ralston 07.09.03, 18:23 Popijam i próbuję opisać smak i zapach. I tak sobie myślę, że i jedno i drugie zdominowane jest przez prażony ryż. Posmak przez to taki słodkawy raczej, lekko karmelowy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
saunne Re: Popijam Gemaisha... 07.09.03, 19:19 :-))))))))))))))))) Miłego smakowania! Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Popijam Gemaisha... 07.09.03, 23:52 ralston napisał: > Popijam i próbuję opisać smak i zapach. I tak sobie myślę, że i jedno i > drugie zdominowane jest przez prażony ryż. Posmak przez to taki słodkawy > raczej, lekko karmelowy... Daj spokój :) Ta herbata nie wymaga żadnego wysiłku, żeby ją polubić. Jest tym dla smakosza Pu-Ercha czym skok z krzesła dla zawodowego kaskadera. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Popijam Gemaisha... 08.09.03, 08:25 habitus napisała: > Daj spokój :) Ta herbata nie wymaga żadnego wysiłku, żeby ją polubić. Jest tym > dla smakosza Pu-Ercha czym skok z krzesła dla zawodowego kaskadera. :) No więc okazuje się, że jednak pewnego wysiłku z mojej strony będzie wymagała. Po pierwszym piciu odbieram ją jako trochę zbyt słodką. Następnym razem spróbuję bez cukru i zobaczymy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Popijam Gemaisha... 08.09.03, 08:29 PROFANIE! Posłodziłeś ją?!!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Popijam Gemaisha... 08.09.03, 08:40 Ale przyznałem się od razu i bez bicia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Popijam Gemaisha... 08.09.03, 10:24 saunne napisała: > jak to się poprawnie wymawia??? gemajsza ale po białostocku to będzie giemajsza :) Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Popijam Gemaisha... 08.09.03, 10:25 ralston napisał: > saunne napisała: > > > jak to się poprawnie wymawia??? > > gemajsza ale po białostocku to będzie giemajsza :) :-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Popijam Gemaisha... 08.09.03, 10:25 Chyba GENMAICHA po prostu. Myślę, że to fonetyczne odzwierciedlenie tego japońskiego krzaczka, który jest na opakowaniu w charakterze nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
saunne Re: Popijam Gemaisha... 08.09.03, 10:26 Habitus, jeszcze raz dziękuję (a więcej jest w mailu i w wątku "Habitus"). Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Popijam Gemaisha... 12.09.03, 12:03 Kurcze, zglądam do torebeczki, a tam tylko kurz po paproszkach herbacianych. I ani jednego ziarnka palonego ryżu. Skończyła mi się herbata. Piję ekspresową (brrrr). Odpowiedz Link Zgłoś