brezly 13.02.08, 12:34 "Wczoraj w reklamie Tesco podawali: "Czyż może być lepszy prezent na Walentynki niż 6 kg proszku do prania?". Odpowiadam: nie, nie może być." Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lira_korbowa Re: Stracilem dech (tcha) 13.02.08, 13:09 Istotnie - w tej jednej, jedynej chwili odczuwam tęsknotę za walentynką... CzeBre :-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Stracilem dech (tcha) 13.02.08, 13:10 Czujesz, czesc Liro, taka wewnetrzna potrzebe 6 kg proszku? Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Stracilem dech (tcha) 13.02.08, 13:16 Takie wprost postawione pytanie wzbudza natychmiastowo mą czujność. O jakim my proszku mówimy? Czy 6 kg onegoż nie podpada pod rozliczne paragrafy aby? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Stracilem dech (tcha) 13.02.08, 13:26 Ech... To moze ci humor poprawie co? Fragment z "Happy Aua". Znaczy zdjecie. Przy drodze na stadion na Anfield Road w Liverpoolu jest napis w pieciu jezykach. The Albert -welcomes foorball fans of the world Po niemiecku stoi tam: Wilkommen fussball-ventilatoren der Welt. Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Stracilem dech (tcha) 13.02.08, 13:31 O taaak... ;-))) "Ten to ołtarz wyszedł spod ręki znanego rzeźnika, Michaela Pachera"... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Stracilem dech (tcha) 13.02.08, 13:36 O rany, a to jak? Ktoredy znaczy? Odpowiedz Link Zgłoś