Dodaj do ulubionych

Postrzelony przez psa

10.10.03, 14:48
Za Onetem:

Pewien Meksykanin zgłosił się do szpitalu z raną postrzałową karku. Jak
powiedział - zranił go własny pies.

22-letni mieszkaniec Jukatanu bawił się ze swoim ulubieńcem przed domem. W
pewnym momencie zobaczył, że pies biegnie do niego z pistoletem w pysku.
Nagle broń wypaliła.

Rzecznik miejscowej policji powiedział, że mężczyzna mówił prawdę, choć to
nieprawdopodobna historia. Pies nie zostanie aresztowany, prawo nie
uwzględnia takich przypadków - dodał z uśmiechem.

Obserwuj wątek
    • ralston Re: Postrzelony przez psa 10.10.03, 14:48
      Ciekawe czy pies miał pozwolenie na broń?
      • anahella Re: Postrzelony przez psa 10.10.03, 16:28
        I nieaktualne jest to przyslowie o strzelaniu i noszeniu kul:)
      • freewolf Re: Postrzelony przez psa 10.10.03, 23:15
        ralston napisał:

        > Ciekawe czy pies miał pozwolenie na broń?

        Ciekawe, czy broń była szczepiona?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka