1.0-9/1425506_409228529232377_5817831147347296748_n.jpg?oh=9f6566bddc11320938c4f20f3d3faab6&oe=55616EE8&__gda__=1432787640_ab1f7d34128c3993a111c5b5ace14496
      coby mi pasowało do okulistycznych klimatów konferencyjnych

      Do tego na Ebayu wyrwałam używaną skórzaną granatową torebkę za 9.50f (ca. 50 pln), praktycznie w idealnym stanie, rozmiar poniżej A4 (wszystkie pozostałe zawsze były wielkie kobyły), coby nosić samą kasę, klucze i dokumenty osobno.

      I parę dni temu dorzuciłam do składu również ten torebko-plecak Zatchels (nosi się jako torbę, albo jako tornister), koszt 72 funty (ca. 400 pln)
      https://www.zatchels.com/media/catalog/product/cache/1/image/1600x1300/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/z/a/zat08_classic_red_angle_1.jpg

      Co do zasady - nieskórzanych nie kupuję, bo wolę 10 lat łazić z ukochaną tojebunią, a nie co 3 m-ce zmieniać, bo się porwie. Poza tym nie lubię jakichkolwiek torebek, muszą mieć "to coś", jako i ja mam smile Mentalny opór czuję przy 80 funtach w górę, im więcej, tym wyższy... Stąd ten wybryk torebkowy nr 1 jest taki ukochany, doceniany itepe przez lata.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka